Sanepid wlepił mandaty. Łącznie 13,5 tys. zł kary za przeterminowane jedzenie w restauracjach
Adobe Stock
Newsy

Sanepid wlepił mandaty. Łącznie 13,5 tys. zł kary za przeterminowane jedzenie w restauracjach

Latem, ze względu na wzmożony ruch w punktach gastronomicznych, kontrole sanepidu są szczególnie potrzebne. Ostatnio w ich wyniku wystawiono kilkadziesiąt mandatów.

W trakcie wakacji ruch w restauracjach, barach i budkach z goframi czy lodami na deptakach jest ogromny. W tym czasie właściciele lokali gastronomicznych mogą liczyć na duże zyski, a nierzadko zdarza się, że to właśnie w sezonie letnim część z nich wypracowuje dochód na cały następny rok.

Praca w tak szybkim tempie, przy dużej ilości klientów każdego dnia może prowadzić do zaniedbań i nieprawidłowości - a to skutkuje karami nakładanymi przez sanepid. Tak właśnie stało się w województwie zachodniopomorskim, gdzie lokale zostały ukarane na łączną kwotę 13,5 tys. złotych. 

Wyniki kontroli lokali gastronomicznych

W dniach od 20. do 26. czerwca pracownicy powiatowych stacji sanepidu w województwie zachodniopomorskim przeprowadzili rutynowe kontrole w 280 punktach gastronomicznych. W aż 86 z nich dopatrzono się uchybień i nieprawidłowości, a 52 osoby musiały przyjąć mandat w wyniku kontroli. Łącznie kary opiewały na kwotę 13,5 tysiąca złotych. 

Zobacz także
Właściciel tej restauracji każe gościom płacić za jedzenie, którego nie zjedli. Dobry pomysł?

Właściciel tej restauracji każe gościom płacić za jedzenie, którego nie zjedli. Dobry pomysł?

Agata Rubik zatruła się w luksusowej restauracji. Dramat celebrytki na Hawajach

Agata Rubik zatruła się w luksusowej restauracji. Dramat celebrytki na Hawajach

Za co karane były lokale gastronomiczne?

Sanepid nałożył karę na lokale, które nie przestrzegały wymogów sanitarnych i w których dopatrzono się szeregu nieprawidłowości. To między innymi przyrządzanie posiłków z użyciem przeterminowanych produktów, nieposegregowana żywność w chłodniach oraz brud i nieporządek w miejscach przygotowywania posiłków - brudny sprzęt kuchenny, blaty czy naczynia. 

Mandaty wystawiono również z takich przyczyn, jak brak dokumentacji lekarskiej pracowników, którzy mają na co dzień kontakt z żywnością czy środków do dezynfekcji. Spośród wszystkich kontroli 3 przypadki okazały się najbardziej pilne - dotyczyły one wystąpienia chorób przewodu pokarmowego u osób, które stołowały się w ukaranych lokalach gastronomicznych.

Wymogi sanitarne w lokalach gastronomicznych

W miejscach, w których przygotowuje się i wydaje żywność, wszyscy pracownicy muszą ściśle przestrzegać określonych wymogów sanitarnych. To m.in.:

  • posiadanie aktualnej książeczki zdrowia

  • noszenie odzieży ochronnej

  • utrzymywanie higieny całego ciała, w tym przede wszystkim rąk i twarzy

  • zakaz noszenia sztucznych paznokci oraz malowania paznokci

  • zakaz noszenia bransoletek, pierścionków i innej biżuterii, która mogłaby mieć kontakt z żywnością

  • obowiązek zakrywania włosów czepkiem

Źródło: gs24.pl, gastrowiedza.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Właścicielerestauracji karmią nas przeterminowanym jedzeniem? Wyniki kontroli sanepidu zatrważają
AdobeStock
Newsy
Właściciele restauracji karmią nas przeterminowanym jedzeniem? Wyniki kontroli sanepidu zatrważają
Przeterminowane jedzenie, brud, niespełnione wymagania techniczne - to codzienność w wielu polskich restauracjach. Właśnie wziął się za nie sanepid.

Rzeszowska  stacja sanitarno-epidemiologiczna  przeprowadziła ostatnio kontrolę 90 lokali gastronomicznych na Podkarpaciu. Ta niestety obnażyła brutalną prawdę. Właściciele restauracji nie tylko karmią swoich klientów przeterminowanym jedzeniem, ale też dopuszczają się wielu innych zaniedbań w prowadzeniu swoich lokali. W związku z naruszeniami, policja wystawiła 8 mandatów na łączną kwotę 2,3 tys. złotych. Zaniedbania w podkarpackich restauracjach Przedstawiciele sanepidu postanowili skontrolować działalność podkarpackich restauracji, barów, lodziarni i innych punktów gastronomicznych. Wyniki ich kontroli szokują. Tylko w dniach od 26 lipca do 1 sierpnia, właściciele tych lokali dopuścili się szeregu zaniedbań takich jak m.in. podawanie klientom przeterminowanego jedzenia, brak porządku i czystości w restauracji czy niewłaściwy stan techniczny wyposażenia. Rzeszowski sanepid skontrolował: 9 restauracji 3 stołówki 12 zakładów małej gastronomii 4 wytwórnie ciast i lodów 7 automatów do lodów oraz 55 innych obiektów żywnościowo-żywieniowych (m.in. sklepy spożywcze, piekarnie, mobilne punkty gastronomiczne i punkt sprzedaży żywności) Lista uchybień może szokować W wyżej wymienionych lokalach stwierdzono: niewłaściwy stan sanitarno-techniczny ścian, podłogi, sufitów i regałów, brak pełnego wyposażenia przy umywalkach do mycia rąk – brak środków myjących, dezynfekcyjnych, środków do higienicznego osuszania rąk, niewłaściwy stan sanitarno-techniczny urządzenia chłodniczego i zamrażalniczego, brak udokumentowanych szkoleń personelu zakładu z zakresu higieny, brak dostępu do umywalki do mycia rąk w pomieszczeniu produkcyjnym, wprowadzanie do obrotu środków spożywczych po upływie...

Przeterminowane produkty, brud i brak maseczek. Horror w sklepach w Szczecinku
AdobeStock
Newsy
Przeterminowane produkty, brud i brak maseczek. Horror w sklepach w Szczecinku
Klienci sklepów w Szczecinku trzymają rękę na pulsie – dzięki im zgłoszeniom lokalne służby sanitarne miały w ostatnim czasie mnóstwo pracy.

Szczecinek to piękne miasto, położone między lasami i jeziorami. Niestety, ostatnie wiadomości raczej nie przyniosą mu dobrej sławy! Okazało się, że Sanepid wykrył wiele nieprawidłowości w sklepach, piekarniach i restauracjach działających w Szczecinku. Zwłaszcza teraz, w trakcie pandemii koronawirusa, lokalne służby sanitarne mają pełne ręce roboty. Brud w sklepach i przeterminowane jedzenie Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Szczecinku przeprowadziła w ostatnim czasie 215 kontroli. W części kontrolowanych obiektów stwierdzono szereg nieprawidłowości: Najczęstszymi uchybieniami w skontrolowanych zakładach były:  niewłaściwy stan sanitarno–higieniczny w zakładzie – brudne powierzchnie i urządzenia,  przechowywanie środków spożywczych w nieodpowiedniej temperaturze, w tym środków spożywczych wymagającej zachowania ciągłości łańcucha chłodniczego,  niezachowanie segregacji masy towarowej,  wprowadzanie do obrotu żywności po upływie daty minimalnej trwałości bądź terminu przydatności do spożycia, brak wdrożonych procedur systemu HACCP. Zwłaszcza przechowywanie żywności w nieodpowiedniej temperaturze jest bardzo niebezpieczne – wystarczy sobie wyobrazić mięso leżące wiele godzin poza lodówką w wysokiej temperaturze. To samo dotyczy mrożonek, które przez nieodpowiednie przechowywanie mogłyby się rozmrozić. Przypominamy, że jedzenia nie wolno ponownie zamrażać, ponieważ grozi to groźnymi dla zdrowia konsekwencjami. Kary od Sanepidu Właściciele skontrolowanych w Szczecinku lokali, które nie przestrzegały zasad sanitarnych, musieli zapłacić mandat w wysokości 2100 złotych. Mandaty dostali właściciele: 1 supermarketu 3 sklepów spożywczych 2 piekarni 1 zakładu małej gastronomii Czujni klienci sklepów...

otwarcie restauracji 2021
Pixabay
Newsy
Kiedy nastąpi otwarcie restauracji? Szok, poczekacie na to aż do końca...
Czy restauratorzy będą mogli niebawem wznowić działalność? Niestety, niewiele na to wskazuje.

Większość Polaków 2020 rok żegnała z westchnieniem ulgi, z nadzieją wkraczając w nowy, 2021 rok. W końcu pandemia koronawirusa nie może trwać wiecznie i każdy tylko czeka, aż będzie można wrócić do dawnego życia. Najbardziej niecierpliwi są przedsiębiorcy i trudno im się dziwić – przez nałożone przez rząd obostrzenia zakazujące działalności większości branż, nastroje są naprawdę kiepskie. Zamknięte restauracje w 2021 Mogłoby się wydawać, że restauracje jakoś sobie radzą. Dowożą przecież zamówienia na wynos, więc interes się kręci. Ale czy na pewno? Najgorzej jest w lokalach, które przed pandemią rzadko dowoziły zamówienia albo w ogóle nie oferowały nawet takiej usługi, ponieważ żyły z klientów stołujących się na miejscu. Mowa tutaj zwłaszcza o restauracjach w centrach miast oraz lokalach w miejscowościach turystycznych. Mimo możliwości dostarczania jedzenia na wynos, restauracje są zmuszane redukować zatrudnienie albo w ogóle są zamykane z powodu braku wystarczających dochodów. Nie dziwi więc, że ta branża z utęsknieniem czekała na koniec lockdownu, który miał mieć miejsce 17 stycznia. Niestety, rząd nie ma dla nich dobrej wiadomości. Przedłużona kwarantanna Minister zdrowia Adam Niedzielski kilka dni temu poinformował, że obowiązujący od 28 grudnia do 17 styczna lockdown zostaje przedłużony o dwa tygodnie i potrwa do 31 stycznia. Właściciele i pracownicy lokali gastronomicznych są załamani. Liczyli na to, że już niebawem będą mogli otworzyć restauracje i obsługiwać klientów. Co więcej, nieoficjalnie się mówi, że restauracje będą musiały być zamknięte aż do końca marca! Bunt przedsiębiorców Ponieważ sytuacja dotycząca obostrzeń i zakazów działalności jest wciąż niejasna, a do tego przedsiębiorcy o decyzjach rządu...

Polscy restauratorzy: „Nie damy się więcej zamknąć”. Nie boją się 4 fali koronawirusa?
Pixabay
Newsy
Polscy restauratorzy: „Nie damy się więcej zamknąć”. Nie boją się 4. fali koronawirusa?
Mimo ostrzeżeń przed zbliżającą się czwartą falą pandemii, restauratorzy jasno deklarują, że nie dadzą się ponownie zamknąć.

Pandemia koronawirusa odcisnęła ogromne piętno na restauratorach oraz właścicielach pubów i barów. Z powodu szalejącego w Polsce koronawirusa, byli oni zmuszeni zamknąć na kilka miesięcy swoje lokale. Nie wszyscy jednak zdecydowali się na ten krok. Byli tacy, którzy działali mimo pandemii i ogłaszanych przez rząd obostrzeń. Jak na tym wyszli? Niektórzy do dziś walczą w sądzie z sanepidem. Jak się jednak okazuje, większość restauratorów wygrywa tę batalię. Nic dziwnego, że teraz, gdy eksperci wyraźnie mówią o zbliżającej się wielkimi krokami 4 fali koronawirusa, restauratorzy głośno zapewniają, że nie dadzą się ponownie zamknąć. Restauratorzy wygrywają z sanepidem? W trakcie pandemii, wielu polskich restauratorów działało normalnie i przez cały czas miało otwarte restauracje, w których przyjmowało gości. Przedsiębiorców bardzo szybko namierzał sanepid , co skutkowało tym, że sprawa trafiała do sądu. Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej poinformowała, że jedna z takich osób, pani Ewa z Radomia, właśnie wygrała wielomiesięczną walkę z sanepidem. Kobieta mimo obostrzeń zdecydowała się otworzyć swoją restaurację i gościć w niej klientów. Do jej lokalu wielokrotnie przychodziła policja a sprawa została przekazana sanepidowi. Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej poinformowała, że pani Ewa ostatecznie wygrała jednak proces. Ponad trzymiesięczna postawa obywatelska doprowadziłaby tę pizzerię do bankructwa, ponieważ wszystkie swoje oszczędności zainwestowała w biznes gastronomiczny, a tzw. tarcza nie została przyznana Pani Ewie. Wreszcie 1 lutego 2020 roku, gdy zaczęto luzować obostrzenia w galeriach handlowych, podjęła decyzję, aby przeciwstawić się organom władzy Państwowej i otworzyć swoją pizzerię stacjonarnie - donosi Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej....