Bakalie
Adobe Stock
Newsy

Kupujecie te produkty na święta? Uważajcie, bo mają mnóstwo szkodliwych substancji

Bakalie jemy przez cały rok, ale szczególnie dużo zużywamy ich do świątecznych dań i wypieków. Uważajmy, by nie wybrać tych niebezpiecznych dla naszego zdrowia.

Czym byłby makowiec bez solidnej dawki bakalii? Czy kutia może obyć się bez orzechów włoskich? A sernik bez rodzynek sułtańskich?

Odpowiedź może być tylko jedna. Oczywiście, że nie. Dlatego też przed świętami ruszamy do sklepów w poszukiwaniu bakalii.

Zwykle kierujemy się czynnikiem ekonomicznym. Czyli jak najwięcej za jak najmniej. Takie postępowanie na dobre wyjdzie naszym portfelom.

Ale czy nam samym i naszym organizmom również? Bakalie tradycyjnie należały zawsze do drogich produktów. W dawnych czasach przemierzały długą i daleką drogę z Bliskiego Wschodu lub z innych ciepłych krajów i dopiero trafiały na polskie stoły.

Dzisiaj cena za daktyle, suszone figi czy morele jest już znacznie niższa. Po pierwsze jest to zasługą lepszego transportu, a po drugie jest to spowodowane użyciem konserwantów, które przedłużają przydatność bakalii do spożycia.

Konserwanty i inne dodatki utrzymują także właściwości różnego rodzaju bakalii, a także powodują, że te nie tracą swojego smaku i gdy trafiają do naszych kuchni są dalej świeże i nie zwietrzałe.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Szkodliwe konserwanty i dodatki

O jakich substancjach mówimy? Lepiej uważnie czytać etykiety bakaliowych opakowań. Zwróćcie uwagę, czy na przykład na waszych rodzynkach nie ma takich substancji jak:

  • Dodatkowy cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy
    Dosładzanie samo w sobie nie jest poważnym zagrożeniem dla naszego organizmu, ale nie po to kupujemy przecież daktyle czy morele, by dodatkowo zaśmiecać nasze ciało kolejnymi cukrami prostymi.
  • Sztuczne barwniki
    Niektóre bakalie zawierają w sobie groźne barwniki, które mogą wywoływać reakcje alergiczne. Uważajmy na produkty oznaczone w składzie literką E.
  • Oleje
    Zdarza się, że bakalie są spryskiwane olejami w celu poprawy ich wyglądu. To jednak może utrudniać wchłanianie mikroelementów z nich pochodzących.
  • Dwutlenek siarki
    Ta substancja świetnie spełnia rolę konserwanta naszych bakalii, ale za to równie skutecznie pozbawia je wartościowych witamin. Oznaczany jest często jako E220.
  • Sorbinian potasu
    Rzadziej spotykany konserwant. Także może wywoływać reakcje alergiczne organizmu.
  • Benzoesan sodu
    Szybko wydalany jest z organizmu, ale może za to łatwo podrażnić przewód pokarmowy. Niewskazany dla osób cierpiących na problemy z jelitami i żołądkiem.
sernik z rodzynkami
Newsy
Rodzynki i bakalie opadają w wypiekach na dno ciasta? Wypróbujcie ten prosty trik
Podczas zbliżających się świąt wielkanocnych na naszych stołach pojawią się pyszne wypieki. Ale co zrobić, by w sernikach i babkach bakalie nie opadły na dno/ Sprawdźcie, ten prosty trik.

Macie problem z rodzynkami albo innymi bakaliami, które ciągle opadają na dno waszego wypieku? Takie ciasto po przekrojeniu będzie wyglądało mało atrakcyjnie. Ale można temu zapobiec w naprawdę łatwy sposób. Gdy poznacie i wykorzystacie ten prosty trik, już nigdy więcej nie będziecie musieli się obawiać, że rodzynki znajdą się na dole sernika. Czym są bakalie? Bakalie to suszone owoce oraz różnego rodzaju orzechy: Orzechy włoskie, laskowe, pecan, brazylijskie, macadamia itp. Migdały Rodzynki – sułtańskie, kalifornijskie, damasceńskie królewskie Suszona żurawina Suszone morele Suszone śliwki Kandyzowana skórka z pomarańczy i cytryny Suszone daktyle Suszone figi Suszone egzotyczne owoce, takie jak banany, ananasy czy mango Co zrobić, żeby rodzynki i bakalie nie opadały na dno ciasta? Musicie przygotować? Rodzynki Bakalie np. orzechy, suszone morele i śliwki Wodę lub mleko Mąkę pszenną albo ziemniaczaną Jak to zrobić? Orzechy, suszone owoce i rodzynki powinniście najpierw dobrze namoczyć. Wykorzystajcie do tego ciepłe mleko albo ciepłą wodę. Dopiero gdy nasiąkną, możecie otworzyć je w mące i dodać do ciasta. Dzięki temu nie opadną na dno, a równomiernie rozłożą się w cieście. Kolejnym sposobem jest przygotowanie po prostu ciasta o gęstszej konsystencji, które utrzyma w sobie ciężkie bakalie. Możecie również dodać bakalie tuż przed włożeniem ciasta do piekarnika lub lekko je podpiec i dodać je na wierzch. Dlaczego warto moczyć suszone owoce? Nie tylko po to, aby nie opadały na dno. Część bakalii jest twarda, co jest oczywiście normalne, gdyż w trakcie suszenia tracą wodę. Jeśli je dobrze namoczycie, staną się przyjemnie miękkie i będą lepiej smakować. Zamiast wody możecie wymoczyć je w alkoholu...

sposób na opadające bakalie
Adobe Stock
Newsy
Jak przygotować rodzynki i bakalie do świątecznych ciast, żeby nie opadały na dno? Jest 1 genialny sposób
Świąteczne wypieki nie mogłyby się obejść bez przepysznych bakalii. Niestety, dodane do ciasta, zamiast je równomiernie wypełnić, często opadają na dno. To zmora każdego cukiernika amatora. Na szczęście istnieje prosty sposób, by temu zaradzić.

Orzechy, rodzynki, suszone śliwki, morele, figi, a także kandyzowane owoce – w świątecznych wypiekach jest ich pod dostatkiem. Bez ich udziału nie wyobrażamy sobie piernika, makowca czy miodownika, ale przede wszystkim keksu.  Sposób na opadające bakalie Niestety, w wypiekach początkujących pań domu, ale również i tych nie mających ręki do ciast bakalie często lądują na dnie deseru, psując zarówno jego smak, jak i wygląd. Jak temu zaradzić? Rozwiązanie jest naprawdę banalnie proste! Wystarczy, że przed umieszczeniem bakalii w masie namoczycie je w wodzie lub ciepłym mleku, a następnie obtoczycie w mące! Ten trik sprawi, że podczas pieczenia nie zmienią swojego miejsca i wypełnią ciasto po brzegi. Świąteczne wypieki wypełniły profile znanych kucharzy Z racji, że bakalii po prostu nie może zabraknąć na świątecznym stole, ciasta z ich dodatkiem przygotowuje każdy. Do tego grona zalicza się między innymi Magda Gessler.  Dwa dni temu znana restauratorka pochwaliła się na Instagramie swoim piernikiem przyrządzonym na bazie prawdziwego miodu i konfitowanej pomarańczy. Posypany migdałami i rodzynkami wygląda naprawdę imponująco! Świąteczne wypieki królują również na profilach innych znanych kucharzy. Juror MasterChefa Juniora, Mateusz Gessler, wstawił zdjęcie ze smakowitym makowcem. Z kolei Lara Gessler postanowiła podzielić się ze swoimi fanami przepisem na „baletki” czyli ciasteczka wypełnione makiem i marmoladą. Jak wam się podobają ich dzieła?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Gessler...

Niesamowite właściwości bakalii
Adobe Stock
Newsy
Nie ma zdrowszej przekąski niż ta. Wzmacnia organizm i działa antyrakotwórczo. Chrupcie ją garściami
Orzechy, rodzynki, suszone i kandyzowane owoce – jak tu ich nie kochać? Bakalie to nie tylko niesamowicie smaczna, ale przede wszystkim zdrowa przekąska. Koniecznie włączcie je do swojej diety.

Rozmowa o bakaliach, a w szczególności rodzynkach, zawsze wywołuje spore emocje – w końcu jedni je kochają, inni jedzą wybiórczo, a pozostali nienawidzą. Okazuje się jednak, że tego typu produkty, powinny na stałe gościć w jadłospisie każdego zdrowego człowieka. Zamiast chrupać czekoladowego batonika, lepiej sięgnijcie po te frykasy. Cenne wartości odżywcze bakalii Bakalie to najlepsze co możecie zaserwować swojemu organizmowi. Są nie tylko pyszne i sycące. Ich regularne spożywanie, ma przede wszystkim bardzo pozytywny wpływ na wasze zdrowie – pomaga zapobiegać nowotworom i zawałom, a także doskonale łagodzi dolegliwości żołądkowe. Na tym jednak nie koniec. Orzechy dbają o wasze serce i pamięć Orzechy to jedne z najczęściej spożywanych bakalii. Nic dziwnego. W końcu są nie tylko pyszne, ale również najbardziej wartościowe ze wszystkich tego typu produktów. Zawarte w nich tłuszcze, regulują poziom złego cholesterolu we krwi, a także działają przeciwzakrzepowo – zapobiegają miażdżycy i chorobom serca. W orzechach nie brakuje również kwasu foliowego, który przede wszystkim poprawia waszą pamięć, ale również dba o prawidłowy rozwój płodu – właśnie dlatego ich spożywanie zaleca się kobietom w ciąży. Suszone morele wspierają odchudzanie Regularne spożywanie suszonych moreli zaleca się przede wszystkim osobom, które obficie miesiączkują lub przebywają na diecie odchudzającej. Produkt ten zawiera bowiem mnóstwo cennego żelaza. Morele to również źródło cennego potasu, który wspaniale reguluje ciśnienie krwi i jest odpowiedzialny za usuwanie nadmiaru wody z organizmu. Nie można również zapomnieć, że włączenie do diety tego typu owoców, minimalizuje ryzyko zachorowania na nowotwór. Rodzynki łagodzą...

jedzace dziecko
Adobe Stock
Newsy
Dajesz dzieciom do jedzenia te rzeczy? Przestań jak najszybciej. W wielu krajach zostały zakazane
Chemiczne dodatki do żywności od lat budzą sporo kontrowersji. Lista substancji oznaczonych literką E ciągnie się w nieskończoność. Na niektóre z nich trzeba uważać.

Nasze dzieci zajadają się słodyczami w sposób niemalże niekontrolowany. Paczka od św. Mikołaja na 6 grudnia, słodycze od babci i dziadka, wreszcie prezenty na gwiazdkę. A w każdym z tych zestawów żelki, soki, cukierki, galaretki, słodkie napoje. Te z kolei zawierają w sobie często sztuczne barwniki, których należy się wystrzegać. Unia Europejska stworzyła całą litanię dodatków do żywności oznaczonych literką E. Sięgająca niemal 2 tysięcy pozycji lista zawiera w sobie substancje, które dopuszczono do użycia w branży spożywczej. Co ciekawe, ustalenia Wspólnoty Europejskiej różnią się w tym zakresie choćby od USA, czy krajów skandynawskich. To co jemy w Europie, w Stanach może być nie do kupienia. Co jeść i komu ufać? W tym miejscu musi pojawić się pytanie, czy można ufać europejskim prawodawcom i producentom słodyczy i żywności. Na listach z literkę E, barwniki występują na pozycjach od 1 do 199. Na tej samej liście obok siebie figurują barwniki naturalne, identyczne z naturalnymi, syntetyczne organiczne i nieorganiczne substancje barwiące. Spośród nich nie wszystkie zostały dopuszczone do użytku w UE. Większość z nich producenci mogą używać w produkcji w ograniczonych ilościach. Lista podejrzanych substancji I tak – czerwień koszenilową (E 124) dodaje się w Polsce do barwienia galaretek, kisieli i syropów. Ta sama substancja może powodować jednak katar sienny, inne reakcje alergiczne, a także według niektórych badań (baza RTECS) może być nawet czynnikiem rakotwórczym dla naszej wątroby. E161g – kantaksycyna to kolejny podejrzany na naszej liście E. Ten różowy barwnik dodawany jest czasem do paluszków rybnych, innych konserw, a nawet słodyczy i tabletek opalających Jest naturalny, otrzymuje się go z...