Kupiliście test na koronawirusa z Biedronki? Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych ostrzega: „Odradzam”
AdobeStock
Newsy

Kupiliście test na koronawirusa z Biedronki? Prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych ostrzega: „Odradzam”

Czy test na COVID-19 z Biedronki jest skuteczny? Eksperci mają co do tego duże wątpliwości.

Gdy tylko w popularnych dyskontach pojawiły się testy na koronawirusa, Polacy ruszyli natychmiast do sklepów. Zainteresowanie było ogromne i na samym początku trudno było gdziekolwiek dostać test.

Eksperci jednak od razu ostrzegali, że testy z supermarketów nie są wiarygodne i nie powinny służyć do tego, by samodzielnie się diagnozować. Po kilku tygodniach utrzymują swoje stanowisko i odradzają zakup testów. Sprawdźcie szczegóły.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Testy na koronawirusa z Biedronki

Testy na koronawirusa można kupić w Biedronce od 15 marca. Producentem testów jest szwajcarskie laboratorium PRIMA Lab i obiecuje, że produkowany tam test Primacovid ma skuteczność na poziomie 98% z zastrzeżeniem, że przeznaczony jest tylko do użytku domowego. Jeden test kosztuje 49,99 zł .

Zainteresowanie testami było na początku tak duże, że chwilę po otwarciu sklepów, ciężko było dostać test w jakiejkolwiek Biedronce, ponieważ niektórzy kupowali je w hurtowych ilościach. Do wyścigu o klientów dołączył Lidl, który sprzedaje dokładnie te same testy na koronawirusa. Początkowo obniżył cenę o 10 złotych, by zachęcić Polaków do kupowania testu w tej sieci, jednak szybko Biedronka również obniżyła ceny swoich testów.

Zobacz także
Zaskakujące pytanie o panierkę do mięsa w „Milionerach”. Odpowiedź zna tylko geniusz

Zaskakujące pytanie o panierkę do mięsa w „Milionerach”. Odpowiedź zna tylko geniusz

Czy kasjerzy w supermarketach muszą nosić maseczki? Nie zawsze

Czy kasjerzy w supermarketach muszą nosić maseczki? Nie zawsze

Wątpliwości ekspertów

Jednak czy test kupiony w sklepie naprawdę może być skuteczny? Okazuje się, że nie i od początku mówią o tym eksperci. Zwracają uwagę na fakt, że sprzedawane testy Primacovid, nie są wcale testami na koronawirusa, a na przeciwciała IgG oraz IgM przeciw SARS-CoV-2. Oznacza to, że test może jedynie wskazać, iż przeprowadzająca go osoba niedawno przeszła zakażenie koronawirusem. Dlatego jeśli podejrzewacie, że mogliście zachorować, należy podda się testowi przeprowadzanemu przez lekarza.

Ostrzeżenie dotyczące testów

Niedawno głos w sprawie testów zabrała Alina Niewiadomska, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych. W rozmowie z jednym z portali informacyjnych ekspertka powiedziała:

Zalecamy ostrożność w przypadku testów, które w tej chwili dostępne są w dyskontach. Osoba po wykonaniu takiego testu nie dowie się niczego konkretnego. Mogą one dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa(…)Tymczasem test nie wykryje świeżego zakażenia, ponieważ na wytworzenie przeciwciał organizm potrzebuje czasu.

Pozytywny wynik testu świadczy jedynie o kontakcie z koronawirusem, ale nie ma pewności, że był to SARS-CoV-2, ponieważ jest to duża grupa blisko spokrewnionych wirusów. Nie daje też odpowiedzi na pytanie, czy wykryte przeciwciała zostały wytworzone w trakcie choroby, czy było to bezobjawowe zakażenie. Dlatego odradzam kupowanie testów z internetu czy dyskontów.

Czytaj także:

Testy na koronawirusa są tańsze w Lidlu? Już nie, bo Biedronka obniżyła cenę
AdobeStock
Newsy
Testy na koronawirusa są tańsze w Lidlu? Już nie, bo Biedronka obniżyła cenę
Teraz test na przeciwciała kupicie w Lidlu i Biedronce w tej samej cenie! Sprawdźcie, ile aktualnie kosztuje.

Gdy tylko poszła wieść o sprzedaży testów na koronawirusa w supermarketach, społeczeństwo szybko się podzieliło. Część osób uważała, że to już najwyższy czas, by testy były wreszcie dostępne i z radością przyjęli informację o tym, ze będą je mogli bez problemu kupić. Inni, w tym głównie specjaliści i lekarze, ostrzegali, że takie testy nie są zbyt dokładne i mogą podawać fałszywe wyniki. Walka cenowa Lidla i Biedronki Mimo ostrzeżeń, testy cieszą się sporym wzięciem. Można je kupić w sklepach dwóch najpopularniejszych sieci dyskontów, czyli w Biedronce i Lidlu . Dostępne tam są dokładnie te same testy, firmy Primacovid. Pierwsza wprowadziła je Biedronka, a Lidl niecałe dwa tygodnie później. Skoro w obu sieciach można kupić ten sam test, to klientom powinno być obojętne który sklep wybiorą. Dokładnie tak samo pomyśleli handlowcy Lidla! By zachęcić ludzi do kupowania testów w tym sklepie, szybko obniżyli jego cenę. W Biedronce test kosztował 49,99 zł , a Lidl zaczął go sprzedawać w cenie o 10 zł niższej, czyli 39,99 zł. Reakcja Biedronki była oczywiście natychmiastowa. Przecież nie mogą sobie pozwolić na utratę klientów! Wobec tego i tam obniżono cenę testu do 39,99 zł. Testy sprzedały się bardzo szybko – w niektórych sklepach zniknęły nawet po kilkudziesięciu minutach od otwarcia! Dziś, po pierwszej fali klientów, zarówno w Biedronce i Lidlu powinniście bez problemu kupić test. Czy test na koronawirusa ze sklepu jest skuteczny? Choć testy cieszą się dużym wzięciem, lekarze cały czas przestrzegają, że nie są to wcale testy na koronawirusa , a jedynie na przeciwciała IgG oraz IgM przeciw SARS-CoV-2 . I to nie do końca skuteczne! Przypominają, że test na przeciwciała może jedynie wykazać, że dana osoba niedawno przeszła zakażenie...

Biedronka test na covid
Newsy
Czy warto kupić testy na Covid z Biedronki? Eksperci są zgodni: więcej szkody niż pożytku
Sprawdźcie, dlaczego eksperci nie są zachwyceni wprowadzeniem testów na COVID do Biedronek w całym kraju.

Od dziś (15 marca 2021 roku) możecie kupić testy na Covid-19 w Biedronce. To pierwszy raz, kiedy testy można dostać na masową skalę w Polsce. Czy warto zainwestować w taki test i go wykonać? Eksperci twierdzą, że ta oferta może spowodować dużo negatywnych skutków! Przekonajcie się, jakie są ich wady i zalety. Testy na koronawirusa w Biedronce Do oferty sklepu Biedronka weszły właśnie testy serologiczne na przeciwciała SARS-CoV-2, czyli popularne testy na koronawirusa. Można je dostać w Biedronkach w całej Polsce w cenie 49,99 zł.  Od początku dnia testy cieszyły się ogromną popularnością. Zainteresowanie Polaków kupnem testów jest ogromne. Wiele sklepów wyprzedało już wszystkie dostępne testy od rana. Kupują je ludzie w każdym wieku, a ich wykonanie jest bardzo proste. Rodzaje testów na koronawirusa Na rynku jest wiele testów na koronawirusa. W mediach słychać było, że testy na koronawirusa kosztują prywatnie ok. 400 zł. Jak to możliwe, że można kupić je teraz w Biedronce za niecałe 50 zł? Okazuje się, że są to po prostu różne rodzaje testów.  Testy z Biedronki to testy antygenowe , wykrywające przeciwciała klasy IgG i IgM. Przeciwciała te pojawiają się we krwi po przejściu choroby. Mówi się, że obecność przeciwciał na COVID-19 można potwierdzić testem antygenowym nawet dopiero po kilku miesiącach od przejścia zakażenia. Test z Biedronki nie jest więc dobrą metodą sprawdzenia, czy jesteście obecnie nosicielami wirusa.  Jeśli macie podejrzenia, że możecie być zainfekowani, powinniście zgłosić się do placówki medycznej na wykonanie testu RT-PCR , który jest najlepszą metodą ocenienia, czy w waszym organizmie toczy się infekcja. Nawet gdybyście byli zakażeni i rozprzestrzeniali wirusa, test z Biedronki prawdopodobnie wyjdzie negatywny. Minusy...

koronawirus test
AdobeStock
Newsy
„Biedronkowe” testy na COVID-19 mogą stanowić zagrożenie? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia ostrzega. Przeczytajcie, zanim je kupicie
Ministerstwo Zdrowia ma wątpliwości co do dostępnych już w Biedronce testów na koronawirusa. Sprawdźcie najnowsze informacje.

To, co niemożliwe, dzieje się właśnie na naszych oczach – testy na koronawirusa można już kupić w supermarkecie. Czy to oznacza, że nie trzeba już robić kosztownych badań na własną rękę? Rzecznik ministerstwa zdrowia studzi entuzjazm Polaków i ostrzega przed testami z popularnego dyskontu. W czym tkwi problem? Test na koronawirusa z Biedronki Od poniedziałku można kupić w Biedronce test na COVID-19. Jego cena wynosi jedynie 49,99 zł, czyli o kilkadziesiąt złotych mniej niż testy przeprowadzane w laboratoriach. Produkuje go szwajcarska firma PRIMA Lab, która gwarantuje, że jej test ma skuteczność na poziomie 98%. Wątpliwości co do skuteczności Specjaliści nie są jednak tak entuzjastycznie nastawieni do testów z dyskontu. Zwracają uwagę na fakt, że nie są to testy na obecność koronawirusa w organizmie, a jedynie testy na przeciwciała – i to nie do końca skuteczne. Nie należy więc za bardzo sugerować się wynikiem takiego testu, a w razie objawów typowych dla koronawirusa należy zgłosić się do lekarza. Apel ministerstwa zdrowia O testach na koronawirusa z Biedronki szybko zrobiło się głośno. Na doniesienia w końcu zareagowało Ministerstwo Zdrowia. W rozmowie przeprowadzonej w jednej ze stacji radiowych, rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz zaapelował do Polaków o ostrożność i rozwagę. Podkreślił, że jeżeli ktoś źle się czuje, to powinien natychmiast udać się do lekarza, a nie do supermarketu po test:                         Jeżeli dziś w sklepach pojawią się ludzie chorzy, którzy nie będą polegać na testach PCR i nie będą chociażby wypełniać formularza na stronie gov.pl, to będziemy mieli ogniska zakażeń w dyskontach. To jest też apel do kierujących tymi dyskontami, żeby z rozwagą podeszli do dystrybucji...

test na przeciwciała covid w biedronce
Adobe Stock
Newsy
"Biedronkowe" testy na COVID-19 okazały się prawdziwym hitem sprzedaży. „Tu się dziś prawie pobili i to starsi ludzie”
Mleko, jajka, warzywa i… testy na obecność przeciwciał SARS-COVID-19. Biedronka znów zszokowała klientów swoją ofertą.

15 marca 2021 roku, niemal okrągły rok po pierwszym ogłoszeniu zamknięcia polskiej gospodarki z powodu pandemii koronawirusa, Biedronka zaczęła oferować swoim klientom testy na przeciwciała SARS-COVID-19. Zanim jednak przejdziemy do wyjaśnienia, czym tak na dobrą sprawę jest ten test, winni jesteśmy wam jedną informację. Ich zakup podczas pierwszego dnia sprzedaży był zadaniem naprawdę bardzo wymagającym. W wielu sklepach w całym kraju o testy rozgrywały się wyścigi, nie brakowało spięć i dantejskich scen sporów klientów o testy. Tu się dziś prawie pobili i to starsi ludzie. O 8 rano już wszystkie testy wyprzedaliśmy - powiedziała ekspedientka jednego ze sklepów. Taki scenariusz przewidywała Biedronka. Nic więc w tym dziwnego, że od razu wprowadzono limit 3 opakowań testu na osobę na jeden paragon. Ile kosztował test na przeciwciała COVID-19 w Biedronce? Od samego otwarcia sklepów (zwykle o godzinie 6), na testy zaczęły polować setki ludzi. Wielu odchodziło od regałów sklepowych z kwitkiem, bez upatrzonego testu jeszcze nad ranem, gdyż w wielu sklepach testy wyprzedały się w zaledwie 2 godziny od otwarcia. Nie przypomina wam to czegoś? Niemal rok temu do podobnych scen dochodziło pod sklepami i aptekami, gdy zabrakło maseczek. Czy gra w ogóle była warta świeczki? Czy było się o co ścigać? Podobne testy jak te dostępne w Biedronce, są do kupienia w internecie. Sęk w tym, że nie kosztują ok. 50 zł jak w stacjonarnych sklepach portugalskiej sieci. Ceny testów z Allegro i innych sklepów internetowych, zaczynają się od 60 zł wzwyż. Co zawiera w sobie test na przeciwciała SARS-COVID-19 z Biedronki? Niezależnie od tego, gdzie test został kupiony, jego zawartość jest taka sama. Chusteczka nasączona alkoholem,  specjalne nakłuwacze i przyrząd do pobierania krwi. Do tego...