Górniak i Rutkowski
ons
Newsy

Oburzony Krzysztof Rutkowski apeluje do Edyty Górniak: „Zmień dostawcę kawy”. O co poszło?

Detektyw Rutkowski skomentował ostatnie zachowanie znanej polskiej piosenkarki, Edyty Górniak. Okazało się bowiem, że celebryci mają zgoła odmienne zdanie na temat szalejącej pandemii koronawirusa.
Weronika Kępa
grudzień 01, 2020

Mówi się, że „ile ludzi, tyle opinii”. Nie inaczej jest w przypadku pandemii koronawirusa. W społeczeństwie nie brakuje bowiem tych, którzy uważają, że choroba w ogóle nie istnieje i jest wymysłem ludzi chcących przejąć władzę nad światem. Ulicami wielu polskich miast od miesięcy przechodzą antycovidowcy, antymaseczkowcy oraz antyszczepionkowcy. Te grupy są licznie reprezentowane między innymi przez celebrytów, z Edytą Górniak na czele.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Edyta Górniak neguje istnienie pandemii

Znana polska piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów, Edyta Górniak, nie kryje swojego zdania na temat panującej pandemii koronawirusa. Jak informują polskie portale, gwiazda jawnie neguje jej istnienie, twierdząc między innymi, że noszenie maseczek jest niebezpieczne, bo „wdychamy własne spaliny” oraz że szpitalne łóżka nie są zajmowane przez chorych, a przez statystów. 

W jednej z wielu swoich wypowiedzi piosenkarka zaznaczyła, że jeśli szczepionki na COVID-19 będą w Polsce obowiązkowe, rozważy wyprowadzkę z kraju. Według gwiazdy o wiele lepszym lekiem na chwilowo obniżoną odporność jest suplementacja witaminy C i D oraz dużych ilości oregano.

Krzysztof Rutkowski odnosi się do słów piosenkarki

Do tych poglądów postanowił się odnieść znany polski przedsiębiorca, polityk i były detektyw, Krzysztof Rutkowski, który w ostatnim czasie sam przeszedł przez piekło koronawirusa. Można więc powiedzieć, że jest żywym dowodem na jego istnienie. 

Edyta, zmień dostawcę kawy, bo ci się w głowie przewraca. Miałem COVID i trzy dni byłem w szpitalu. Uważam, że każdy lek, który może pomóc, powinien być brany obowiązkowo, tak samo powinno być ze szczepionkami. Jeśli będą pomagały, ja szczepienie wezmę - powiedział w rozmowie z "Super Expressem".

Celebryta zwrócił również uwagę na fakt, że Górniak dla wielu osób stanowi wzór do naśladowania, co w tym przypadku może skończyć się tragicznie. Jej wypowiedzi mają przecież ogromny zasięg i niejeden może potraktować te słowa bardzo poważnie. Lekceważenie sytuacji, w której znalazł się cały świat, może zaprowadzić obserwatorów piosenkarki prosto pod respirator.

Gessler Górniak
Wikimedia Commons/Serecki, Ja Fryta
Gwiazdy Mocna wymiana zdań pomiędzy Magdą Gessler a Edytą Górniak! Riposty diwy budzą zniesmaczenie. Będzie afera?
Celebryci potrafią rozgrzać Internet do czerwoności. Szczególnie jeśli na ringu wymiany zdań spotkają się dwie diwy. Kto wygrał w pojedynku Magda Gessler kontra Edyta Górniak?
Aleksandra Jaworska
listopad 14, 2020

O koronawirusie wypowiadali się już prawie wszyscy. Od naukowców, po polityków na osobach pełniących funkcje publiczne kończąc. Jak się okazuje, polscy celebryci też mają na ten temat sporo do powiedzenia. Czy słusznie? Edyta Górniak nie miała łatwego miesiąca. Nie mówimy tu dolegliwościach związanych z koronawirusem, ale o zabraniu głosu w sprawie COVID-19. Piosenkarka wygłosiła na swoim Instastories kilka zdań świadczących o tym, że niektóre z teorii spiskowych dotyczących wirusa nie są dla niej dziwne. Pod niektórymi, nawet się podpisała. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Profil Edyty Górniak obserwuje blisko 500 tysięcy osób. Jak również wiadomo, informacja raz wrzucona w sieć już tam zostaje. Pierwszą ze zbulwersowanych okazała się znana, polska restauratorka, Magda Gessler.   Ostra wymiana zdań Między celebrytkami doszło do nieprzyjemnej, wirtualnej wymiany zdań. Choć zaczęło się niewinnie, reakcji obserwatorów profilu piosenkarki można było się zwyczajnie spodziewać.  Wokalistka już jakiś czas temu postanowiła sukcesywnie ograniczyć używanie mediów społecznościowych. Zapowiedzianemu pożegnaniu z fanami towarzyszyła trzygodzinna transmisja na żywo. 3 godzinne do widzenia Podczas transmisji Edyta Górniak odniosła się do wielu ważnych dla niej zagadnień. Między innymi można było usłyszeć poglądy dotyczące wiary w Boga, szeroko pojętych relacji międzyludzkich, czy przebaczania. Jednym z tematów, który rozpętał internetową burzę, okazał się nad wyraz aktualny koronawirus. Wokalistka opowiedziała się za niektórymi, szokującymi teoriami spiskowymi, których do tej pory nie poparto badaniami.  Ludzi leżących w szpitalach nazwała statystami, a szczepienia uzasadniła koniecznością...

Przeczytaj
Mity o koronawirusie
Pixabay
Zdrowie Najpopularniejsze mity dotyczące COVID-19! Prawda może niektórych zaboleć!
Pojawił się „znikąd”. Na początku zarówno lekarze, jak i rządzący nie wiedzieli nic: czym jest, jak go leczyć, jak się objawia, jak się rozprzestrzenia. Ludzie zaczęli więc spekulować i tworzyć liczne mity na jego temat! Dzisiaj już wiemy, jaka jest prawda.
Weronika Kępa
listopad 07, 2020

Przerażenie i wszechobecna dezinformacja sprawiły, że ludzie zaczęli tworzyć liczne historie na temat pandemii koronawirusa. Kto nie słyszał choć raz, że to spisek, który ma sprawić, że słabsza część społeczeństwa umrze, ten musiał nie mieć internetu. Od podobnych mitów wręcz huczało. Przecież "to tylko grypa" Choć koronawirusa i grypę wiele łączy, naukowcy i lekarze wciąż podkreślają, że nie należy ich ze sobą mylić. Podstawową i najgroźniejszą różnicą jest fakt, że na grypę jest szczepionka, a na koronawirusa nie. Dlatego tysiące ludzi w Polsce wciąż na niego choruje i umiera. Mało tego, lekarze ostrzegają, że w czasie zimy choroby mogą zaatakować razem, co będzie niesamowicie groźnym zjawiskiem. Odporność zbiorowa Niektórzy twierdzą też, że kiedy większość ludzi zachoruje na COVID-19, a następnie się z niego wyleczy społeczeństwo zacznie być odporne na wirusa. To jednak tak nie działa. Nikt nie wie, czy powrót do zdrowia będzie długotrwały, czy choroba nie wróci nawet do tych, którzy ją przeszli. Dystans fizyczny osłabia organizm Są też tacy, którzy twierdzą, że zachowywanie dystansu społecznego osłabia odporność na choroby. To jednak nieprawda. Dystans społeczny to coś, co od wieków chroni ludzi przed różnego typu zakażeniami. Nie bez powodu zostajemy w domu, kiedy gorzej się czujemy, nie chodzimy do pracy, nie odwiedzamy znajomych. Wszystko po to, aby nie zarażać. "To przez 5G" 5G to technologia piątej generacji pozwalająca na szybszy i bardziej jakościowy przepływ danych pomiędzy urządzeniami. Do tej pory nikt nie znalazł dowodów na to, by miała ona jakikolwiek wpływ na częstotliwość i transmisję wirusów. Po co te maski? Niektórzy uważają też, że noszenie masek szkodzi naszemu zdrowiu i...

Przeczytaj
Edyta Górniak, chałwa
Wikimedia commons
Gwiazdy Edyta Górniak odstawiła ulubiony przysmak by mieć idealną figurę. Nigdy nie zgadniesz jaki
Gwiazda polskiej muzyki zdradziła sekret swojej diety. Na pewno znacie ten kaloryczny przysmak!
Aleksandra Jaworska
listopad 23, 2020

Specjaliści od zdrowia i zgrabnej sylwetki zazwyczaj zgadzają się w zasadach, na których powinno się opierać zdrowe żywienie. Przy każdej diecie słyszymy o regularności jedzenia, pamięci o nawadnianiu organizmu i aktywności fizycznej. Jest jeszcze coś, co pozwoli uchronić sylwetkę przed tyciem. Domyślacie się co? Efekt jojo  Efekt jojo to termin ukuty przez Kelly D. Brownell z Uniwersytetu Yale w odniesieniu do cyklicznej utraty i przyrostu masy. To częste zjawisko występujące wśród osób, które przechodzą z diety na wcześniejszy styl odżywiania.  Niektóre wykluczenia produktów mogą powodować efekt jojo. Zbyt drastyczna zmiana diety tuż po odchudzaniu również. We wszystkim najważniejszy jest zdrowy rozsądek i znajomość własnego organizmu, który domaga się różnych produktów, niekoniecznie jednocześnie. Ulubiony smakołyk Edyta Górniak udzieliła wywiadu dla jednego z portali internetowych, w którym zdradziła z czym pożegnała się dla dobra sylwetki. Piosenkarka od lat zadziwia nienaganną figurą. Zapału do pracy nad ciałem można jej zazdrościć! Można też wziąć po uwagę zalecenia, jakie gwiazda stosuje w swojej diecie. Edyta Górniak otwarcie przyznaje swoje uwielbienie dla chałwy. Co prawda fani znają gust swojej idolki i zdarzało się, że po koncertach bywała nią dosłownie obsypywana. Przez wzgląd na dobro sylwetki chałwa musiała pójść całkowicie w odstawkę.  Piosenkarka może pochwalić się zgrabnym ciałem nie tylko dzięki rezygnacji z ulubionych słodyczy. Figura celebrytki to także zasługa częstej gimnastyki i jej kochanego tańca. Niejednokrotnie Górniak przekonywała również do pływania, które ma zbawienny wpływ na spalanie tkanki tłuszczowej. Nie dla słodyczy W walce ze zbędnymi kilogramami...

Przeczytaj
koronawirus
AdobeStock
Newsy Koronawirus w mrożonkach? Jedno państwo zaostrzyło ich kontrole w obawie przed wirusem
Cały świat robi co może, by walczyć z pandemią i wygrać z koronawirusem. Jedno z nich podjęło zdecydowane środki bezpieczeństwa, by chronić swoich obywateli.
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Choć niektóre państwa całkiem dobrze radzą sobie z pandemią koronawirusa, to wciąż stosują wzmożone środki ostrożności, by nie doprowadzić do ponownego rozprzestrzeniania się wirusa. Okazało się bowiem, że Covid-19 może się kryć nawet… w mrożonkach! Reżim koronawirusowy Chiny, od których wszystko się zaczęło, podeszły do walki z pandemią bardzo poważnie. Szybko zaczęto zamykać lotniska, a nawet całe miasta czy osiedla. Podjęte środki bezpieczeństwa mogą się wydawać rygorystyczne, ale okazały się skuteczne! Dziś Chiny zgłaszają bardzo mało przypadków zakażeń koronawirusem. Jednak nie udałoby się to bez stosowania surowych przepisów i nakładanych kar za ich złamanie. Dzięki temu mieszkańcy Chin stosują się do nakazów i zakazów powstałych podczas pandemii. Wirus w mrożonkach? Mimo stosowanych środków ostrożności zdarzają się wciąż przypadki transmisji koronawirusa. W listopadzie tego roku wykryto nowe przypadki w mieście Tiencin w Chinach. Winnym okazało się być mięso sprowadzane z Ameryki Północnej, a dokładniej świńskie głowy. Zakażeni zostali pracownicy portu, którzy mieli mieć kontakt z ładunkiem. Zarażenia nie są nieuniknione, dlatego w Chinach stosowane są rygorystyczne kontrole importowanych towarów – między innymi mrożonej żywności. Do sprzedaży mogą być dopuszczone tylko te mrożonki, które posiadają zaświadczenie o ujemnym wyniku testu na koronawirusa.   Chińczycy twierdzą, że wielokrotnie dochodziło u nich do zakażeń koronawirusem przez kontakt ludzi z mrożonkami pochodzącymi z Indonezji czy Niemiec. W związku z tym wprowadzane były zakazy importu żywności z tych krajów. Nawet pomimo tego, że Światowa Organizacja Zdrowia zapewnia, iż ryzyko zakażenia koronawirusem poprzez kontakt z żywnością, w szczególności...

Przeczytaj