Koper ma taki kolor? To znaczy, że zawiera groźne dla zdrowia azotany
Adobe Stock
Newsy

Koper ma taki kolor? To znaczy, że zawiera groźne dla zdrowia azotany

Wiosna to czas pierwszych zielonych roślin. Chętnie spożywane są rzodkiewki, sałata, szczypiorek czy koperek. Lepiej uważajcie jednak na jego barwę. Może być oznaką nieświeżości.

To właśnie nowalijki, pierwsze wiosenne warzywa i pierwsza wiosenna zielenina, zawierają najwięcej azotanów.

W środowisku naukowym toczy się wciąż dyskusja  na temat wpływu tych substancji na zdrowie człowieka.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego nie powinno się jeść nieświeżego kopru?

Wykazano, że nadmiar nowalijek może szkodzić niektórym grupom ludzi, np. chorym na chorobę znaną jako tzw. przełyk Barreta.

Niezależnie od tego, czy azotany zawarte w świeżych warzywach, mogą czynić szkody ludzkiemu organizmowi, należy wystrzegać się takich, które zawierają ich większe ilości.

Do takich można zaliczyć na przykład przejrzały koperek. Zanim jednak pomożemy wam w określeniu, jakiego koperku lepiej już nie jeść, winni jesteśmy wam kilka słów o dobroczynnej stronie tego zioła.

Dlaczego koper jest zdrowy?

Świeżych pędów kopru ogrodowego, które używa się do przyprawiania sałatek, ziemniaków czy jako składnik zalewy ogórkowej, nie należy mylić z coraz bardziej popularnym w Polsce koprem włoskim.

Więcej o tym warzywie przeczytacie w jednym z naszych poprzednich artykułów. Wystarczy, że klikniecie w ten właśnie link.

Wszystkie części kopru ogrodowego, zawierają szereg korzystnych dla zdrowia substancji, takich jak na przykład:

  • Flawonoidy
  • Kumaryny
  • Sole mineralne
  • Wapń
  • Fosfor
  • Żelazo
  • Bardzo duże ilości witaminy C
  • Witaminy A, D, E i inne
Zobacz także
Mięso z rosołu

Polacy nagminnie dodają to do rosołu. Ten składnik może prowadzić do wielu groźnych schorzeń!

Promocje w Lidlu

Jest pyszna i chroni przed wieloma groźnymi chorobami. Już od dziś w Lidlu kupicie ją w śmiesznie niskiej cenie

Jak rozpoznać przejrzały koper?

Pora, byśmy odpowiedzieli na pytanie, jakiego koperku powinno się kategorycznie unikać. Jeżeli nie jesteście odróżnić ciemnej barwy nieświeżego kopru od tej właściwej, jest jeszcze inny sposób.

Wystarczy, że chwycicie pęczek koperku w jedną rękę. Jeżeli pędy kopru rozpadną się na boki, oznacza to, że koper jest już nieświeży.

Świeży koperek powinien stabilnie utrzymywać pionową postawę. Zwróćcie uwagę także na długość łodyg kopru – zbyt długie zawierają spore ilości wspomnianych przez nas azotanów.

Czytaj także:

Fenkuł
Adobe Stock
Newsy
Jak smakuje fenkuł i dlaczego warto go dodać do rosołu?
Fenkuł, czyli krewny naszego zwykłego, ogrodowego kopru, to roślina wciąż jeszcze przez wielu nie odkryta. Poznajcie jego wspaniałe właściwości.

Jak to często bywa w kulinariach i nazewnictwie roślin jadalnych, koper włoski niewiele ma wspólnego z Włochami. Roślina nazywana także koprem słodkim, a przede wszystkim fenkułem, naturalnie występuje daleko i od Włoch, i od Polski. Poznajcie fenkuł Pakistan, Iran, Afganistan, a nawet Nepal – to właśnie z Bliskiego Wschodu i z Azji fenkuł zawędrował w niemal wszystkie zakątki świata. Koper włoski uprawiany jest także i w naszym kraju, ale na razie pod względem popularności używania przez panie domu przegrywa rywalizację z tradycyjnym koperkiem. Warto poznać dobrze fenkuł, gdyż jest niezwykle wartościowym warzywem. W kulinariach wykorzystuje się nie tylko pędy, jak w przypadku tradycyjnego kopru. „Cebula” lub „bulwa” Dużą wartość stanowią także zgrubiałe pochwy liściowe tworzące coś na kształt cebuli. „Bulwa” fenkułu jest pieczona, smażona, dodawana do sałatek. Ugotowana „cebula” kopru włoskiego bardzo dobrze odnajdzie się w duecie z potrawkami z wieprzowiny. Ważne jest także zastrzeżenie, że fenkuł jest rośliną, którą w całości można spożywać także zupełnie na surowo. Intensywne owoce Szeroko wykorzystuje się także intensywne w zapachu owoce (w kształcie ziarenek). Mają one silny, anyżkowy zapach. Przyprawia się nimi kompoty, sosy, mięsa pieczone, ryby, a nawet pieczywo. Dodawanie owoców fenkułu do chleba upodobali sobie zwłaszcza Francuzi. A jaki pomysł na koper włoski powinni mieć Polacy? Warto wzbogacić nim ukochany przez wszystkich rosół. Do rosołu Jako element włoszczyzny sprawdzi się „bulwa” fenkułu. Zawiera ona mnóstwo witamin i zdrowych dla organizmu substancji na czele z witaminą C. W rosole sprawdzą się także i aromatyczne liście fenkułu, które mogą stanowić alternatywę dla...

Pixabay
Newsy
Czy na pewno można jeść cukinię na surowo? To zależy od 1 rzeczy
Sezon na cukinię trwa w najlepsze. Warzywo to stanowi podstawę wielu smakowitych dań – od smażonych, przez pieczone i grillowane. Sprawdźcie, czy można je jeść również na surowo.

Sezon na cukinię zaczyna się na przełomie lipca i sierpnia i trwa do samego końca lata, kiedy to można zerwać ostatnie okazy tego smakowitego warzywa. Jak najczęściej przygotowujemy cukinię? W polskich domach zwykle się ją faszeruje , smaży , grilluje lub robi z nich przetwory do słoików . Ale czy można ją również zjeść na surowo? Czy można jeść surową cukinię? Jeżeli macie w domu cukinię i zastanawiacie się, czy można ją zjeść na surowo bez ryzyka zatrucia, spieszymy z odpowiedzią. Otóż tak, możecie jeść cukinię na surowo - nie musicie nawet jej obierać ze skórki – wystarczy tylko, że umyjecie ją pod bieżącą wodą. Jest jednak pewna sytuacja, w której nie powinniście jeść cukinii na surowo. Jeśli po ugryzieniu kawałka tego warzywa poczujecie, że jest ono gorzkie, natychmiast je wyplujcie i wyrzućcie pozostałą część cukinii do kosza. Dlaczego? Gorzki smak oznacza, że nasze warzywo zawiera toksyczne substancje. Te z kolei mogą doprowadzić do wzdęć, bólu brzucha i biegunki. Nie powinno się także spożywać gorzkiej cukinii po obróbce termicznej. Jeśli wasza cukinia jest gorzka po prostu wyrzućcie ją do kosza, ponieważ nie nadaje się ona do jedzenia. Jak jeść surową cukinię? Niektórzy kroją surową cukinię w paski, przyprawiają ją ulubionymi przyprawami i skrapiają kilkoma kroplami oliwy z oliwek a następnie jedzą jako przekąskę. Można też z niej przygotować sałatkę z dodatkiem ogórka , która świetnie się sprawdzi jako surówka do obiadu. Składniki: 1 średnia cukinia 3-4 ogórki gruntowe kubeczek jogurtu naturalnego 1/2 pęczka koperku 2 ząbki czosnku 2 łyżki octu balsamicznego szczypta soli do smaku Przygotowanie: Cukinię i ogórka ścieramy na tarce o dużych oczkach. Czosnek...

Rosół z koprem
Gotujmy.pl/aneta8185
Newsy
Kiedy powinno się dodać koperek do rosołu? Większość Polaków popełnia ten fatalny błąd
Kiedy natka pietruszki, kiedy lubczyk, a kiedy koperek? Podpowiadamy, w którym momencie powinniście dodać do rosołu swoją zieleninę.

Rosół to nasza tradycja, a przepis na smaczny wywar jest przekazywany w każdym domu z pokolenia na pokolenia. Mamy przekazywały klasyczny przepis na złocisty bulion córkom, a córki przekazywały pałeczkę dalej. I tak od lat. Próby z zieleniną Nic więc w tym dziwnego, że to właśnie danie jest zasadniczo niezbyt podatne na zaskakujące innowacje, kombinacje i modyfikacje. Nie brakuje jednak pań domu, które lubią nieco urozmaicić tradycyjny rosół. Na przykład poprzez doprawienie go innymi ziołami. Pietruszka, lubczyk – to znana wszystkim klasyka. Słyszeliśmy też o gospodyniach, które dodają do zupy także zielony seler naciowy. Próbowaliście? Jeśli tak, śmiało możecie popróbować także i z koprem. Co prawda zielony, świeży (lub mrożony) koperek kojarzy się bardziej z ziemniakami, ale nie zaszkodzi spróbować. Co, gdzie, kiedy? Koperek doda rosołowi nieco ciekawszego smaku. Ciekawe, co powiedzą na to wasi domownicy? Uważajcie więc z ilością zielonego dodatku! Zanim jednak przystąpicie do doprawiania rosołu koperkiem, koniecznie weźcie pod uwagę to, kiedy dodać go do zupy. Większość Polaków niestety popełnia ten błąd i pospiesza się z dorzuceniem zieleniny do wywaru. Nie ma nic gorszego. W takim wypadku nie tylko koperek, ale i natka pietruszki czy też każda inna zielenina, wygotuje się i straci swój smak. Zdecydowanie lepiej będzie, gdy dodacie koperek, a także i pietruszkę, dopiero pod koniec gotowania. Zielone dodatki zachowają swój smak i aromat na talerzu. Koper koprowi nie równy Skąd biorą się tego typu pomyłki? Być może dla niektórych zwodniczy może być koper włoski, zwany także fenkułem. Ta zielona roślina, nieco słodkawa i pikantna w smaku, jest coraz popularniejsza jako aromatyczna przyprawa...

Zupa koperkowa
gotujmy.pl/jagoda59
Newsy
Babciny klasyk. Prosta, niedroga zupa koperkowa. Smakuje najlepiej z zapomnianym składnikiem
Zupa koperkowa to idealny przykład na danie sezonu jesienno-zimowego. Z pewnym nietypowym dodatkiem, będzie wam smakowała nawet bardziej. O co może chodzić?

Zupa koperkowa jest nie tylko smaczna, ale i zdrowa. To m.in. zasługa koperku, który od lat znajduje zastosowanie nie tylko w kuchni.  Koperek był znany już w kulturach starożytnych Można go stosować pomocniczo w celu łagodzenia niektórych dolegliwości zdrowotnych. Dobrodziejstwa płynące z koperku były znane już w starożytności. W Egipcie był szeroko wykorzystywany jako środek wspomagający trawienie i zaburzenia pracy jelit.  Zdecydowanymi pionierami w jego uprawie byli Babilończycy, którzy sadzili to zioło w swoich ogródkach. Koperek znali też starożytni Grecy. Właśnie oni wykorzystywali zarówno jego liście, jak i nasiona. Miały dodawać odwagi i siły, dlatego służyły jako dodatek do posiłków gladiatorów.  Liście kładzione na oczy zapewniały w kolei dobry sen. Nasiona nadawały się do leczenia rannych żołnierzy, ale także żuto je w celu odświeżenia oddechu. W XVII wieku koper dotarł do Anglii wraz z pierwszymi osadnikami. Obecnie jest stosowany w przemyśle spożywczym, jak i kosmetycznym. Właściwości koperku Koperek przede wszystkim poprawia trawienie, gdyż zawarte w nim olejki eteryczne stymulują wydzielanie żółci i soków trawiennych oraz pobudzają perystaltykę jelit. Łagodzi niestrawność i wzdęcia. Choć nie tylko! Wyciąg z kopru zmniejsza stany zapalne stawów, bóle brzucha i bóle menstruacyjne. Zupa koperkowa na chłodne dni Okres jesienno-zimowy ma dużo wspólnego z ciepłymi kocami i rozgrzewającymi daniami. Jednym z nich może być zupa koperkowa, dzięki której od razu poczujecie się lepiej. To danie jest jednocześnie treściwe i lekkostrawne -  głównie za sprawą klusek lanych. Nie musicie się obawiać o swój żołądek ani system trawienny. Zupę koperkową można podać również z ryżem....