Koniec z fałszywymi promocjami w sklepach? Ministerstwo wydało specjalne rozporządzenie
Adobe Stock
Newsy

Koniec z fałszywymi promocjami w sklepach? Ministerstwo wydało specjalne rozporządzenie

Z początkiem tego roku zaczęły obowiązywać przepisy, które wprowadziły niezłe zamieszanie w sklepach. Już nigdy nie spojrzycie na promocje tak samo.

Gdy wybieramy się na zakupy i widzimy produkty objęte promocją, słusznie możemy zakładać, że taki zakup byłby bardzo opłacalny. W końcu cena obniżona o kilkadziesiąt procent nie trafia się codziennie - kto by nie skorzystał z takiej okazji?

Jednak niejednokrotnie klienci zwracali uwagę na to, że ceny niektórych produktów po obniżkach wcale nie są niższe, a wręcz… wyższe. Takie praktyki mogą niedługo się skończyć za sprawą wprowadzonych z początkiem roku przepisów. 

Nowe przepisy dotyczące cen produktów w sklepach

Od 1 stycznia 2023 r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii dotyczące uwidaczniania cen usług oraz towarów. Znajdują się w nim zapisy regulujące to, w jaki sposób należy informować klientów o cenach, ale nie tylko. W przepisach mowa jest także o promocjach. 

Jak podają Wiadomości Handlowe, w nowym rozporządzeniu można znaleźć zapisy mówiące o tym, że „cenę, cenę jednostkową lub informację o obniżonej cenie uwidacznia się na danym towarze, bezpośrednio przy towarze lub w bliskości towaru, którego dotyczy cena, cena jednostkowa lub informacja o obniżonej cenie, w miejscu ogólnodostępnym i dobrze widocznym dla konsumentów”.

Oznacza to między innymi, że sklepy są zobowiązane do podania najniższej ceny, jaka obowiązywała w ciągu ostatnich 30 dni - a to z kolei doprowadziło do ciekawego odkrycia. 

Zobacz także
Jaka jest jakość mięsa drobiowego w supermarketach? Uwaga, od tego może przejść ochota na obiad

Jaka jest jakość mięsa drobiowego w supermarketach? Uwaga, od tego może przejść ochota na obiad

Bezwstydnie kradną masło w sklepach. Sprzedawcy znaleźli sposób na złodziejaszków

Kradną masło w sklepach bez poczucia wstydu. Sprzedawcy znaleźli sposób na złodziejaszków

Nowe przepisy obnażyły praktyki stosowane w niektórych sklepach

Spostrzegawczy klienci dzięki nowym przepisom szybko zauważyli, że w wielu sklepach świąteczne promocje wcale nie były takie atrakcyjne. Ceny po obniżce w niektórych przypadkach były niewiele niższe lub takie same, jak te, które obowiązywały przez ostatnie 30 dni. Zdarzało się, że cena na promocji była nawet… wyższa niż wcześniej:

Czy nowe przepisy są korzystne dla klientów?

Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny wypowiada się pozytywnie na temat nowych przepisów i podkreśla, że mają one na celu ochronę konsumentów:

– Celem zmian jest przede wszystkim dostosowanie przepisów chroniących konsumentów do dynamicznie rozwijającego się świata cyfrowego. Coraz częściej robimy zakupy on-line, korzystamy z treści i usług cyfrowych, zawieramy przez internet umowy, za które płacimy naszymi danymi. We wszystkich tych sytuacjach konieczne jest zapewnienie konsumentom wysokiego poziomu ochrony – powiedział Chróstny, cytowany przez portal Wiadomości Handlowe. 

 Źródło: wiadomoscihandlowe.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nieoficjalnie: Biedronki będą otwarte w każdą niedzielę. Wykorzystano lukę w prawie
AdobeStock
Newsy
Nieoficjalnie: Biedronki mają zostać otwarte w każdą niedzielę. Sieć odnalazła nową lukę w prawie?
Według nieoficjalnych informacji, już w tę niedzielę otworzy się kilkaset sklepów Biedronka. Wszystko dzięki nowemu pomysłowi na obejście przepisów.

Gdy kilka lat temu ogłoszono wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę w Polsce, informacja ta spotkała się z różnymi reakcjami. Niektórzy cieszyli się z nowych przepisów argumentując, że pracownicy sklepów powinni mieć prawo do odpoczynku w niedzielę. Przeciwnicy z kolei przekonywali, że osoby pracujące w handlu nie powinny być specjalnie wyróżnione. Ekonomiści zwracali też uwagę na to, że polska gospodarka jest zbyt młoda na to, by ograniczać handel.  Sieci handlowe zaczęły w końcu działać na własną rękę i szukać luk w przepisach, by móc otwierać swoje placówki w niedzielę. Okazało się bowiem, że jednak bardzo wielu Polaków chętnie robi zakupy w ostatni dzień tygodnia. Rząd starał się łatać przepisy, by uniemożliwić otwieranie sklepów, jednak te nie dają za wygraną. Według nieoficjalnej informacji, już niedługo Biedronki znów będą czynne w każdą niedzielę - zobaczcie, jak to zrobili.  Biedronki otwarte w każdą niedzielę? Już od kilku miesięcy krążą plotki na temat planów Biedronki dotyczących obchodzenia przepisów o zakazie handlu. Wygląda na to, że już w ten weekend staną się one rzeczywistością. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, przekazywanych sobie drogą pantoflową przez pracowników Biedronki, 600 sklepów tej sieci otworzy się dla klientów już w tę niedzielę. Portal money.pl uzyskał instrukcję, jaką dostali pracownicy Biedronki. Już dziś, w nocy z piątku na sobotę, do niektórych sklepów sieci mają zostać dostarczone książki - 140 sztuk na pojedynczy sklep. Będą one umieszczone na stojakach i dostępne do wypożyczenia przez każdego, kto jest posiadaczem karty Moja Biedronka. Podobno książki będzie można wypożyczyć na okres dwóch tygodni.  Pomysłodawcy zakazu handlu są wściekli  Nie dziwi fakt, że z działań Biedronki są niezadowoleni pomysłodawcy wprowadzenia zakazu...

 Czy w czasie inflacji można zaoszczędzić na jedzeniu? Zróbcie to, a poczujecie różnicę w portfelu
Flickr
Newsy
Czy w czasie inflacji można zaoszczędzić na jedzeniu? Zróbcie to, a poczujecie różnicę w portfelu 
Inflacja szaleje, a ceny rosną w zastraszającym tempie. Jak zatem wydawać mniej pieniędzy na jedzenie? Zobaczcie sprawdzone sposoby, które pozwolą wam robić tańsze zakupy.

Wszyscy szukamy obecnie pomysłów na zaoszczędzenie pieniędzy. Zastanawiamy się jak kupować, a przy tym nie wydawać fortuny. Zakupy spożywcze to jednak trudny temat. Bo z jednej strony ważna jest jakość, a z drugiej swoje robi napięty budżet. Jednak i tu można zaoszczędzić bez uszczerbku na smaku i zdrowiu. Sprawdźcie, jak możecie to łatwo zrobić.  Planowanie posiłków i lista zakupów to podstawa oszczędności Zobaczcie dokładnie, co macie w domu. Można powiedzieć, że to właśnie wasz dom jest waszym pierwszym „sklepem”. Zaplanujcie posiłki na tydzień. W planie uwzględnijcie to, co macie, a to czego brakuje, zapiszcie na liście. Pozwoli to uniknąć nadmiaru jedzenia w domu. Przygotowujcie cyklicznie listę zakupów i nie kupujcie produktów, które się na niej nie znajdują. Nie dotyczy to tylko produktów spożywczych, lecz również chemii gospodarczej, ubrań, kosmetyków i leków. Jeśli będziecie dokonywać zakupów bez listy, to możecie wpaść w promocyjne pułapki i wydacie więcej pieniędzy z comiesięcznego budżetu.  Jak nie stracić na promocjach? Wyszukiwanie promocji świetnie się sprawdza w oszczędzaniu. Informacji o nich dostarczają m.in. gazetki każdego ze sklepów, w których robicie zakupy, strony internetowe danych sieci, czy też artykuły zachęcające do promocji choćby na naszej stronie. Zanim jednak sięgniecie po daną rzecz z promocji, porównajcie jej cenę w innym sklepie. Może się bowiem okazać, że w kolejnym miejscu nabędziecie dany produkt taniej, nawet jeśli nie ma na niego w tym czasie przeceny. Pośpiech w tym przypadku nie jest dobrym doradcą. Aby rzeczywiście zaoszczędzić, musicie poświęcić nieco więcej czasu na sprawdzenie ofert w różnych sklepach i nabycie wiedzy na temat cen w różnych sklepach. Marki, własne tańsze zamienniki oryginalnych produktów...

Już jutro w Lidlu parówki po 2 zł za opakowanie. Taka promocja nie zdarza się codziennie
AdobeStock
Newsy
W Lidlu parówki po 2 zł za opakowanie. Uwaga, ta promocja obowiązuję tylko tego dnia
Zakupy na ten tydzień już zrobione? Warto wybrać się jutro do Lidla po parówki i inne produkty spożywcze, które kupicie teraz znacznie taniej.

Gdy ceny produktów spożywczych nieustannie rosną, nie pozostaje nic innego, jak zaopatrywać się w nie na promocjach. Sieci handlowe każdego tygodnia kuszą swoich klientów atrakcyjnymi ofertami, z których warto skorzystać. Kupując przecenione artykuły możecie bardzo dużo zaoszczędzić - trzeba tylko uważnie śledzić promocje i być czujnym. W przeciwnym razie inni klienci mogą was wyprzedzić! Zobaczcie, co można taniej kupić w tym tygodniu w Lidlu.  Parówki w promocji w Lidlu Hitem tego tygodnia są zdecydowanie parówki wieprzowe marki Pikok. Jedno opakowanie o wadze 200 g kupicie za 1,99 zł. Jest jeden warunek - musicie kupić co najmniej dwa opakowania tego produktu. Cena regularna wynosi 3,99 zł, jednak przy zakupie dwóch opakowań parówek, jedno dostajecie gratis. By skorzystać z promocji, aktywujcie przy kasie kupon w aplikacji mobilnej Lidl Plus. Pamiętajcie, że oferta obowiązuje tylko w środę 5 października.  Obniżki cen mięsa i wędlin w Lidlu Nie tylko parówki kupicie teraz taniej. Lidl kusi w tym tygodniu wyjątkowo atrakcyjnymi cenami mięsa. Na przykład karkówkę wieprzową kupicie aż 40% taniej, za jedyne 12,99 zł za kilogram. Warunkiem skorzystania z promocji jest wykorzystanie kuponu z aplikacji Lidl Plus. Sprawdźcie, ile kosztują inne produkty na dziale mięsnym: Polski kurczak - mięso mielone z nogi, 400 g: 7,99 zł/opak. Nóżki wieprzowe: 6,99 zł/kg Mięso mielone z łopatki i boczku, 500 g: 8,99 zł/opak. Żeberko mięsne wieprzowe, trójkąt: 13,99 zł/kg Polski indyk - gulasz, 400 g: 7,99 zł/opak. przy zakupie dwóch opakowań Polski kurczak - paski z fileta, 400 g: 9,99 zł/opak. przy zakupie dwóch opakowań Polski indyk - podudzia: 11,99 zł/kg Polski indyk - golonka: 12,99 zł/kg Tanie polskie warzywa i owoce w Lidlu ...

Rząd wytłumaczy handlowcom, że zakaz handlu jest potrzebny? "To czas dla rodziny, na modlitwę"
Kancelaria Premiera/Flickr
Newsy
Rząd wytłumaczy handlowcom, że zakaz handlu jest potrzebny? „To czas dla rodziny, na modlitwę"
Sieci handlowe wciąż szukają sposobu na obejście przepisów o zakazie handlu w niedzielę, co nie podoba się politykom. Minister Marlena Maląg zapowiedziała, że odbędą się rozmowy z branżą na ten temat.

Zakaz handlu w niedzielę obowiązuje w Polsce już 4 lata, jednak wciąż wzbudza kontrowersje. Nie każdy jest zadowolony z tego przepisu, a już najmniej podoba on się przedsiębiorcom, którzy nieustannie szukają sposobu na to, by zakaz ominąć. Przez jakiś czas udawało się to dużym sieciom handlowym, które, zgodnie z przepisami, zaczęły oferować usługi pocztowe, dzięki czemu ich sklepy mogły być otwarte w niedzielę. Nie spodobało się to jednak rządowi, który wprowadził nowy zapis mówiący o tym, że konieczne jest wykazanie, iż dochód z działalności pocztowej wynosi aż 40% całości, by otwarcie sklepu w niedzielę było możliwe. Wobec tego handlowcy szukają kolejnych sposobów na obejście przepisów, a rząd - na ich uszczelnienie. Teraz minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zapowiada, że chce porozmawiać na ten temat z branżą handlową.  Jak sklepy obchodzą zakaz handlu? Na skutek kombinacji sieci handlowych powstały więc nowe zapisy w ustawie, które uniemożliwiły wykorzystanie furtek w prawie. Niedawno pojawiły się nowe pomysły - w niektórych sklepach można na przykład wypożyczyć książki, sprzęt sportowy albo zamówić jedzenie na miejscu. Oferowanie takich usług sprawia, że dana placówka może prowadzić działalność handlową w niedzielę.  Minister zwraca się do handlowców i chce rozmów  Po tylu próbach obejścia zakazu handlu i ilości klientów w sklepach otwartych w niedzielę można by pomyśleć, że może jednak Polacy wcale tak bardzo tego zakazu nie chcą i chętnie zrobiliby zakupy we wszystkie dni tygodnia. Politycy jednak nie doszli jeszcze do takich wniosków i wolą najpierw porozmawiać z branżą handlową na ten temat, by przekonać przedsiębiorców do tego, że zakaz handlu w niedzielę jest słuszny i potrzebny. Oddajmy głos pani minister: – Ten dzień powinno się...