Koniec obchodzenia zakazu handlu w niedzielę. Kto na tym najwięcej straci?
AdobeStock
Newsy

Koniec obchodzenia zakazu handlu w niedzielę. Kto na tym straci najwięcej?

Coraz więcej sklepów obchodzi zakaz handlu w niedzielę. Jest już reakcja polityków!

Od początku obowiązywania zakazu handlu w niedzielę w Polsce było jasne, że sklepy mogą być otwarte, ale pod jednym warunkiem – gdy przy kasie stanie właściciel. Tę furtkę zastosowało wiele małych sklepów spożywczych, które są dzięki temu czynne w niedzielę. Jednak w sklepach sieci Żabka przy kasie nie zawsze stoi osoba będąca właścicielem sklepu, a zatrudniony tam pracownik. Czy to legalne? Owszem, ponieważ Żabka obchodzi przepisy korzystając z możliwości prowadzenia działalności pocztowej, która jest dozwolona w niedzielę. Lukę w ustawie postanowiły wykorzystać inne sieci handlowe, co spotkało się ze sporym sprzeciwem, a posłowie PiS już zapowiadają zmiany, które uniemożliwią naginanie prawa. Kto na tym zyska, a kto straci?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Posłowie PiS pracują nad uszczelnieniem ustawy

O obchodzeniu przepisów dotyczących zakazu handlu w niedzielę zrobiło się głośno po tym, jak kolejne, duże sieci handlowe ogłosiły, że oferują usługi pocztowe i tym samym są czynne przez 7 dni w tygodniu. Poseł PiS Janusz Śniadek niedawno zapowiadał, że zajmie się pracą nad ukróceniem tych praktyk:

Dostaliśmy zielone światło na zmianę przepisów dotyczących zakazu handlu w niedzielę. Nowelizacja ustawy jest już gotowa, na początku lipca trafi do Sejmu

Polityk potwierdził już, że projekt jest w fazie przygotowań i niedługo zajmą się nim parlamentarzyści na posiedzeniu Sejmu, które odbędzie się 7 i 8 lipca:

Być może tak się zdarzy. Decyzja należy do marszałek Sejmu i przewidywać lub deklarować, kiedy ona nastąpi, jest niestosowne. To jest jednak króciutki projekt, więc jak już dostanie druk sejmowy i trafi do Komisji, to prace nad nim powinny pójść błyskawicznie

Zobacz także
Inflacja podniosła ceny żywności, tymczasem Kaczyński chce podniesienia zarobków do... 9600 zł

Inflacja podniosła ceny żywności, a Kaczyński chce podniesienia zarobków do 9600 „na rękę"

Zobaczcie, jak karmią w polskich więzieniach. Koszty posiłków wcale nie powalają na kolana

Zobaczcie, jak karmią w polskich więzieniach. Koszty posiłków wcale nie powalają na kolana

Zmiany w ustawie o handlu w niedzielę

Jakie zmiany szykują posłowie? Sklep będzie mógł działać w niedzielę tylko wtedy, gdy tego dnia większość jego działalności stanowi ta dopuszczona przez ustawę, np. obsługa poczty, sprzedaż kwiatów, wypieków czy biletów. To, czy placówki działają zgodnie z przepisami, będzie sprawdzała Inspekcja Pracy, a w razie wykrycia nieprawidłowości nałoży karę na sklep w wysokości od tysiąca do nawet stu tysięcy złotych!

Jeżeli nowela wprowadzi definicję o przeważającej działalności i obowiązek uzyskiwania z niej przychodów na poziomie 50 proc., to myślę, że to jest uczciwe. Bo wtedy nikt nie będzie mógł udawać, że jest kwiaciarnią czy placówką pocztową, jak 50 proc. jego przychodów nie stanowi sprzedaż kwiatów czy przychód z usług pocztowych – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Baków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Ryby zamiast placówki pocztowej? Nowy pomysł na obejście zakazu handlu
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Czego to nie wymyślą! Ryby nowym sposobem na obejście zakazu handlu?
Od 2007 roku nie robimy już zakupów w niedzielę. Odkąd sklepy zostały ustawowo zamknięte, handlowcy szukają luk w prawie, żeby je otworzyć. Czy po poczcie przyjdzie kolej na ryby?

Omijanie zakazu handlu przez sieci handlowe, to temat znany odkąd została wprowadzona ustawa zakazująca otwierania sklepów w niedzielę i święta. Zakazu handlu został zainicjowany przez NSZZ Solidarność, związki zawodowe pracowników, które przy poparciu partii rządzącej i kościoła doprowadziły do stopniowego zamykania sklepów w niedzielę. Powodem miało być umożliwienie pracownikom sklepów spędzania czasu w niedzielę z rodziną, zamiast w pracy. Fikcja zakazu handlu w niedzielę Od lat obserwujemy, jak duże sieci handlowe, nie chcąc tracić niedzielnego utargu, używają różnych wybiegów i zgodnie z treścią ustawy o zakazie handlu, wprowadzają do swojego asortymentu obrót... listami. Sieci zaczęły jedna po drugiej rozszerzać działalność na usługi pocztowe i powołując się na ustawę, otworzyły swoje sklepy w niedzielę. Treść ustawy, która umożliwia sięgnięcie po taki manewr Żabce , czy ostatnio Biedronce , wyraźnie określa, które placówki użyteczności mają pozwolenie od ustawodawcy na pracę w dni wolne. Zakazy i ograniczenia nie dotyczą podmiotów wymienionych w art. 6 ustawy, m.in. stacji paliw, kwiaciarni, aptek i punktów aptecznych, placówek pocztowych, sklepów internetowych i platform internetowych, placówek handlowych, w których przeważającą działalnością jest działalność gastronomiczna, czy też w zagładach pogrzebowych. Awantura o ryby w Sejmie Partia rządząca ma dość omijania zakazu handlu i od dawna zapowiada uszczelnienie ustawy. Teraz przystąpiła do działania. Obecna treść dopuszcza 30 wyjątków, które zezwalają na niedzielny handel. W części poświęconej sprzedaży ryb , jest następująca: W centrach pierwszej sprzedaży ryb, w przypadku sprzedaży ryb z burty,...

PiS błyskawicznie zareagował na otwarcie Biedronek. „To patologia". W Sejmie jest już projekt ustawy
AdobeStock
Newsy
PiS błyskawicznie zareagował na otwarcie Biedronek. „To patologia". W Sejmie jest już projekt ustawy
Otwarcie Biedronek bardzo się nie spodobało politykom Prawa i Sprawiedliwości. Do Sejmu trafił już projekt ustawy, która miałaby zakazać handlu w niedziele niehandlowe.

Coraz więcej sklepów podąża śladami Żabki i decyduje się na otwieranie lokali także w niedziele niehandlowe. Stało się to możliwe, dzięki luce w prawie, która umożliwia sklepom handel dzięki otwieraniu w swoich placówkach punktów pocztowych lub oferowaniu takich usług. Ostatnio na taki krok zdecydowała się Biedronka , która wdrożyła w części swoich sklepów usługi pocztowe, m.in. nadawanie i odbieranie paczek. Na chwilę obecną już ponad 50 placówek z logo Biedronki  działa przez cały tydzień . Czy w ich ślad pójdą kolejne?  Ostra reakcja PiS-u Pisaliśmy, że ostatnie działania Biedronki ostro wziął pod lupę PiS. Politycy partii rządzącej kategorycznie sprzeciwiają się temu, by Biedronka była czynna także w niedziele niehandlowe. Co ciekawe, wizja pracy w niedziele niehandlowe bardzo się też nie spodobała części pracowników sieci , którzy zaczęli zbierać podpisy przeciwko takiemu rozwiązaniu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości powiedzieli wprost, że zrobią wszystko, by jak najszybciej ukrócić ten proceder. I jak widać, nie byli gołosłowni. Do Sejmu trafił właśnie projekt ustawy, która zakazuje tego typu działań. Janusz Śniadek z PiS nazywa „patologią” to, że niektóre podmioty, takie jak Biedronka, powołują się na działalność pocztową. Projekt uszczelniający zakaz handlu w niedziele przewiduje, że w niehandlową niedzielę otwarte mogą być te placówki, w których działalność pocztowa będzie przeważająca i wyniesie powyżej 50 proc. przychodów – powiedział poseł PiS Janusz Śniadek o projekcie nowej ustawy. Projekt czeka na podpis Projekt nowelizacji ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, którego celem byłoby uszczelnienie zakazu, jest już w Sejmie i...

Nie kupicie już żywego karpia? Politycy pracują nad zakazem sprzedaży żywych ryb
AdobeStock
Newsy
Nie kupicie już żywego karpia? Politycy pracują nad zakazem sprzedaży żywych ryb
Być może już niedługo tradycja kupowania żywego karpia na Wigilię zostanie przerwana. Mają na to konkretny pomysł posłowie Koalicji Obywatelskiej.

Koalicja Obywatelska przygotowała projekt ustawy o ochronie zwierząt, który ma poprawić sytuację zwierząt w naszym kraju. Jednym z jej elementów będzie zmiana w zakresie sprzedaży żywych ryb. Posłowie chcą skończyć z tą tradycją. Czy to dobry pomysł? Zakaz sprzedaży żywych ryb Na ten moment nie został jeszcze opublikowany dokładny projekt ustawy, jednak wiadomo już, co się w nim znajdzie. Propozycje zmian przewidują poszerzenie katalogu przestępstw w ramach ustawy o ochronie zwierząt. Mają znaleźć się tam: sprzedaż detaliczna ryb żywych, za wyjątkiem ryb akwariowych i narybku. To dość oczywisty pomysł wyeliminowania między innymi sprzedaży żywych karpi, która jest szczególnie intensywna przed Wigilią . Dlaczego chcą zakazać sprzedaży żywego karpia? Obrońcy praw zwierząt od dawna mówią o tym, że sprzedawanie żywych karpi to dla tych zwierząt tortura. Męczą się one zarówno w supermarketach i na targach, cisnąć się z wieloma innymi rybami na małej powierzchni, jak i w późniejszym transporcie. Słynne napuszczanie wody do wanny dla karpia nie jest także aktem szacunku wobec zwierzęcia. W trakcie transportu do domu (często w foliowych reklamówkach ), ryba bardzo się męczy. Obrońcy praw zwierząt z tych powodów od dawna starają się o wprowadzenie zakazu. Czy tym razem im się uda? Niektóre sieci handlowe nie chcą z własnej woli zrezygnować ze sprzedaży żywych karpi, zasłaniając się „szacunkiem do przekonań konsumentów”. Wygląda na to, że jedynie odpowiednia ustawa mogłaby wpłynąć na tę sytuację. Planowana ustawa Autorką projektu ustawy jest Katarzyna Piekarska z Koalicji Obywatelskiej. Obejmuje ona funkcję przewodniczącej parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt. Ponieważ ustawa została przygotowana przez klub opozycyjny, jest niewielka szansa...

Do Polski trafia towar gorszej jakości – różni się smakiem i składem. Szokujące wyniki badań
Pixabay
Newsy
Ta duża sieć też ominie przepisy. Jej sklepy będą otwarte w niedzielę. Czy to już nie przesada?
Coraz więcej sieci sklepów przyłącza się do akcji, która umożliwia otwieranie placówek nawet w niedziele niehandlowe. Po Żabce, Carrefourze i Biedronce, przyszła pora na Dino.

Sieć sklepów spożywczych Dino poszła w ślady Żabki , Biedronki i Carrefoura i nawiązała współpracę z Pocztą Polską. Dzięki luce w prawie sklepy z tym logo będą otwarte nawet w niedziele niehandlowe, a to dlatego, że będą one umożliwiały m.in. nadawanie i odbieranie paczek. Dino otwiera sklepy w niedziele niehandlowe Pisaliśmy, że już ponad 240 sklepów Biedronka jest czynnych nawet w niedziele niehandlowe. W ich ślady idzie teraz sieć Dino, która posiada w Polsce ponad 1600 sklepów – głównie w małych miastach i na terenach wiejskich. Już w najbliższą niedzielę będziecie mogli zrobić w nich zakupy. Na oficjalnej stronie Dino opublikowano listę sklepów, które będą otwarte w niedziele. W sumie będzie to aż 56 lokali – z czego najwięcej zostanie otwartych nad polskim morzem. Prawie wszystkie sklepy Dino czynne w niedziele niehandlowe są otwarte w godzinach od 6:00 do 23:00. Z kolei osiem sklepów tej sieci poprowadzi w niedzielę handel całodobowo. Rząd przeciwny otwieraniu sklepów w niedzielę Przypomnijmy, że pomysł otwierania sklepów spożywczych w niedziele bardzo nie podoba się partii rządzącej PiS , która zapowiedziała już walkę z tego typu praktykami. Jan Mosiński z PiS bardzo skrytykował ten fakt w wywiadzie dla portalu Wirtualnemedia.pl. Nie rozumiem działań Poczty Polskiej. W tej sprawie wystąpię z zapytaniem do prezesa Poczty Polskiej, ponieważ to moim zdaniem omijanie przepisów ustawy i szukanie luki w prawie. Nie wszystko przystoi spółce państwowej. Poczta Polska jest spółką skarbu państwa. Będę chciał wyjaśnić te działania - powiedział Mosiński. Do Sejmu trafił już nawet projekt ustawy zakazującej tego typu działań. Projekt uszczelniający zakaz handlu w niedziele przewiduje, że w...