Czy kombucza pomaga na koronawirusa COVID-19
Adobe Stock/Wikipedia Commons
Newsy

Kombucha to skuteczny środek na COVID-19? Lekarze nie mają wątpliwości

Pandemia trwa, a ludzie na całym świecie wciąż próbują chronić się przed koronawirusem na wszelkie możliwe sposoby.

Na pewno słyszeliście już o zbawiennym wpływie zielonej herbaty, niektórych szczepów winogron i gorzkiej czekolady, których spożycie może zahamować namnażanie wirusa.

Więcej przeczytacie o tym w tym artykule: Naukowcy nie wierzą własnym oczom. Te 3 popularne produkty mogą hamować koronawirusa

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak Gwyneth Paltrow walczyła z koronawirusem?

Ostatnio za Oceanem gruchnęła wieść o kolejnym magicznym produkcie, który pomaga zwalczać koronawirusa.

Swoimi obserwacjami podzieliła się słynna aktorka Gwyneth Paltrow. Od pewnego czasu gwiazda filmowa zaczęła realizować się w sprzedaży różnych zdrowotnych produktów.

Na gruncie doświadczeń z innymi specyfikami, Paltrow oznajmiła, że w zwalczeniu objawów COVID-19 i w walce z tą chorobą pomogła jej między innymi kombucha i kimchi, czyli kiszona koreańska kapusta.

Oprócz tego aktorka postanowiła pościć codziennie do godziny 11. To wszystko miało pomóc jej w łagodnym przejściu choroby, która przewróciła całą ziemię do góry nogami.

Czym jest kombucha?

Zanim przejdziemy do oceny działania kuracji amerykańskiej aktorki, spieszymy z wytłumaczeniem czym w ogóle kombucha jest.

Otóż kombucha, albo też kombucza, jest napojem przyrządzanym ze słodzonej herbaty poddanej fermentacji.

Krótko mówiąc, kombucha to tak zwany grzyb herbaciany. W Polsce napój ten nie cieszy się zbyt wielką popularnością, inaczej jest za granicą.

Przez lata pito go w Rosji, dokąd przywędrował z Azji. Ostatnio kombucha podbiła na nowo serca poszukiwaczy ciekawych smaków w Europie Zachodniej i USA.

A stamtąd droga do Polski była już krótka. Kombucha zaczęła być dostępna w sklepach, barach, a także w kawiarniach.

Zalety picia kombuchy i jej wpływ na COVID-19

Piciu kombuchy przypisuje się kilka prozdrowotnych właściwości. A wśród nich między innymi:

  • Pozytywny wpływ na florę bakteryjną jelit
  • Wykazuje właściwości odtruwające
  • Jest źródłem wielu witamin
  • Wzmacnia organizm i system odpornościowy
  • Wspomaga pracę układu pokarmowego

Wśród tych wielu zalet picia kombuchy nie znajdziemy jak na razie jednak pewnych informacji na temat jej wpływu na zwalczanie koronawirusa.

Rewelacje Gwyneth Paltrow zostały storpedowane przez amerykańskich lekarzy. Ekspert z amerykańskiej Krajowej Służby Zdrowia zrugał nawet publicznie Paltrow za szerzenie dezinformacji.

Picie herbaty, herbata
Adobe Stock
Newsy
Ten uwielbiany przez miliony Polaków napój pomaga w walce z koronawirusem. Aż ciężko w to uwierzyć
Na całym świecie wypija się jej hektolitry. Oprócz właściwości służących urodzie, ma cały szereg cennych, leczniczych zastosowań.

Jej najstarsze rodzaje mają ponad 2000 lat. Zawiera duże stężenie związków opóźniających procesy starzenia. Ale nie tylko! Uspokaja, rozgrzewa i dzięki niej wspomożemy organizm w walce z sezonowymi infekcjami. Druga fala pandemii Rok 2020 został zdominowany przez COVID-19. Szukamy coraz to nowszych specyfików na poprawę odporności. Tym lepiej, jeśli są to produkty naturalne, które nie ingerują zbytnio w nasz organizm. Kolejne odkrycia naukowców potrafią szokować. Czasami zwykłe produkty, które znamy wszyscy, mogą nam pomóc zachować zdrowie przez długie lata. Wedle ostatnich odkryć japońskich naukowców, takim rodzajem wspomagacza w walce z wirusami jest herbata. Ta, którą znamy z codziennego spożywania. Czy herbata faktycznie może pomóc na SARS-CoV-2? Wnioski badaczy na ten temat są co najmniej zaskakujące! W herbacie znajdują się przeciwwirusowe związki Japońscy naukowcy zbadali wpływ herbaty na cząsteczki SARS-CoV-2 i doszli do interesujących przemyśleń. Kilka filiżanek herbaty co prawda jeszcze nie zdziała cudów, jednak w napoju znajdują sią liczne, bioaktywne związki o działaniu antywirusowym. Wcześniejsze badania przedstawiają herbatę we wcale nie gorszym świetle. Nie od dziś wiadomo, że ten gorący napar ma silne działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, przeciwutleniające i przeciwdrobnoustrojowe. Herbata  ma świetny wpływ na nasz cały organizm! Skuteczność przeciwwirusowa herbaty Naukowcy wzięli sobie za zadanie sprawdzenie skuteczności herbaty w zwalczaniu COVID-19. Zgodnie ustalili, że ekstrakty z herbaty czarnej i zielonej spowodowały znaczące obniżenie poziomu wirusa, które ostatecznie spadło poniżej wykrywalnego zakresu. Największy efekt wykazał ekstrakt z czarnej herbaty.   Badania odbyły się na Uniwersytecie Medycznym...

woda na herbatę
Adobe Stock
Zdrowie
Wstawiasz w ten sposób wodę na herbatę? Ten błąd popełnia wielu z nas. Konsekwencje mogą być poważne
W świecie kulinariów mówi się, że jedyne czego tak naprawdę nie da się źle przygotować, to woda na herbatę. Nic bardziej mylnego! Eksperci zwracają uwagę na bardzo istotną dla zdrowia kwestię.

Bez względu na to, czy masz czajnik elektryczny czy gazowy, z pewnością wlewana do niego woda jest przez ciebie gotowana więcej niż raz. W końcu nigdy nie wiadomo komu za chwilę zachce się herbaty. Lepiej więc ugotować od razu 2 litry zamiast stać przy kuchence pół dnia.  Nawet jeśli jesteś sama w domu z pewnością gotujesz więcej wody niż w rzeczywistości potrzebujesz, a każda następna osoba, widząc pełny czajnik, ponownie wstawia tę samą wodę. Okazuje się jednak, że to duży błąd. Woda ma wiele cennych składników odżywczych Z natury woda bogata jest w wiele cennych składników odżywczych, takich jak między innymi wapń oraz magnez. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu. I o ile jednokrotne zagotowanie wody jedynie zmniejsza jej twardość i uzdatnia do picia, o tyle powtórne doprowadzenie do wrzenia tej samej wody diametralnie zmienia jej właściwości. Studenci z Wrocławia zbadali problem Studenci na czele z doktorami z wrocławskiego Uniwersytetu Przyrodniczego przeprowadzili badanie pod kątem właściwości wielokrotnie zagotowanej wody. Okazało się, że już drugie doprowadzenie płynu do wrzenia zmniejszyło ilość związków wapnia i magnezu. Jak zaznacza ekspert, picie wody o zbyt małej ilości wapnia prowadzi do wypłukiwania tego cennego składnika odżywczego z organizmu. Dlatego też, mimo że kilkukrotnie zagotowana woda nie jest toksyczna, to wciąż stanowi niebezpieczeństwo dla zdrowia.  Magnez jest bowiem odpowiedzialny za ludzkie kości, mięśnie, stawy i zęby. Jego niedobór może prowadzić do trudności z chodzeniem, większej podatności na złamania, odrętwień i skurczy, a nawet wypadania zębów. Nie zaleca się również picia wody, która stała w dzbanku lub szklance więcej niż dobę. Bowiem po pewnym czasie w płynie...

Górniak i Rutkowski
ons
Newsy
Oburzony Krzysztof Rutkowski apeluje do Edyty Górniak: „Zmień dostawcę kawy”. O co poszło?
Detektyw Rutkowski skomentował ostatnie zachowanie znanej polskiej piosenkarki, Edyty Górniak. Okazało się bowiem, że celebryci mają zgoła odmienne zdanie na temat szalejącej pandemii koronawirusa.

Mówi się, że „ile ludzi, tyle opinii”. Nie inaczej jest w przypadku pandemii koronawirusa. W społeczeństwie nie brakuje bowiem tych, którzy uważają, że choroba w ogóle nie istnieje i jest wymysłem ludzi chcących przejąć władzę nad światem. Ulicami wielu polskich miast od miesięcy przechodzą antycovidowcy, antymaseczkowcy oraz antyszczepionkowcy. Te grupy są licznie reprezentowane między innymi przez celebrytów, z Edytą Górniak na czele. Edyta Górniak neguje istnienie pandemii Znana polska piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów, Edyta Górniak, nie kryje swojego zdania na temat panującej pandemii koronawirusa. Jak informują polskie portale, gwiazda jawnie neguje jej istnienie, twierdząc między innymi, że noszenie maseczek jest niebezpieczne, bo „wdychamy własne spaliny” oraz że szpitalne łóżka nie są zajmowane przez chorych, a przez statystów.  W jednej z wielu swoich wypowiedzi piosenkarka zaznaczyła, że jeśli szczepionki na COVID-19 będą w Polsce obowiązkowe, rozważy wyprowadzkę z kraju. Według gwiazdy o wiele lepszym lekiem na chwilowo obniżoną odporność jest suplementacja witaminy C i D oraz dużych ilości oregano. Krzysztof Rutkowski odnosi się do słów piosenkarki Do tych poglądów postanowił się odnieść znany polski przedsiębiorca, polityk i były detektyw, Krzysztof Rutkowski, który w ostatnim czasie sam przeszedł przez piekło koronawirusa. Można więc powiedzieć, że jest żywym dowodem na jego istnienie.  Edyta, zmień dostawcę kawy, bo ci się w głowie przewraca. Miałem COVID i trzy dni byłem w szpitalu. Uważam, że każdy lek, który może pomóc, powinien być brany obowiązkowo, tak samo powinno być ze szczepionkami. Jeśli będą pomagały, ja szczepienie wezmę - powiedział w rozmowie z "Super...

witamina D i koronawirus
Adobe Stock
Newsy
Niepokojące doniesienia: niedobór tej witaminy może zwiększać ryzyko zakażenia koronawirusem
Witamina D odgrywa ogromną rolę w organizmie każdego człowieka. Jest ona bowiem odpowiedzialna nie tylko za odporność. Jak się okazuje, jej suplementacja może również zmniejszyć ryzyko zachorowania na COVID-19.

Witamina D ma wiele cennych właściwości Nie od dziś wiadomo, że witamina D pełni bardzo ważną rolę w organizmie. Utrzymywanie jej na odpowiednim poziomie zapobiega chorobom serca, nadciśnieniu, anemii oraz cukrzycy. Witamina ta jest również odpowiedzialna za wchłanianie fosforu i wapnia, a co za tym idzie, za prawidłowe kształtowanie się kości na etapie dorastania czy ich ochronę w podeszłym wieku. Na tym jednak nie koniec. Odpowiedni poziom witaminy D w organizmie ma ogromne znaczenie dla odporności. Dlatego też eksperci zalecają jej suplementację, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy zwiększa się podatność na wszelkie infekcje.  Niestety, jej niemal niezastąpione źródło stanowi słońce, którego w Polsce jest jak na lekarstwo. Bowiem słoneczne miesiące w każdym roku można policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego też szacuje się, że aż 80 – 90 proc. Polaków zmaga się z niedoborem tej witaminy. Niedobór witaminy D może zwiększyć ryzyko zakażenia COVID-19 Okazuje się, że taki stan rzeczy ma ogromne znaczenie również w przypadku koronawirusa. Na przestrzeni ostatnich miesięcy udowodniono bowiem, że pacjenci, którzy uzyskali dodatni wynik testu na COVID-19 w większości zmagali się również ze znacznymi niedoborami witaminy D. Osoby, u których poziom tejże był w normie o wiele rzadziej lądowali na szpitalnych oddziałach zakaźnych. Niedobór witaminy D bardzo często notuje się również u osób zmagających się z otyłością, bądź cukrzycą. Jej niski poziom wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zapalenia płuc i innych wirusowych infekcji dotyczących górnych dróg oddechowych. Skonsultuj suplementacje z lekarzem Jak podają polskie portale, suplementacja witaminy D w czasie choroby na COVID-19 zapobiegało pogorszeniu stanu zdrowia...