„Kocham smażone pulpety”. Joanna Przetakiewicz zaskakująco szczerze o diecie i odchudzaniu
ONS.pl
Newsy

„Kocham smażone pulpety”. Joanna Przetakiewicz zaskakująco szczerze o diecie i odchudzaniu

Czy stosowanie rygorystycznych diet odchudzających ma sens? Poznajcie zdanie Joanny Przetakiewicz.

Polska bizneswoman Joanna Przetakiewicz zdecydowanie nie musi się martwić o swoją figurę. 53-latka wygląda zjawiskowo! Jak dba o siebie? Okazuje się, że Joanna ma bardzo zdrowe podejście do kwestii diet i odżywiania.

Magda Gessler odpowiada na pytania

„W kinie zamawiam podwójne nachosy z serem”

Dla niektórych kobiet kwestia wyglądu i wagi jest ogromnie ważna. Zdaniem Przetakiewicz niektóre kobiety przesadzają z odchudzaniem, a za przykład podaje swoje koleżanki, które wręcz obsesyjnie kontrolują ilości spożywanego jedzenia:

Na myśl o spotkaniu przy grillu dostają białej gorączki i martwią się, czy poza kiełbasą będą również jakieś sałatki. Umordowane pilnują okien żywieniowych i wydzielają sobie maleńkie porcje, chociaż ich spojrzenia zjadają dwa razy więcej. Cel: schudnięcie albo utrzymanie wagi. Często nic z tego nie wychodzi, bo robią to niemądrze, na siłę i wbrew sobie – powiedziała Joanna Przetakiewicz na swoim profilu na Instagramie.

Sama Joanna mówi otwarcie o tym, że nie odmawia sobie ulubionych przysmaków i potraw:

W kinie zamawiam podwójne nachosy z serem. W domu nie odmawiam sobie puree ziemniaczanego, galaretki ze śmietanką późnym wieczorem ani ptasiego mleczka w ciągu dnia. Kocham też smażone pulpety, spaghetti, gorące bagietki z masłem

Zobacz także
Joanna Przetakiewicz na wczasach. Zajada się chlebem od… projektanta mody. Przesada?

Joanna Przetakiewicz na wczasach. Zajada się chlebem od… topowego projektanta mody. Przesada?

Joanna Przetakiewicz zdradza swój przepis na deser z truskawkami. Spróbujecie?

Joanna Przetakiewicz zdradza swój przepis na deser z truskawkami. Spróbujecie?

Dieta Joanny Przetakiewicz

Mimo słabości do ptasiego mleczka i pulpetów, Przetakiewicz może się pochwalić bardzo zgrabną sylwetką. Jej sekret? Celebrytka stawia na dużą dawkę ruchu (co najmniej godzinę dziennie) i stara się jeść jak najmniej przetworzonej żywności, która często odpowiada za przybieranie na wadze. Joanna pije też codziennie dużo wody i stara się po prostu z umiarem jeść wszystko, na co ma ochotę. Dzięki temu nie musi się katować dietami i odmawiać sobie ulubionego jedzenia. Tak przekonuje swoich obserwujących na Instagramie:

Kochane dziewczyny: żaden seler nie da wam tego szczęścia, co wymarzona czekolada. Najważniejsze jest dobre samopoczucie i to, żebyście lubiły same siebie

przepis na de volaille Przetakiewicz
ons
Newsy
„Nie znam nikogo, kto go nie kocha”. Joanna Przetakiewicz zdradziła przepis na znakomity kotlet
Znana projektantka mody, Joanna Przetakiewicz, zdradziła przepis na jedno ze swoich ulubionych dań – kotlet de volaille. Przyrządzony według tej receptury smakuje wybornie. Nic dziwnego, bowiem jej autorką jej babcia gwiazdy!

Choć na pierwszy rzut oka kotlet de volaille wydaje się nieskomplikowanym daniem, w praktyce bardzo łatwo go zepsuć. Niewiele osób potrafi przyrządzić ten przysmak w punkt. Joanna Przetakiewicz postanowiła więc zdradzić, jak sprawić, by rozpływał się w ustach. Przepis opublikowała na swoim Instagramie. „DANIE STULECIA. Nie znam nikogo kto go nie kocha, za to mało kto potrafi. Dużo prostsze, niż mi się wydawało! Popis mojej ukochanej babci”. Przepis na kotlet de volaille według Joanny Przetakiewicz Składniki: 2 piersi z kurczaka, masło, jajko, bułka tarta, mąka, natka pietruszki, olej, sól, pieprz. Przygotowanie W niewielkiej miseczce umieść miękkie masło, posiekaną natkę pietruszki, sól oraz pieprz. Całość dokładnie wymieszaj, a następnie podziel na 4 części i uformuj z nich niewielkie wałeczki. Tak przygotowane masło owiń folią spożywczą (każdy wałek oddzielnie) i umieść w lodówce na co najmniej godzinę. Piersi z kurczaka umyj, umieść na desce i przekrój wzdłuż, tak aby powstał jeden duży płat. Następnie dopraw solą oraz pieprzem, przykryj kawałkiem folii spożywczej i rozbij przy pomocy specjalnego tłuczka. Na tak przygotowanym mięsie ułóż schłodzone masło, a następnie ciasno zwiń.  W małej miseczce rozkłóć jajko. Mąkę i bułkę tartą wysyp na dwa osobne talerze. Kotlety panieruj w kolejności – mąka, jajko, bułka tarta.  Na patelni rozgrzej grubą warstwę oleju. Roladki smaż porcjami, przez ok. 8 minut, aż do zarumienienia. Kotlety osusz przy pomocy ręcznika papierowego. Gotowe!         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

ptasie mleczko
AdobeStock
Triki kulinarne
To prawdziwy HIT czasów PRL! Kiedy jesz ptasie mleczko nie zapominaj o jednej rzeczy!
Ptasie mleczko - klasyka polskiego cukiernictwa! Czy wy też jedliście te słodycze w pewien charakterystyczny sposób?

Galaretki, wuzetka i ptasie mleczko to niekwestionowane hity PRLu. W tamtym czasie trudno było dostać jakiekolwiek słodycze, dlatego kupno jednego z tych klasyków było niesamowitym szczęściem! Zwłaszcza ptasie mleczko jest uwielbiane przez wszystkie pokolenia Polaków. Delikatna, piankowa masa oblana pyszną, mleczną czekoladą. Palce lizać! Każdy miał swój sposób jedzenia tych łakoci – jaki był wasz? Ptasie mleczko – król polskich słodyczy Historia tych wyjątkowych łakoci sięga lat 30. ubiegłego wieku. W 1936 roku Jan Wedel opatentował nowy rodzaj czekoladek pod nazwą „Ptasie Mleko”, który powszechnie przyjął się jako ptasie mleczko. Po dwudziestu latach patent wygasł i wielu cukierników produkowało własne rodzaje ptasiego mleczka, a nazwa ta na stałe weszła do branżowej nomenklatury. W końcu kilka lat temu nazwę ponownie zastrzeżono i jedynie firma Wedel może nazywać swoje produkty „Ptasie mleczko”. Jednak nie zmienia to faktu, że te słodycze są tak popularne, że właśnie w ten sposób określamy wszystkie czekoladki w postaci miękkiej pianki oblanej czekoladą. A jak ty jesz ptasie mleczko? Chyba większość z nas jako dzieci miała własne sposoby jedzenia różnych słodyczy. Rodzice pozwalali nam jeść je od czasu do czasu, więc każdy starał się delektować nimi jak najdłużej. Dlatego niektórym do dziś został zwyczaj jedzenia ptasiego mleczka, który może i nie jest zbyt elegancki, ale pozwala cieszyć się jedzeniem czekoladek jak najdłużej! Mianowicie sporo dzieci (i dorosłych) je ptasie mleczko obgryzając najpierw cienką warstwę czekolady, a dopiero na końcu zjadają waniliową piankę. Czy tak wypada? Nie! A czy dzięki temu ptasie mleczko smakuje lepiej? Jeszcze jak!

Joanna Racewicz na detoksie Szambala
ons
Newsy
Joanna Racewicz zachwyca szczupłą figurą. Nie uwierzycie na jaką przeszła dietę
Znana dziennikarka i prezenterka telewizyjna, Joanna Racewicz, pochwaliła się swoim fanom efektami odbytego niedawno detoksu Szambala. Kobieta wygląda oszałamiająco i promienieje jak nigdy!

Detoks Szambala to dieta powszechnie stosowana przez wiele gwiazd. Polega na całkowitym odstawieniu pokarmów na okres co najmniej 6 dni. Eksperci twierdzą, że kontrolowana głodówka to jedna z najskuteczniejszych metod oczyszczania ciała z toksyn, wspierająca jednocześnie regenerację narządów wewnętrznych. Na tego typu detoks przeszło wiele gwiazd. W przeszłości skorzystała z niego między innymi Zofia Zborowska. Teraz po oczyszczenie sięgnęła Joanna Racewicz. Postępy w kwestii głodówki można było na bieżąco obserwować na jej Instagramie. Detox skończony, 6 dni bez jedzenia, jestem jak nowa! Nowe siły, przewietrzona głowa, serce bez zadyszki... (…) Głodówka jest tylko narzędziem. Ostrym, jak brzytwa, ale piekielnie skutecznym. Dziękuję za wsparcie i wszystkie dobre słowa, bo one karmią obie dusze - darczyńcy i obdarowanego. (…) Bądźcie szczęśliwi. PS.: 6 dni to wcale nie jest aż takie trudne, więc idę dalej – czytamy pod dodanym przez dziennikarkę zdjęciem. Jak twierdzą eksperci, detoks Szambala to nie to samo co tradycyjna głodówka, na której można pić tylko wodę i nie należy nic jeść. Ta metoda zakłada między innymi  picie ziołowych herbat, które przyspieszają oczyszczanie. Finalnie, Joanna Racewicz wytrzymała na niej aż 10 dni!  Pierwszy łyk soku po dziesięciu dniach głodówki. To jest wyzwanie, ale motywacja działa cuda. Dzięki detoxowi odeszło, co stare, ciężkie i niepotrzebne... I nawet nie o kilogramy chodzi... Teraz można bardzo powoli wracać do normalnego, dobrego jedzenia. Podkreślam: dobrego – tłumaczy Racewicz. Okazuje się, że decyzja o detoksie Szambala została podjęta pod wpływem nowej znajomości z Martą Gładuń – kobietą, która od 20 lat zajmuje się profilaktyką zdrowia . To właśnie jej...

dowbor
ONS
Newsy
Katarzyna Dowbor zdradziła, jaką zupę je najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Jest bardzo zdrowa i odchudza
Jaką zupę najbardziej lubi Katarzyna Dowbor? Niedawno podzieliła się tym ze swoimi fanami na profilu na Instagramie!

Gospodyni programu Nasz Nowy Dom uwielbiana jest przez widzów za ciepły uśmiech i serdeczność. Kasia Dowbor ma świetne relacje nie tylko z rodzinami, którym pomaga ekipa programu – prezenterka dba także o fanów śledzących ją w mediach społecznościowych i regularnie dzieli się z nimi kawałkami ze swojego życia. Zobaczcie, o czym ostatnio napisała na swoim profilu! Miłośniczka kulinariów Przeglądając profil Kasi Dowbor na popularnym portalu społecznościowym można szybko zauważyć, że gwiazda programu Nasz Nowy Dom bardzo lubi naturę i gotowanie! Najczęściej udostępnia zdjęcia przyrządzonych przez siebie potraw, a także tego jak spędza wolny czas na świeżym powietrzu, np. jeżdżąc konno lub tuląc swojego kota i psy. Nie brakuje też wspominków i zdjęć młodej Kasi oraz jej rodziny. Z całego profilu bije ogromne ciepło, za które wszyscy ją uwielbiamy! Ulubiona zupa Kasi Dowbor? Prezenterka stara się być w stałym kontakcie z osobami, które obserwują jej profil. Często udostępnia posty, w których pyta ich o zdanie na różne tematy. W najnowszym filmiku Kasia zajada się zupą kalafiorową – zdradziła, że to jedna z jej ulubionych i zawsze, jak tylko robi się zimno, to zaczyna gotować zupy. Nic dziwnego, w końcu co rozgrzewa lepiej niż zupa ze świeżych jarzyn! Do tego jest bardzo zdrowa i pozwala zachować zgrabną sylwetkę - a kto jak kto, ale Katarzyna Dowbor wygląda świetnie! Zapytała też swoich fanów o to, jakie zupy lubią oni najbardziej jeść. Wśród komentarzy często przewija się rosół, zupa fasolowa i żurek, czyli najpopularniejsze polskie zupy.   A wy jakie zupy lubicie najbardziej jeść?         Wyświetl ten post na Instagramie.      ...