poznan kosciol
AdobeStock
Newsy

Kobieta obrzuciła jajkami drzwi kościoła. Teraz grozi jej do 2 lat pozbawienia wolności

Wściekła na postawę kościoła kobieta wzięła sprawy w swoje ręce i obrzuciła drzwi kościoła w Poznaniu jajkami!
Katarzyna Wyborska
styczeń 04, 2021

Desperacja popycha ludzi do naprawdę niebywałych czynów! W Poznaniu drzwi kościoła garnizonowego zostały obrzucone jajkami, a sprawą zajęła się już nawet Prokuratura Rejonowa. Sprawczyni może trafić do więzienia nawet na dwa lata.

W październiku 2020 roku na ulice polskich miast wyszły tłumy Polaków protestować przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego który orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu jest nielegalna. Protest przybrał wiele form. Najczęściej ludzie po prostu maszerowali po ulicach, trzymając transparenty z napisami wyrażającymi ich niezadowolenie. Manifestacja odbyła się nawet pod domem prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej w Berlinie (mieszka tam wraz z mężem). Część ludzi protestowała także pod kościołami, ponieważ kościół wypowiadał się bardzo pozytywnie na temat decyzji Trybunału. Niektórzy w akcie desperacji dopuszczali się różnych mniej lub bardziej chwalebnych czynów – tak, jak miało to miejsce w Poznaniu.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Jajka na znak protestu

Zofia Nierodzińska jest wicedyrektorką Galerii Miejskiej „Arsenał” znajdującej się w Poznaniu. Kobieta 24 października wybrała się pod kościół garnizonowy i obrzuciła jego drzwi jajkami. Całość została sfilmowana, a kobieta udostępniła filmik na swoim profilu w mediach społecznościowych. Choć za takie wybryki zwykle grozi tylko mandat lub niewielka grzywna, to kobieta bardzo się zdziwiła gdy za jakiś czas do drzwi jej domu zapukali policjanci oraz… uzbrojeni żandarmi.

Mężczyźni nie podali żadnej podstawy prawnej, która by usprawiedliwiała ich pojawienie się w mieszkaniu kobiety. Powiedzieli jej jedynie, że zapytali sąsiadów o to, gdzie mieszka.

Walka z jajkami

Ponad miesiąc później Zofia Nierodzińska musiała się stawić w Żandarmerii Wojskowej w Poznaniu. Tam usłyszała, że postawiono jej zarzut obrazy uczuć religijnych, za co grozi jej do dwóch lat więzienia. Kobieta usprawiedliwiała się, że nie miała zamiaru obrażać niczyich uczuć i że to kościół obraża jej uczucia. Następnie dodała, że zwyczaj obrzucania zepsutym jedzeniem despotów jest bardzo stary, a poza tym nie użyła zgniłych jajek. Sprawa jest wciąż w toku.

 

Czy waszym zdaniem reakcja policji i żandarmerii była współmierna do szkodliwości popełnionego czynu?

Komentarze
jachira twitter
AdobeStock / Flickr
Newsy Posłanka zabrała produkty z lodówki dla ubogich. „Wyjadasz biednym żyjąc z diety poselskiej”
Posłanka Klaudia Jachira chciała pokazać, jak korzystać z lodówki społecznej, ale nie spodziewała się takiej reakcji obserwujących!
Katarzyna Wyborska
styczeń 04, 2021

Nawet najbardziej szlachetne akcje mogą zostać źle odebrane! Klaudia Jachira, posłanka Koalicji Obywatelskiej w dobrej wierze nagrała filmik, na którym promuje pomoc potrzebującym. Jednak niektórym w ogóle się on nie spodobał! Sprawdźcie, o co poszło. Społeczne lodówki Blisko pięć lat temu powstała w Polsce pierwsza tzw. społeczna lodówka w ramach akcji „Jadłodzielnia”. Na czym to polega? W polskich miastach w różnych miejscach rozstawione są lodówki, do których każdy ma swobodny dostęp. Założenie jest takie, że można zostawić jedzenie oraz skorzystać z tego, które już znajduje się w środku. Taka akcja ma przeciwdziałać marnowaniu żywności oraz sprawić, że przynajmniej część nadmiarowego jedzenia trafi do osób potrzebujących. Korzystanie z lodówek jest zupełnie bezpłatne! By zachęcić Polaków do dzielenia się jedzeniem, jedna z posłanek postanowiła nagrać filmik, na którym sama korzysta z takiej lodówki. Jednak nie spodziewała się, jaką burzę tym wywoła! Kontrowersyjna pomoc Posłanka Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira na swoim profilu na Twitterze udostępniła filmik, na którym pokazuje jak korzystać z lodówek Jadłodzielni. Opisała, jak to działa i włożyła do lodówki jedzenie, które ze sobą przyniosła – głównie pozostałości po świętach, czyli kutię, kapustę z grzybami, śledzie oraz kilka ogórków. Następnie sama wyjęła z lodówki parę marchewek, pomidorów oraz jabłko i odjechała na rowerze do domu. Na filmiku można zauważyć jeszcze, jak tuż po chwili pewien mężczyzna podszedł do lodówki i wziął dla siebie jeden ze słoików przyniesionych przez posłankę. Pomimo, że akcja jest bardzo szlachetna, to część ludzi zareagowała na filmik oburzeniem. Nie...

Przeczytaj