Kobieta chora na koronawirusa jeździła na zakupy spożywcze. Kwota grzywny zwali was z nóg
Adobe Stock
Newsy

Kobieta chora na koronawirusa jeździła na zakupy spożywcze. Kwota grzywny zwali was z nóg

To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie! Sprawdźcie, jaką może dostać karę!

Niestety koronawirus dalej zagraża mieszkańcom Polski. Trzecia fala pandemii ma ogromną siłę. Z dnia na dzień pobijane są kolejna niechlubne rekordy w ilości zakażeń. Szpitale są przepełnione, a system opieki zdrowotnej jest na skraju wytrzymałości. Zachowanie każdego z was jest teraz na wagę złota. Tylko społeczeństwo jest w stanie powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kobieta, która złamała zasady izolacji

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się w ostatnim czasie pewna mieszkanka Słubic. Lubuska policja poinformowała o zatrzymaniu 51-letniej kobiety w związku z łamaniem zasad izolacji. Kobieta przebywała na izolacji nałożonej przez sanepid, ale mimo to opuszczała miejsce swojego zamieszkania i jeździła po zakupy.

Zachowanie tej kobiety było naprawdę lekceważące. Mimo pozytywnego wyniku testu na SARS-CoV-2, jeździła ona po mieście swoim samochodem, wchodziła do sklepów i potencjalnie zarażała innych ludzi! Oprócz tego kobieta zabierała na pokład swojego samochodu swoją własną mamę. Narażała przy tym zdrowie starszej osoby, która znajduje się w grupie ryzyka.

Policja otrzymała zgłoszenie o łamaniu zasad izolacji przez słubiczankę i natychmiast wysłała patrol na miejsce. Kobieta została zatrzymana przez policjantów w specjalnych kombinezonach ochronnych i przebywa w areszcie do wyjaśnienia sytuacji. Przyznała się do winy.

Zobacz także
Czy po obiedzie świątecznym nie będzie można wyjść na spacer przez godzinę policyjną? Niepokojące słowa ministra

Czy po obiedzie świątecznym nie będzie można wyjść na spacer przez godzinę policyjną? Niepokojące słowa ministra

Szykujcie się na kolejki do sklepów jak za PRL-u. Policja i sanepid skontrolują liczbę klientów

Szykujcie się na kolejki do sklepów jak za PRL-u. Policja i sanepid skontrolują liczbę klientów

Kara za łamanie izolacji

Kobieta będzie musiała liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Sanepid może nałożyć na nią karę administracyjną o wysokości 30 tysięcy złotych! W trakcie śledztwa policjanci ustalą, czy kobieta nie sprowadziła na innych ludzi niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia powodując zagrożenie epidemiologiczne, lub szerzenie się choroby zakaźnej. Jeśli władze uznają, że zachowanie podlega pod ten rodzaj paragrafu, grozi jej kara pozbawiania wolności do 8 lat! Na pewno nie warto było warto…

Pamiętajcie o przestrzeganiu obowiązujących regulacji i zasad. Tylko wspólne, solidarne i zorganizowane działania są w stanie uchronić kraj przez jeszcze gorszymi konsekwencjami pandemii.

Zasady izolacji

  • Przypomnijmy zasady izolacji domowej po pozytywnym wyniku testu na koronawirusa
  • Izolacja zaczyna się w dniu otrzymania pozytywnego wyniku testu
  • O długości izolacji decyduje lekarz
  • Jeśli pacjent czuje się dobrze, może pracować zdalnie w trakcie izolacji

 

Przeterminowane produkty, brud i brak maseczek. Horror w sklepach w Szczecinku
AdobeStock
Newsy
Przeterminowane produkty, brud i brak maseczek. Horror w sklepach w Szczecinku
Klienci sklepów w Szczecinku trzymają rękę na pulsie – dzięki im zgłoszeniom lokalne służby sanitarne miały w ostatnim czasie mnóstwo pracy.

Szczecinek to piękne miasto, położone między lasami i jeziorami. Niestety, ostatnie wiadomości raczej nie przyniosą mu dobrej sławy! Okazało się, że Sanepid wykrył wiele nieprawidłowości w sklepach, piekarniach i restauracjach działających w Szczecinku. Zwłaszcza teraz, w trakcie pandemii koronawirusa, lokalne służby sanitarne mają pełne ręce roboty. Brud w sklepach i przeterminowane jedzenie Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Szczecinku przeprowadziła w ostatnim czasie 215 kontroli. W części kontrolowanych obiektów stwierdzono szereg nieprawidłowości: Najczęstszymi uchybieniami w skontrolowanych zakładach były:  niewłaściwy stan sanitarno–higieniczny w zakładzie – brudne powierzchnie i urządzenia,  przechowywanie środków spożywczych w nieodpowiedniej temperaturze, w tym środków spożywczych wymagającej zachowania ciągłości łańcucha chłodniczego,  niezachowanie segregacji masy towarowej,  wprowadzanie do obrotu żywności po upływie daty minimalnej trwałości bądź terminu przydatności do spożycia, brak wdrożonych procedur systemu HACCP. Zwłaszcza przechowywanie żywności w nieodpowiedniej temperaturze jest bardzo niebezpieczne – wystarczy sobie wyobrazić mięso leżące wiele godzin poza lodówką w wysokiej temperaturze. To samo dotyczy mrożonek, które przez nieodpowiednie przechowywanie mogłyby się rozmrozić. Przypominamy, że jedzenia nie wolno ponownie zamrażać, ponieważ grozi to groźnymi dla zdrowia konsekwencjami. Kary od Sanepidu Właściciele skontrolowanych w Szczecinku lokali, które nie przestrzegały zasad sanitarnych, musieli zapłacić mandat w wysokości 2100 złotych. Mandaty dostali właściciele: 1 supermarketu 3 sklepów spożywczych 2 piekarni 1 zakładu małej gastronomii Czujni klienci sklepów...

Siostra Chmielewska zszokowana zachowaniem ludzi w Biedronce. „Na początku zwróciłam uwagę. Potem już wymiękłam”
ONS.pl/Adobe Stock
Newsy
Siostra Chmielewska zszokowana zachowaniem ludzi w Biedronce. „Na początku zwróciłam uwagę. Potem już wymiękłam”
Zakonnica jest załamana zachowaniem ludzi napotkanych w Biedronce...

Siostra Małgorzata Chmielewska to bardzo znana polska zakonnica. Pełni funkcję prezeski fundacji „Dom Wspólny Chleb Życia” i jest założycielką polskiego oddziału wspólnoty katolickiej „Chleb Życia”. Siostra bardzo czynnie wypowiada się na aktualne tematy społeczne i jest znana ze zdecydowanych opinii. Wydała wiele książek, najnowszą o tytule „Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego”, która była szeroko komentowana w mediach.  Siostra Małgorzata Chmielewska, może poszczycić się wieloma nagrodami i wyróżnieniami. Posiada między innymi odznakę „Zasłużona dla Warszawy”, a także „Krzyż Komandorski Order Odrodzenia Polski”.  Siostra Małgorzata Chmielewska o pandemii Siostra udziela się w Internecie, między innymi prowadząc blog, na którym opisuje działania Wspólnoty Chleb Życia, ale też komentuje sytuację społeczną w Polsce. Niedawno skomentowała ona lekceważenie obostrzeń w czasie pandemii koronawirusa w Polsce.  Siostra opisała sytuację, którą zaobserwowała podczas wizyty w Biedronce.  "Robiłam dziś zakupy w Biedronce. Większość klientów z maseczką na brodzie. Głównie młodych. Zwróciłam uwagę tylko raz i pani założyła. Potem już wymiękłam, bo zbyt dużo tego było" – komentuje.  Zasady obowiązujące w trakcie trwania pandemii koronawirusa Obecna sytuacja wymaga od całego społeczeństwa solidarnego zachowania. Tylko tak można zwalczyć skutki epidemii. Większość osób obowiązuje przestrzeganie zasad: Chodzenie w maseczkach w miejscach publicznych Stosowanie się do poleceń służb Unikanie zgromadzeń Utrzymywanie dystansu społecznego, gdy to możliwe Stosowanie się do poleceń takich jak izolacja w przypadku stwierdzenia infekcji albo...

Polscy restauratorzy: „Nie damy się więcej zamknąć”. Nie boją się 4 fali koronawirusa?
Pixabay
Newsy
Polscy restauratorzy: „Nie damy się więcej zamknąć”. Nie boją się 4. fali koronawirusa?
Mimo ostrzeżeń przed zbliżającą się czwartą falą pandemii, restauratorzy jasno deklarują, że nie dadzą się ponownie zamknąć.

Pandemia koronawirusa odcisnęła ogromne piętno na restauratorach oraz właścicielach pubów i barów. Z powodu szalejącego w Polsce koronawirusa, byli oni zmuszeni zamknąć na kilka miesięcy swoje lokale. Nie wszyscy jednak zdecydowali się na ten krok. Byli tacy, którzy działali mimo pandemii i ogłaszanych przez rząd obostrzeń. Jak na tym wyszli? Niektórzy do dziś walczą w sądzie z sanepidem. Jak się jednak okazuje, większość restauratorów wygrywa tę batalię. Nic dziwnego, że teraz, gdy eksperci wyraźnie mówią o zbliżającej się wielkimi krokami 4 fali koronawirusa, restauratorzy głośno zapewniają, że nie dadzą się ponownie zamknąć. Restauratorzy wygrywają z sanepidem? W trakcie pandemii, wielu polskich restauratorów działało normalnie i przez cały czas miało otwarte restauracje, w których przyjmowało gości. Przedsiębiorców bardzo szybko namierzał sanepid , co skutkowało tym, że sprawa trafiała do sądu. Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej poinformowała, że jedna z takich osób, pani Ewa z Radomia, właśnie wygrała wielomiesięczną walkę z sanepidem. Kobieta mimo obostrzeń zdecydowała się otworzyć swoją restaurację i gościć w niej klientów. Do jej lokalu wielokrotnie przychodziła policja a sprawa została przekazana sanepidowi. Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej poinformowała, że pani Ewa ostatecznie wygrała jednak proces. Ponad trzymiesięczna postawa obywatelska doprowadziłaby tę pizzerię do bankructwa, ponieważ wszystkie swoje oszczędności zainwestowała w biznes gastronomiczny, a tzw. tarcza nie została przyznana Pani Ewie. Wreszcie 1 lutego 2020 roku, gdy zaczęto luzować obostrzenia w galeriach handlowych, podjęła decyzję, aby przeciwstawić się organom władzy Państwowej i otworzyć swoją pizzerię stacjonarnie - donosi Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej....

pilne
Newsy
W Biedronce kupicie tani chleb, mleko i... testy na COVID-19. Ile będą kosztowały?
Test na koronawirusa z Biedronki – ile kosztuje? Czy jest skuteczny? Sprawdziliśmy to.

Pewnie na początku pandemii koronawirusa nikt się nie spodziewał, że po roku nadal będziemy siedzieć w domach bez możliwości spędzania wolnego czasu i pracowania tak, jak wcześniej. Specjaliści twierdzili wówczas, że na szczepionkę trzeba będzie poczekać co najmniej rok i wcale się nie pomylili – niecałe 12 miesięcy po rozpoczęciu pandemii, w Polsce ruszyły szczepienia na COVID-19. Ale czy ktokolwiek wtedy przewidział, że testy na koronawirusa wykonywane dotychczas przez lekarza będzie można kupić… w supermarkecie? Test na koronawirusa z Biedronki Po roku słowa „koronawirus” i „pandemia” nie robią już na większości ludzi dużego wrażenia. W końcu jak długo można żyć w strachu? Do spowszednienia pandemii z pewnością przyczyni się nowość w ofercie sklepów Biedronka, czyli test na koronawirusa , który niedługo będzie można kupić w jednym z supermarketów sieci. Rzeczone testy produkowane są przez szwajcarską firmę PRIMA Lab. Podobno ich skuteczność wynosi aż 98%! Wykonanie testu ma być bardzo proste i możliwe do przeprowadzenia w domu. Przedstawiciele Biedronki zaświadczyli o tym w oficjalnym komunikacie: Producent, szwajcarska PRIMA Lab jest firmą certyfikowaną zgodnie z normami ISO 9001:2015 i ISO 13485:2016, a sam test to certyfikowany wyrób medyczny (certyfikat CE). Jego dokładność wynosi 98,3 proc Czy test na koronawirusa z Biedronki jest skuteczny? Można się zastanawiać nad skutecznością testów z supermarketu. Obawy wydają się być uzasadnione, ponieważ sama sieć Biedronka zabezpieczyła się już przed ewentualnymi oskarżeniami związanymi z niską wiarygodnością testów, wydając poniższy komunikat: Ważną informacją dla kupujących jest, że producent Pimacovid zaleca, aby w przypadku pozytywnego wyniku na obecność przeciwciał IgG i/lub IgM...