Kiedy zdejmiemy maseczkę w sklepie spożywczym? Prof. Horban wyjaśnia
AdobeStock
Newsy

Kiedy zdejmiemy maseczkę w sklepie spożywczym? Prof. Horban wyjaśnia

Od 15 maja nie trzeba już nosić maseczki na świeżym powietrzu. A co z maseczkami w sklepach?

Pandemia koronawirusa trwa już 1,5 roku. Choć na początku większość ludzi była zaniepokojona nową chorobą i zachowywała dużą ostrożność, dziś wydaje się, że społeczeństwo jest pandemią po prostu zmęczone. Przedłużające się lockdowny i konieczność noszenia maseczek nikogo nie nastawiały zbyt pozytywnie do życia. W końcu, 15 maja oficjalnie zniesiono obowiązek zakrywania ust i nosa na świeżym powietrzu – choć z pewnymi zastrzeżeniami. Nadal trzeba nosić maseczkę np. czekając na autobus na przystanku, gdy dookoła są inni ludzie lub na zatłoczonym chodniku.

A co z maseczkami w sklepie? Czy będzie można kiedyś w końcu je ściągnąć? O tym opowiedział prof. Andrzej Horban w rozmowie z Radiem Zet.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kiedy będzie można zdjąć maseczki w sklepie?

Wczoraj prof. Horban był gościem Radia Zet. Prowadząca Beata Lubecka zadała profesorowi pytanie m.in. o to, kiedy zostanie zniesiony obowiązek noszenia maseczek w sklepie. Prof. Horban odparł, że prawdopodobnie stanie się to wówczas, gdy poziom zakażeń spadnie do tego z lata zeszłego roku, czyli około 500 zakażeń dziennie:

Jak przypomnimy sobie zeszły rok, zeszłe wakacje, to właściwie sytuacja tutaj kształtuje się podobnie. Zaczyna liczba zakażeń spadać, liczba chorych w szpitalu też zaczyna spadać. Słoneczko pięknie nam operuje coraz dłużej i zaczynamy wracać do normalności, bo to najwyższa pora

Zobacz także

Ile jeszcze potrwa stan epidemii?

Prof. Horban rozmowę zaczął od stwierdzenia, że być może niebawem wrócimy do „prawie normalności”. Podkreślił, że oznaczałoby to zniesienie części zaleceń, ale nie wszystkich. Zapytany został także o to, ile jeszcze potrwa stan epidemii i czy wiadomo, kiedy zostanie zniesiony. Profesor uspokaja, że na razie nie ma mowy o znoszeniu stanu epidemii – przynajmniej do jesieni:

Mamy jasną świadomość, że jeśli nie zaszczepimy w odpowiednim czasie odpowiedniej grupy osób, to prawie jak w banku mamy następną falę epidemii na jesieni(…)Nie ma żadnego powodu. Potem trzeba znów przywracać stan epidemii… Poczekajmy do jesieni. Nie spieszmy się.

Czytaj także:

Komentarze
Koronawirus w pracy
Adobe Stock
Newsy Poważne zmiany dotyczące koronawirusa. Nawet w firmowej kuchni trzeba będzie…
Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce powoli spada. Rząd pozwolił już na niemal pełne otwarcie galerii. Nie zabrakło jednak także kolejnych dolegliwych obostrzeń.
Hubert Rój
listopad 30, 2020

Między innymi pracownicy biurowi nie będą zachwyceni postanowieniami rozporządzenia rządowego z 26 listopada, które weszło w życie 2 dni później. Odtąd praca w towarzystwie innej osoby będzie wymagała noszenia maseczki. Nawet przez cały dzień pracy. Nie tylko z klientami Do tej pory maseczki w miejscu pracy musieli nosić wyłącznie ci pracownicy, którzy zajmowali się bezpośrednią obsługą klientów w sklepie czy interesantów w urzędzie. Kontakt z przypadkowymi osobami wymagał noszenia na twarzy specjalnej przyłbicy albo właśnie wspomnianej maseczki. Gwałtowny skok liczby zakażeń na przełomie października i listopada wywołał olbrzymie problemy polskiej służby zdrowia. Rząd musiał więc podjąć kolejne trudne decyzje. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski wraz ze swoimi doradcami, zdecydowali się na kolejne obostrzenia. Teraz także w miejscu pracy. Na czym dokładnie będą polegać nowe zasady bezpieczeństwa? Od 28 listopada aż do końca grudnia obowiązek noszenia maseczki w pracy będzie miał każdy pracownik, który przebywa w pomieszczeniu z inną osobą. Szczęściarzami będą więc ci, którzy dysponują luksusem w postaci własnego biura lub pokoju w swojej firmie. Co z drugim śniadaniem? Ograniczenia dosięgną także zakładowych kuchni. Odtąd zrobienie sobie herbaty, czy zaparzenie kubka kawy, będzie wiązało się z obowiązkiem nałożenia maseczki na twarz. Wszystko po to, by pracownicy nie mogli zarazić się koronawirusem od siebie nawzajem. Obowiązek noszenia maseczki obowiązywać będzie przez cały czas także w firmowych kantynach i zakładowych stołówkach. Pojawia się więc szereg pytań i wątpliwości. Jak zjedzą swój codzienny posiłek pracownicy tzw. open space, którzy są skazani na towarzystwo innych osób przez cały czas pracy? Tego nie rząd nie...

Przeczytaj