Kiedy najlepiej solić potrawy? Jajecznica zyska, a warzywa i mięso stracą, gdy posolicie je w tym momencie
Adobe Stock
Newsy

Kiedy najlepiej solić potrawy? Jajecznica zyska, a warzywa i mięso stracą, gdy posolicie je w tym momencie

Na początku gotowania czy pod koniec, przed smażeniem, czy po zdjęciu z patelni? To kiedy solić potrawy przestanie być już dla was zagadką.

Zawsze zastanawiacie się kiedy solić potrawy i nigdy nie jesteście tego do końca pewni? Macie rację, moment solenia potraw jest bardzo ważny. Może wpłynąć nie tylko na smak, ale też na to czy potrawa będzie odpowiednio miękka, soczysta i tak smaczna, jak powinna być. Podpowiadamy kiedy solić niektóre potrawy.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego moment solenie ma wpływ na potrawę?

Sól kuchenna, inaczej zwana solą stołową, to niemal czysty chlorek sodu, czyli substancja chemiczna, której struktura wpływa na strukturę potraw, a przede wszystkim na budowę białek i na to jak produkty reagują na wodę, w której się gotują lub którą zawierają.

Dodając sól w różnym momentach przetwarzania potraw można osiągnąć różne rezultaty, ponieważ białko zaczyna na nią reagować i się zmieniać. Niektóre produkty stają się twardsze, inne miękną. Zmienia się też ich konsystencja.

To jak przebiegają te zmiany można łatwo sprawdzić w warunkach domowych. Wystarczy wstawić dwa osobne garnki ziemniaków w jednym posolić warzywa przed gotowaniem, w drugim pod koniec. Zauważycie, że ziemniaki w nieco innym czasie będą gotowe, będą miały różny smak i inaczej będą się zachowywać nakłute widelcem.

To samo sprawdzicie smażąc równolegle dwie jajecznice. Jak myślicie, która będzie smaczniejsza: ta posolona na początku czy pod koniec smażenia?

Zobacz także
cebula

Dlaczego smażoną cebulę powinno się posolić? Jeśli tego nie zrobicie, czeka was rozczarowanie

Pieczony kurczak

Wyjątkowo pyszny kurczak pieczony w całości. Sekretem jego soczystości jest solanka oraz ten tajemniczy składnik 

Kiedy solić jajecznicę, a kiedy mięso? Podajemy najlepsze momenty solenia potraw

O to kiedy solić potrawy toczą się spory, a zwyczajowe receptury ulegają zmianie. W ostatnich latach głośna stała się sprawa testu przeprowadzonego z soleniem fasoli. I jeśli zawsze soliliście ją pod koniec gotowania, to może się zdziwicie, ale kilka powtórzonych prób kucharskich udowodniło, że fasola szybciej się gotuje i jest bardziej kremowa jeśli posolicie ją na początku gotowania.

To, co nie zmienia się w zaleceniach dotyczących momentu solenia, to reakcje chemiczne, które powodują, że sól w określony sposób wpływa na produkty. Jeśli więc wolicie inną konsystencję dań, możecie je solić według własnych upodobań.

A oto najlepsze sposoby solenia:

  • Jajecznica. Jeśli lubicie kremową jajecznicę, posólcie ją na początku smażenia. Naukowcy z politechniki w Kalifornii udowodnili, że białko jajek pod wpływem soli pokrywa się pęcherzykami powietrza, a podczas mieszania tworzy się piana, konsystencja masy staje się lżejsza, a smażone jajka są bardziej puszyste
  • Smażone hamburgery. Steki solicie pewnie na sam koniec smażenia, jednak mięso mielone na hamburgery powinno być posolone wcześniej. Dzięki temu kotlet będzie mniej kruchy, bardziej zwarty i nie będzie się rozpadać
  • Kurczak. Kurczaka także warto posolić wcześniej. Najlepiej przygotować tzw. suchą solankę z wymieszanych przypraw i soli, którą następnie nacieracie mięso i odstawiacie na kilka godzin do lodówki. Sól wyciągnie wilgoć z wnętrza kurczaka, a następnie pod wpływem ciepła rozpuści się i pokryje mięso aromatem tworząc chrupiącą, zarumieniona skórkę.
  • Warzywa. Szczególnie te warzywa, które mają dużo wody, warto solić przed smażeniem i pozwolić na uwolnienie się pod jej wpływem wody. Dzięki temu podczas smażenia warzywa nie zaleją się wodą i nie będą dusić, zamiast smażyć
  • Grzyby. Z soleniem grzybów z kolei nie należy się spieszyć. Zbyt wczesne posolenie grzybów spowoduje wypłynięcie wody i utratę części aromatów.  

Źródło: haps.pl

Jajecznica
Adobe Stock
Newsy
Kiedy solić jajecznicę? Jeśli zrobicie to w złym momencie, wyjdzie wodnista
Smażenie jajecznica to sztuka. Chociaż przygotowanie jajek na śniadanie to zasadniczo proste zadanie, należy przyłożyć się nawet do solenia zawartości patelni.

Świeże, smaczne jajka od kurki zielononóżki, dobra patelnia z nieprzywierającą powłoką i kawałek masła – tak wygląda odpowiednio dobrany zestaw do przygotowania jajecznicy. Celowo nie wymieniamy w nim od razu soli. To właśnie od niej zaczynają się błędy podczas przygotowania jajek na śniadanie. Rozwodniona jajecznica? Błąd! Wielu z was ten błąd przydarza się od wielu lat, przez co nie możecie cieszyć się z pełni smaku jajecznicowego śniadania. O co chodzi? Nie powinno się solić jajecznicy jeszcze przed rozpoczęciem smażenia! Niektórzy lubią rozkłócić jajka w misce i od razu dodać do nich sól z pieprzem. To gruby błąd. Zacznijmy od tego, że pieprz nie do końca musi wszystkim odpowiadać w duecie z delikatnym masłem. Jeszcze gorzej sprawa wygląda z solą. Jeśli dodacie ją do jajecznicy zbyt wcześnie, wasze śniadaniowe danie może stać się zbyt wodniste. Wtedy jedynym kołem ratunkowym jest dłuższe smażenie. To z kolei przełoży się na utratę i dużej części smaku, i po prostu sporej ilości potrawy, która wyparuje w powietrze. Kiedy posolić jajecznicę? Aby tego uniknąć, nie pozostaje nic innego jak przełożyć solenie na nieco późniejszy etap przygotowań. Powinno się solić smażone jajka tuż przed końcem smażenia. Jeszcze bezpieczniejszą opcją wydawałoby się posolenie jajecznicy już po nałożeniu na talerzyk. Inna sprawa, że przy takim późnym soleniu danie może już nieco inaczej smakować. Nie ma co ukrywać – sól potrzebuje nieco czasu, by równomiernie rozprzestrzenić się po daniu. Zostańcie więc przy soleniu jajek na patelni, podczas smażenia. Wybierzcie jednak odpowiedni dla tej czynności moment – nie zostawiajcie miejsca na przypadek!

mięso mielone
Adobe Stock
Newsy
Dodajcie do mięsa mielonego sodę oczyszczoną. To połączenie totalnie was zaskoczy
Mięso mielone to jeden z produktów najczęściej wykorzystywanych w kuchni. Przyrządza się z niego wiele dań, jak spaghetti czy kotlety mielone. Dodatek sody oczyszczonej zdecydowanie poprawia jego jakość.

Spaghetti, pulpety, kotlety mielone czy lasagne, wszystkie te produkty łączy jedna rzecz, a właściwie składnik. Jest nim oczywiście mięso mielone. Jeden z popularniejszych produktów w codziennej kuchni, z którego można przygotować wiele różnych potraw. Jego przygotowanie odbywa się najczęściej poprzez smażenie. Dodanie do niego sody oczyszczonej zdecydowanie pozytywnie wpłynie na jakość mięsa. Mielone mięso  Na taką formę mięsa można przeznaczyć większość części. Można przygotować je z wołowiny, indyka, kurczaka, szynki bądź łopatki wieprzowej. Wybór odpowiedniego dla siebie zależy od własnych preferencji. Do wielu dań najlepsze będą te bardziej tłuste, gdyż idealnie podkreślą smak całej potrawy. Wówczas najlepiej sprawdza się mięso wieprzowe.  Potrawy z mięsem mielonym Ten rodzaj mięsa jest dosyć uniwersalny, dlatego też można z niego przygotować wiele znakomitych potraw z różnych kuchni świata. Mięso mielone idealnie poleca się na dania obiadowe, świetnie sprawdza się jako smażone. Wśród najpopularniejszych wyróżnia się, takie jak: spaghetti, kotlety mielone, pulpety, lasagne, pieczeń rzymska, gołąbki, teksańskie chilli con carne, grecka moussaka, czy naleśniki zapiekane po meksykańsku. Szereg różnych potraw z tym produktem idealnie wpasowuje się na co dzień, jak i na odświętne obiady. Odpowiednie przyprawienie spowoduje, iż będzie bardzo aromatyczne. Przygotowanie mięsa do obróbki Właściwa obróbka termiczna mięsa mielonego wymaga przestrzegania kilku kluczowych zasad. Powinno być smażone przede wszystkim na niewielkim ogniu. Przyprawia się je pod koniec obróbki, by nie zniszczyć jego pierwotnego smaku. Posolenie mięsa na początku sprawi, że wszystkie pory zamkną się przed czasem i nie odda ono...

Ciężkostrawne jedzenie na wieczór
Adobe Stock
Newsy
Jecie te produkty na kolację? Nic dziwnego, że wasz brzuch obrasta tłuszczem
Szukacie przyczyn rosnącej zimą „oponki” na brzuchu? Być może kluczem jest wasze podejście do tematu kolacji.

Zima nie sprzyja aktywnemu wypoczynkowi na świeżym powietrzu. Więcej czasu spędzanego na kanapie pod kocem i przed telewizorem. To nic dobrego dla waszego zdrowia. Oprócz tego, chłodne wieczory i białe pejzaże za oknem sprzyjają większemu apetytowi. Zima sprawia też, że ludzki organizm szybciej się męczy. Słabsza wydolność, wyczerpanie, krótszy dzień – wszystko to zachęca do jedzenia tłustych, konkretnych posiłków nie tylko na obiad i śniadanie, ale także i na kolację. „Lista produktów zakazanych” Takie odżywianie to prosta droga do szybkiego przybrania na wadze. Dlatego zwłaszcza zimą powinniście być szczególnie mocno skoncentrowani na swojej diecie. W pierwszej kolejności przyjrzyjcie się swojemu jadłospisowi. Jeżeli w rubryce „kolacja” znajdują się u was tego typu produkty, lepiej rozważcie zmianę menu. Potrawy smażone – placki na sodzie, naleśniki, racuchy, placki ziemniaczane, omlety, jajecznice, grzanki Potrawy z dodatkiem majonezu – sosy, sałatki itd. Białe pieczywo, bułki, rogaliki, chałki, drożdżówki, makarony Dżemy i słodycze Owoce świeże i suszone   Celowo na tej liście nie wymieniliśmy tak oczywistych „produktów zakazanych” wieczorem jak fast-foody i innego rodzaju niezdrowa żywność. Pułapka tkwi bowiem w zupełnie innych produktach, które wcale nie mają tak złej prasy jak frytki, hamburgery i kebaby. Błędne koło Wielkim błędem popełnianym przez większość Polaków podczas kolacji, jest mieszanie węglowodanów, czyli cukrów z tłuszczami, a także z innymi cukrami. Takie połączenia są bardzo ciężkostrawne także i w ciągu dnia, jednak na sam wieczór będą stanowiły przeogromne obciążenie dla organizmu. Uwagę zwróćcie zwłaszcza na...

Kiedy dodać sól do bigosu? Nie popełnijcie tego błędu, bo będzie okropny w smaku
Adobe Stock
Newsy
Kiedy dodać sól do bigosu? Nie popełnijcie tego błędu, bo będzie okropny w smaku
Solenie bigosu powinno odbywać się na samym końcu jego przygotowania albo nawet wcale. Jeśli nie macie doświadczenia w jego przygotowaniu, lepiej uważajcie z dodawaniem soli do tej potrawy.

Sztandarowa potrawa kuchni polskiej, czyli tradycyjny bigos wymaga od osoby gotującej sporo uwagi i skupienia. Błąd można popełnić już na etapie solenia potrawy. Coś tak naturalnego i zwykłego w przypadku innych dań, jest nieraz zupełnie zbyteczne w przypadku bigosu. Jak nie przesolić bigosu? Wszystko za sprawą kwaśnej i słonej kapusty kiszonej, która jest podstawowym składnikiem polskiego bigosu. W zależności od upodobań, w bigosie może znaleźć się sama kapusta kiszona, można użyć mieszanki kapusty kiszonej i białej albo też w sezonie samej młodej, białej kapusty. Wszystkie te dania różnią się od siebie w dużej mierze właśnie poziomem kwaśności i słoności ze względu na obecność kapusty kiszonej. Dlatego też, jeżeli przygotowujecie bigos złożony głównie z kiszonki, sprawdźcie wcześniej dokładnie jej smak. Zbyt kwaśna kapusta kiszona może sprawić, że gotowy bigos będzie po ugotowaniu zbyt cierpki i nieprzyjemny w smaku. Podobny problem może stanowić zbyt duże zasolenie kapusty kiszonej. W tym celu przed gotowaniem bigosu warto kapustę kiszoną po prostu wypłukać i odcisnąć. Kiedy powinno się solić bigos? O soleniu bigosu w pierwszym etapie gotowania nie ma nawet mowy! Dodanie soli na początku duszenia kapusty może zepsuć cały bigos. Jeden błąd i przesolony bigos będzie nadawał się tylko do wyrzucenia. Poniżej przedstawiamy specjalnie dla początkujących kucharzy krótką rozpiskę na temat kolejności postępowania z kapustą do bigosu. Wymoczcie i odciśnijcie kapustę kiszoną jeżeli podejrzewacie, że może być zbyt kwaśna. Mięso podsmażcie na patelni. Kapustę zalejcie odrobiną wody i duście na wolnym ogniu. Potrawę kosztujcie i doprawiajcie dopiero po połączeniu kapusty, mięsa, grzybów i innych dodatków do bigosu. Na smak bigosu wpływa także...