Każdy region ma własne odpustowe cukierki. Oto przepis na lubelskie szczypki
Wikipedia
Newsy

Każdy region ma własne odpustowe cukierki. Oto przepis na lubelskie szczypki

W Warszawie każde dziecko zna pańską skórkę, w Krakowie miodek turecki. Na Lubelszczyźnie z dzieciństwem kojarzą się inne słodycze: to szczypki. Ławo je zrobić w domu samemu.

Ten regionalny lubelski przysmak podobnie jak pańska skórka czy miodek turecki, dostępny jest przy okazji festynów i odpustów. W okresie Święta Zmarłych,  jak warszawskie i krakowskie przysmaki,  pojawia się przy bramach cmentarnych. To cukierki przygotowywane chałupniczo, nie ma ich w stałej sprzedaży, nie są dostępne w sklepach. Znamy przepis na ten smakołyk.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Szczypki, przysmak z Lubelszczyzny

Nazwa cukierka nie ma nic wspólnego ze szczypaniem, pochodzi od dawnego słowa „szczypa”, oznaczającego szczapę. To kawałek rozłupanego drewna nasiąkniętego żywicą, służący do rozpalania ognia. Laseczki szczypek mają ok. 10-15 cm długości i 2 cm grubości.

Wyglądają właśnie jak szczapy drewna. Są tylko kolorowe od barwników i smakują owocami. Najlepsze są po „wysezonowaniu”, całkiem jak drewno. Gdy wyschną, stają się chrupiące. Świeże szczypki są bardzo twarde. Cukierek smakuje jak chrupka wata cukrowa. Barwiona jest barwnikami spożywczymi i przyjęło się, że te żółte mają cytrynowy smak, czerwone – truskawkowy, a brązowe – kakaowy.

Zobacz także
Miodek turecki krakowski przysmak sprzedawany raz w roku

Znacie miodek turecki? Ten przysmak sprzedawany jest tylko raz w roku na południu Polski

Pańska skórka

Uwielbiany przysmak z kramów. Jadano go w PRL-u, sprzedawany jest także dziś

Przepis na lubelskie szczypki

Składniki

  • 160 ml wody
  • 80 g cukru
  • 6 białek dużych jaj
  • 8 g żelatyny spożywczej
  • 2,5 płaskiej łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • Odrobina barwnika spożywczego w pożądanym kolorze
  • 1 łyżka syropu smakowego

Przygotowanie

  1. Do rondelka wlejcie wodę, dodajcie cukier, syrop smakowy i tyle barwnika, aż uzyskacie pożądany kolor. Zagotujcie i gotujcie ok. 2 minut do rozpuszczenia wszystkich składników
  2. Dodajcie żelatynę i intensywnie mieszajcie, aż żelatyna także się rozpuści.
  3. Zdejmijcie z ognia i odstawcie do ostudzenia.
  4. Do miski wbijcie białka jaj i ubijajcie na sztywną pianę, jednocześnie dolewając cienką strużką przestudzony syrop cukrowy. Wymieszajcie i przelejcie do cienkich foremek o długości 15-20 cm i szerokości 1-2 cm wyłożonych folią spożywczą i obsypanych mąka ziemniaczaną. Dzięki nim cukierki łatwiej będzie wyjąć.
  5. Odstawcie na kilka godzin do ostygnięcia.

Źródło: Wikipedia, kuchnia wp.pl

do czego są dziurki w patyczkach od lizaków
Adobe Stock
Newsy
Prawie nikt nie wie do czego służą dziurki w patyczkach do lizaków. Prawda całkowicie zaskakuje
Oprócz słodkiej główki każdy lizak składa się również z patyczka. Większość łasuchów, przede wszystkim dzieci, stale męczy swoich rodziców pytaniem – „dlaczego tutaj jest dziurka?”. Zagadka w końcu została rozwiązana. Po przeczytaniu tego artykułu wreszcie będziecie umieli udzielić odpowiedzi swoim pociechom.

Statystyczny Polak zjada ok. 3 kilogramów słodyczy rocznie. Największą popularnością wśród łakoci cieszy się oczywiście czekolada. Na drugim miejscu znajdują się batoniki i wafelki, a zaraz za nimi cukierki i lizaki. Choć te ostatnie jada tylko 3 proc. społeczeństwa, to wciąż ulubiony przysmak dzieci.  Do czego służy dziurka w patyczku od lizaka? Ciekawe świata maluchy stale dręczą swoich rodziców pytaniami z serii „dlaczego”. Wśród nich znajduje się oczywiście to o dziurkę w patyczku od lizaka. Nie czarujmy się, większość dorosłych nie zna na nie odpowiedzi, podobnie jak na masę innych, trapiących małe główki wątpliwości. Dzieci więc zdążyły przypisać tym dziurkom własną funkcję – gwizdka. Okazuje się jednak, że te niepozorne dziurki są odpowiedzialne za przytwierdzenie lizaka do plastikowego elementu. Dzięki nim słodycz nie zsuwa się z patyczka i tym samym zmniejsza ryzyko zadławienia się łakociem. Bowiem, we wspomniane wgłębienia wlewana jest odrobina syropu, tego samego, z którego powstaje lizak. Aby wasze dzieci jeszcze lepiej zrozumiały, na czym polega ta trudna filozofia, możecie przyrządzić z nimi domowej roboty lizaki. W końcu najłatwiej uczy się przez zabawę. Patyczki z dziurkami kupicie na przykład na Allegro, kosztują grosze. Przepis na domowej roboty lizaki Będziecie potrzebować 200 gramów cukru drobnego 1/3 szklanki syropu kukurydzianego 1/3 szklanki wody 2 krople ekstraktu o ulubionym smaku 4 krople barwnika spożywczego w ulubionym kolorze Przygotowanie Cukier, syrop i wodę umieśćcie w niewielkim rondelku i zagotujcie. Kiedy mikstura zacznie wrzeć, przykryjcie ją pokrywką i trzymajcie na ogniu jeszcze przez ok. 3 minuty. Po upływie tego czasu zwiększcie ogień i gotujcie, aż do momentu, w którym syrop osiągnie...

Pańska skórka
Wikipedia
Newsy
Uwielbiany przysmak z kramów. Jadano go w PRL-u, sprzedawany jest także dziś
Gdy włożycie pańską skórkę do ust, na pewno zamilkniecie na chwilę. Nie sposób jest i mówić i ją żuć. Znacie to?

Pańska skórka wielu kojarzy się z cmentarzem albo odpustem. To tam z reguły można ją kupić. Była jednym z większych przysmaków dzieci PRL-u. Dzięki niej listopadowy spacer na cmentarz z rodzicami stawał się wyjątkowy. Sprzedawana jest do dziś. W dzisiejszych czasach całe rodziny ustawiają się przy sprzedawcach i potrafią kupować spory zapas tego słodkiego przysmaku. Czym jest pańska skórka? To cukierek wytwarzany domowymi metodami z wody, syropu np. truskawkowego czy różanego, białek ubitych ze szczyptą soli i mąką ziemniaczaną. Po stężeniu masa jest krojona na kawałki wielkości krówki. Karmelki pakowane są w biały pergamin i sprzedawane z worków i pudeł przed cmentarzami w Warszawie i okolicach. Pierwotnie pańska skórka była nazywana „panieńską skórką”. Ta nazwa związana była z jej delikatna, biało — różową powierzchnią, przywodzącą na myśl mleczną skórę panien. Z czasem panieńska skórka została przemianowana na pańską. Powodem być może było to, że kulący się z zimna pod cmentarnymi bramami sprzedawcy, sprzedawali ją elegancko ubranym w ciepłe płaszcze przechodniom, idącym na cmentarz. Przysmak ma także swoje odmiany regionalne. W Krakowie podobne słodycze znane są jako miodek turecki, a na Lubelszczyźnie – szczypka. Wersje arabskie i bałkańskie mają trochę inny skład i nazywane są rachatłukum. To owocowe, galaretowate smakołyki wyrabiane ze skrobi pszennej, często oprószane wiórkami kokosowymi lub cukrem pudrem. Jak przygotować pańską skórkę w domu? Kiedyś mówiło się, że nikt nie wie, jak powstaje pańska skórka, a receptura na cukierek jest ściśle strzeżona. Jednak panie domu, spędzające długie godziny w kuchni z łatwością odgadną, jak zachowa się cukier pod wpływem ciepła i co zrobić, by uzyskać idealny karmelek. Dziś krąży po sieci bardzo wiele przepisów. Z ubitych...

Przepis na zupę „nic”. Pamiętacie ten słodki przebój epoki PRL-u?
Gotujmy.pl
Newsy
Przepis na zupę „nic”. Ten słodki przebój epoki PRL-u będzie pożywniejszy z dodatkiem 1 produktu
Zupa „nic” to przepyszne i słodkie wspomnienie młodzieńczych lat dla wielu Polaków. Od zmiany systemu minęło już ładnych parę lat, ale do dziś ślinka cieknie na myśl o tym mleczno-jajecznym rarytasie.

To były czasy… Na sklepowych półkach świeciło pustkami, a panie domu robiły wszystko co w ich mocy, by zaspokoić głód słodkich przysmaków u domowników. Miały na to kilka patentów. Na przykład przygotowując takie kulinarne cuda z innej galaktyki jak słynna zupa „nic”. Przepis na ten niezwykły deser przypomniała jedna z naszych czytelniczek, Marta1986. Nic tylko przeczytać, przypomnieć sobie i zaraz zabierać się do pracy! Dzieciaki będą wniebowzięte. By deser był nieco bardziej pożywny, polecamy podawanie go z odrobiną ugotowanego ryżu. Przepis na zupę „nic” Składniki: Ok. pół litra mleka 10 dag ryżu 3 łyżeczki cukru 2 jajka Cukier waniliowy Przygotowanie: Ryż ugotujcie w proporcji 1:2 z wodą. Gotujcie ryż pod przykryciem na maleńkim ogniu, aż wchłonie całą wodę. Gotujący się ryż śmiało można lekko posolić – ryż nie będzie słony, a za to nieco smaczniejszy. Oddzielcie żółtka od jajek. Ubijcie białka mikserem z dodatkiem cukru na sztywną pianę jak na bezy. Ugotujcie mleko z cukrem waniliowym w garnku. Kiedy mleko się ugotuje, zmniejszcie ogień i układajcie białko łyżkami na powierzchni. Po chwili postarajcie się przewrócić ścinające się „chmurki” na drugą stronę. Kiedy białka się zetną, ściągajcie je z garnka do talerzy. Zdejmijcie mleko z ognia i dodajcie do niego żółtka jaj. Wymieszajcie całość razem. Do talerzy nałóżcie po porcji ryżu, zalejcie go mlekiem z żółtkami, a na koniec włóżcie do talerza chmurki z białek. Gotowe! Smacznego! Źródło: gotujmy.pl Zupa „nic” to nie jedyny wspaniały deser z czasów PRL-owskiej gospodarki niedoboru. Sprytne gospodynie domowe stawały na głowie, by przychylić nieba...

Przepis na syrop z pędów sosny najlepszy na kaszel. Taki sam robiła babcia
Gotujmy.pl
Newsy
Przepis na syrop z pędów sosny. Jest najlepszy na kaszel. Taki sam robiły babcie
Syrop z pędów sosny to naturalny specyfik na kaszel i bóle gardła – być może pamiętacie jak przyrządzała go wasza babcia. Nie jest to trudne zadanie, dlatego dopóki na sosnach wciąż są cenne pędy, nie wahajcie się zrobić go samemu.

Ze względu na swoje zdrowotne działanie, syrop sosnowy często polecany jest przez lekarzy osobom cierpiącym na silny kaszel. Mało kto jednak wie, że można przygotować syrop z pędów sosny we własnym zakresie. Jeśli marzy się wam wzbogacenie domowej apteczki takim naturalnym specyfikiem, koniecznie szybko przystąpcie do działania. Pędy sosny powinno zbierać się bowiem późną wiosną, między kwietniem a majem. Jakie pędy wybierać? Do sporządzenia syropu nadadzą się jasnozielone przerosty. Wybierajcie nie za długie pędy, gdyż te starsze będą zawierały mniej zdrowotnego soku. Zbierając lepkie pędy, pamiętajcie o tym, by nie „ogołocić” z nich całego drzewa – można je w ten sposób uszkodzić. Przepis na syrop z pędów sosny Składniki: Ok. 1 l młodych pędów sosny Cukier Woda Przygotowanie: Pędy sosny umyjcie delikatnie przy użyciu bieżącej wody. By pędu sosny puściły sok, pokrójcie je na mniejsze kawałki o wielkości ok. 1 cm. Pędy puszczą sok także w wyniku ugniatania. Przygotujcie czyste i wyparzone słoiki i układajcie w nich na zmianę pędy i cukier. Warstwy pędów powinny sięgać ok. 3 cm – przysypujcie je za każdym razem 4 łyżeczkami cukru. Kiedy słoiczek będzie już napełniony, dodajcie do niego odrobinę wody. Zakręćcie słoik i odstawcie na ok. 1 tydzień w ciepłe, nasłonecznione miejsce – najlepiej na parapet. Po ok. 1 tygodniu zlejcie powstały syrop do jednego słoiczka lub innego naczynia. Tak przygotowany syrop powinno się przechowywać w suchym i ciemnym miejscu. W razie pojawienia się kaszlu podawajcie ok. 1 łyżeczkę syropu do wypicia. Jeżeli szukacie dodatkowych domowych sposób na kaszel i przeziębienie, koniecznie wypróbujcie ten przepis na syrop miodowo-cytrusowy.