Każdy może zostać kulinarnym celebrytą. Julia Child zrobiła to w wieku... 51 lat
Wikimedia Commons
Newsy

Każdy może zostać kulinarnym celebrytą. Julia Child zrobiła to w wieku... 51 lat

Historia kobiety, która nie osiągnęłaby sukcesu, gdyby nie jej ogromna determinacja i chęć robienia tego, co kochała robić najbardziej. Chodzi o gotowanie.

Julia Child była pierwszą kulinarną celebrytką. Zaczynała w czasach, gdy telewizja i programy telewizyjne dopiero raczkowały, a ich producentami byli niemal wyłącznie mężczyźni, którzy wcale nie byli zainteresowani pokazywaniem na szklanym ekranie gotowania. Tymi sprawami zajmowały się ich żony w domach i uważali, że nie ma w nich nic ciekawego. Aż do wiosny 1963 r.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kim była Julia Child?

Była dużą, postawną kobietą, o wzroście 188 cm i rozmiarze buta 43. Do tego energiczną, żwawą i pewną siebie. Jak większość kobiet z USA w latach 60. Julia Child była gospodynią domową. Gdy jej mąż wyjechał służbowo do Francji, ona oczywiście pojechała razem z nim. Każdego dnia, jak miliony kobiet, czekała na męża w domu z kolacją.

Pobyt w Paryżu miał jednak ogromny wpływ na jej życie. Kucharka zakochała się we francuskiej kuchni tak bardzo, że zapisała się do słynnej, francuskiej szkoły gotowania „Le Cordon Bleu”, którą skończyła jako pierwsza i jedyna w tamtych czasach kobieta. Podczas kursu nie tylko nauczyła się dobrze gotować, ale także radzić sobie w męskim gronie, nie przejmować szowinistycznymi docinkami i realizować kolejne marzenia.

To wtedy narodził się pomysł napisania książki kucharskiej. Dziś już nie powstają takie książki. Dzieło Julii „Francuska sztuka gotowania”, które napisała razem z dwiema przyjaciółkami, liczyło 743 strony i przedstawiało pomysły na ponad 543 dania.

Zobacz także
Przepis na wielkanocną kaczkę w pomarańczach

Pascal Brodnicki zdradził przepis na wielkanocną kaczkę. Podaje ją z pysznym dodatkiem

Michel Moran przyznał, że nigdy nie był na diecie. „Zawsze jadłem, co chciałem i nigdy nie przytyłem”

56-letni Michel Moran nigdy nie był na diecie: „Zawsze jadłem, co chciałem i nigdy nie przytyłem”

Julia Child - ikona programów kulinarnych lat 60.

- Bon Appetit!

To charakterystyczny okrzyk, którym kończyła każdy program, zasiadając do przyrządzonego przez siebie przed kamerami dania.

Jednak zanim zaczęła prowadzić pierwszy program kulinarny w amerykańskiej telewizji „Francuska Szefowa Kuchni”, musiała do tego projektu przekonać producentów i realizatorów telewizyjnych. Pierwszy pilotażowy odcinek sfinansowała sama.

Bardzo szybko kulinarne reality show zdobyło popularność, a prowadząca stała się gwiazdą. Tym, czemu zawdzięczała swoją popularność i entuzjastyczny odbiór podawanych na wizji przepisów, była jej autentyczność. Nie kreowała się na ekspertkę. Była naturalna i zabawna.

Zdradzała kuchenne triki, ale nie ukrywała  swoich niepowodzeń. Pokazywała, że ciasto czasem może nie wyjść, a omlet rozpaść się podczas przewracania na drugą stronę. Widzowie to uwielbiali. We wstępie jej książki „Francuska sztuka gotowania” można przeczytać:

- Zdecydowanie wolę, kiedy wszystko dzieje się w sposób naturalny, jak wtedy, gdy mus nie chce opuścić formy, ziemniaki kleją się do patelni, a szarlotka powoli się zapada. Jednym z sekretów gotowania jest uświadomienie sobie, że trzeba wprowadzać poprawki, jeśli się da, lub pogodzić się z sytuacją, kiedy nie można nic zrobić.

O życiu Julii Child powstały filmy. „Julie i Julia" z 2009 r. oraz serial HBO „Julie" z 2022 r. 

Myślicie, że któryś z dzisiejszych kulinarnych celebrytów wzoruje się na Julii Child? 

Źródło: stronaodkuchni.pl, Wikimedia Commons

Znana gwiazda w ogniu krytyki. Na egzotycznych wakacjach objada się zwierzęciem pod ochroną
Instagram/@juliawieniawa/AdobeStock
Newsy
Znana gwiazda w ogniu krytyki. Na egzotycznych wakacjach objada się zwierzęciem pod ochroną
Nieroztropne zachowanie? Niektórzy twierdzą, że gwiazda powinna publicznie przeprosić!

Znana młoda aktorka, Julia Wieniawa od jakiegoś czasu wypoczywa na greckiej wyspie Mykonos w towarzystwie swojego ukochanego, Nikodema Rozbickiego. Julia relacjonuje podróż na Instagramie. Nie oszczędza fanom widoków pięknych zachodów słońca, chętnie pozuje w bikini, ale też dzieli się spożywanymi przez nich w luksusowym kurorcie posiłkami. Fani zauważają, że para postanowiła zjeść na kolację przysmak morski, który jest pod ochroną! Julia Wieniawa to jedna z gorętszych postaci. Młoda 22-latka ma za sobą role w serialach i wielu filmach. Jej kariera nabiera tępa. Wieniawę śledzi na Instagramie prawie 2 miliony fanów! To naprawdę potężny wynik dający jej miejsce w czołówce polskich influencerek. Julia Wieniawa cieszy się też bardzo dużym zainteresowaniem mediów. Portale śledzą z zaciekawieniem jej każdy krok, chętnie pisząc o nowych związkach młodej aktorki. Tak szczegółowe relacjonowanie życia w mediach społecznościowych przynosi nie tylko wiele benefitów, ale jest też okazją do wpadek. Wpadki Julii Wieniawy Niedawno Julia Wieniawa była szeroko krytykowana za zdjęcie z rozgwiazdą, które spowodowało lawinę komentarzy o torturowaniu zwierząt dla zabawy. Oberwało jej się też za relację na której rozdawała zanzibarskim dzieciom przybory szkolne. Wiele ekspertów twierdzi, że nie jest to dobra forma pomocy, a jedynie utrwalanie wizerunku białego wybawcy . Wakacje Julii Wieniawy i nowego ukochanego Od jakiegoś czasu Julia Wieniawa przebywa ze swoim partnerem Nikodemem Rozbickim na Mykonos. Niedawno opublikowała ona na Instagramie nagranie, które pokazuje ukochanych smakujących jeżowce. Te kolczaste zwierzęta są traktowane w wielu śródziemnomorskich krajach jako przysmak. Ukochany Julii chwali smak jeżowców, ale aktorce nie przypadły one do gustu....

Marzena Kipiel-Sztuka pisze książkę i nie narzeka na los: „Nie jestem rozrzutna, z głodu nie umrę”
ONS.pl
Newsy
Marzena Kipiel-Sztuka pisze książkę i nie narzeka na los: „Nie jestem rozrzutna, z głodu nie umrę”
Serialowa Halinka ze „Świata według Kiepskich” postanowiła wreszcie zdementować plotki o swoich problemach finansowych. Ostatnio wzięła się także za pisanie autobiografii.

O perypetiach Marzeny Kipiel-Sztuki nie raz pisaliśmy już na naszych łamach. Aktorka znana głównie z roli Halinki w serialu „Świat według Kiepskich” przeżywała w czasie pandemii koronawirusa naprawdę trudne chwilę. Zaraza sprawiła, że stanęła produkcja uwielbianego przez mnóstwo Polaków serialu. Tym sposobem serialowa Halinka nagle została bez stałego zajęcia. W wielu wywiadach Kipiel-Sztuka jasno i wyraźnie twierdziła, że niedługo zabraknie jej pieniędzy na utrzymanie . Dlaczego przyszłość „Świata według Kiepskich” stanęła pod znakiem zapytania? Jakby tego było mało, na 55-latkę spadło jeszcze jedno nieszczęście. Aktorka ciężko przebyła poważną chorobę. Żona serialowego Ferdka wyjawiła, że musiała stawić czoło depresji. O tym jak poważna to dolegliwość, nikogo nie trzeba przekonywać. Kolejną smutną informację, którą otrzymała Kipiel-Sztuka, a także wszyscy fani serialu „Świat według Kiepskich”, była śmierć dwóch głównych aktorów polsatowskiej produkcji. Najpierw zmarł Dariusz Gnatowski, odtwórca roli Boczka. A później w wieku 88 lat odszedł serialowy Marian Paździoch, czyli Ryszard Kotys. Te dwie tragiczne wieści postawiły pod znakiem zapytania całą przyszłość serialu. Widzowie zastanawiali się, czy serial bez Paździocha i Boczka jest w ogóle możliwy. Producenci uznali jednak, że „przedstawienie musi trwać” i zapowiedzieli nowe odcinki z nowymi aktorami. Jak Marzena Kipiel-Sztuka wykorzystała przerwę od gry w serialu? To na pewno dobra wiadomość dla Marzeny Kipiel-Sztuki. Aktorka nie zasypiała jednak gruszek w popiele w czasach „postojowego”. W końcowej fazie pandemii, 55-latka postanowiła spisać swoje wspomnienia w formie autobiografii: – Bezczynność i nic nierobienie zawsze były mi obce....

Julia Wieniawa zdradza przepis na „Napój Bogów”. Bez niego nie zaczyna dnia (wy też nie powinniście)
ONS.pl
Newsy
Julia Wieniawa zdradza przepis na „napój bogów”. Bez niego nie zaczyna dnia (wy też nie powinniście)
Julia Wieniawa regularnie dzieli się ze swoimi fanami trikami na piękny wygląd i dobre samopoczucie. Tym razem podsunęła przepis na magiczny napój… 

Julia Wieniawa to jedna z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd młodego pokolenia. Aktorka zasłynęła nie tylko rolami w serialu „Rodzinka.pl”, ale także w filmie „Kobiety mafii” czy „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją”. Przedsiębiorcza Wieniawa zawarła także lukratywne kontrakty reklamowe z popularnymi markami, a nawet założyła własne firmy produkujące odzież do ćwiczeń oraz kosmetyki do makijażu. Często występując w reklamach, kampaniach oraz sesjach zdjęciowych, Wieniawa musi więc dbać o perfekcyjny wygląd. Co jej w tym pomaga? „Napój bogów” Julii Wieniawy Aktorka zdradziła swoim fanom, co pije codziennie po przebudzeniu, aby móc cieszyć się świetnym samopoczuciem, energią i piękną sylwetką. Nie jest to wcale luksusowy napój z egzotycznymi składnikami. Prawdopodobnie wszystkie macie sami w swoich kuchniach!  Składniki: cytryna kurkuma pieprz cayenne miód ciepła woda. Powyższe składniki to naturalne antyoksydanty, które spowalniają starzenie się organizmu. Mikstura zawiera także sporo witaminy C. Pieprz cayenne czy kurkuma to tzw. aktywatory sirtuin, na których opiera się rewolucyjna dieta SIRT - to na niej Adele schudła 45 kg. Pokarmy wyzwalające produkcję sirtuin powinny być spożywane nawet poza ścisłą dietą – przyspieszają one regenerację komórek i dbają o utrzymanie stałej wagi (nawet przy sporadycznych „grzeszkach” kulinarnych). Nie ma więc wątpliwości, że napój polecany przez Julię Wieniawę przyspiesza metabolizm, spala tłuszcz, działa na organizm oczyszczająco i przeciwzapalnie i zwiększa odporność na infekcje. Tego typu mieszanka zadziała także energetyzująco i pozwoli zrezygnować z kawy, a jednocześnie zniweluje uczucie senności na długie godziny.    ...

Maryla Rodowicz szczerze o programach kulinarnych: „Za ostro, za wulgarnie!”
ONS/Instagram/MasterChefPolska
Newsy
Maryla Rodowicz szczerze o programach kulinarnych: „Za ostro, za wulgarnie!”
Programy kulinarne podbiły serca widzów w całym naszym kraju. Co sądzi na ich temat Maryla Rodowicz? Gwiazda polskiej estrady ma o nich nie najlepsze zdanie...

„Kuchenne rewolucje ”, „MasterChef” , „TopChef” czy „Hell's Kitchen” - to tylko niektóre z najpopularniejszych programów kulinarnych w Polsce. Za co je kochamy? Wielu z nas uwielbia podglądać proces przygotowywania pysznych dań. Dzięki temu możemy zobaczyć, jak się robi konkretną potrawę nie oraz poznać różne triki i porady kulinarne . Lubimy też w nich coś jeszcze - podglądanie rywalizujących ze sobą kucharzy. Adrenalina, tempo, praca na czas. Emocje w tego typu programach zwykle sięgają zenitu. Głodni wygranej kucharze robią, co w ich mocy, aby pokonać swoich konkurentów. W tego typu show nie brakuje krzyków, smutku, a nawet łez, zwłaszcza, gdy danie zostanie ostro skrytykowane przez jury. Co sądzi na temat tego typu programów gwiazda polskiej estrady – Maryla Rodowicz ? Maryla Rodowicz nie lubi programów kulinarnych Mimo iż Maryla Rodowicz jest wielką fanką gotowania, nie przepada za oglądaniem programów kulinarnych. W wywiadzie dla magazynu „Show”, piosenkarka przyznała, że od programów kulinarnych, takich jak „Hell's Kitchen” czy "MasterChef", woli programy muzyczne. Jej zdaniem, w show o gotowaniu panuje "zbyt ostra atmosfera", która zupełnie nie zachęca jej do oglądania. Dla mnie jest nie do zaakceptowania stosunek do tych biednych gotujących. Za ostro, za wulgarnie - przyznała gwiazda. Jaka jest ulubiona potrawa Maryli Rodowicz? W wywiadzie dla portalu Katowice Nasze Miasto artystka zdradziła, że ma w domu wiele starych książek kucharskich a najbardziej lubi jeść mięsa i kluski śląskie. Marynuję mięsa, na przykład: baraninę w oliwię, ziołach, winie. Na co dzień, w trasie jestem zdana na to, co zjem w hotelu czy... przy drodze. Za to w domu zawsze musi być pełna...