Katarzyna Grochala miała nie jeść mięsa. Skończyło się na kanapce z serdelkową
ONS.pl
Newsy

Katarzyna Grochola miała nie jeść mięsa. Skończyło się na kanapce z serdelkową

Jeśli nie możecie jeść mięsa, macie dwa wyjścia: mimo wszystko jeść, jak Katarzyna Grochola, lub szukać zamienników smakujących jak mięso.

Zdarza się, że z całej listy ulubionych produktów po wizycie u lekarza czy dietetyka, nie zostaje wam nic. Zalecenia żywieniowe, jakie otrzymujecie eliminują z diety prawie wszystko. Co w takiej sytuacji jeść? Czytelniczka poddała pisarce pewien pomysł, jednak ona znalazła lepsze rozwiązanie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Serdelkowa Katarzyny Grocholi

Na filmiku na Instagramie, pisarka podzieliła się z fanami rezultatem wizyty u lekarza i dietetyczki. Okazuje się, że nie powinna jeść żadnego z dań, które uwielbia:

– Właśnie się dowiedziałam od dietetyczki, do której poszłam po wizycie u lekarza, że nie mogę jeść ani mięsa, ani ryb, ani owoców morza, ani fasoli, ani grochu, ani bulionu – czyli nic na rosole,  ani miliona innych rzeczy, które lubię.

Jedna z fanek obserwująca profil pisarki, bardzo się tym zmartwiła:

– Matko kochana, to tylko mlecze pani zostały. Dobrze, że rosną

Jednak autorka powieści obyczajowych miała lepszy pomysł, który zaproponowała jej przyjaciółka:

– Moja przyjaciółka przyniosła mi serdelkową. Kiedy jej powiedziałem, że nie mogę, bo jestem na diecie, to powiedziała: Kasia, kiedy ty mięso widziałaś w serdelkowej? I w ten sposób jem dietetyczną kanapkę.

W tym momencie 64-latka pokazała do kamery chleb, na którym wyraźnie widoczne były kawałki kiełbasy.

Zobacz także
Adrian Zandberg je wegańskie hot dogi z Orlenu. Eksperci kłócą się o skład wege kiełbaski

Adrian Zandberg je wegańskie hot dogi z Orlenu. Eksperci kłócą się o skład wege kiełbaski

Po co w paczce mielonego mięsa podkładka na dnie? Nie tylko chodzi o wsiąkanie płynu z mięsa

Czy zamienniki mięsa zagrożą schabowym? Po co nam bezmięsne burgery, parówki czy kabanosy? Kto to je?

Czym można zastąpić mięso?

Rezygnacja z mięsa zalecona przez lekarza i jednocześnie delektowanie się ulubionymi smakami są w dzisiejszym świecie możliwe. Przyczynili się do tego wegetarianie i weganie. Ich rosnąca liczba spowodowała, że niemal w każdym sklepie możecie dostać dziś wegański boczek, roślinną kiełbasę krakowską czy salami.

Wygląd i smak tych wędlin zastępuje mięso, natomiast w składzie nie ma ani grama mięsa. Wegańskie wędliny są produkowane coraz staranniej i z ogromną dbałością o szczegóły. Dzięki temu nie tylko do złudzenia przypominają te mięsne, ale coraz częściej mają podobne wartości odżywcze.

Awantura o mięsne nazwy bezmięsnej żywności

Odkąd wegańskie zamienniki mięsa i wędlin pojawiły się w sklepach, w przestrzeni publicznej można usłyszeć spory i pytania o to dlaczego weganie z takim uporem do swoich niemięsnych produktów, chcą używać mięsnych nazw. Odpowiedź jest prosta. Gdy na półce w sklepie widzicie produkt, od razu wiecie jak i do czego go użyć. Nawet dziecko wie, że kiełbasę trzeba ją pokroić na kanapki, a pasztet rozsmarować na chlebie.

Kluczowy stał się pierwszy człon nazwy — „wegański”. Widząc taką nazwę klient od razu wie, że parówki mogą być z fasoli lub soi, ale na pewno nie są z cielęciny.

Ciekawe, czy jeśli dieta Katarzyny Grochali, będzie nadal trwała, pisarka skusi się na bezmięsny boczek do porannej jajecznicy.

Źródło: radio.opole.pl, Instagram/Katarzyna Grochola

Katarzyna Skrzynecka zdradziła przepis na sałatkę. Dodaje do niej nieoczekiwany składnik
ONS.pl
Newsy
Katarzyna Skrzynecka zdradziła przepis na sałatkę. Dodaje do niej nieoczekiwany składnik
Sałatka z przepisu Kasi Skrzyneckiej to świetna propozycja dla wszystkich osób dbających o linię. Do tego wygląda przepysznie!

Kasia Skrzynecka dosłownie niknie w oczach. Gwiazda schudła już kilkanaście kilo i czuje się świetnie! Stosowała dietę wegańską, w trakcie której zabronione jest jedzenie mięsa, ryb,m a także serów, jajek i wszelkich produktów odzwierzęcych. Skrzynecka zarzeka się jednak, że w ogóle nie była na tej diecie głodna. Na swoim profilu na Instagramie pochwaliła się przepisem na smaczną sałatkę z łososiem – wypróbujcie! Dieta Katarzyny Skrzyneckiej Kasia Skrzynecka zachwyca ostatnio szczupłą sylwetką. Gwiazda opowiedziała o diecie, którą stosowała. Brzmi dość rygorystycznie, choć gwiazda twierdzi, że wcale nie czuła się głodna! Kobiety w moim wieku, u których metabolizm zwalnia tempo, muszą postawić raczej na radykalną dietę. Wiele osób chwali sobie post doktor Dąbrowskiej, ale to dieta niesłychanie restrykcyjna i trwająca tylko 40 dni. Mój plan zakładał minimum trzy miesiące diety o podobnych, lecz zmodyfikowanych zasadach. Pod fachową kontrolą męża przeprowadziłam konsekwentny wegański detoks. Nie jadłam mięsa, ryb, produktów mącznych, kasz, ryżu, mleka, nabiału, jajek, warzyw strączkowych i oczywiście cukru. Choć taki jadłospis wygląda bardzo ubogo, Skrzynecka zwróciła uwagę na to, że w końcu główny składnik tej diety, czyli warzywa, praktycznie nie mają kalorii i można je jeść bez ograniczeń: Lekkie posiłki możesz jeść nawet pięć razy dziennie w sycącej ilości. Choćby kopiaste miski chrupkiej sałaty, rukoli, kiełków, z kompozycją wielu świeżych warzyw, np. pomidora, kalafiora i brokuła, cukinii, ogórków, rzodkiewek, oliwek czy buraka. Do tego w niedużej ilości orzechy, pestki dyni, słonecznika oraz oleje z orzechów i pestek dyni oraz ocet balsamiczny. Przepis na sałatkę Katarzyny Skrzyneckiej Sałatka...

skrzynecka dieta
ONS
Newsy
51-letnia Katarzyna Skrzynecka schudła 10 kg w 5 tygodni. Postawiła na wyczerpującą dietę
Szczupła sylwetka po czterdziestce to wyzwanie. Wie o tym Kasia Skrzynecka, która przeszła na ścisłą dietę - efekty są fenomenalne.

Znana aktorka i piosenkarka Katarzyna Skrzynecka zachwyca figurą. Gwiazda przeszła na ścisłą dietę i wygląda naprawdę fenomenalnie. Jej poświęcenie jest naprawdę godne podziwu, ponieważ dla szczupłej sylwetki zrezygnowała z jednego produktu, który naprawdę uwielbia i przyznaje, że trudno jest jej bez niego żyć. Ale czego się nie robi dla zdrowia! Skrzynecka jest utalentowaną artystką, która już w trakcie studiów w Akademii Teatralnej w Warszawie zdobyła pierwsze role w filmach telewizyjnych i kinowych. W 1993 była laureatką nagrody dla młodych aktorów im. Zbyszka Cybulskiego. Poza grą w teatrze i na ekranie Skrzynecka dała się poznać widzom jako doskonała wokalistka – wydała aż sześć płyt i zdobyła kilka nagród. Znana z ciepłego, serdecznego uśmiechu i zawsze tryskająca optymizmem Kasia, uwielbiana jest przez Polaków, którzy ostatnio najczęściej mają okazję oglądać ją w roli jurorki w programach telewizyjnych. Drakońska dieta Katarzyny Skrzyneckiej Zawód aktora wymaga wielu wyrzeczeń – także w kwestii diety! Różne role wymagają od nich, by mieli określoną sylwetkę. Niektórzy są odrzucani już na etapie castingu ze względu na zbyt szczupłą lub pełną figurę i warunkiem znalezienia się w obsadzie jest praca nad własnym ciałem. Kasia Skrzynecka zdaje się nie przejmować takimi utrudnieniami – sama doszła do wniosku, że czas wziąć się za siebie. Stwierdziła, że z roku na rok ubrania robią się coraz bardziej ciasne i to już pora, by przejść na dietę i zgubić nadprogramowe kilogramy. Wiązało się to z wieloma wyrzeczeniami. Skrzynecka bowiem uwielbia mięso, a to właśnie jest główny produkt na długiej liście jedzenia, które jest w jej diecie zakazane. Na swoim profilu na Instagramie artystka pisze: Detoks wegański bardzo skuteczny...

Takich mielonych jeszcze nie jedliście. Kto raz ich spróbuje, nie będzie chciał innych
Newsy
Takich mielonych jeszcze nie jedliście. Kto raz ich spróbuje, nie będzie chciał innych
Według wielu osób są o wiele lepsze niż te tradycyjne. Spróbujecie?

Coraz więcej Polaków decyduje się na przejście na wegetarianizm albo weganizm. Nawet osoby, które nie zrezygnowały z jedzenia mięsa, kupują go z roku na rok coraz mniej. W sklepach z łatwością można znaleźć wege odpowiedniki mięsnych smakołyków.  Niektóre, odpowiednio przyrządzone, smakują identycznie jak mięso!  Wiele osób często jest zaskoczonych, gdy spróbuje wegetariańskiego dania – potrafią doskonale imitować mięsny smak. Jeśli nigdy wcześniej nie próbowaliście, koniecznie zróbcie wegański smalczyk z fasoli albo flaki z boczniaków. Te przepisy biją rekordy popularności! Zamienniki mięsa Sprawdźcie, czym można zastąpić mięso: Tofu – najbardziej znany sojowy produkt. Tempeh – również sojowy zamiennik, może imitować rybę. Seitan – zrobiony z glutenu pszennego, odpowiednio przygotowany jest niemal nie do odróżnienia od mięsa. Rośliny strączkowe – doskonałe źródło białka Warzywa – boczniaki, bakłażan, kalafior i wiele, wiele innych. Przepis na wegańskie kotlety mielone Składniki 300 g roślinnego zamiennika mięsa mielonego 1 średnia cebula 2 ząbki czosnku 1 kajzerka lub tarta bułka 1 jajko 200ml mleka Bułka tarta Sól i pieprz do smaku Przygotowanie Do miski przełóżcie roślinny zamiennik mięsa. Cebulę zetrzyjcie na tarce na małych oczkach i przełóżcie do „mięsa”. Do masy dodajcie jajko i przeciśnięty przez praskę czosnek. Kajzerkę namoczcie w misce z mlekiem, a następnie odciśnijcie.  Dodajcie kajzerkę oraz przyprawy i dokładnie wyróbcie na gładką masę. Uformujcie kotlety równej wielkości, obtoczcie je w bułce tartej (lub w jajku i bułce) i usmażcie na patelni na rozgrzanym...

Jadł tylko te trzy popularne produkty. W wieku 17 lat oślepł i stracił słuch!
Pixabay/Pixabay
Newsy
Jadł tylko te trzy popularne produkty. W wieku 17 lat oślepł i stracił słuch!
Nastolatek z Wielkiej Brytanii uwielbiał niezdrowo się odżywiać, co przypłacił utratą wzroku i słuchu. Jak to się stało?

Pewien nastolatek z Wielkiej Brytanii swoje uwielbienie do niezdrowych przekąsek przypłacił zdrowiem. Chłopak regularnie spożywał trzy popularne i powszechnie uznawane za niezdrowe produkty, a w jego diecie nie było praktycznie nic wartościowego. Konsekwencje okazały się katastrofalne – w wieku 17 lat oślepł, stracił słuch i nabawił się anemii. Jak do tego doszło? Jadł tylko frytki, kiełbasę i biały chleb Większość z nas dobrze wie, że jedzenie bezwartościowego, wysoko przetworzonego pożywienia, może bardzo poważnie odbić się na naszym zdrowiu. Śmieciowe jedzenie, czyli wszelkiego typu chipsy , frytki , słodycze , hamburgery i inne fast foody, mogą doprowadzić nie tylko do otyłości , ale również do cukrzycy, chorób serca oraz nowotworów. Pewien nastolatek z Wielkiej Brytanii każdego dnia zajadał się takimi „smakołykami”, twierdząc, że nic innego nie jest w stanie przejść mu przez usta. Mimo iż jego rodzice wielokrotnie zachęcali go do zdrowego odżywiania i spożywania owoców i warzyw, chłopak twierdził, że ich konsystencja i smak kompletnie mu nie pasują. W jego menu nie brakowało za to chipsów, frytek, białego pieczywa oraz wysoko przetworzonych mięs – parówek, kiełbas oraz wędlin. Spożywanie tych ubogich w składniki odżywcze pokarmów, skończyło się dla niego tragicznie. Rodzice zabrali go do lekarza W wieku 14 lat chłopiec udał się wraz z rodzicami do lekarza, ponieważ nieustannie skarżył się na złe samopoczucie i chroniczne zmęczenie. Badania wykazały, że nastolatek ma niski poziom witaminy B12, ale jego stan ogólny określono jako dobry. Lekarz wypisał chłopcu niezbędne witaminy i polecił mu przejście na zdrową i bogatą w składniki odżywcze dietę. Tak się jednak nie stało i chłopak dalej odżywiał się tak, jak wcześniej. Zaczął...