Katarzyna Bosacka opublikowała „listę wstydu”. To firmy, które wciąż sprzedają rosyjskie produkty
ONS.pl
Newsy

Katarzyna Bosacka opublikowała „listę wstydu”. To firmy, które wciąż sprzedają w Rosji swoje produkty

Nie wszyscy przyłączyli się do bojkotu rosyjskich produktów i nie wszyscy zagraniczni przedsiębiorcy postanowili wycofać się z handlu w Federacji Rosyjskiej. Co sądzi na ten temat Katarzyna Bosacka?

Mimo licznych nawoływań do bojkotu rosyjskich produktów, te wciąż możemy znaleźć w wielu polskich sklepach. Katarzyna Bosacka ujawnia w jakich.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Bojkot rosyjskich produktów po inwazji na Ukrainę

Od trzech tygodni na Ukrainie trwa wojna, którą rozpętała na jej terenie Rosja. W wyniku toczonych w tym kraju walk, każdego dnia giną nie tylko żołnierze, ale również cywile, w tym kobiety i dzieci.

Niszczone są szkoły, sklepy, szpitale i budynki mieszkalne. Agresja Rosjan przyjęła niewiarygodną skalę i na chwilę obecną nic nie jest w stanie jej powstrzymać.

Tuż po wybuchu wojny na Ukrainie, wiele krajów i firm odwróciło się od Rosji i całkowicie zerwało z nią współpracę. To nie tylko ogromne przedsiębiorstwa, ale również popularne lokale gastronomiczne, producenci napojów czy konkretne sklepy.

Tyko w Polsce do bojkotu rosyjskich produktów przyłączyły się takie dyskonty spożywcze, jak: Biedronka, Netto, Stokrotka, Carrefour, Aldi czy Żabka. Jednak nie wszyscy zdecydowali się na ten krok. Jak chociażby bardzo popularny w naszym kraju Auchan.

Zobacz także
Rosjanie już zatęsknili za McDonald’sem. Mer Moskwy chce przeznaczyć 500 mln rubli na stworzenie rosyjskiego „McDonald’sa”

Rosjanie już zatęsknili za fast-foodami. Przeznaczą 500 mln rubli na stworzenie „rosyjskiego McDonald’sa”

Jedzenie z McDonald’s trafia na rosyjskie aukcje internetowe. Szczyt desperacji?

Jedzenie z McDonald’s trafia na rosyjskie aukcje internetowe. Szczyt desperacji Rosjan?

Katarzyna Bosacka opublikowała „listę wstydu”

Katarzyna Bosacka poruszyła bardzo gorący ostatnio temat. Chodzi o wycofywanie rosyjskich produktów ze sklepów. Jak się okazuje, nie wszyscy podjęli takie działanie:

- Słyszeliście o tzw. „liście wstydu”? To lista firm, które mimo niszczycielskiej inwazji Rosji na Ukrainę nadal pozostawiły swój kapitał w Rosji i sprzedają tam swoje produkty. Na ten moment należą do nich m.in. Auchan, Decathlon, Bosch, Leroy Merlin czy Subway. Lista jest aktualizowana na bieżąco przez prof. Jeffreya Sonnenfelda i jego zespół badawczy w Yale Chief Executive Leadership Institute. Twórcy cieszą się, że została szeroko rozpowszechniona w zarządach firm czy mediach. Kiedy 28 lutego została po raz pierwszy opublikowana, to odejście z Rosji zapowiedziało zaledwie kilkadziesiąt firm. Dziś już prawie 400 wycofało się z rynku rosyjskiego. Spis tych firm również znajduje się na liście stworzonej przez prof. Jeffreya Sonnenfelda. W komentarzu udostępniam Wam link. Media aż huczą, zachęcając do bojkotu firm, które zostają na rosyjskim rynku, mimo brutalnej inwazji Rosji na Ukrainę. A Wy co o tym sądzicie? - napisała w swoim poście dziennikarka.

Czy Auchan zamknie swoje sklepy w Rosji?

Auchan to popularna na całym świecie francuska sieć supermarketów. Tylko w Polsce ma aż 120 sklepów. Znajdziemy je także w Rosji. Przedstawiciele Auchan podjęli decyzję o niewycofywaniu się z tego kraju, nawet w obliczu trwającej właśnie wojny na Ukrainie:

- Jesteśmy zaskoczeni pojawieniem się takich plotek na rynku. Nie ma powodu, by im ufać: nasze sklepy działają jak zwykle - ogłosili przedstawiciele Auchan.

Dodano, że rosyjscy pracownicy „nie mają nic wspólnego z wybuchem wojny” i „potrzebują pracy”. 

Pod tym linkiem znajdziecie pełną listę firm, które wycofały się ze współpracy z Rosją.

Źródło: instagram

Bosacka o lodach Ekipy: "są po prostu kiepskie". Warto je kupować?
ONS.pl, lodykoral/Instagram
Newsy
Bosacka o lodach Ekipy: "są po prostu kiepskie". Warto je kupować?
Dziennikarka Katarzyna Bosacka przyjrzała się lodom Ekipy by sprawdzić, czy są dobre dla waszego zdrowia. Zobaczcie, co napisała.

Polskę ogarnął szał na lody Ekipy. Do tego stopnia, że w jednym ze sklepów Lidl już o 6 rano rozpoczął się szturm na lodówki z lodami , które niektórzy wynosili całymi kartonami ze sklepu. Dlaczego te lody są tak popularne i czy warto w ogóle je kupować? Dziennikarka Katarzyna Bosacka, która od wielu lat uświadamia Polaków w kwestii zdrowego żywienia, postanowiła sprawdzić lody Ekipy pod względem ich składu i wpływu na zdrowie. Sprawdźcie! Lody Ekipy – o co tu chodzi? Kto z was ma dzieci, ten na pewno już słyszał o lodach Ekipy. Ten smakołyk jest szalenie popularny wśród najmłodszych, co budzi ogromne zdziwienie wśród rodziców. O co tutaj dokładnie chodzi? „Ekipa” to grupa bardzo popularnych wśród dzieci i młodzieży youtuberów. Regularnie udostępniają nagrywane przez siebie filmiki w serwisie YouTube, a także są obecni w innych serwisach społecznościowych, takich jak Instagram czy TikTok, gdzie obserwują ich miliony użytkowników. Niedawno Ekipa nawiązała współpracę z firmą Koral, która rozpoczęła produkcję lodów z logo Ekipy. Pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę – młodzi fani Ekipy zrobią wszystko, żeby zdobyć te lody. Po co? Niektórzy przyznają, że „dla fejmu”, o czym informują zdumieni rodzice : Powiedziała mi, że to jest jej marzenie, żeby zrobić sobie zdjęcie na Instagram z tym lodem w kolorowym papierku z logiem Ekipy albo nagrać filmik na TikToka z recenzją smaku. Potem oznaczy influencerów i będzie czekać, czy udostępnią to u siebie na profilach. Wtedy, jak to sama nazwała, będzie miała "fame". Staram się iść z duchem czasu i nadążać za moją córką, ale przyznam, że bardzo mnie zdziwiła jej odpowiedź. Do tego momentu nie zdawałam sobie sprawy z tego, że...

Katarzyna Bosacka ma koronawirusa. „Trzymajcie się cieplutko i jedzcie dużo…”
ONS.pl
Newsy
Katarzyna Bosacka ma koronawirusa. „Trzymajcie się cieplutko i jedzcie dużo…”
Koronawirus nikogo nie oszczędza – zakażona jest znana dziennikarka Katarzyna Bosacka, o czym poinformowała swoich fanów na Instagramie.

Znana dziennikarka Katarzyna Bosacka zmartwiła swoich fanów wiadomością o zarażeniu koronawirusem. Stara się jednak podchodzić optymistycznie do sprawy i nie daje się chorobie. Kariera Katarzyny Bosackiej Dziś większość z was na pewno kojarzy Katarzynę Bosacką z prowadzenia popularnych programów na kanale TVN Style, takich jak „Wiem, co jem i wiem, co kupuję” oraz „O matko!”. Niestety, dziennikarka musiała rozwiązać umowę ze stacją TVN po tym, jak została oficjalną ambasadorką marek OnlyBio i OnlyEco. Postanowiła wobec tego założyć własny kanał na YouTube, gdzie kręci filmiki o zdrowym żywieniu i ekologii. Jej kanał nosi nazwę „EkoBosacka” i serdecznie polecamy wam go odwiedzić. Ponadto Katarzyna Bosacka jest bardzo utalentowaną dziennikarką, która przez wiele lat publikowała w „Wysokich Obcasach”, „Gazecie Wyborczej” oraz otrzymała nagrody za wybitne materiały dziennikarskie. Bosacka w mediach społecznościowych Odkąd Bosacka zrezygnowała ze współpracy ze stacją TVN i prowadzi swój własny kanał na YouTube, jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych – zwłaszcza na Instagramie. Regularnie udostępnia posty ze zdjęciami i filmikami, na których dzieli się szczegółami ze swojego życia i przy okazji promuje swój kanał na YouTube. Może się pochwalić całkiem sporą publicznością – na Instagramie Bosacką obserwują ponad 54 tysiące osób, a kanał EkoBosacka śledzi 77 tysięcy widzów. Katarzyna Bosacka ma koronawirusa Dopiero co dziennikarka chwaliła się na Instagramie pięknymi kwiatami, które dostała od męża z okazji 24. rocznicy ślubu. Pokazała też fanom zdjęcie z samej ceremonii. Wydawałoby się, że lepiej być nie może. Niestety, kilka dni później udostępniła post, w którym...

"Nie robię afery, gdy dzieci zjedzą czasem frytki". Katarzyna Bosacka też je uwielbia. Zaskoczeni?
ONS.pl/Adobe Stock
Newsy
„Nie robię afery, gdy dzieci zjedzą czasem frytki”. Katarzyna Bosacka też je uwielbia. Zaskoczeni?
Katarzyna Bosacka i frytki? Okazuje się, że znana dziennikarka i wyznawczyni zdrowego odżywiania wcale nie stroni od kochanego przez wszystkich słonego i tłustego dania.

Frytki to danie, które jest odsądzane od czci i wiary przez niemal wszystkich dietetyków. Wielu je kocha, ale jeszcze więcej nie ma zielonego pojęcia o fatalnym skutku smażonych w głębokim tłuszczu ziemniaków na zdrowie. Zwłaszcza najmłodszych. Uważa się, że jedzone regularnie frytki to zwiększenie możliwości zachorowania na raka wątroby aż o 60%! Szczególnie groźny jest akrylamid , czyli niebezpieczny związek wydzielający się podczas smażenia pokrajanych w słupki ziemniaków. Co Katarzyna Bosacka uważa o jedzeniu frytek? Kto jak kto, ale ekspertka w dziedzinie żywienia, diety i składu wszystkich produktów dostępnych w sklepach i nie tylko, czyli Katarzyna Bosacka, wie o frytkach niemal wszystko. Będziecie jednak zaskoczeni, co sama zainteresowana sądzi o smażonych frytkach: – Ja bardzo lubię frytki. Naprawdę, bardzo, niestety. Wydaje mi się, że ludzie dzielą się na tych, co kochają makarony i tych, co kochają wszystko co z ziemniaka. Ja należę do „pyrlandii” – bez ogródek wyznała kilka lat temu w jednym z programów telewizyjnych. To jednak tylko jedna strona medalu, jeśli chodzi o stosunek Bosackiej do frytek. Dziennikarka doskonale zdaje sobie sprawę z negatywnych skutków jedzenia tego delikatesu. Jednak 49-letnia mama czworga dzieci dobrze wie, że raz na jakiś czas można sobie pozwolić niemal na wszystko. I na frytki, i na inne kaloryczne dania, takie jak na przykład gofry .         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Katarzyna Bosacka (@katarzynabosacka) Jak często je się frytki w domu Katarzyny...

Katarzyna Bosacka: ,,Napoje ekipy to sama chemia". A litr kosztuje aż 20zł!
ONS.pl / Instagram
Newsy
Katarzyna Bosacka: „Napoje ekipy to sama chemia". 20 łyżeczek cukru w litrze 
Kto w Polsce kontroluje żywność trafiającą do sklepów? Jedno jest pewne: ta kontrola jest niewystarczająca.

Napoje Ekipy to następca lodów Ekipy , które zdobyły serca dzieciaków kilka miesięcy temu. Producenci chcą, żeby oranżady osiągnęły podobny sukces jak lody. Czy zasługują na taką popularność? Zimny przysmak, który latem tego roku pojawił się w sklepach, to efekt współpracy wytwórcy lodów Koral i grupy youtuberów Ekipa. Lody Ekipy odniosły spektakularny sukces, o jakim marzy każdy producent słodyczy. Lody natychmiast znikały ze sklepów, a popyt na modną markę był tak duży, że w sieci zaczęły być sprzedawane nawet papierki po lodach.  Napoje Ekipy to sam cukier Katarzyna Bosacka, autorka popularnego programu ,,Wiem co jem i wiem co kupuję”, jak zwykle uważnie przeczytała etykietę produktu. Dziennikarka skrytykowała jego skład wskazując, że oranżada truskawkowa nie zawiera truskawek, a w cytrynowej nie ma śladu cytryn. Zwyczajem, który znamy z programu telewizyjnego obnażającego prawdziwe wartości żywności, przeliczyła zawartość cukru na łyżeczki i ogłosiła, że w litrze oranżady znajduje się ich aż 20. 20 łyżeczek cukru w litrze? Napój truskawkowy bez truskawek? No i co z tego, że dzieci w Polsce są coraz grubsze, gdy dla Ekipy Friza liczy się tylko kasa? Nowe napoje o smaku truskawkowym i cytrynowym mają podobnie kiepski skład, co lody Ekipy. Autorka programów dla konsumentów policzyła też, że skoro jedna mała puszka wody z cukrem kosztuje 4,40 zł, to litr tego napoju sprzedawany jest aż za 20 zł.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Katarzyna Bosacka...