Woda po gotowaniu makaronu
marcobir/Adobe Stock
Newsy

Już nigdy nie wylejecie wody po zagotowaniu makaronu. Nie bez powodu jest ona nazywana „złotą wodą”

Odcedzanie makaronu to zwykła codzienna czynność, po której wylewa się wodę po makaronie do zlewu. Okazuje się, że być może robimy to wszyscy zbyt pochopnie.
Hubert Rój
listopad 30, 2020

Spaghetti, tagiatelle, tortellini, a także nasze tradycyjne nitki rosołowe czy krajanka i wiele wiele innych – makarony uwielbiamy od zawsze. Moda na nowe, różnorodne wzory przyszła oczywiście z Włoch. Z Italii płynie jeszcze jedno ważne przesłanie w kwestii gotowania makaronu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Włoskie zwyczaje w kwestii makaronu

Włosi mawiają, że nie ma nic gorszego na tym świecie od rozgotowanego makaronu. Pozostaje nam wierzyć... "makaroniarzom" na słowo. Podobnie warto postąpić w kwestii wody po makaronie. Naród żyjący na Półwyspie Apenińskim nie wylewa go do zlewu tak, jak my.

Mało tego. Włosi nazywają słony płyn po makaronie „złotą wodą”. Do czego we Włoszech wykorzystuje się ten osolony wrzątek? Spokojnie, nie chodzi tu o parzenie kawy ani herbaty…

Po pierwsze - taka woda może zostać wykorzystana do zagęszczenia sosu. Zamiast przyrządzania mącznej zawiesiny w szklance, wykorzystajmy wodę po makaronie – zawarta w jej skrobia pomoże w nadaniu eleganckiej, gładkiej konsystencji naszemu sosowi.

Zobacz także

Do czego jeszcze można wykorzystać wodę po makaronie?

Woda po makaronie nada się nie tylko do gotowania sosów. Także zupa ugotowana na takiej nietypowej bazie będzie miała ciekawszy, wyraźniejszy smak. Spróbujcie ugotować wasz bulion i wywar w ten sposób, a z pewnością nie pożałujecie.

Zamiast natychmiastowego wylewania wody po makaronie, warto zostawić ją garnku. Pochodząca z mąki skrobia to nie tylko świetny zagęszczacz, ale także naturalny środek myjący – pomaga usuwać niektóre mocne zabrudzenia.

„Złota woda” ma także bardziej nietypowe zastosowania. Można wykorzystać ją do przygotowania ciasta drożdżowego, zamiast zwykłej ciepłej wody. Nasz wypiek stanie się wtedy jeszcze bardziej puszysty.

Fasola, ciecierzyca, soczewica – wszystkie strączki przed gotowaniem moczymy w wodze. Jeżeli zamiast zwykłej wody użyjemy płynu po makaronie – proces moczenia znacznie się skróci.

Źródło: cleverly.me

Woda po gotowaniu ziemniaków
Flickr/radomirvesely
Zdrowie Nigdy nie wylewaj wody po ziemniakach. Może pomóc w walce z przeziębieniem
Woda po ziemniakach jest cenniejsza niż mogłoby się wydawać. Podczas gotowania ziemniaków składniki w nich zawarte częściowo przechodzą do wody. Co więcej, mogą się wam przydać!
Aleksandra Jaworska
listopad 24, 2020

Jakkolwiek absurdalnie brzmi pomysł na zostawianie wody po ziemniakach, warto żebyście wiedzieli co za tym stoi. Pozostałość gotowania ma kilka cennych zastosowań. Dlaczego woda po ziemniakach jest tak cenna? Zadziwiające właściwości Do czego można wykorzystać wodę po ugotowaniu ziemniaków? Odpowiedzi na to pytanie jest co najmniej kilka. Witaminy, minerały czy skrobia, częściowo przechodzą po ugotowaniu do wody. Dzięki temu w garnku znajdziemy m.in. witaminę A, E, K, potas, fosfor, żelazo, wapń, magnez oraz skrobię. Takie połączenie w znaczący sposób wzbogaca wodę, nadając jej nowych właściwości. Skład ziemniaków, który przenika do płynu podczas gotowania pozwala na jego powtórne wykorzystanie. Witamina A i E jest szalenie przydatna w kosmetyce. Ma nawilżający wpływ na nasze włosy. Woda może posłużyć jako ich płukanka! O witaminach słów kilka Potrzeby witamin w organizmie człowieka nie trzeba nikomu tłumaczyć. Prześledźmy te, które znajdziemy w wodzie po ugotowanych ziemniakach. Działanie niektórych z nich, może wprawić was w osłupienie! Witamina B₁ (tiamina) - przeciwdziała uporczywemu łojotokowi i przetłuszczaniu się włosów. Witamina B₂ (ryboflawina) - zapobiega wypadaniu włosów. Witamina B₆ (pirydoksyna) - nadaje włosom blasku. Witamina B₃ (niacyna) - jest składnikiem szamponów, czy odżywek do włosów. Beta-karoten  – przyspiesza cykl odnowy komórek, pobudza do wzrostu mieszki włosowe. Na wypadanie włosów Płukanka z wody po ziemniakach może z pewnością zastąpić niejeden kosmetyczny specyfik. Włosy wystarczy polać przestudzoną wodą. Płukanka spowoduje, że włosy będą błyszczące i nawilżone. Pielęgnacja skóry ...

Przeczytaj
jak gotować ziemniaki
Flickr
Newsy Nie wylewaj wody po ziemniakach. Jest niezwykle cenna i ma wiele zastosowań
Została wam woda po ziemniakach? Nie wylewajmy jej do zlewu, tylko wykorzystajmy w jakiś ciekawy sposób. Niektóre mogą was zadziwić!
Hubert Rój
grudzień 06, 2020

W jednym z łódzkich, piłkarskich dowcipów można było usłyszeć, że „ŁKS robi herbatę z wody po pierogach”. Tego typu oszczędność to naturalnie przesada. Ale nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, by wykorzystać inne wody „z odzysku”. W jednym z wcześniejszych artykułów pisaliśmy o tym, jak cenne właściwości ma woda po gotowaniu makaronu. Znajdziecie go klikając w ten link: KLIK! Działajmy jak nasze babcie Tego rodzaju postępowanie wpisuje się nurt bycia eko. Dzisiaj przecież wszyscy chcemy żyć w zgodzie z naturą. Warto więc wykorzystywać „produkty uboczne” naszego gotowania w ciekawy sposób. Takie postępowanie to nie tylko ukłon w stronę dobrobytu przyrody, ale także realny pożytek dla naszego portfela. Mówiąc w skrócie, jest to filozofia zero waste (z j. ang. - zero marnowania). Czyli dokładnie to, co od zawsze robiły nasze zaradne babcie! Dzisiaj przedstawimy wam za to zalety wody po gotowaniu ziemniaków. Na początek ważne zastrzeżenie – nie sólmy naszych kartofli, jeżeli chcemy później korzystać z wody po ich ugotowaniu. Solenie zostawmy na później. Od włosów po zupę Pierwsze ciekawe zastosowanie będzie w sam raz dla pań chcących zadbać o swoje włosy. Woda po ziemniakach to świetna płukanka! Jeśli chcemy, by włosy były lśniące, mocne i żeby łatwo się rozczesywały, to tego typu płukanie będzie jak najbardziej wskazane! Innym „pozakulinarnym” zastosowaniem wody po ziemniakach będzie użycie jej jako nawozu dla naszych kwiatów. W ten sposób dostarczymy naszej domowej zieleni nieco wartości odżywczych, niezbędnych dla szybkiego wzrostu rośliny. Woda z ziemniaków podobnie jak woda po gotowaniu makaronu także sprawdzi się jako środek wspomagający walkę z mocno zabrudzonymi naczyniami....

Przeczytaj
woda z gotowania ryżu
Adobe Stock
Newsy Wylewasz wodę po ryżu? Robisz błąd. Może zdziałać cuda
Woda ryżowa, którą w Polsce najczęściej wylewamy do zlewu, to w rzeczywistości źródło cennych właściwości. Japonki od lat wykorzystują ją przecież do pielęgnowania urody. Niewielu jednak wie, że produkt ten ma również zastosowanie lecznicze.
Weronika Kępa
grudzień 07, 2020

Kto by pomyślał, że woda, w której tak często gotujemy ryż może się jeszcze do czegoś przydać. Niemal odruchowo wylewamy ją przecież do zlewu, podobnie jak tę pozostałą po gotowaniu makaronu czy ziemniaków. Okazuje się jednak, że to bardzo duży błąd. Woda ryżowa może bowiem zdziałać istne cuda w naszym organizmie.  Pielęgnacja ciała Cenne właściwości wody ryżowej odkryły oczywiście Japonki. Na Wschodzie jest to produkt naprawdę bardzo popularny. Nic dziwnego, bowiem w swoim składzie zawiera mnóstwo cennych składników odżywczych, przede wszystkim witaminy z grupy E i B . Tamtejsze kobiety wykorzystują ów płyn głównie do pielęgnacji ciała. Myją nim twarz, płuczą włosy, tworzą maseczki i peelingi. Nieposolona woda ryżowa świetnie sprawdzi się na przykład jako tonik . Wystarczy, że przelejesz ją do buteleczki, schowasz do lodówki i będziesz stosować dwa razy dziennie. Świetnie rozprawi się z różnego rodzaju niedoskonałościami. Należy jednak pamiętać, że termin jej ważności upływa po tygodniu. Woda ryżowa to również idealny dodatek do kąpieli dla osób z podrażnioną skórą oraz kobiet w ciąży. Wystarczy, że zmieszasz 4 szklanki tego produktu ze zwykłą wodą, a twoje ciało stanie się miękkie, wygładzone i nawilżone. Dolegliwości przewodu pokarmowego Osobom, które często zmagają się z różnego typu dolegliwościami przewodu pokarmowego zaleca się picie 3 szklanek wody ryżowej dziennie . Dzięki zawartym w niej minerałom twój organizm w mig poradzi sobie z biegunką, wymiotami, a nawet nudnościami. Napój energetyczny Woda ryżowa idealnie sprawdzi się również jako zamiennik kawy lub innych napojów energetycznych. Wystarczy 250 ml tego specyfiku, żebyś poczuła napływ energii. Jeśli smak wody ryżowej nie...

Przeczytaj
Pierogi ruskie
Babeczka 35/gotujmy.pl
Triki kulinarne Nie potrafisz lepić pierogów? Tę sztuczkę znają tylko nieliczni. Zawsze działa!
Pierogi kochają i duzi i mali. Jak zadowolić domowników pysznymi pierogami? W tym artykule postaramy się udzielić kilku cennych wskazówek
Hubert Rój
listopad 12, 2020

Wbrew wyobrażeniom co niektórych osób, pierogi nie są specjałem tylko i wyłącznie kuchni polskiej. Kwestia nazewnictwa naszego pierogowego dania nr 1 to jedno. Pierogi ruskie jak można się domyślać swoje korzenie mają poza etniczną Polską. Jednak prawda o nadziewanym wszelkiego rodzaju cieście jest nieco bardziej skomplikowana. Historia pieroga Jako pierwsi na pomysł lepienia pierogów wpadli Chińczycy. Cóż, Azjaci mają widocznie głowę do wynalazków. Na koncie mają więc nie tylko proch strzelniczy, papier czy kompas, ale także wiele osiągnięć na polu kulinariów. Za Wielkim Murem kucharze lepili pierogi już w XIII wieku! Pierogi i różne wariacje na ich temat szybko rozsiały się potem po całym świecie. Hindusi mają swoje samosa, Meksykanie gustują w empanadas, Włosi ubóstwiają ravioli, a Rosjanie daliby się pokroić za talerz smacznych pielmieni. Taką wyliczankę można ciągnąć w nieskończoność. Tak, wiemy, że nie są to zbyt miłe wieści dla zagorzałych obrońców wyjątkowości „naszych” pierogów ruskich, ale nic na to już nie poradzimy. Zamiast dyskutować o pierogach, warto szlifować umiejętność ich przygotowywania! Pieróg nie jedno ma imię Ogólnoświatowe różnice w przygotowaniu pierogów zazwyczaj ograniczają się do trzech kryteriów. Po pierwsze pierożki mogą różnić się rodzajem wykorzystanej do nich mąki. Przeważają te pszenne, ale znane są także pierogi ryżowe, kukurydziane, a nawet żytnie. Pod różnymi szerokościami geograficznymi gotują swoje pierogi na różne sposoby – jedne narody wrzucają je na wrzącą wodę, inne smażą w głębokim tłuszczu, a jeszcze inne nacje wolą gotowanie na parze bądź smażenie. Na wyróżnienie w tym zakresie zasługują pieczone pierogi,...

Przeczytaj