Justyna Kowalczyk: "Pij dobrze rozpuszczone żelki i przegotowaną i rozwodnioną colę. " Sportowe triki  wzmacniające organizm
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy

Justyna Kowalczyk: „Pij rozpuszczone żelki i przegotowaną colę". Sportowe triki wzmacniające organizm

Chcecie szybciej schudnąć w trakcie aktywności fizycznej lub potrzebujecie więcej energii w ciągu dnia? Skorzystajcie z trików, jakich podczas treningów używają sportowcy. Justyna Kowalczyk podpowiada 2 z nich.

Sportowcy mają własne, sprawdzone sposoby na podniesienie formy organizmu. Dzięki temu są zdolni do wyczynów, które robią naprawdę duże wrażenie na kibicach. Jakich metod używają na co dzień? Zdziwicie się.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Pijcie dobrze rozpuszczone żelki...

Justyna Kowalczyk, polska biegaczka narciarska, mistrzyni i multimedalistka olimpijska, podsumowała dla Wyborcza.pl zimowy sezon narciarski, i w artykule „Jak pobiec 30 km na nartach? Pij przegotowaną colę i dobrze rozpuszczone żelki”, zdradziła niektóre sportowe triki na wzmocnienie wytrzymałości organizmu:

- Do dwudziestego kilometra pij tak jak na piętnastkę, czyli dobrze rozpuszczone żelki, tak żeby nie muliły. Po dwudziestym dobrze byłoby, gdyby podali Ci przegotowaną i rozwodnioną colę. Zazwyczaj proporcja jest 3:1 cola – woda.

O co chodzi z żelkami?

Żele lub żelki energetyczne oraz kolagenowe, sportowcy stosują dla zwiększenia siły mięśni oraz ochrony stawów. Sportsmenka nie ma na myśli żelków – miśków, tylko specjalistyczne produkty zwiększające wydolność organizmu osób uprawiających sport.

Dlaczego te żelki mają być dobrze rozpuszczone? Spróbujcie długo biec, skupiać się na a każdym kroku, a jednocześnie coś jeść czy żuć. To niewygodne, a w przypadku niedokładnie pogryzionej żelki, może też okazać się niebezpieczne. Dlatego sportowcy rozpuszczają je w wodzie i podczas wyścigu nawadniają i wzmacniają organizm jednocześnie.

Zobacz także
Olimpiada w czasach koronawirusa. "Jedzenie podają nam ludzie w skafandrach"

Olimpiada w czasach koronawirusa. „Jedzenie podają nam ludzie w skafandrach” - mówią sportowcy

Agnieszka Kotońska pokazała, jak zmieniła się w ciągu 4 lat. Dieta i sport przyniosły efekty

Agnieszka Kotońska pokazała, jak zmieniła się przez 4 lat dzięki diecie i sportowi. „Łzy płynęły mi z radości”

A co z przegotowaną colą?

Przegotowana i rozwodniona cola to jak pisze Justyna Kowalczyk:

- Stary, dobry i najprostszy sposób używany wciąż przez Skandynawów.

Po co sportowcy piją przegotowaną colę? Częściowo zdradza to dietetyczką Aleksandra Grabias w rozmowie ze Sklepem Biegacza:

- Po wypiciu coca-coli trzustka zaczyna produkować duże ilości insuliny, wzrasta ciśnienie krwi dzięki zawartej w coli kofeinie, wątroba wydziela duże ilości cukru do układu krwionośnego. Jesteśmy pobudzeni, mamy więcej energii.

- Jako środek treningowy może być stosowany, gdyż coca-cola daje „kopa”.

Cola pita w celach treningowych jest rozcieńczana, ale też przegotowywana. Przegotowanie służy dokładnemu usunięciu z napoju gazu, który wzdyma i jest niepożądany w diecie osób wyczynowo uprawiających sport.

Inne sportowe triki na poprawę wyników

Mleko czekoladowe na lepszą regenerację

Mleko czekoladowe zawiera proteiny, wapń i antyoksydanty. Na uniwersytecie w Indianie zbadano, że sportowcy, którzy po treningu pili mleko czekoladowe, mieli dużo więcej energii i byli mniej zmęczeni podczas drugiego treningu niż ci, którzy regenerowali się napojami przeznaczonymi dla sportowców.

Z kolei na uniwersytecie w Teksasie nie tylko potwierdzono te badania, lecz także zauważono, że sportowcy pijący mleko czekoladowe mieli lepsze wyniki niż ci, którzy pili napoje dla sportowców.

Lód w bidonie

Lód dodany do wody lub dowolnego innego napoju, zwiększa wydolność i wytrzymałość sportowców. To dlatego, że obniża temperaturę ciała. Dzięki temu treningi mogą być intensywniejsze i dłuższe. Potwierdzili to naukowcy z Uniwersytetu Stanford. Badano tam skutki obniżenia temperatury ciała kobiet, przez picie chłodnej lub zimnej wody, w trakcie aktywności fizycznej.

Kawa – naturalne wspomaganie

Naukowcy z uniwersytetu w Nebrasce odkryli, że spożywanie kofeiny przed wysiłkiem pozwala spalić więcej tkanki tłuszczowej. To dlatego, że kofeina zwiększa metabolizm i pozwala organizmowi efektywnie korzystać z tkanki tłuszczowej jako źródła energii.

Źródło: wyborcza.pl, go-sport.pl, wikipedia.pl, sklepbiegacza.pl