Joanna Kulig nie zamierza chudnąć do roli: „Je mięso i ryby oraz dużo warzyw”. Co na to reżyserzy?
ONS.pl
Newsy

Joanna Kulig nie ma zamiaru chudnąć do roli. „Je mięso i ryby oraz dużo warzyw”

39-letnia aktorka w ostatnim czasie podbija serca nie tylko polskiej publiczności. Doceniona także na Zachodzie Joanna Kulig ani myśli o tym, by poświęcać się w tej chwili do ról poprzez diety i odchudzanie.

Filmowi i teatralni aktorzy zwykli powtarzać w wywiadach frazes o tym, że ciało jest narzędziem pracy aktora. Zostawmy spory na temat tego, ile w tym zdaniu jest prawdy. Niemniej jednak wydaje się, że nie do końca z nim zgadzać musi się Joanna Kulig.

Aktorka znana m.in. z serialu „O mnie się nie martw”, a także choćby z brawurowej roli w filmie „Zimna wojna” nie chce ponoć schudnąć do przyszłej roli. Kulig dobrze czuje się w swoim ciele i ani myśli o dostosowaniu swojej wagi do norm nagiętych do niemożliwości przez lata przez wychudzone aktorki.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Joanna Kulig „nie chce schudnąć”

Takie wnioski płyną przynajmniej z informacji, do których dotarł jeden z ogólnopolskich dzienników:

– Joanna jest kobietą spełnioną w każdym calu i akceptującą siebie. Nie chce schudnąć i reżyserzy muszą się z tym zmierzyć. Do każdej roli nie tylko uczy się swoich kwestii, lecz także przygotowuje się do niej fizycznie – zdradziła Super Expressowi osoba współpracująca z Kulig na planie filmowym.

Tajny informator dziennika podał jeszcze bardzo ciekawe informacje na temat tego, jak mniej więcej wygląda zwykłe dieta i odżywianie utalentowanej aktorki:

– Odżywia się bardzo zdrowo i ekologicznie, przyjmuje posiłki co trzy godziny, je mięso i ryby oraz dużo warzyw. Nie ma zamiaru tego zmieniać.

Zobacz także
Ewa Kasprzyk

64-letnia Ewa Kasprzyk schudła dzięki tej diecie. Można w 3 dni pozbyć się nawet 6 kg

Sylwia Bomba już schudła trenując do „Tańca z gwiazdami”. Zdradziła ile!

Sylwia Bomba już schudła, trenując do „Tańca z gwiazdami”. Zdradziła, ile!

Jak inni aktorzy chudną do ról filmowych?

Pozostaje jeszcze jedno pytanie. Jak na takie kategoryczne zapatrywania Joanny Kulig będą spoglądali z kolei reżyserzy i producenci przydzielający 39-latce filmowe role? Nie od dzisiaj wiadomo, że życie aktorów nie jest pod tym względem usłane różami.

Pisaliśmy już o niedawnym przypadku Michała Koterskiego, który do roli Edwarda Gierka najpierw potężnie przytył, by potem walczyć usilnie o powrót do poprzedniej wagi. Warto wspomnieć też o tym „jak to się robi na Zachodzie” – najjaskrawszy będzie ostatni przykład Marka Wahlberga, który pokazał co to znaczy poświęcić się aktorskiej kreacji w całości.

Źródło: Super Express

 

Misiek Koterski miał problem z przytyciem do roli Edwarda Gierka: „Trudniej przytyć niż schudnąć”
ONS.pl
Newsy
Misiek Koterski miał problem z przytyciem do roli Edwarda Gierka: „Trudniej przytyć niż schudnąć”
Przytycie może być trudniejsze niż schudnięcie? Wiele osób dałoby wiele, żeby bezkarnie pofolgować sobie z dietą. Sprawdzamy co jadł Misiek Koterski żeby przytyć do roli słynnego I sekretarza KC PZPR.

Najbardziej spektakularne przemiany aktorów przygotowujących się do ról filmowych , obserwujemy w kinie amerykańskim. Jednak jak widać, także polscy aktorzy, chcąc przyjąć propozycje wcielenia się w postacie znane ze swojej tuszy, decydują się na poświęcenie i ryzykując zdrowiem przestawiają się na tuczącą, niezdrową dietę. Tak było w przypadku Miśka Koterskiego i jego roli I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. Co jeść żeby przytyć? Misiek Koterski, aktor, publicysta i satyryk, znany między innymi jako Sylwuś i Adaś Miałczyński w produkcjach Marka Koterskiego, po przyjęciu roli w filmie „Gierek”, którego premierę wyznaczono na 15 listopada tego roku, chcąc upodobnić się do swojej postaci, musiał przytyć kilkadziesiąt kilogramów: Przytyłem 20 kilogramów. Ludzi to zaskakuje, ale mi było bardzo trudno przytyć i trudniej przytyć niż schudnąć. Nikt przytycia nie gloryfikuje. Wszyscy moi znajomi - jeszcze wtedy nie mogłem im powiedzieć, że gram tę rolę - to mi wypominali. Mówili: „pandemia dała się we znaki, ale się spałeś jak świnia". To było straszne dla mnie. No masakra - żalił się w jednym z wywiadów. Żeby sprostać temu zadaniu aktor przestawił się na wysokokaloryczna dietę. Jadł wszystko co uważał za tuczące. Objadał się chipsami, makaronami , opowiadał, że w tym czasie jego szafki w kuchni były pełne makaronów i kalorycznych sosów.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Michał Koterski (@misiekkoterski) Co zrobić, żeby schudnąć po celowym nabraniu masy?...

Musi przytyć do pracy. Je wszystko, co się nawinie. Czy to nie przegięcie?
Instagram
Newsy
Musi przytyć do pracy 20 kg w 6 tygodni. Je wszystko, co się nawinie. Przegięcie?
20 kilogramów więcej w 6 tygodni. Tego rodzaju poświęcenie stało się udziałem Marka Wahlberga. Hollywoodzki aktor w ten sposób dostosował swój wygląd do kolejnej filmowej roli. Co na to jego organizm?

Zawód aktora ma swoją specyfikę. Aktorki dbają za wszelką cenę o linię, by zdobyć upragnioną rolę, a aktorzy czasem do roli muszą przytyć. I to jak. Spójrzcie tylko na Marka Wahlberga, który jadł niemal wszystko, co mu się nawinęło, by przekonująco wypaść w roli boksera w nowym filmie „Stu”. – Chcą, bym tył w tak zdrowy sposób, jak to tylko możliwe, a ja jestem... Kurczę, trwałem na diecie od tak dawna, że teraz po prostu chcę zjeść wszystko, co mam w zasięgu wzroku. Chcę iść do piekarni. (....) Chcę naleśników . Chcę zjeść wszystko, co tylko mogę dostać w swoje ręce – powiedział aktor w jednym z wywiadów. Czy aktorzy powinni poświęcać się dla roli nawet kosztem niszczenia swojego organizmu? Przyznacie, że „tycie w zdrowy sposób” brzmi dość dwuznacznie. Zwłaszcza w obliczu konieczności przybrania na wadze w krótkim czasie aż o 20 kg. Czy to w ogóle możliwe bez uszczerbku dla zdrowia? Co sądzicie o postawie aktora? Ok so the first look at Mark Wahlberg in the upcoming "Stu" is *actually* worthy of the "x is unrecognizable* headlines. Damn. pic.twitter.com/Hsdg1y8kO2 — Will Mavity (@mavericksmovies) May 22, 2021 Do tej pory Wahlberg słynął raczej z fizjonomii kinowego Adonisa. 49-latek wyrzeźbił wcześniej swoje ciało w pocie czoła, jakby było ono spod dłuta samego Michała Anioła. Czego się jednak  nie robi dla roli… Który z polskich aktorów postanowił sporo przytyć do roli? Mark Wahlberg nie jest zresztą pierwszym aktorem, który dopuszczał się aż tak radykalnych poświęceń dla dobra filmu. Hollywoodzkim specjalistą w tym zakresie jest Christian Bale. Spójrzcie tylko na tę grafikę przygotowaną przez jednego internautę z przemianami Bale'a do...

Aktorki
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy
Aktorka z serialu "M jak miłość" szuka pracy. "Nie mam zupełnie nic"
Koronawirus nie oszczędza nikogo. Także artystów, muzyków i aktorów. Wielu z nich żali się w mediach społecznościowych na swój los. Są też inne przypadki…

Pisaliśmy ostatnio choćby o gwieździe klanu, Laurze Łącz, która narzekała na łamach prasy, że 1000 zł emerytury nie wystarcza jej na godne życie. O stan swojego konta w grudniu boi się także Marzena Kipiel-Szczuka, serialowa Halinka ze „Świata wg Kiepskich”. Nie trzeba przeczesywać całego internetu, by nadziać się na wiele tego typu wynurzeń aktorów i aktorek. Cóż, koronawirus jest dla nich ciężką próbą. Są jednak i tacy, którzy zamiast narzekania, wybrali walkę o swój los. Chlubne wyjątki Do grona takich przypadków należy zaliczyć Joannę Sydor. Być może kojarzycie ją z roli Teresy Jakubczyk, dawnej narzeczonej Pawła Zduńskiego. Pani Joanna to kobieta, która nie boi się żadnych wyzwań. Wobec problemów w branży filmowo-kinowej, postawiła wziąć sprawy w swoje ręce. 45-latka oprócz wykształcenia aktorskiego może się pochwalić także wyższym wykształceniem z zakresu architektury wnętrz. Sydor ukończyła studia na prestiżowej Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie! Nie da się ukryć, że przez to stanowi wyjątek wśród aktorów. Postawa aktywna Jakby tego było mało, Joanna Sydor z otwartą przyłbicą stanęła wobec problemów ze znalezieniem ról w ostatnim czasie. Nie zdecydowała się na płaczliwy wywiad w prasie kolorowej jak jej niektóre koleżanki po fachu, a postanowiła działać. Co takiego zrobiła Sydor? Aktorka i projektantka zdjęć po prostu wystawiła ogłoszenie o pracę z adnotacją „szukam!”. Serialowa Teresa z rozbrajającą szczerością przyznała, że obecnie z zajęć typowo aktorskich „nie ma zupełnie nic”. Nie znamy reakcji kolegów po fachu, ale fani pani Asi na facebooku byli pod wrażeniem odwagi aktorki.   Wydaje się jednak, że problemy Joanny Sydor z rolami to tylko chwilowa...

Serialowa Anna German zdradza sekrety szczupłej sylwetki. Joanna Moro „uwielbia kiszonki”
ONS.pl, AdobeStock
Newsy
Serialowa Anna German zdradza sekrety szczupłej sylwetki. Joanna Moro „uwielbia kiszonki”
Aktorka we wpisie na Instagramie odpowiedziała na pytania fanów o sposoby na szczupłą sylwetkę. Zaskakujące?

Znana głównie z głównej roli w serialu „Anna German”, Joanna Moro nie daje o sobie zapomnieć. Jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie regularnie udostępnia zdjęcia i filmiki ze swojego życia. Aktorka pokazuje jak podróżuje, wychowuje dziecko oraz udziela swoim obserwującym różnych rad. W ostatnim poście Joanna wyleguje się w stroju kąpielowym na leżaku i zdradza swoim obserwującym własne sposoby na to, by mieć szczupłą i zgrabną sylwetkę w wieku 38 lat. Jesteście ciekawi? Późne śniadania Joanny Moro Joanna musi dostawać sporo zapytań na temat dbania o swoją figurę. Nieskromnie przyznała na Instagramie, że bardzo często ktoś ją pyta o to, jak to robi, że jest szczupła po urodzeniu trójki dzieci. O wszystkim opowiedziała na swoim profilu na Instagramie. Jednym z nawyków aktorki jest jedzenie późnych śniadań. Podkreśla, że każdy dzień zaczyna od szklanki wody. Może być ona z dodatkiem cytryny lub miodu. Śniadanie Joanna zjada późno, najwcześniej dwie godziny po przebudzeniu, choć podobno często śniadanie wypada u niej dopiero w porze lunchowej. A co najchętniej zjada na pierwszy posiłek? Śniadanie ulubione - jajka sadzone , avocado , pomidor i szpinak pieczony, kromka żytniego pieczywa z masłem (choć od roku staram się jeść mniej jajek, wiec robię sobie szakszuke vege) - napisała serialowa Anna German. Kiszonki na zgrabną sylwetkę Joanny Moro Jedzeniem, do którego Joanna ma słabość są kiszonki . Aktorka wymienia wszystkie produkty, bez których nie wyobraża sobie życia: Lubię kiszonki - warzywa kiszone, jogurty, herbatę fermentowane - kombuche, pije czasami ocet jabłkowy organiczny z rana. Można by więc pomyśleć, że Joanna Moro je same zdrowe produkty. Nic bardziej mylnego! Aktorka przyznała się do tego, że lubi od czasu...