Jest zdrowsza niż wiśnie i czereśnie. Chroni przed miażdżycą, rakiem i chorobami serca
Pixabay
Newsy

Jest zdrowsza niż wiśnie i czereśnie. Chroni przed miażdżycą, rakiem i chorobami serca

Okres kwitnienia czarnej porzeczki przypada od kwietnia do maja, ale to właśnie w lipcu roślina ta wypuszcza swoje drogocenne owoce. Dlaczego warto je jeść?

Czarna porzeczka to jeden z najpopularniejszych krzewów owocowych w Polsce. Właśnie obrodziła w owoce. Owoce czarnej porzeczki są niezwykle zdrowe i mają szerokie działanie prozdrowotne. Dlaczego warto je jeść?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Właściwości zdrowotne czarnej porzeczki

Czarna porzeczka to nie tylko smaczny, kwaskowaty owoc. To także roślina o wspaniałych właściwościach zdrowotnych.

Owoc czarnej porzeczki zawiera duże ilości witaminy C oraz PP. W 100 g tych owoców znajduje się aż 180 mg witaminy C, co stanowi aż 258 proc. dziennego zapotrzebowania człowieka.

Porzeczka zawiera też witaminę A, B, kwas foliowy oraz biotynę a także niezliczone składniki mineralne takie jak magnez, wapń, potas i żelazo.

Owoc ten przyspiesza przemianę materii, działa moczopędnie oraz zwiększa odporność organizmu. Znany jest również z tego, że ma działanie napotne oraz przeciwzapalne. Jest wykorzystywany do leczenia nieżytów żołądka i jelit oraz schorzeń w obrębie pęcherza i dróg moczowych, np. powtarzających się stanów zapalnych pęcherza moczowego. 

Czarna porzeczka znana jest też z tego, że doskonale oczyszcza organizm oraz ma właściwości przeciwnowotworowe. Obecne w niej flawonoidy opóźniają procesy starzenia oraz obniżają poziom złego cholesterolu we krwi, zmniejszając ryzyko miażdżycy i chorób serca.

Czarna porzeczka ma też działanie antybakteryjne i wspiera zdrowie wątroby.

Nie tylko owoce

Jeżeli macie dostęp do czarnej porzeczki, zerwijcie nie tylko jej owoce, ale również liście. Liście tego krzewu doskonale się sprawdzają jako okład na trudno gojące się rany oraz hamują swędzenie po ukąszeniach komarów. Można ich również użyć do przygotowania ogórków małosolnych.

Jak wykorzystać czarną porzeczkę w kuchni?

Jeżeli zebraliście owoce czarnej porzeczki, możecie zjeść je na surowo lub dodać je do jakiegoś pysznego dania.

Możecie przykładowo zrobić z nich:

A wy jak najbardziej lubicie jeść czarną porzeczkę?

Źródło: abczdrowie.pl, medonet.pl

herbata z cytryną
Adobe Stock
Newsy
Pijesz herbatę z cytryną? Okazuje się, że wcale nie jest taka zdrowa jak się wydaje
Herbata z cytryną uchodzi za niesamowicie zdrowy napój. Najczęściej spożywa się go w okresie jesienno-zimowym, kiedy organizm jest szczególnie narażony na wyziębienia oraz podczas choroby. Okazuje się jednak, że herbata z cytryną nie zawsze działa tak, jak myślisz.

Kiedy objawy przeziębienia zaczynają dawać o sobie znać zapewne pierwsze o czym myślisz to herbata z cytryną. Sam napar ma przecież właściwości rozgrzewające, a dodana do niego cytryna to źródło cennej witaminy C, odpowiedzialnej za odporność. W rzeczywistości sprawa jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Witamina C w cytrynie Cytryna istotnie zawiera witaminę C, ale nie jest jej najbogatszym źródłem. O wiele większe ilości tego cennego związku zawiera, na przykład dzika róża, ale również czarna porzeczka. Zaledwie garść tych owoców pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę. Jeśli jednak nie masz ich akurat pod ręką zrozumiałe, że sięgasz po cytrynę. Ale czy dodanie jej do herbaty to naprawdę dobry pomysł? Być może się zdziwisz, ale witamina C wcale nie poprawia odporności, a jedynie ogranicza ryzyko rozwoju choroby powstającej między innymi po znacznym wyziębieniu organizmu. Jeśli mimo to nadal chcesz pić herbatę z cytryną, żaden problem! Musisz jednak pamiętać o kilku istotnych kwestiach. Jak poprawnie pić herbatę z cytryną Przede wszystkim witamina C jest bardzo wrażliwa na działanie wysokiej temperatury. Toteż cytryna zalana wrzątkiem traci praktycznie wszystkie swoje właściwości zdrowotne. Jeśli chcesz dodać ją do herbaty koniecznie poczekaj aż napój trochę ostygnie. Kolejną kwestią jest fakt, że każda herbata naturalnie zawiera w swoim składzie śladowe ilości aluminium. To nie stanowi jednak bezpośredniego zagrożenia dla twojego organizmu.  Sprawa wygląda nieco inaczej, kiedy zaparzasz herbatę z sokiem z cytryny. Związki zawarte w naparze stają się wtedy bardzo niebezpieczne dla twojego zdrowia. Zamieniają się bowiem w przyswajalny cytrynian glinu, którego duże ilości mogą prowadzić nawet do choroby Alzheimera. Dlatego, jeśli chcesz napić się herbaty z cytryną dodaj ją...

Soki na przeziębienie
Pixabay/Luisella Planeta Leoni
Zdrowie
Pomoże zwalczyć najgorsze przeziębienie. Skuteczne lekarstwo, którego smak kocha każdy
 
Soki zawierają cenne i lecznicze właściwości. Na jesień warto przygotować się jeszcze latem. Które owoce pomogą nam najskuteczniej w pierwszych objawach przeziębienia?

    Do jedzenia owoców nie trzeba namawiać nikogo. Co prawda, sezon na świeże owoce pomału dobiega końca, jednak w sezonie zimowym zostają wcale nie gorsze mrożonki i kilka sprawdzonych pomysłów na domowej roboty soki.  Jednym z lepszych przygotowań na sezon przeziębień i kataru jest profilaktyka. W praktyce oznacza ona nic innego jak przygotowanie się na falę chorób, która uderza, licząc od pierwszych dni października.  Malinowa pychota Maliny należą w Polsce do gatunku roślin rodzimych. U różnych odmian uprawnych owoce mogą być koloru od czarnego i purpurowego, przez czerwony, żółty, do białawego. Do soku na przeziębienie najlepiej przyda się popularna odmiana czerwona. Sok z malin można pić łyżkami, ze względu na jego słodkawy smak, jak również jako dodatek do herbaty, która przyda się w sytuacji, kiedy czujemy, że nas rozkłada. Soki malinowe znajdziecie również w supermarkecie, jednak owoc, z którego są zrobione mają najczęściej tylko w nazwie. Lekarstwo czerpiące z natury Maliny utarte z cukrem - to podstawowa baza naszego soku. Dla smaku można dorzucić liście mięty lub kilka łyżeczek miodu. Właściwości tak przyrządzonego soku są niezliczone. Od przeciwgorączkowych, po wzmacniające i przeciwmiażdżycowe. Ważną zaletą soku z malin jest jego działania odpornościowe. Witaminy zawarte w malinach wspierają działanie układu odpornościowego, który w sezonie przeziębień jest szczególnie narażony na osłabienie. Picie herbaty z dodatkiem soku z malin pomoże przeciwdziałać chorobie. I to dopiero argument!    Źródło: PoradnikZdrowie.pl  

banany
Pixabay
Newsy
Zielone banany od tych mocno dojrzałych różnią się nie tylko smakiem. Które są zdrowsze?
Dojrzałe, czy nie? Które wybrać? Które można jeść? Odpowiadamy na najpopularniejsze pytania dotyczące bananów - odpowiedzi mogą was naprawdę zdziwić!

Banan to jeden z najpopularniejszych owoców. Smaczny, nieprzesadnie słodki i bardzo sycący – doskonale nadaje się do zjedzenia w ramach podwieczorku lub drugiego śniadania, ale także jako dodatek do owsianki czy koktajlu owocowego. Można też z niego zrobić pyszną babkę bananową! W sklepach najczęściej możemy znaleźć lekko zielone i niedojrzałe banany i zwykle po zakupieniu czekamy dzień lub dwa, by owoce dojrzały. Czy można jeść niedojrzałe banany? Jaka jest różnica między bananem zielonym, a tym w głęboko żółtym kolorze? Właściwości bananów Wiedzieliście, że spośród wszystkich owoców banany zawierają najwięcej węglowodanów? Dzięki temu są bardzo polecane osobom uprawiającym sport – jeden banan zjedzony od razu po treningu pozwala szybko uzupełnić cenne składniki odżywcze i dodaje energii. Do tego są bogate w potas, który przyspiesza usuwanie wody z organizmu i pomaga w leczeniu nadciśnienia. Wysoką zawartość witaminy C docenią wszyscy, którzy dbają o zachowanie odporności swojego organizmu. Zielone czy dojrzałe? Na podstawowe pytanie „Czy można zjeść zielonego banana” odpowiemy od razu – można! Co więcej, zarówno zielone jak i mocno dojrzałe banany są zdrowe. Po prostu poza różnicą w smaku mają inne właściwości. Niedojrzały banan – twardy, zielony i wręcz lekko kwaśny. Na tym etapie dojrzałości jest najbardziej ciężkostrawny i sycący. Zielone banany mają najniższy indeks glikemiczny co oznacza, że nie powodują gwałtownego wzrostu poziomu cukru we krwi. Z tego powodu cukrzycy powinni wybierać tylko niedojrzałe i lekko dojrzałe banany. W dodatku zielone banany bardzo dobrze działają na układ trawienny ze względu na dużą zawartość prebiotyków. Lekko dojrzały banan – na tym etapie owoce zawierają najwięcej błonnika....

cytryny i pomarańcze
Adobe Stock
Zdrowie
Biją na głowę cytryny i pomarańcze. Kupisz je za grosze w każdym supermarkecie. Doskonałe na odporność
Wydawać by się mogło, że największe złoża tak cennej dla organizmu witaminy C znajdują się właśnie w cytrynach i pomarańczach. Nic bardziej mylnego. Pod tym względem wśród owoców zdecydowanie króluje dzika róża.

Witamina C ma ogromny wpływ na organizm Witamina C jest bardzo cenna dla naszego organizmu, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy wzrasta podatność na wszelkie infekcje i przeziębienia. Związek ten wspomaga bowiem pracę układu odpornościowego . W praktyce oznacza to, że choroby, które nas dotykają przebiegają o wiele łagodniej niż zazwyczaj. Na tym jednak nie koniec. Witamina C odgrywa ogromną rolę w procesie wchłaniania żelaza i wapnia do przewodu pokarmowego, a także chroni przed rakiem , między innymi jelita grubego, żołądka oraz przełyku. Ponadto, zapobiega uszkodzeniom mózgu przez wolne rodniki, a co za tym idzie wspomaga leczenie Alzheimera czy schizofrenii. Stosuje się ją również podczas leczenia wolno gojących się ran, odleżyn, a także pękających naczyń krwionośnych. Owoce dzikiej róży biją na głowę cytryny i pomarańcze Powszechnie uważa się, że najwięcej witaminy C zawierają cytryny oraz pomarańcze. Nic bardziej mylnego. Jeśli chodzi o warzywa w tym temacie przoduje nać pietruszki oraz papryka . Z kolei jeśli wziąć pod lupę owoce, najwięcej witaminy C zawiera dzika róża . Szacuje się, że w każdych 100 gramach świeżej masy produktu znajduje się od 250 do nawet 800 mg witaminy C, podczas gdy w cytrynie jest jej tylko 40 – 60 mg.  Cenne właściwości dzikiej róży Owoce dzikiej róży stanowią ważny składnik wielu produktów leczniczych. Trudno się dziwić. Owoc ten przede wszystkim uzupełnia dzienne zapotrzebowanie na witaminę C, ale nie tylko. Dzika róża między innymi wzmacnia układ odpornościowy i naczynia krwionośne , niweluje objawy reumatyzmu, uspokaja, ułatwia zasypianie, leczy problemy żołądkowe oraz ma właściwości przeciwzapalne. Zamknij dziką różę w przetworach Codzienną suplementację dzikiej...