Wigilia
Flickr/Pawel Loj
Newsy

Jest rozporządzenie ws. Wigilii. Na święta będzie można zaprosić maksymalnie... 

Święta Bożego Narodzenia to jeden z ważniejszych momentów w ciągu roku. Wigilijne potrawy, dzielenie się opłatkiem i towarzystwo bliskich. Czy tegoroczne święta będą przypominać te, które znaliśmy do tej pory?
Aleksandra Jaworska
listopad 26, 2020

Rząd przyjął właśnie rozporządzenie w sprawie liczby osób na Wigilii. Dotyczy ono ludzi, którzy mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu lub domu. Z iloma bliskimi spotkamy się przy świątecznym stole?

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Limity

Rok 2020 biegnie wraz z pandemią COVID-19 i coraz to nowszymi obostrzeniami, ogłaszanymi cyklicznie przez rządzących. Tym razem ograniczenia dotyczyć będą limitu osób na Wigilii. Do tej pory święta kojarzyły się nam ze spotkaniem z najbliższą rodziną przy wigilijnym stole. Jak będzie tym razem?

Rząd przyjął właśnie rozporządzenie ograniczające liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu. Na wigilię w domu będzie można zaprosić maksymalnie 5 osób. Wśród osób zgromadzonych przy wigilijnym stole powinna się znaleźć najbliższa rodzina. 

Do końca grudnia

Sytuacja ograniczenia liczby osób nie dotyczy tylko Wigilii. Do dnia 27 grudnia 2020 roku zakazano organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań do 5 osób.

Rozporządzenie dotyczy spotkań, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje dane spotkanie imprezę lub imprezę. Do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej daną okoliczność.

Zakazana liczba nie obejmuje również osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących. Z rozporządzenia jasno wynika, by na Wigilii było jak najmniej osób, które nie mieszkają ze sobą. Rząd argumentuje decyzję tezą, iż takie rozwiązanie jest najbezpieczniejsze dla zdrowia.

Nie dotyczy

Zakazem nie zostały objęte spotkania służbowe, ale także np. egzaminy na biegłych rewidentów, egzaminy na prawo jazdy, szkolenia i ćwiczenia pracowników służby zdrowia oraz służb mundurowych.

Co myślicie o kameralnym gronie na święta?

Komentarze
Gołąbki
Pixabay/Krzysztof Jaracz
Triki kulinarne Gołąbki inne niż wszystkie. Szybki przepis na uwielbiane danie dzięki sprytnej radzie
Garść porad jak przygotować pyszne gołąbki. Jak sparzyć kapustę? A może gołąbki pieczone? Podpowiadamy.
Aleksandra Jaworska
listopad 26, 2020

Gołąbki to jedno z wyjątkowych, a jednocześnie tradycyjnych dań kuchni polskiej, które niemal każdego z nas zabiera w przyjemną podróż do dzieciństwa. Jeśli z zamkniętymi oczami potraficie przypomnieć sobie ich smak, może to najlepszy czas na eksperymenty?  Prosty przepis Szczególnie znany przepis na gołąbki jest prosty i nie wymaga większego wysiłku. Jego podstawą jest biała kapusta, świeża, chrupiąca z liśćmi ściśle przylegającymi do główki. Taka kapusta to nasz narodowy, gołąbkowy schemat. Możemy jednak wybrać zupełnie coś innego, a smak zaskoczy wszystkich, którym gołąbki podamy. Chodzi  o wybór kapusty. Młoda jest o wiele bardziej delikatna.  Włoska ma charakterystyczną strukturę. Do gołąbków przyda się również kapusta czerwona, kapusta pekińska czy nawet sałata. Jak sparzyć kapustę? Zwyczajowo kapustę z wydrążonym głąbem wkładamy do słonej, wrzącej wody i parzymy kilkanaście minut. Możemy ją wyciągać z garnka liść po liściu, zaczynając od tych, które już zmiękły i oddzieliły się od główki. Chwilę po lekkim ostygnięciu liści usuwamy mały trójkąt z twardym fragmentem. Kapustę włoską lub młodą kapustę parzymy znacznie krócej – liście będą mięknąć już po kilku minutach. Pekińską gotujemy najkrócej, dlatego, że może ona pozostać lekko chrupka po przygotowaniu potrawy. Każda z odmian wpłynie na lekką zmianę smaku finalnego gołąbków.  Grubo nadziane Na środek liścia nakładamy ulubiony farsz. Może być to mięso mielone wieprzowe z dodatkiem przypraw oraz ugotowanego ryżu i cebuli. Składamy brzegi liścia wraz z jego najgrubszą częścią do wewnątrz, a następnie zwijamy ciasny rulon. Gołąbek za gołąbkiem układamy ciasno obok siebie. W garnku...

Przeczytaj