Jedzenie z McDonald’s trafia na rosyjskie aukcje internetowe. Szczyt desperacji?
AdobeStock/Twitter
Newsy

Jedzenie z McDonald’s trafia na rosyjskie aukcje internetowe. Szczyt desperacji Rosjan?

McDonald’s zamyka tymczasowo ponad 850 rosyjskich restauracji. Nie uwierzycie, do czego są w stanie się posunąć niektórzy tamtejsi internauci.

W związku z rosyjską agresją na Ukrainę, restauracyjny gigant McDonald's zdecydował się zamknąć ponad 850 restauracji w tym kraju. W oficjalnym oświadczeniu umotywowano to krótko i dosadnie – to protest przeciwko „niepotrzebnemu ludzkiemu cierpieniu na Ukrainie”.

W przeddzień zamknięcia popularnej sieci, przed lokalami McDonald's pojawiły się dzikie tłumy. Część z osób przyszła tam, żeby najeść się ostatni raz do syta, podczas gdy inni postanowili zrobić z tego biznes. Czy to już szczyt desperacji?

Zobacz także
Wareniki to ukraińskie pierogi. Nie zgadniecie, czym nasi sąsiedzi je nadziewają

Wareniki to ukraińskie pierogi. Nie zgadniecie, czym nasi sąsiedzi je nadziewają

Damian Michałowski pokazał jak zmienia się stan duchaj Ukrainek, które ugościł. Pieką bez opamiętania

Damian Michałowski pokazał, jak zmienia się stan ducha Ukrainek, które ugościł. Pieką bez opamiętania

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rosjanie sprzedają jedzenie McDonald's po zawyżonych cenach

Tuż po wybuchu wojny na Ukrainie i rosyjskiej agresji na ten kraj, wiele firm i koncernów zaczęło wycofywać się z działania na terenie Federacji Rosyjskiej. Wśród nich znalazł się m.in. McDonalds, który ma w całej Rosji ponad 850 lokali.

Po ogłoszeniu decyzji o tymczasowym wycofaniu, przed restauracją pojawiły się gigantyczne kolejki. Jednak nie wszyscy przyszli tam tylko zjeść - część osób zaczęła wystawiać zestawy z jedzeniem na aukcjach internetowych i to po bardzo zawyżonych cenach.

Na jednej z aukcji możemy zobaczyć m.in. sos słodko-kwaśny oraz zestaw 9 McNuggetów za 2000 rubli, czyli około 66 zł. Warto wspomnieć, że w Polsce cena tego produktu to 15 zł.

Jak widać na zdjęciach udostępnionych przez serwis Nexta, liczba produktów McDonald's wystawionych na aukcję jest imponująca, a pomysłowość biznesowa internautów sięga zenitu. 

Warto dodać, że McDonald's tylko tymczasowo zawiesił swoją działalność w Rosji i nadal będzie wypłacał pensje swoim pracownikom. Spółka wciąż płaci również składki pracownikom z Ukrainy, w której wszystkie lokale tej sieci pozostają na czas wojny zamknięte.

Według dyrektora generalnego McDonald's, Chrisa Kempczinskiego, „najważniejszym priorytetem od początku kryzysu byli – i pozostaną – ludzie”.

McDonald's nie jest jedyną siecią fast foodów, która nałożyła sankcje na Rosję. KFC właśnie ogłosił, że także zawiesza inwestycje w tym kraju.

Źródło: gamingdeputy.com, komputerswiat.pl

Rosjanie już zatęsknili za McDonald’sem. Mer Moskwy chce przeznaczyć 500 mln rubli na stworzenie rosyjskiego „McDonald’sa”
Reddit
Newsy
Rosjanie już zatęsknili za fast-foodami. Przeznaczą 500 mln rubli na stworzenie „rosyjskiego McDonald’sa”
Czy Rosja doczeka się własnego odpowiednika McDonald’sa? Wiele wskazuje na to, że tak. Mer Moskwy chce przeznaczyć na ten cel ogromne pieniądze.

Mija kolejny dzień wojny na Ukrainie i ataku Rosjan na mieszkańców tego kraju. Działania Władimira Putina spotkały się z wyraźnych sprzeciwem wielu zachodnich koncernów, które zaczęły wycofywać się ze współpracy z Rosją. Na taki krok zdecydował się m.in. McDonald's, który miał w całej Rosji blisko 850 lokali. W oficjalnym oświadczeniu siec poinformowała, że w związku z kryzysem humanitarnym, tymczasowo zamknie 850 restauracji w Rosji, dodając, że nadal będzie wypłacać pensję 62 tys. rosyjskich pracowników. Czy możliwe jest stworzenie analogicznej restauracji McDonald's na rynku rosyjskim? Na taki pomysł wpadł ostatnio mer Moskwy - Siergiej Sobianin, który chce przeznaczyć na ten cel 500 milionów rubli.  Rosja stworzy własnego McDonaldsa? Do sprawy odniósł się także przewodniczący Federacji Restauratorów i Hotelarzy Rosji - Igor Bucharow, który powiedział w wywiadzie dla portalu Pravda.Ru: - McDonald's i KFC zatrudniają bardzo dużą liczbę osób, więc rząd chce zachować miejsca pracy. Pojawiły się propozycje, aby albo przekazać je kierownictwu, albo zachować własność lub sprzedać swoje aktywa… Burgery to dziś bardzo modna historia. Są dostępne w prawie wszystkich restauracjach, a wraz z zamknięciem McDonald's, dania te będą sprzedawane w innych miejscach gastronomii publicznej - tłumaczył rosyjski urzędnik. W jaki sposób Rosjanie załatwią tę palącą potrzebę?  - Dlatego konsumentowi na pewno ich nie zabraknie, tylko musi to zostać prawnie rozwiązane - wyjaśnił Bucharow, podkreślając, że burgery nie są sygnowanym daniem McDonalds'a, więc kwestia szybkiej wymiany produktów tej firmy zależy tylko od dostępności niezbędnego sprzętu i lokalu. Napakował po brzegi...

Już nie McDonald's, tylko "Wkusno i toćka". Tak Rosjanie kopiują amerykańską sieć fast-food
AdobeStock
Newsy
Już nie McDonald's, a „Wkusno i toczka". Tak Rosjanie kopiują amerykańską sieć fast-food
Żałoba po McDonald’s trwała w Rosji krótko. W kraju otworzyła się już sieć łudząco podobnych restauracji.

Gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, wiele międzynarodowych firm zaczęło w ramach protestu czasowo lub na stałe zamykać swoje placówki w Rosji. Chyba żadna z decyzji firm o wycofaniu się z tego kraju nie była dla Rosjan tak szokująca i dotkliwa, jak w przypadku sieci McDonald’s. Teraz w Rosji można znów kupić słynne hamburgery, ale z restauracji pod inną nazwą. Zamknięcie McDonald’s w Rosji Informacja o wycofaniu się sieci restauracji McDonald’s z Rosji była dla wielu mieszkańców tego kraju dramatyczna. W internecie szybko pojawiły się filmy pokazujące długie kolejki przed restauracjami McDonald’s na dzień przed zamknięciem, w których stali Rosjanie pragnący po raz ostatni zjeść ulubionego hambugera z frytkami. Niektórzy kupowali jedzenie na zapas, by następnie sprzedać je w internecie po zawyżonej cenie. Część komentujących tę sytuację zauważa pewną symboliczność tych wydarzeń - podobne, bardzo długie kolejki ustawiały się przed pierwszym otwartym w Moskwie McDonaldem ponad 30 lat temu. Teraz ludzie stali przed dokładnie tą samą placówką w przeddzień jej zamknięcia.  Rosyjska wersja McDonald’s Czy to ostateczny koniec McDonald’s w Rosji? Absolutnie nie. Choć sieć wycofała się z tego kraju, to restauracje zostały - tylko pod nową nazwą i z niewielkimi zmianami. Biznesmen Aleksander Gowor, który przed inwazją był licencjobiorcą sieci, wykupił 850 restauracji McDonald’s (mówi się, że zapłacił za to nawet 1,4 mld dolarów) i przemianował je na nowe lokale, które nie różnią się w zasadzie… niczym od oryginalnych. Zniknęły logo McDonald’s i nazwa oraz kilka pozycji w menu, takich jak McFlurry czy Big Mac, które bezpośrednio nawiązują do McDonald’s. Teraz restauracje te nazywają się w Rosji „Wkusno i toczka”, czyli „Pyszne i kropka”. Mają też...

Rosja zakazuje eksportu cukru i zbóż. Łańcuszek sankcji: Rosjanie już stoją w kolejkach, Polacy zapłacą więcej za chleb
Adobe Stock
Newsy
Rosja zakazuje eksportu cukru i zbóż. Rosjanie już stoją w kolejkach, a Polacy zapłacą więcej za chleb
Tak się skończą dla Polski, Europy i świata braki żywności, które już dziś obserwują u siebie Rosjanie.

Po tym jak Rosja zaatakowała niepodległą Ukrainę, kolejne kraje europejskie, a także te leżące poza Europą, nakładają na rosyjskiego agresora sankcje gospodarcze. Celem sankcji jest odcięcie Rosji od cywilizowanego świata, z jego handlem żywnością i innymi dobrami, produktami bankowymi, jak obsługa przelewów czy kart kredytowych, a także wszelkimi innymi udogodnieniami dzisiejszego świata dotyczącymi zarówno kraju, jak i jego obywateli. Konsekwencje już są widoczne. Większość państw świata odcina Rosję od swoich produktów Sankcje, jakie Zachód ogłosił wobec Rosji, są już coraz bardziej odczuwalne przez obywateli tego kraju. I nie dotyczy to tylko ograniczeń w przepływie pieniędzy czy braku gotówki w bankomatach, przed którymi od pierwszych dni wojny ustawiały się długie kolejki. Kolejne korporacje wstrzymują swoją aktywność na terenie Federacji Rosyjskiej. Tak się stało z globalnymi markami Coca-Cola, Sturbucks czy McDonald's. Wycofanie się z rynku rosyjskiego tego ostatniego, spowodowało wyprzedaż burgerów w ciągu ostatnich dni pracy sieci w Rosji i pojawienie się ich na aukcjach internetowych po wielokrotnie wyższych cenach. W Rosji już zaczęto odczuwać problemy z codziennym zaopatrzeniem gospodarstw domowych. Do kraju, w którym wielu ludziom z prowincji nie przelewało się nawet w czasie pokoju, powróciły ogromne kolejki w sklepach, jakie starsi mieszkańcy pamiętają jeszcze z czasów ZSRR. Brakuje nawet tak podstawowych produktów, jak cukier i mąka. Półki produktów spożywczych pustoszeją na oczach rosyjskich klientów. Władze lokalne zaczęły apelować do rządu o wprowadzenie systemowych rozwiązań. Pojawiły się pierwsze przypadki reglamentacji żywności. Rosja wstrzymuje eksport niektórych towarów na Zachód Żeby...

Nie uwierzycie, ile kosztuje w Rosji puszka coca-coli. Rosjanie wystawiają ją na aukcjach w rekordowej cenie
Adobe Stock
Newsy
Nie uwierzycie, ile kosztuje w Rosji puszka coca-coli. Rosjanie wystawiają ją na aukcjach w rekordowej cenie
W panice Rosjanie zaczęli masowo wykupywać colę. Niektórzy słono każą sobie za nią zapłacić.

W związku z inwazją Rosji na Ukrainę, koncern Coca-Cola zdecydował zawiesić swoją działalność w tym kraju: - Nasze serca są z ludźmi, którzy znoszą niewybaczalne skutki tych tragicznych wydarzeń na Ukrainie – poinformowała międzynarodowa organizacja. Jak Rosjanie zareagowali na ten fakt? Zobaczcie sami. Rosjanie sprzedają colę w rekordowej cenie Wielu Rosjan przeżyło szok w związku z ostatnią decyzją Coca-Coli. Część z nich zaczęła masowo wykupywać towar a nawet wystawiać go na internetowe aukcje. Nie uwierzycie, ile kosztują obecnie w Rosji ostatnie sztuki tego popularnego gazowanego napoju. Za puszkę coli trzeba zapłacić nawet 50 tys. rubli, czyli ponad 1,5 tys. zł. Rosjanie wystawiają też pojedyncze, 2-litrowe butelki coca-coli a nawet całe zgrzewki. Pewien internauta przyznał, że „w panice" zrobił zapasy coli na kilka lat i część napojów postanowił sprzedać. Historia Coca-Coli w Rosji Jesteście ciekawi, kiedy cola po raz pierwszy pojawiła się w Rosji? Oto garść ciekawostek. Coca-cola przybyła po raz pierwszy do Rosji w 1979 roku. W 1989 roku w hotelu Mieżdunarodnaja w Moskwie, zainstalowano pierwszy automat do sprzedaży Coca-Coli. Pierwsza tablica reklamowa na Placu Puszkina w Moskwie, została pokazana w 1991 roku i przedstawiała logo The Coca-Cola Company. Nie tylko Coca-Cola, ale też McDonald's i Starbucks Coca-Cola to nie jedyna międzynarodowa korporacja, która potępiła ostatnie działania Władimira Putina. Do bojkotu przyłączyli się również liczni detaliści, firmy technologiczne oraz banki. Z Rosji ucieka m.in. McDonald's i Starbucks. Ten pierwszy poinformował, że w związku z kryzysem humanitarnym tymczasowo zamknie 850 restauracji w Rosji, dodając, że nadal będzie wypłacać pensje swoim 62 tys. rosyjskich...