Jeden mały gest ręką wystarczył. Firma spożywcza straciła ponad 12 miliardów złotych
Twitter/@SandroDemaio
Newsy

Jeden mały gest ręką wystarczył. Firma spożywcza straciła ponad 12 miliardów złotych

Niesamowita historia! Ten gest miał ogromne znaczenie dla bardzo popularnej marki. Popieracie to?

Trwa Euro 2020, które z uwagi na pandemię koronawirusa zostało przeniesione o rok. Oczy całego świata skierowane są na piłkarskie reprezentacje, które walczą o tytuł Mistrza Europy w piłce nożnej. Polscy zawodnicy rozegrali już swój pierwszy mecz, który (mimo wielkich przygotowań, nawet tych pod kątem diety i wsparcia Irlandczyków) nie skończył się dla biało-czerwonych sukcesem.

Niezwykła sytuacja miała miejsce jednak poza boiskiem. Wziął w niej udział znany piłkach Christiano Ronaldo. Portugalczyk jednym gestem przyczynił się do strat w wysokości 4 miliardów dolarów. Stratę poniosła firma Coca Cola.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Christiano Ronaldo i Coca Cola

Portugalski piłkarz, który jest bezsprzecznie legendą futbolu znany jest nie tylko jako doskonały zawodnik, ale też ogromny propagator zdrowego stylu życia. W czasie konferencji prasowej dobitnie to pokazał.

Urodzony na rajskiej Maderze Christiano Ronaldo wziął udział w spotkaniu z dziennikarzami zorganizowanemu przed meczem Portugalii z Węgrami. Christiano wchodząc na konferencję zobaczył przed sobą dwie butelki Coca-Coli. Sięgnął po nie i schował je poza zasięg wzroku. Dał do zrozumienia, że nie chce być kojarzony z tym napojem.

To nie koniec. Christiano sięgnął też po stosującą obok butelkę wody i wypowiedział jedno bardzo potężne słowo: „Agua.”, które jak nie trudno się domyśleć oznacza w jego ojczystym języku wodę.

Media natychmiast zareagowały. Filmik rozniósł się po sieci i uzyskał ogromne zasięgi.

Ogromne straty Coca Coli

Coca Cola poniosła nie tylko ogromne straty wizerunkowe. Odbiło się to realnie na finansach firmy. Akcje Coca Coli zaliczyły po tym wydarzeniu ogromny spadek. Cena jednej akcji firmy spadła o 1,6 procent, co nie wydaje się być może imponującą stratą, ale oznacza to utratę wartości firmy rzędu 4 miliardów dolarów!

Firma Coca Cola nie pozostawiła sprawy bez odpowiedzi. Jest ona jednym z głównych sponsorów imprezy piłkarskiej. Wydała oświadczenie w którym informuje, że: "każdy ma prawo do wybierania różnych napojów, zależnie od potrzeb i smaku”. Organizatorzy Euro 2020 zapewnili też, że piłkarze mają swobodny wybór jeśli chodzi o wypijane przez siebie napoje. Zawsze do dyspozycji mają Coca Colę, jej wersję bez cukru i wodę.

Christiano Ronadlo jasno pokazał jaki jest jego wybór. Dobrze zrobił?

cola czy jest zdrowa
pixabay.com
Zdrowie
To się dzieje z twoim ciałem, kiedy regularnie pijesz Coca-Colę! Zdębiejesz i od razu wrzucisz ją do kosza!
Lubisz Coca-Colę? Po przeczytaniu tego artykułu dwa razy się zastanowisz, zanim znów się jej napijesz! Sprawdź, co Coca-Cola robi z twoim organizmem!

Musimy zmartwić miłośników Coca-Coli – lektura tego artykułu nie będzie przyjemna! Okazuje się bowiem, że popularny napój ma tak negatywny wpływ na nasze zdrowie, że można się zastanowić dlaczego w ogóle jest jeszcze dostępny w sprzedaży. Co tak naprawdę kryje się w Coca-Coli? Co zawiera Coca-Cola? Skład tego słynnego napoju sprawia, że niejeden specjalista żywienia łapie się za głowę. Od samego czytania listy składników można dostać cukrzycy! Puszka 0,33 ml zawiera 37 gramów cukru. Zastosowaliśmy pewne ułatwienie, aby pomóc wam to sobie wyobrazić – taka ilość cukru w ledwie ponad 300 ml napoju równa się 10 łyżeczkom cukru ! A jego dziennie spożycie nie powinno przekraczać 6 łyżeczek – są to oficjalne wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia. Poza cukrem w Coca-Coli znajdziemy kofeinę. Występuje tam w ilościach, które nie są niebezpieczne dla dorosłego człowieka, ale dla dzieci już tak. Pamiętajmy o tym, gdy nasze pociechy proszą, by kupić im Coca-Colę. Wpływ Coca-Coli na nasze zdrowie Nadmierne spożycie Coca-Coli ma druzgocący wpływ na nasze zdrowie. Napój ten odpowiedzialny jest m.in. za te choroby: Nadwaga i otyłość – ze względu na bardzo wysoką zawartość cukru, picie zaledwie jednej litrowej butelki Coca-Coli dziennie znacząco przyczynia się do zwiększenia masy ciała. Dodatkowo kofeina i cukier są bardzo uzależniające, więc jeszcze trudniej jest odstawić ten słodki napój. Próchnica – wiecie, co łączy Coca-Colę i środki do czyszczenia toalet? Oba te produkty są żrące i niszczą wszystko, co napotkają na swojej drodze. Osoby uzależnione od Coca-Coli często mają dziurawe zęby, ponieważ „wyżera” ona szkliwo zębów. Pozbawione ochrony zęby są dużo bardziej podatne na działanie bakterii, które przyczyniają...

paragon
Adobe Stock
Newsy
Znany aktor dał taki napiwek, że kelner nie wierzył własnym oczom. Przesadził?
Znany amerykański aktor, producent i scenarzysta, Tom Selleck, postanowił wesprzeć akcję #2020TipChallenge mającą na celu pomoc upadającym restauracjom. Gwiazda zostawiła ogromny napiwek, przedsiębiorcy byli wniebowzięci.

#2020TipChallenge to ruch społeczny promowany między innymi przez amerykańskiego aktora i producenta muzycznego, Donniego Wahlberga . Rozpoczęta w styczniu 2020 roku akcja miała na celu zachęcenie ludzi, którym nie brakuje pieniędzy do wsparcia gastronomi napiwkiem w wysokości 2020 dolarów.  Akcję #2020TipChallenge wsparł Tom Selleck Pomysłodawca nie miał pojęcia, że inicjatywa spotka się z tak pozytywnym odbiorem. Z kolei Wahlberg był w szoku kiedy odkrył, że do grona wspierających upadające restauracje osób dołączył jego serialowy tata, Tom Selleck.  Mężczyźni od ponad 10 lat grają rodzinę w amerykańskim dramacie „Zaprzysiężeni”. Przez 11 sezonów zdążyli się ze sobą bardzo zaprzyjaźnić. Mimo że wiedzą o sobie niemal wszystko, to w końcu gentlemani nie rozmawiają o pieniądzach. Tak było i tym razem.  Na planie Wahlberg ani razu nie zająknął się na temat wspomnianego projektu. Uważał, że jeśli coś ma dotrzeć do ludzi to tak czy inaczej to się stanie. Po wielu miesiącach okazało się, że akcję po cichu wsparł również jego przyjaciel z planu. Wzruszenie nie miało końca. Serialowy syn podziękował Tomowi na Twitterze W ramach wdzięczności za dobry uczynek Toma, Wahlberg postanowił opublikować na swoim Twitterze kilka słów wraz ze zdjęciem rachunku przyjaciela. „Dowiedziałem się, że mój telewizyjny tata zaakceptował #2020TipChallenge w restauracji Elios Upper East Side! Kocham cię tato. Nie ja to rozpocząłem, ale jestem dumny, że jestem tego częścią. Do wszystkich, którzy podzielili się choć trochę swoimi pieniędzmi w tym roku – DZIĘKUJĘ” – czytamy na Twitterze Wahlberga. Na załączonym zdjęciu widać, że aktor miał do zapłaty niecałe 205 dolarów. Jednak finalnie zapłacił niemal 2225 dolarów...

Zakupy spożywcze, regały sklepowe
Pixabay/Tariq Abro
Newsy
Od 1 stycznia wchodzi nowy podatek. Ceny popularnych produktów zdrożeją nawet o 40 procent 
Rząd planuje zmiany podatków w branży spożywczej. Wraz z początkiem nowego roku zapłacimy więcej m.in. za napoje.

Nowe prawo ma dotyczyć głównie słodzonych napojów. Podatek od cukru może podnieść ceny popularnych marek. Podatek cukrowy Dodatkowa opłata ma dotyczyć każdego litra słodzonego napoju. Na pewno zdrożeje wszystkim dobrze znana Coca-Cola, a także jej pozbawiony cukru odpowiednik czyli Coca-Cola Zero. Pierwsze prognozy szacują, że cena podobnych produktów może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Efekty wzrostu cen odbiją się przede wszystkim na klientach. Marka produkująca sławny, ciemny napój ubolewa nad takim obrotem spraw. Rząd 4 lutego 2020 roku przyjął projekt ustawy przygotowanej przez ministra zdrowia. Zakłada ona nałożenie dodatkowego podatku na napoje zawierające cukier. Małe małpki, duża cena Oprócz napojów z zawartością cukru, których cena ma wzrosnąć nawet o 1,2 zł, podrożeją też „małpki”. Kupowane przez Polaków mini alkohole mogą być od stycznia droższe o prawie 2 zł na sztuce. W przypadku marek najtańszych wzrost cen może osiągnąć nawet 100%. Opłata będzie naliczana na poziomie 50 groszy od każdego litra plus 5 groszy na każde 100 ml, jeśli będzie w nich więcej niż 5 gramów cukru. Przykładowo oznacza to, że zamiast 4,99 zł zapłacimy za Coca-Colę aż 6,79 zł. Oczywiście cena zależy także od regionu kraju, choć podwyżka dotknie wszystkich. Słodzone słodzikiem Podatek cukrowy dotyczy również napojów słodzonych słodzikiem. Przewidywany wzrost ceny wyniesie 1,20 zł, tak więc za dwulitrową butelkę zapłacimy 6,19 zł. Podrożeją również napoje w mniejszych butelkach. Za mniejsze butelki 0,33 l zapłacimy 30 groszy więcej. Ostatnim rodzajem napojów, których nie ominie styczniowy podatek, są napoje energetyczne. Głównie ze względu na dodatek substancji aktywnej, takiej jak kofeina czy tauryna....

ser
AdobeStock
Newsy
Szwajcarski ser może pomóc w walce z pandemią koronawirusa? Zaskakujące informacje
Ser jako remedium na koronawirusa? Brzmi niewiarygodnie! Dowiedzcie się, o co dokładnie chodzi!

Naukowcy naprawdę dwoją się i troją, aby pokonać koronawirusa. Skuteczne powstrzymanie pandemii to jedyny sposób na to, żebyśmy mogli wrócić do normalnego życia. Najnowsze badania wykazały, że bardzo obiecującą pomocą może być ser szwajcarski – i bynajmniej nie chodzi tu o dziurawy przysmak! Koncepcja sera szwajcarskiego Chodzi tutaj o model stosowany w analizie różnych zdarzeń. Został opracowany już w latach 90. i jest stosowany w branżach obarczonych dużym ryzykiem, np. w lotnictwie i energetyce. Obecnie jeden z wirusologów pracujących nad powstrzymaniem koronawirusa, Dr Ian Mackay, postanowił skorzystać z tej metody. Na czym ona polega? Otóż zakłada ona, że każdy sposób walki z wirusem wygląda jak plaster sera szwajcarskiego – jest w jakiś sposób skuteczny, jednak są w nim dziury, przez co ta skuteczność nie jest całkowita. Jeżeli dodamy do siebie różne zastosowane metody powstrzymywania wirusa i tych dziur będzie naprawdę dużo lub będą się pokrywać, to wówczas efektywność podjętych działań maleje. Natomiast w sytuacji, gdy dziury się nie pokrywają, to skuteczność rośnie.   Dr Ian Mackay w wypowiedzi dla jednego z amerykańskich pism powiedział, że zwłaszcza w przypadku tak poważnego wyzwania jak koronawirus bardzo ważne jest, by na walkę z tym kryzysem składało się jak najwięcej „plasterków”. Co to oznacza w praktyce? Każdy taki „plasterek” w naukowym modelu sera szwajcarskiego to jakieś działanie podjęte w kierunku walki z pandemią. Jest to np. noszenie maseczek, zachowywanie dystansu społecznego, częste mycie rąk czy dodatkowe wydatki na służbę zdrowia. Jedynym, co może zmniejszyć skuteczność modelu jest „mysz”, czyli wszelkie inicjatywy osłabiające pozytywne działania. Może to być na przykład szerzenie nieprawdziwych informacji,...