Jaki twaróg do leniwych? Tak szybkich i puszystych słodkich klusek jeszcze nie jedliście!
Adobe Stock
Newsy

Jaki twaróg do leniwych? Tak szybkich i puszystych słodkich klusek jeszcze nie jedliście!

Kluski leniwe, polane masełkiem lub bułką tartą podsmażoną na maśle, to najlepsze wspomnienie z dzieciństwa. Zróbcie je tak jak pamiętacie – idealnie!

Te bardzo szybkie, słodkie, serowe kluski, to danie, które poprawia nastrój, a do tego można je zrobić w parę minut. Warto użyć do nich właściwych składników. W przypadku leniwych, najważniejszym  jest twaróg, jaki wybrać?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jakiego twarogu używać do leniwych?

Innego sera używacie do sernika, innego do leniwych. A jeszcze inny sprawdzi się na kanapkach, posypanych szczypiorkiem i solą.

Ser biały może mieć różną twardość i konsystencję i to właśnie ona decyduje o tym, którego warto użyć do pierogów z serem i leniwych. O ile twaróg na sernik powinien być gładko zmielony i półpłynny, a ten który kroimy w plastrach na kanapki, dobrze jeśli test twardy i nie rozkrusza się podczas krojenia. To twaróg na leniwe powinien mieścić się pomiędzy tymi dwoma skrajnościami: półpłynnym i zwartym.

Wybierajcie maślany w smaku, puszysty i miękki. Możecie użyć półtłustego lub tłustego. Chudy będzie za suchy.

Gdy już wybierzecie właściwy, delikatny, miękki twaróg, zanim pokruszycie go i dodacie do mąki, pamiętajcie o przesianiu mąki przez sito. Dzięki temu napowietrzycie ją i w połączeniu z dobrej jakości serem, wyjdą wam idealne, puszyste, słodkie kluski, jakich jeszcze nie jedliście.

Zobacz także
ciasto drożdżowe

Leniwe ciasto drożdżowe bez wyrabiania i używania miksera. Najłatwiejsze i najszybsze 

Leniwe

Przepis na bajeczne kluski leniwe z masełkiem. Wystarczy, że dodacie do nich ten 1 składnik

Co eksperci mówią o twarogu do leniwych?

Blogerka Aniagotuje.pl proponuje, żeby do leniwych użyć twarogu półtłustego lub tłustego w kostce, typu krajanka. I ostrzega, żeby nie używać mielonego twarogu przeznaczonego na serniki, sprzedawanego w wiaderku. Ten twaróg nie jest tak twardy, jak sery sprzedawane w kostce.

Z kolei Katarzyna Bosacka z programu „Wiem co jem, wiem co kupuję" używa do leniwych dobrego sera twarogowego, półtłustego. Przy okazji zdradza cały przepis na swoje wyśmienite słodkie kluski, które podaje tradycyjnie, z bułką tartą podsmażoną na maśle lub posypane cukrem. Lub niestandardowo, z syropem klonowym lub jogurtem naturalnym.

Leniwe! Smak mojego dzieciństwa i dzieciństwa moich dzieci, bo po prostu je uwielbiają! Przepis: pół kilo dobrego sera twarogowego półtłustego, kilka łyżek mąki pszennej, 1 jajo, cukier z prawdziwą wanilią. Masło i bułka tarta do polania. Ser przecisnąć przez praskę albo rozgnieść widelcem, dodać jajo, cukier waniliowy i tyle mąki, by ciasto dało się lepić. Podzielić ciasto na kilka części i podsypując mąką zrolować każdy kawałek, po czym pokroić niedbale w kawałki "na raz". Gotować w osolonej wodzie, a kiedy leniwe wypłyną, wyjmować natychmiast. Podawać z bułką tartą podpieczoną na maśle, z syropem klonowym, jogurtem naturalnym lub po prostu cukrem. Pycha!!!

Dlaczego leniwe nazywamy leniwymi?

Powodem oczywiście jest sposób przygotowana tych klusek, który pozwala zaoszczędzić dużo czasu i wysiłku. Używa się do nich tych wszystkich składników, które byście przygotowali do ulepienia pierogów z serem. Także smak po ugotowaniu obu mącznych dań jest zbliżony.

Różnica polega na tym, że do pierogów musicie rozwałkować ciasto, wykroić z niego okrągłe placuszki, do których dodajecie farsz, a na koniec pracowicie i żmudnie zlepiacie.

W przypadku klusek leniwych zagniatacie ciasto ze wszystkich składników razem. Odrywacie kawałki, z których toczycie wałeczek, tniecie na koniec nożem na pojedyncze kluski i gotowe.

Widzicie różnicę? Nawet leniwa gospodyni zrobi te kluski raz dwa.

Źródło: kuchennykredens.pl, aniagotuje.pl, instagram/katarzynabosacka

Sernik
wikipedia commons
Newsy
Będziecie piec sernika na święta? Takich serów pod żadnym pozorem nie kupujcie do swoich wypieków 
Jakie ciasta upieczemy na Boże Narodzenie? Na pewno makowiec, obowiązkowo piernik. Do kompletu brakuje jeszcze sernika.

Skoro przystępujemy do pieczenia sernika, warto zacząć od sprawy kluczowej, a zatem od samego sera. Bez dobrego twarogu nie uda się ani sernik z pianką, ani pozbawiony spodu sernik wiedeński, ani popularny w wielu domach sernik z brzoskwinią. Czasem zdarza się, że przez zły biały ser zmarnujemy sporo wysiłku, a także drogie składniki – tak bywa choćby podczas wpadki z sernikiem na białej czekoladzie. Twaróg górą Jaki ser wybrać zatem, żeby wyszedł tak jak należy i smakował obłędnie? Naszym faworytem jest zwykły tłusty twaróg. Dlaczego? Spieszymy z odpowiedzią. Twaróg na sernik powinien być jak najbardziej naturalny. Właśnie to gwarantuje zakupiony w kostce ser biały. Wybierzmy nasz ulubiony słodki twaróg ze sporą zawartością tłuszczu. Taki właśnie ser powinniśmy zmielić w domowej maszynce przynajmniej trzykrotnie. Jest z tym trochę roboty, ale nic nie zastąpi smaku zwykłego twarogu w serniku. Po dodaniu do takiego twarogu dodatków w postaci jaj i choćby wspomnianej białej czekolady, pozostaje przyłożyć się do pieczenia w piekarniku i efekty będą idealne. Uważajmy na chude, a nawet półtłuste twarogi – sernik z takich serów będzie po prostu zbyt chudy i przez to niesmaczny. Warto poszukiwać w sklepach i na targach jak najświeższych serów białych. Te z późną datą ważności mogą być nieco kwaśnawe w smaku. Co z „wiaderkami”? W sklepach spotkać możemy całe zastępy twarogów sernikowych w kubełkach i wiaderkach. Są wygodne i niezbyt drogie, ale mają różnego rodzaju wady i zalety. Część z nich zawiera w sobie niepotrzebne składniki takie jak m.in. skrobia ziemniaczana, mleko w proszku czy różnego rodzaju polepszacze i zagęszczacze. Kiedy wiemy, że możemy nie wyrobić się z mieleniem twarogu i zdecydowaliśmy...

Sernik na zimno
dusiowa/Adobe Stock
Newsy
Zwyczajnie ciasto a jak smakuje. Obłędnie pyszny sernik na zimno rozpływający się w ustach
Z natury jesteśmy chyba nieco leniwi. Kiedy słyszymy hasło „sernik na zimno”, od razu zapala się nam lampka: „z torebki”. Ten z naszego przepisu będzie nieco inny.

Sernik na zimno to fenomenalny deser na wszelkiego rodzaju bale, urodziny, imieniny, a także jako zwykłe niedzielne ciasto do kawy i herbaty. Zamiast przygotowywać to ciasto po raz kolejny z tak zwanego gotowca, wybierzmy bardziej naturalne składniki. Chodzi nam oczywiście o użycie zwykłego białego sera. Wybierzmy nasz ulubiony twaróg (chudy, tłusty lub półtłusty) i użyjmy maszynki do mielenia. Aby nasz sernik na zimno był odpowiednio gładki i puszysty, trzeba będzie zmielić ser niestety przynajmniej trzy razy. Opcją pośrednią między typowym, sklepowym sernikiem na zimno, a wersją najbardziej pracochłonną (ale za to najsmaczniejszą) jest wykorzystanie gotowego twarogu sernikowego. Chodzi nam o typowy ser w wiaderku, jakich wiele na półkach sklepowych. Można go użyć, ale uwierzcie nam – ser zmielony w swoim domu to gwarancja najlepszego smaku. Oto nasz przepis na obłędnie pyszny sernik na zimno: Składniki: Ok. 1 kg sera białego twarogowego (opcjonalnie – 1 kg twarogu sernikowego z „wiaderka” 1 paczka biszkoptów – 10 dag (jeżeli mamy czas, warto pokusić się o upieczenie własnych biszkoptów) 0,5 kg mrożonych malin lub truskawek (mrożone oczywiście tylko poza sezonem) 1 galaretka w czerwonym kolorze 2 łyżki żelatyny 15 dag tłustej śmietany (ponad 30% tłuszczu) 2 łyżki cukru waniliowego Pół szklanki cukru pudru Przygotowanie: Jeżeli używamy twarogu, mielimy go przynajmniej trzykrotnie. Dodajemy cukier puder, cukier waniliowy i ubitą na pianę śmietankę. Galaretkę przygotowujemy używając 50 ml wody mniej niż na opakowaniu (nasza powinna być gęstsza). Przygotowujemy truskawki. Rozrabiamy żelatynę, a następnie stopniowo mieszamy ją z masą sernikową. W okrągłej formie wykładamy dokładnie biszkopty, które posłużą nam za spód...