„Jaka się pani brzydka zrobiła”. Anna Dymna ostro odpowiada młodemu hejterowi
ONS.pl
Newsy

„Jaka się pani brzydka zrobiła”. Anna Dymna ostro odpowiada młodemu hejterowi

Krytyka to coś, z czym znani ludzie muszą żyć na co dzień. Aktorka Anna Dymna dobrze wie, jak sobie radzić z hejterami.

Annie Dymnej zdecydowanie nie można odmówić urody i osobistego wdzięku – i to nawet w wieku prawie 70 lat! Niestety, aktorka przyznaje, że czasami spotyka się z przykrymi komentarzami, zwłaszcza ze strony młodego pokolenia. Jak sobie z tym radzi?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Obraźliwy komentarz hejtera nt. wyglądu Anny Dymnej

W wywiadzie udzielonym w „Super Expressie” Anna Dymna opowiedziała o przykrej sytuacji, która ją kiedyś spotkała. Zaczepił ją młody chłopak, który znał aktorkę z produkcji filmowych sprzed kilkudziesięciu lat i wyraźnie był w szoku, że… ludzie się starzeją.

Kiedyś młodzian zaczepił mnie na ulicy: Jezu! To naprawdę jest pani? Wczoraj "Janosika" oglądałem i inaczej pani wyglądała. Jak się pani zmieniła, jaka się pani brzydka zrobiła – opowiada Dymna.

Aktorka niewiele myśląc, rezolutnie odpowiedziała hejterowi:

Człowieku, ile masz lat? - zapytałam. "Dwadzieścia" - odpowiedział, więc mu zaproponowałam: To pogadajmy za pięćdziesiąt, zobaczymy, jak będziesz wyglądał. Ale przecież za te pięćdziesiąt lat to już nie będzie po mnie śladu.

Zobacz także
Monika Chwajoł odpowiada fanom na pytania o swoją figurę. "Magiczna metoda: Nie żreć"

Monika Chwajoł odpowiada fanom na pytania o swoją figurę. „Magiczna metoda: nie żreć”

Małgosia Rozenek złowiła pierwszą w życiu rybę! Oswaja się na kamperze?

Małgosia Rozenek złowiła pierwszą w życiu rybę. Oswaja się na kempingu?

Anna Dymna o starzeniu się

Aktorka od wielu lat poświęca się działalności charytatywnej i przyznaje, że to, jak wygląda, nie jest dla niej sprawą pierwszorzędną. W programie „Kuba Wojewódzki” ubolewała też nad tym, że w obecnych czasach przykłada się tak wielką wagę do wyglądu kobiet – zwłaszcza starszych.

Oczywiście przykre jest starzenie się, bo kobieta służy przecież za ozdobę świata. A teraz mamy taki świat, w którym docenia się tylko piękno zewnętrzne, jakby ono było prawdziwą wartością człowieka. A piękno zewnętrzne przemija i nawet nie wiem, jak bardzo byśmy się starali, nie jesteśmy w stanie wygrać z biologią. Można robić operacje plastyczne, wysysać, podcinać, poprawiać i temu wszystko podporządkowywać. Mnie szkoda czasu. Śliczniutka już byłam. Teraz walczę o inne piękno(…)Czasem jest mi przykro, gdy widzę, z jaką pogardą traktuje się starość. To mnie już powoli zaczyna dotykać, choć trochę inaczej niż anonimowe kobiety, boleśniej.

Walka o zdrowie Anny Dymnej

Kilka lat temu aktorka zachwyciła fanów swoją przemianą, gdy schudła wiele kilogramów. Okazało się jednak, że decyzja o odchudzaniu była podyktowana troską o zdrowie – Anna Dymna cierpi bowiem na bóle kręgosłupa. Musiała więc przejść na dietę, by go nieco odciążyć.

Anna Mucha nie ma lekko. Jej obiad za 700 zł wyśmiał także Rafał Mroczek
ONS.pl
Newsy
Anna Mucha nie ma lekko. Jej obiad za 700 zł wyśmiał także Rafał Mroczek. Chwali się tanim pstrągiem
Coraz więcej osób śmieje się z „dramatu”, jaki przeżyła Mucha w warszawskiej restauracji. Teraz do sprawy odniósł się Rafał Mroczek.

Aktorka Anna Mucha raczej nie spodziewała się, że jej wyznania w sieci na temat wielkiego rozczarowania ostrygami za 700 złotych wywołają tyle kontrowersji. Teraz do grona komentujących dołączył jej kolega z planu „M jak Miłość”, Rafał Mroczek. Rozczarowanie Anny Muchy Przypomnijmy – kilka dni temu na swoim profilu na Instagramie Anna Mucha zrelacjonowała wizytę w restauracji w Warszawie . Nie przyznała się do tego, ile zapłaciła za obiad, ale pochwaliła się swoim budżetem na takie wyjście, który wynosi 700 zł. Można się więc domyślać, że kwota za zamówienie nie była wiele niższa. Niestety, aktorka była bardzo rozczarowana posiłkiem, o czym dała znać na Instagramie: Jeżeli ja mam do wydania 700 złotych na obiad, to ja za te 700 złotych mogę zjeść jak król w wielu miejscach w Warszawie, więc po cholerę ja mam iść do "X" na Krakowskim Przedmieściu, zwłaszcza że siedziałam tyłem, więc nic nie miałam z tego Krakowskiego Przedmieścia! Odpowiedź restauracji Na reakcję nie trzeba było długo czekać . Aktorce szybko odpowiedziała właścicielka restauracji. W dodatku okazało się, że Mucha w trakcie obiadu nikomu z obsługi nie zgłosiła tego, że jedzenie jej nie smakuje, a na koniec jeszcze… wzięła fakturę na swoje zamówienie. Tak, jesteśmy najdroższą restauracją w Polsce…(…) Co do jakości ostryg ciekawi nas jakie ostrygi i gdzie jada Pani Anna, u nas zamówiła Gillardeau, Tsarskaya, Pearl Noir oraz specjalnie hodowane ostrygi letnie, wszystkie ostrygi przyjechały tej nocy, więc z całym szacunkiem, nie zjadłaby świeższych ani w Paryżu, Berlinie czy Mediolanie…(…) Co do zarzutów odnośnie przesuszenia ryby to ciężko nam się w tej chwili do tego odnieść, gdyby celebrytka zgłosiła uwagę na miejscu moglibyśmy zareagować. Niestety,...

Anna Powierza wygląda cudnie. Odstawiła te produkty i wprowadziła kilka zmian w diecie
ONS.pl
Newsy
Anna Powierza wygląda cudnie. Odstawiła te produkty i wprowadziła kilka zmian w diecie
Atrakcyjny wygląd i piękna figura Anny Powierzy nie jest dziełem przypadku. Aktorka nie ukrywa, że za jej formą fizyczną stoją poważne dietetyczne wyrzeczenia.

Anna Powierza, która wielką popularność zdobyła rolą Czesi z „Klanu”, prowadzi ciągłe zmagania w walce o jak najlepszą figurę. Aktorka znana jest ze swoich kobiecych kształtów i delikatnych krągłości. Najwidoczniej Powierza chce zerwać z tą łatką raz na zawsze. W serwisie społecznościowym Instagram aktorka opublikowała obszerny wpis, w którym opisuje swoje zmagania o piękną i zdrową sylwetkę. Jak wygląda surowa dieta Anny Powierzy? Serialowa Czesia przyznała się, że jej surowa dieta w tej chwili sprowadza się do jedzenia wyłącznie surowych warzyw, warzywnych sałatek i picia wyciskanych przez siebie soków owocowych.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Anna Powierza (@aniapowierza) Powierza odstawiła na dobre „e-specjały”. W ten sposób 42-latka nazywa wszelkie wyprodukowane w laboratoriach sztuczne polepszacze, dodatki, zamienniki i konserwanty, których co nie miara jest w żywności dostępnej w sklepach. Według słów aktorki, w tej chwili jej własny organizm każe jej czekać na skutki wprowadzonej dość radykalnej diety warzywno-owocowej. Pani Ania przyznaje także, że tego rodzaju dietetyczne rozwiązania nie są specjalnie atrakcyjne w smaku: – Hm. Nie spodziewajcie się, że super. Smakuje jak smakuje. Zdrowo – napisała bez ogródek 42-letnia gwiazda „Klanu”. Co Anna Powierza robi z resztkami z sokowirówki? Powierza przyznała się, że jej ulubionym sokiem jest ten jabłkowo-marchewkowy. Aktorka przy okazji dodała, że w jej kuchni nic się nie marnuje. Wszystkie resztki...

Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
ONS
Newsy
Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
Dominika Gwit udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny odniosła się do swojej wagi. „W d*pie mam, co ludzie nieżyczliwi o mnie myślą" - powiedziała.

Dominika Gwit ma za sobą wiele nieudanych prób zrzucania nadmiernych kilogramów . Dziś otwarcie jednak przyznaje, że „wie, że jest gruba” i nie zamierza przechodzić już więcej na dietę. Ciałopozytywna aktorka ma dość liczenia kalorii i ciągłego ważenia się. Jak sama twierdzi, okres, w którym próbowała schudnąć, to „najgorszy czas w całym jej życiu”. W jednym z ostatnich wywiadów Gwit opowiedziała o swojej chorobie i o tym, jak nagle przytyła 25 kilogramów. Aktorka zdradziła też, jak udało jej się pokonać towarzyszące jej przez wiele lat kompleksy. Dominika Gwit nie wstydzi się swojego ciała Mimo, iż Dominika Gwit od lat cierpi na otyłość, nie wstydzi się tego, jak wygląda jej ciało. Wręcz przeciwnie – aktorka bardzo chętnie nosi wydekoltowane kreacje, a nawet pokazuje się w bikini. W ostatnim wywiadzie dla portalu Oh!me, Gwit powiedziała, że nie zamierza się już dłużej ukrywać i wstydzić się swojego ciała. To samo radzi wszystkim tym, którzy tak jak ona, zmagają się z nadwagą. Co przyjdzie nam z tego, że zakryjemy się na plaży albo będziemy w upale siedzieć w ubraniu? I tak przecież widać, że jesteśmy grube! Jesteśmy grube, bo jesteśmy ludźmi, a ludzie są różni. Ale każdy ma prawo korzystać z życia. Jak pójdziesz na plażę, to co? Podejdzie ktoś do ciebie? Ubliży ci? Czasem tak, ale nie zdarza się to jednak zbyt często. Ten ktoś musiałby być ostatnim chamem, żeby podejść i powiedzieć ci: "O, gruba świnio, ubierz się!" - mówi.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...

Katarzyna bujakiewicz schudła
ONS.pl
Newsy
Katarzyna Bujakiewicz ograniczyła tylko 1 produkt i kilogramy poleciały same. „Jem, ile chcę i... chudnę”
Piękny uśmiech, burza blond włosów. Czas dla Katarzyny Bujakiewicz zdaje się stać w miejscu. Jaki jest sekret dobrej formy aktorki?

48-latka zachwyca widzów swoim wyglądem już od wielu lat. Nigdy nie musiała się wstydzić swojej figury, ale sama przyznaje, że miewa z nią problemy. Lubiana przez widzów Bujakiewicz to zapracowana osoba. Okazuje się, że nadmiar pracy na planie, nie wpływa korzystnie na jej formę. Pani Kasia szczerze wyznała w jednym z wywiadów, że jest po prostu normalną kobietą. Nosi zwykle rozmiar 36. Jak Kasia Bujakiewicz dba o swoją figurę? Jak mówi Kasia, kiedy tylko wpada w wir pracy aktorskiej, przestaje kontrolować swoją wagę i swoje odżywianie. Wiąże się to także z mniejszą ilością czasu na ćwiczenia fizyczne. Nawet kilka kilogramów więcej u aktorki, jest już podobno widoczne na brzuchu. Kiedy tylko pozwala na to czas, 48-latka stara się urządzać sobie przechadzki, spacery, a także energiczne, żywe marszobiegi na świeżym powietrzu. Oprócz tego, aktorka musiała jeszcze przyłożyć się do swojego odżywiania. Bujakiewicz zaręcza jednak, że je co chce i ile chce. Jak wygląda dieta Katarzyny Bujakiewicz? Jedynym rodzajem produktów, który gwiazda „Lekarzy” i „Na dobre i na złe” musi unikać, są tuczące węglowodany. Bujakiewicz przyznaje się, że walczy z nadwyżką kilogramów poprzez ograniczeniem chleba, makaronów, bułek, słodyczy i innych podobnych przekąsek. Oprócz tego, aktorka stara się wykluczać ze swojej diety przetworzone, sztuczne jedzenie i inne niezdrowe rzeczy. Zamiast tego Bujakiewicz stawia na zdrowie, świeże owoce i warzywa. Jak widać na załączonym obrazku, aktorka nie stroni od pomarańczy. Bujakiewicz uważa, że najlepiej zawsze jeść owoce i warzywa sezonowe.         Wyświetl ten post na Instagramie.      ...