Jak wypatrzyć w lesie grzyba? Z tych sztuczek korzystają tylko doświadczeni grzybiarze
Adobe Stock
Newsy

Jak wypatrzyć w lesie grzyba? Z tych sztuczek korzystają tylko doświadczeni grzybiarze

Znajdujecie pierwszego grzyba i to na skraju drogi, zanim zdążyliście jeszcze na dobre wejść do lasu. To najlepszy znak, że sezon na grzyby możemy uznać za otwarty.

Zbieranie grzybów to dla niektórych czysta przyjemność. Są w stanie zerwać się z łóżka bladym świtem i jechać kilkadziesiąt kilometrów do upatrzonego lasu, w sobie tylko znane miejsce, w którym zawsze znajdują grzyby. A informację o takim miejscu zwykle trzymają w wielkiej tajemnicy przed innymi.

Czasem jednak grzybiarze dzielą się z innymi swoimi tajemnicami. Może nie zdradzą miejsca, ale przynajmniej podpowiedzą jak przygotować się do zbierania grzybów

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak szukać grzybów w lesie? Oto triki grzybiarzy

Grzybowi eksperci dość powszechnie powtarzają, że grzyby warto zbierać zaraz po deszczu. W czasie, gdy ich kapelusze są jeszcze wilgotne i odbijają światło. Wtedy łatwiej zauważyć grzyby błyszczące w świetle. Ten sam powód ułatwia zbieranie grzybów wczesnym rankiem, gdy na poszycie pada boczne światło, a kapelusze grzybów są wilgotne od porannej rosy. Zbierając mokre grzyby trzeba jednak pamiętać: przed suszeniem grzybów, należy je pozostawić do całkowitego wyschnięcia.

Inni grzybiarze radzą z kolei, żeby zbierać grzyby podczas deszczu. I uzasadniają to dość zabawnie: nie tylko grzyby będą wilgotne od deszczu i łatwiejsze do dostrzeżenia, ale jednocześnie w ten sposób wyeliminowana zostanie z lasu konkurencja, bo jednak mało kto decyduje się na grzybobranie podczas ulewy.

Trzecia porada jest związana zarówno z łatwiejszym dostrzeganiem grzybów w ściółce, pomiędzy liśćmi i igliwiem, ale też z zachowaniem sił i energii na dłuższe chodzenie po lesie. Przed grzybobraniem warto zaopatrzyć się w długi kij sięgający stojącemu grzybiarzowi aż do ziemi. Podchodząc do miejsca, które przyciągnęło nasz wzrok, odgarniamy kijkiem listki, bez potrzeby każdorazowego schylania się i sprawdzamy czy to rzeczywiście grzyb. Jeśli tak, oczywiście jest nasz, jeśli natomiast nie, oszczędzamy sobie przynajmniej ciągłego schylania się.

Zobacz także
Wybieracie się na grzyby? Sprawdźcie, gdzie w obrodziło i w którym miejscu jest ich prawdziwy wysyp

Wybieracie się na grzyby? Gdzie jest ich najwięcej? Sprawdźcie

Afgańskie dzieci ewakuowane z Kabulu zatruły się w Polsce grzybami. Konieczny przeszczep wątroby

Afgańskie dzieci ewakuowane z Kabulu zatruły się w Polsce grzybami. Konieczny przeszczep wątroby

Gdzie szukać grzybów? 

Żeby znaleźć grzyby, nie wystarczy mieć sokoli wzrok. Nawet najbardziej spostrzegawczy grzybiarz nie znajdzie grzybów tam, gdzie ich nie ma. Dlatego grzybobranie najlepiej zacząć od sprawdzenia gdzie rosną te grzyby, których najbardziej pożądamy. I tak:

  • Borowików szukajcie pod dorodnymi sosnami i świerkami. W lasach liściastych najchętniej rosną pod dębami i bukami.
  • Podgrzybki możecie znaleźć niemal wszędzie. Rosną w każdych warunkach, jednak warto ich szukać przede wszystkim w trawiastym poszyciu.
  • Kurki lubią zarówno iglaste jak i liściaste lasy. Szukajcie ich w mchu pod świerkami, ale też w piaszczystych,  kwaśnych glebach.
  • Zbieranie maślaków to czysta przyjemność bo rosną w dużych koloniach. Jeśli na nie traficie, to cały koszyk może się wam zapełnić w dosłownie parę minut.

Jak uniknąć zatrucia grzybami?

W królestwie grzybów, znajdują się zarówno takie, które są dla ludzi jadalne, takie które nie są smaczne, a do tego kompletnie niestrawne, jak i te, które mogą być bardzo niebezpieczne. Grzyby trujące czasem bywają bardzo podobne do tych, które znamy i lubimy, dlatego jeśli nie jesteśmy pewni czy grzyb, który trzymamy w ręku jest jadalny, czy może jest jego trującym kuzynem, mamy tylko jeden wybór – wyrzucić, nie jeść, nie ryzykować zatrucia, które może być bardzo niebezpieczne w swoich konsekwencjach.

anna lewandowska barszcz wigilijny
ONS / AdobeStock
Newsy
Ania Lewandowska do świątecznego barszczu dodaje bardzo nietypowy składnik. To on sprawia, że zupa jest obłędna
Ania Lewandowska znana jest ze wspaniałych i zdrowych przepisów. Sprawdźcie, co dodaje do swojego wigilijnego barszczu!

Sportsmenka, żona wybitnego piłkarza i zapracowana mama nie przestaje nas zaskakiwać świetnymi pomysłami na pyszne i zdrowe dania! Ania Lewandowska poza rozwijaniem własnej marki, wychowywaniem dzieci i wspieraniem Roberta w karierze piłkarskiej jest bardzo aktywna na własnej stronie internetowej, gdzie regularnie udostępnia autorskie dania. Ania wymyśla przepisy na zupy, przekąski, desery i inne pyszności, a do tego wszystkie muszą spełniać jeden wymóg – mają być bardzo zdrowe, ponieważ zarówno ona, jak i jej mąż dbają o to, by mieć dużo siły i nienaganną sylwetkę! Barszcz wigilijny Ani Lewandowskiej Gwiazda ma własny sposób na wszystko – także na wigilijny barszczyk! Dzięki dodaniu odrobiny soku jabłkowego i suszonych jabłek jego smak jest naprawdę wyjątkowy. Przekonajcie się sami! Aby przygotować to danie, będziecie potrzebowali poniższych składników: 2 – 2,5 kg buraków 10 dag suszonych grzybów 4 śliwki suszone 3 suszone jabłka 3 suszone gruszki 1 ząbek czosnku 2 średnie cebule 1 l soku jabłkowego Sok z cytryny Łyżka oliwy z oliwek Ziele angielskie Liście laurowe Tymianek Majeranek Sól Pieprz Przygotowanie Do dwóch osobnych garnków wsypcie suszone owoce i grzyby. Zalejcie oba garnki wodą i odstawcie na kilka godzin. Buraki podzielcie na kilka części. Jedną ugotujcie (bez obierania), a drugą obierzcie, pokrójcie w drobną kostkę i ugotujcie razem z grzybami – w tej samej wodzie, w której się namoczyły. Trzecia posłuży wam na sam koniec – obrane buraki należy zetrzeć do gotowego barszczu. Pokrojoną drobno cebulę i czosnek zeszklijcie na oliwie z oliwek i dodajcie do wywaru. Gotujcie przez dwie godziny. Po tym czasie za pomocą sitka przecedźcie barszcz do drugiego garnka. Zagotujcie,...