święta Maryli Rodowicz
ons/Adobe Stock
Newsy

Jak wygląda świąteczna uczta u Maryli Rodowicz? Zdziwicie się, co gwiazda serwuje swoim gościom

Gwiazda polskiej sceny muzycznej, Maryla Rodowicz, zdradziła jak w tym roku będą wyglądać jej święta Bożego Narodzenia. Na stole nie zabraknie oczywiście tradycyjnych potraw, jednak sposób ich przyrządzenia i podania będzie w niektórych przypadkach… nieoczywisty.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rodowicz przygotowuje święta wraz z córką

Dla Maryli Rodowicz święta Bożego Narodzenia to jeden z najważniejszych okresów w ciągu roku. Mimo wieku, piosenkarka nie idzie na łatwiznę. Przystawki i dania gorące lubi przyrządzać samodzielnie, a w deserach i ciastach zazwyczaj pomaga jej doświadczona w wypiekach córka. Nie inaczej będzie i tym razem.

Choinka to dla piosenkarki ważny element wystroju

Gwiazda przyznaje, że Wigilia to dla niej przede wszystkim czas spędzony z rodziną i najbliższymi. Jednak równie ważny jest klimat. W domu piosenkarki nigdy nie brakuje więc jemioły oraz choinki przyozdobionej różnokolorowymi lampkami i pięknymi bombkami. Rodowicz pozbywa się jej dopiero w lutym!

Stół zapełniają tradycyjne i oryginalne dania

Święta nie mogłyby istnieć również bez dwunastu samodzielnie przygotowanych potraw. Pod tym względem Wigilia Maryli Rodowicz nie odbiega od tradycji. Tego dnia jej stół jest pełen smakowitości.

Jak czytamy na jednym z polskich portali, na przystawkę piosenkarka zazwyczaj serwuje swoim gościom pasztet z kaczki lub królika. Na pierwsze danie są dwa rodzaje barszczu – z buraków oraz grzybów. Z kolei na drugie danie zazwyczaj pojawia się karp z rodzynkami i świeżo tartym chrzanem oraz… pierogi w cieście drożdżowym!

Tradycyjnym wigilijnym daniem są pierożki z farszem grzybowym w cieście drożdżowym smażone w głębokim oleju. Najlepsze są gorące, chrupiące. No i ten zapach grzybów – zdradziła w trakcie rozmowy z telewizją Polsat.

Chińskie pierożki „won ton”, bo właśnie tak profesjonalnie nazywa się danie, które podczas Wigilii serwuje swoim gościom piosenkarka, to przysmak znany na całym świecie. Jednak trzeba przyznać, że bardzo rzadko serwuje się go podczas polskich świąt Bożego Narodzenia. 

Maryla Rodowicz smutna z powodu sylwestra
ons.pl, flickr
Newsy
Sylwestrowe ucztowanie bez przebojów Maryli Rodowicz? Polska w szoku po dramatycznym wyznaniu gwiazdy
„Niech żyje bal” – śpiewała przez lata Maryla. W tym roku nie będzie ani balu, ani Maryli. Rząd apeluje o wstrzymanie się od świętowania, a TVP nie zaprosiło do siebie słynnej gwiazdy.

Świat się kończy. Inaczej nie da się chyba skomentować braku "królowej polskiej estrady" na corocznym koncercie sylwestrowym w Telewizji Polskiej. Maryla była dostępna na rynku, ale na zaproszenie Rodowicz nie zdecydowała się ani TVP ani telewizja Polsat. Z okazji nie skorzystały także inne konkurencyjne stacje. To nie są dobre dni dla naszej supergwiazdy. W ostatnim czasie szyki Maryli pomieszał koronawirus. Do tego artystka ciężko przeżywa swój rozwód. Teraz na 75-latkę spadł kolejny cios. Zobaczcie, jak ogłosiła to światu artystka na swoim koncie w Instagramie:         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Maryla Rodowicz (@mary_la_la) Taka sytuacja jest zupełnie nowa dla ulubionej piosenkarki wielu Polaków. Noworoczna uczta bez przebojów pani Maryli? Tego nie spodziewał się nikt z nas. Rodowicz sylwestrową tradycją Rodowicz na Sylwestrze w polskich domach to już tradycja.  Z kolei żarty o odmrażaniu Maryli co roku, przed każdą sylwestrową nocą dotarły nawet do samej zainteresowanej. Dziarska 75-latka z dystansem podchodzi do komentarzy zgryźliwych internautów. Ale w tym roku nie było jej do śmiechu. Całą sytuację Maryla nazwała na swoim facebookowym koncie "skandalem". \ Rodowicz żaliła się na zaistniałą sytuację także na łamach prasy. W wywiadzie dla jednego z ogólnopolskich dzienników piosenkarka wyznała, że chyba co raz mniej pasuje do disco-polowych odsłon Sylwestra. Maryla bierze sprawy w swoje ręce Autorka „Małgośki” nie załamuje jednak rąk. Maryla mówi wprost...

uszka z grzybami magda gessler
ONS
Newsy
„Robię naprawdę najlepsze uszka na świecie”. Przepis na perfekcyjne uszka do wigilijnego barszczu od Magdy Gessler
Nieważne, czy przygotowujecie uszka co roku samodzielnie lub kupujecie gotowe w sklepie - ten przepis Magdy Gessler jest tak prosty, że na pewno go wypróbujecie!

Czysty, czerwony i jarski barszcz to nieodłączny element polskiego świętowania Bożego Narodzenia. W zupie muszą oczywiście znajdować się uszka, czyli małe pierożki nadziewane farszem z kapusty i grzybów. Jak zwykle cudowna Magda Gessler nas nie zawodzi i dzieli się swoim przepisem na wigilijne uszka do barszczu. Jesteście ciekawi, jak je przyrządza? Skąd się wziął zwyczaj podawania uszek? Zwyczaj przygotowywania małych pierożków do zupy jest typowo polski. Dodaje się je do zup niezagęszczanych, takich właśnie jak wigilijny barszcz czy zupa pomidorowa. Można też podawać je samodzielnie, podsmażone np. ze skwarkami, jak pierogi. Danie podobne do naszych uszek jedzą także Żydzi – ich wersja tej potrawy nazywa się kreplech i jada się ją podczas święta Sukkot. Przepis Magdy Gessler na uszka wigilijne Jeżeli chcecie przygotować w tym roku naprawdę wyjątkowe uszka do barszczu, to koniecznie wypróbujcie ten przepis Magdy Gessler! Będziecie potrzebowali tych składników: Do ciasta: Mąka Woda Sól Do farszu: 1 cebula Suszone grzyby (najlepiej prawdziwki) Masło Bułka tarta Pieprz Ziele angielskie Liść laurowy Sól Przygotowanie: Grzyby włóżcie do garnka i zalejcie je wodą. Dorzućcie kilka liści laurowych, ziele angielskie i sól. Następnie pokrójcie cebulę w ćwiartki i dwie dodajcie do garnka. Resztę zeszklijcie na maśle i później dodajcie do farszu. Masła dodajcie bardzo dużo, bo to właśnie dzięki niemu uszka są tak smaczne i soczyste! Gotujcie pod przykryciem do miękkości. W tym czasie przygotujcie ciasto. Przesiejcie pół kilograma mąki i dodajcie około pół litra letniej wody oraz sól. Nie używajcie jajek! Sprawiają one, że ciasto jest...

Maryla Rodowicz
ONS
Newsy
A jednak posłuchacie Maryli Rodowicz podczas sylwestrowej kolacji. Gwiazda zdradziła szczegóły
Sylwester, który spędzi się w tym roku w domu nie powinien zaskakiwać. Jak się okazuje, nic bardziej mylnego. Telewizja obiecuje, że nie będziecie się nudzić.

Sylwester z gwiazdami wszedł już na dobre do tradycji świętowania pożegnań starego roku. Trudno wyobrazić sobie go bez koncertów polskich gwiazd, podobnie jak święta podobno nie istnieją bez Kevina. Tegoroczny sylwester inny niż wszystkie Tegoroczny sylwester nie przypomina poprzednich edycji. Zamiast świętowania w dużym gronie lub na sali czy w klubie, Polska zostanie odcięta od świata na tę jedną, wyjątkową noc. Zakaz przemieszczania nałożony na obywateli będzie obowiązywał z nocy 31 grudnia na 1 stycznia. Wiele osób, zapewne jesteście wśród nich i wy, wybrało świętowanie w małym gronie z najbliższymi. Być może należycie też do grupy, dla której sylwester to po prostu kolejny dzień w roku, nie wyróżniający się niczym szczególnym. Jeśli zostaniecie w domu, co więcej niż prawdopodobne, możecie ten czas jakoś sobie urozmaicić. Wystarczy jedzenie na wynos lub upichcenie czegoś samodzielnie, lampka ulubionego alkoholu i sprawnie działający Internet. Niektóre gwiazdy szykują muzyczne niespodzianki. Nie ma sylwestra bez Maryli Rodowicz Telewizja przyzwyczaiła was z pewnością do koncertów noworocznych. Właśnie w sylwestra można było do tej pory zasiąść przed telewizorem i bawić się w najlepsze. Repertuar ostatniego dnia roku zazwyczaj był bardzo bogaty i obfitował w wiele znanych gwiazd. Do tej pory nie mogło też zabraknąć Maryli Rodowicz i Zenka Martyniuka. Maryla Rodowicz jednak wystąpi Trudno wyobrazić sobie przywitanie Nowego Roku bez Maryli Rodowicz. I tym razem, nastąpił w tej sprawie nagły zwrot akcji. We wtorek, na dwa dni przed sylwestrem, okazało się, że Maryla Rodowicz nie wystąpi na żadnym z tegorocznych koncertów. Wiadomość przekazała sama diwa. Wystarczyło kilka godzin, by gwiazda zmieniła zdanie. Zachęcona komentarzami fanów postanowiła, że sama...

ile waży Maryla Rodowicz
ons
Newsy
Ile waży Maryla Rodowicz? Takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał
Waga Maryli Rodowicz intryguje i ciekawi nie tylko jej fanów, ale również media. Do tej pory informacja była ściśle strzeżona. Po latach milczenia gwiazda postanowiła jednak uchylić rąbka tajemnicy.

Gwiazda polskiej sceny muzycznej, Maryla Rodowicz, chętnie dzieli się ze swoimi fanami kulisami swojego życia zawodowego. Jeśli chodzi o życie prywatne, stara się je trzymać z dala od blasku fleszy. Mimo iż ciekawość fanów nie zna granic, piosenkarka nigdy nie wypowiedziała się na wiele nurtujących ich kwestii. Kilogramy w tajemnicy Jedną ze spraw, będącą na językach wielu, a jednocześnie ukrywaną przez Marylę, jest przede wszystkim jej waga. Fani spekulują, że piosenkarka nie chce mówić na temat tuszy, ponieważ ma zbyt dużo nadprogramowych kilogramów. Istotnie gwiazda nigdy nie była „chudzinką”. Ten temat wraca jak bumerang. W ostatnich miesiącach znów zrobiło się głośno o wadze Maryli. Bowiem piosenkarka, jak na 75-letnią kobietę przystało, zmaga się z wahaniami kilogramów – raz jest ich więcej, raz mniej. To oczywiście nie umknęło uwadze jej wiernych obserwatorów.  Rodowicz postanowiła przerwać milczenie Spytana po raz kolejny o swoją wagę, Maryla Rodowicz postanowiła przerwać myślenie i uchylić rąbka tajemnicy. Jednak takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał. Mój wiek i moja waga nawet w domu są tajemnicą. To jest tajemnica strzeżona bardziej niż tajemnice broni atomowej w Iranie. Staram się wysypiać, bo uważam, że sen to podstawa kobiecej urody, ale też dbam o swój wygląd – mam bardzo dobrą wizażystkę, staram się wyglądać na zadbaną kobietę. Reszta to geny – zdradziła Rodowicz w programie Dzień Dobry TVN. Piosenkarka skrytykowana przez byłego męża Być może taki stan rzeczy to skutek słów wypowiedzianych przez byłego męża piosenkarki. Bowiem po 30 latach związku artystka usłyszała, że ich wspólne życie dobiegło końca, gdyż gwiazda w ogóle o siebie nie dba. Byłam zupełnie rozbita. […]...