dzielenie się opłatkiem w pandemii
Adobe Stock
Newsy

Jak w pandemii dzielić się opłatkiem? Lekarz radzi

Dzielenie opłatkiem to jedna z najważniejszych tradycji wigilijnych. Życzenia zakończone uściskiem i nierzadko buziakiem to przecież normalne zachowanie, od lat praktykowane w polskich domach. Jak się jednak okazuje, w tym roku, z racji pandemii, niektóre nawyki lepiej pominąć.
Weronika Kępa
grudzień 18, 2020

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, który w całości poświęcamy rodzinie i najbliższym. Polacy uwielbiają go celebrować. Biesiadowanie do późnej nocy przy dźwiękach ulubionych kolęd i z lampką wina w dłoni wzbudza emocje, z których nikt nie chce rezygnować. Niestety, w tym roku w wielu przypadkach będzie to konieczne.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Święta inne niż wszystkie

Panująca pandemia koronawirusa od marca niszczy nie tylko ludzkie zdrowie. COVID wkrada się w każdy, nawet najmniejszy element życia Polaków. Większości z nich choroba odebrała już bardzo wiele i jak się okazuje, odbierze jeszcze więcej. Bowiem jeden z najpiękniejszych dni w roku tym razem będzie wyglądał zupełnie inaczej. Magia świąt będzie niemal niewyczuwalna.

Niektórzy spędzą je w szpitalach, inni samotnie w domach. Ci którzy mają szczęście, odwiedzą rodzinę. Taka wizyta będzie się jednak wiązać z licznymi ograniczeniami. Najważniejsze jest przecież zdrowie, zarówno nasze, jak i naszych najbliższych, w szczególności osób starszych - dziadków i rodziców.

Ekspert radzi, jak dzielić się opłatkiem

Żadna Wigilia nie mogłaby się rozpocząć bez podzielenia opłatkiem. W religii chrześcijańskiej to nie tylko symbol pojednania i przebaczenia, ale również znak przyjaźni i miłości. Przełamanie się nim z każdym domownikiem przed kolacją wyraża chęć bycia razem.

Oczywiście czynności tej zazwyczaj towarzyszą krótkie życzenia, nieraz łzy wzruszenia, uściski i pocałunki. Jak twierdzą eksperci, w tym roku powinniście się z nimi wstrzymać.

Pocałunków radziłbym unikać. Szczególnie, kiedy na twarzy nie ma maseczki. I tak jak dotykanie przedmiotów czy uściśnięcie ręki narażają nas na zachorowanie w mniejszym stopniu, tak skracanie dystansu jest dla zdrowia niebezpieczne. Powinszujmy sobie zdrowych świąt raczej gestem tzw. "żółwika", czyli piąstką w piąstkę, czy też trąceniem się łokciami. Bliższych gestów lepiej podczas tegorocznych świąt unikać – zaleca dr Wojciech Mizera w rozmowie z portalem „medonet”.

Specjalista podkreślił również, aby tym razem nie przedłużać kolacji do późnych godzin nocnych. Z uwagi na bezpieczeństwo, po zjedzeniu tradycyjnych potraw i przekazaniu prezentów, powinniśmy wrócić do swoich domów.

Komentarze
Opłatek
Wikipedia commons
Newsy Będziecie kupować opłatek? Księża ostrzegają
Opłatek to nieodłączny element bożonarodzeniowej tradycji. Zwykle dystrybucją opłatka zajmował się kościół. Nigdy nie brakowało jednak oszustów. W tym roku miał miejsce jeszcze jeden nietypowy incydent.
Hubert Rój
grudzień 17, 2020

Cienki wypiek z mąki i wody to esencja całej Wigilii Bożego Narodzenia. Łamiemy się nim w imię pojednania z bliźnimi, przebaczenia, przyjaźni i miłości. Wydaje się, że niektórzy mogli o tym zapomnieć. Jak na przykład właściciele kawiarni Cafe Kulturalna. Warszawska kafejka zaoferowała co prawda swoim klientom kupno opłatka, ale za to w innej formie.  Nowa świecka tradycja? Problem w tym, że zamiast wizerunku Maryi z Józefem i Dzieciątkiem Jezus, widnieje na nim czerwona błyskawica. Dochód ze sprzedaży takich opłatków nie powędruje rzecz jasna do skarbca parafii, a za to na konto  Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Spójrzcie:         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Kulturalna (@cafekulturalna)   Ten właśnie znak jest symbolem wciąż trwającego Strajku Kobiet. Protesty wybuchły w kraju na wieść o wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za nielegalną aborcję płodów z wadami genetycznymi . Fala strajków zalała cały kraj. W niektórych miejscach przybrały gwałtowną formę . Protestujący najpierw skierowali swój gniew w stronę kościołów, potem w stronę rządzącej partii – Prawa i Sprawiedliwości. Każdy z nas z pewnością śledził wydarzenia z końca jesieni i ma na ten temat swoje własne zdanie. Wydaje się jednak, że tak daleka ingerencja w najświętsze dla Polaków tradycje nie spotka się z powszechnym uznaniem. Księża mówią: „nie” W społeczeństwie pojawiły się duże emocje, a podziały między Polakami jeszcze bardziej się...

Przeczytaj