dzielenie się opłatkiem w pandemii
Adobe Stock
Newsy

Jak w pandemii dzielić się opłatkiem? Lekarz radzi

Dzielenie opłatkiem to jedna z najważniejszych tradycji wigilijnych. Życzenia zakończone uściskiem i nierzadko buziakiem to przecież normalne zachowanie, od lat praktykowane w polskich domach. Jak się jednak okazuje, w tym roku, z racji pandemii, niektóre nawyki lepiej pominąć.

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, który w całości poświęcamy rodzinie i najbliższym. Polacy uwielbiają go celebrować. Biesiadowanie do późnej nocy przy dźwiękach ulubionych kolęd i z lampką wina w dłoni wzbudza emocje, z których nikt nie chce rezygnować. Niestety, w tym roku w wielu przypadkach będzie to konieczne.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Święta inne niż wszystkie

Panująca pandemia koronawirusa od marca niszczy nie tylko ludzkie zdrowie. COVID wkrada się w każdy, nawet najmniejszy element życia Polaków. Większości z nich choroba odebrała już bardzo wiele i jak się okazuje, odbierze jeszcze więcej. Bowiem jeden z najpiękniejszych dni w roku tym razem będzie wyglądał zupełnie inaczej. Magia świąt będzie niemal niewyczuwalna.

Niektórzy spędzą je w szpitalach, inni samotnie w domach. Ci którzy mają szczęście, odwiedzą rodzinę. Taka wizyta będzie się jednak wiązać z licznymi ograniczeniami. Najważniejsze jest przecież zdrowie, zarówno nasze, jak i naszych najbliższych, w szczególności osób starszych - dziadków i rodziców.

Ekspert radzi, jak dzielić się opłatkiem

Żadna Wigilia nie mogłaby się rozpocząć bez podzielenia opłatkiem. W religii chrześcijańskiej to nie tylko symbol pojednania i przebaczenia, ale również znak przyjaźni i miłości. Przełamanie się nim z każdym domownikiem przed kolacją wyraża chęć bycia razem.

Oczywiście czynności tej zazwyczaj towarzyszą krótkie życzenia, nieraz łzy wzruszenia, uściski i pocałunki. Jak twierdzą eksperci, w tym roku powinniście się z nimi wstrzymać.

Pocałunków radziłbym unikać. Szczególnie, kiedy na twarzy nie ma maseczki. I tak jak dotykanie przedmiotów czy uściśnięcie ręki narażają nas na zachorowanie w mniejszym stopniu, tak skracanie dystansu jest dla zdrowia niebezpieczne. Powinszujmy sobie zdrowych świąt raczej gestem tzw. "żółwika", czyli piąstką w piąstkę, czy też trąceniem się łokciami. Bliższych gestów lepiej podczas tegorocznych świąt unikać – zaleca dr Wojciech Mizera w rozmowie z portalem „medonet”.

Specjalista podkreślił również, aby tym razem nie przedłużać kolacji do późnych godzin nocnych. Z uwagi na bezpieczeństwo, po zjedzeniu tradycyjnych potraw i przekazaniu prezentów, powinniśmy wrócić do swoich domów.

Jarosław Kaczyński, opłatek
ONS/Pixabay, pasja1000
Newsy
Smutne święta Jarosława Kaczyńskiego. Opłatkiem podzielił się na ...
Boże Narodzenie to czas spotkań z bliskimi i ucztowania w najlepsze. Niestety nie dla wszystkich. Przez pandemię niektórzy święta spędzili samotnie. Na dodatek w dość nietypowych okolicznościach.

Wigilia mija zazwyczaj zanim na dobre się zacznie. Podobnie jak święta. Przygotowania na wszystkie świąteczne dni trwają dłużej niż sama radość z przebywania z najbliższymi. Tu jak nigdzie indziej sprawdza się znane przysłowie, że wszystko co dobre, szybko się kończy.  Boże Narodzenie Jarosława Kaczyńskiego Prezes PiS postanowił spędzić święta inaczej niż większość Polaków. Jak donosi jeden z portali internetowych Jarosław Kaczyński wybrał się bowiem na grób swoich bliskich. Lech i Maria Kaczyńscy mają symboliczny grób na warszawskich Powązkach. Kaczyński postanowił wykonać wzruszający gest, który w sposób szczególny kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Mowa o opłatku, którym zwyczajowo Polacy dzielą się z rodziną na święta.  Skąd wziął się zwyczaj łamania opłatkiem?  Na wigilijnym stole, oprócz postnych dań, pojawia się również opłatek. Tradycja ta wywodzi się od pierwszych chrześcijan, którzy dzielili się chlebem na znak, że są wspólnotą. Przełamując się opłatkiem, dzielicie się w końcu radością, pokojem i miłością. Dzielenie się opłatkiem to symbol pojednania i przebaczenia. Jest to zwyczaj wyłącznie polski , spotykany jednak gdzieniegdzie na Litwie. Dawniej wypiekano opłatki w specjalnej formie. Dziś wystarczy mąka pszenna i woda. Możecie zrobić go w pełni samodzielnie. Nietypowe święta Kaczyńskiego Opłatkiem dzielicie się zazwyczaj z najbliższymi. Niektórzy bliskich już nie mają. Podobnie jak prezes PiS, który na opłatek musiał wybrać jak na Powązki. Właśnie tam znajduje się symboliczna mogiła upamiętniająca Lecha i Marię Kaczyńskich. Prezes PiS postanowił pomodlić się przy grobie rodziny. Jarosław Kaczyński bardzo przeżył śmierć swoich bliskich. Nie...

Beata Szydło, Wigilia
ONS/Flickr, del mich
Newsy
Beata Szydło przyrządza na Wigilię dość nietypową zupę. Będziecie zaskoczeni tą recepturą
Na wigilijnym stole oprócz śledzi i barszczu znajdziecie z pewnością i zupy. Barszcz czerwony i grzybowa to prawdziwa polska klasyka. Co zamiast nich planuje jeść w świąteczny wieczór Beata Szydło?

Wigilia to jeden z ulubionych dni w roku, zresztą nie tylko najmłodszych. Polacy lubią klimat świąt i rodzinnego biesiadowania. W tym roku, świąteczny czas, będzie bardziej nietypowy. Jak się domyślamy, pandemia nie pokrzyżuje wam jednak planów, by spotkać się nawet w minimalnym gronie. 12 tradycyjnych potraw Obchodzenie Wigilii ma długą historię i dla osób religijnych, jest podwójnie symboliczne. To moment narodzin Jezusa, zwiastujący początek nowych spraw i wydarzeń. Jeśli podchodzicie do Bożego Narodzenia na serio, wiecie, że każda ze spożywanych wówczas potraw ma ogromne znaczenie. Symbolizują one dostatek, pomyślność i szczęście w nadchodzącym roku. Zgodnie z chrześcijańską tradycją liczba 12 symbolizuje 12 apostołów. Według wierzeń ludowych liczba wigilijnych potraw to nawiązanie do 12 miesięcy w roku. Wcześniej na 12 potraw przy wigilijnym stole było stać tylko dobrze sytuowanych. Obecnie Polacy radzą sobie z przyrządzeniem całej dwunastki. Przed kolacją podzielicie się także opłatkiem, symbolem chleba - aby chleba nie zabrakło w przyszłym, 2021 roku. Dawniej gospodarz dawał opłatek również zwierzętom, co miało uchronić je od nieszczęść i chorób. Wigilia w domu Beaty Szydło jest bardzo tradycyjna Była premier jest wielką fanką tradycji. Na jej wigilijnym stole moglibyście znaleźć ryby z karpiem na czele. W końcu karp to najbardziej świąteczna z ryb. Razem ze śledziem stanowią idealne połączenie, które ma wam przynieść nowe kierunki. Ryba to przecież symbol narodzin, nowego życia. Oprócz ryb Beata Szydło podaje jedną, dość nietypową zupę. Oryginalność zapewnia pewien składnik, często przez wszystkich pomijany. Kilka lat temu była premier zdradziła mediom, jak wyglądają święta w jej rodzinnym domu. Jak się słusznie domyślacie, to Wigilia...

opłatek z błyskawicą
AdobeStock
Newsy
Szokujące - powstał... świecki opłatek. Przesada?
W tym roku pojawił się nowatorski projekt świeckiego opłatka. Przekonuje was?

Dziś święto Bożego Narodzenia jest jednoznacznie kojarzone z chrześcijaństwem. Jednak zwyczaj świętowania nadejścia zimy jest o wiele starszy i praktykowano go jeszcze w starożytnym Rzymie! Saturnalia odbywały się tydzień przed naszą Gwiazdką i w dużym stopniu przypominały dzisiejsze święta. Wówczas następowało „zawieszenie broni”. Ludzie zapominali o kłótniach i sporach, a panowie zapraszali swoich niewolników do świętowania. Już wtedy istniał nawet zwyczaj obdarowywania się prezentami, choć podarki trafiały głównie do ojców rodzin. Dziś większość mieszkańców naszego kraju obchodzi z rodzinami Boże Narodzenie – nawet wówczas, gdy są niewierzący. Jednak tegoroczna inicjatywa jest mocno zaskakująca. Zwyczaj świętowania Bożego Narodzenia jest bardzo silnie zakorzeniony w naszej kulturze. Choć święto ma charakter chrześcijański to obchodzą je także osoby niewierzące. Traktują Gwiazdkę jako okazję do spotkania się z bliskimi, obdarowywania się prezentami i spędzenia po prostu miło czasu w gronie rodzinnym. Niektórzy pomimo, iż są niewierzący, dzielą się także opłatkiem. Jednakże w tym roku ktoś wpadł na pomysł, by stworzyć opłatki… świeckie. Pozbawione chrześcijańskich symboli, a zamiast tego z wytłoczonym znakiem błyskawicy. Nowoczesny opłatek Na pomysł wpadła Agnieszka Łabuszewska, która jest właścicielką kawiarni Cafe Kulturalna znajdującej się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Przyznała, że choć jest niewierząca, to co roku łamie się opłatkiem z bliskimi podczas Wigilii. Dotychczas nie miała problemu z chrześcijańskimi symbolami, jednak z powodu tegorocznych wydarzeń jej stosunek do Kościoła się zmienił. Tak zrodził się pomysł stworzenia nieco przewrotnego opłatka, na którym znajduje się błyskawica – symbol Strajku Kobiet. Łabuszewska nie...

choinka
unsplash.com/@frostroomhead
Newsy
Polacy chcą spędzić święta z rodziną. Wpadli na zaskakujący pomysł
To było do przewidzenia. Polacy mają dość samoizolacji, kwarantanny i koronawirusa w ogóle. Nie zabraknie takich, którzy chcą spędzić święta z rodzinami.

Święta jak dawniej. O tym właśnie marzy w tym momencie zdecydowana większość Polaków. Po wiosennym „odwołaniu” świąt wielkanocnych, po zamknięciu cmentarzy 1 listopada, teraz rządowe obostrzenia uderzyły w tradycję bożonarodzeniową. Nakaz czy zalecenie? Przypomnijmy. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili, że święta Bożego Narodzenia będziemy mogli spędzić w towarzystwie jedynie 5 osób spoza domu. Oznacza to, że wszelkie duże zjazdy rodzinne są po prostu niezgodne z prawem. O tej sprawie pisaliśmy już w artykule, który znajdziecie pod tym linkiem: KLIK!  Oburzenie Polaków na decyzję rządu było zrozumiałe. Postanowienia rozporządzenia skomentował szybko rzecznik rządu, Piotr Muller, który uspokoił, że to tylko rodzaj zalecenia. Do domów Polaków nie zapukają podczas Wigilii kolędnicy w mundurach. I całe szczęście. Jednak poruszenie w narodzie nie minęło. Wielu z nas szuka sposobów, by przy wigilijnym stole myśleć tylko o rzeczach związanych ze świętowaniem, a nie z koronawirusowymi restrykcjami. Pomysł Polaków Wielu Polaków nie chce narażać na zarażenie starszych członków swoich rodzin. Szczególnie tych, którzy cierpią już na inne choroby i ewentualne zakażenie mogłoby skończyć się tragedią. Dlatego, dla pewności, niektórzy zdecydują się na wykonanie prewencyjnych testów na obecność COVID-19 w organizmie. Czy w takiej sytuacji ograniczenia do 5 gości spoza domu będą dalej obowiązywały? Niestety tak. Posiadanie negatywnego wyniku testu na koronawirusa nie zwalnia z obowiązku zachowania zasad ostrożności wprowadzonych przez rząd. Jak mówią eksperci, to nie tylko kwestia nieścisłej treści samego rozporządzenia. To także sprawa niepewności samych testów,...