jajecznica na mleku
Pixabay
Newsy

Jak uratować zbyt suchą jajecznicę? Dodajcie to, a będzie mięciutka i puszysta

Nie wyszła wam jajecznica? Spokojnie! Jeszcze da się ją uratować.
Katarzyna Wyborska
styczeń 09, 2021

Na śniadanie nie ma chyba nic lepszego niż pyszna, puszysta i rozpływająca się w ustach jajecznica! Smażona na maśle z dodatkiem szczypiorku to idealne rozpoczęcie dnia. W dodatku jest bardzo zdrowa. Czasami niestety w wyniku zbyt dużego pośpiechu, używania niewłaściwej patelni lub innych, często popełnianych błędów, jajecznica nie wychodzi zbyt smaczna – jest twarda lub wyschnięta na wiór. Jak tego uniknąć? To bardzo proste!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Przepis na jajecznicę na mleku

Rozwiązaniem jest dodanie do jajecznicy odrobiny mleka! Tak przygotowane danie jest znacznie bardziej delikatne i soczyste. Alergicy nie muszą się niczym martwić! Choć jajka najczęściej przyrządza się na mleku krowim, to dobrze spisze się także mleko sojowe. Pamiętajcie też, że nie bez znaczenia jest sam proces smażenia jajecznicy. By wyszła miękka i puszysta, ważna jest cierpliwość. Gdy smaży się jajka szybko i na dużym ogniu, to mogą się przypalić i będą twarde. Sekretem smacznej jajecznicy jest niewielka patelnia i smażenie jej na wolnym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Przed wylaniem jajek na patelnię, wcześniej w miseczce ubijcie je porządnie trzepaczką przynajmniej przez minutę. I pamiętajcie o tym, że jajecznicę soli się dopiero na końcu!

Do przygotowania jajecznicy na mleku będą potrzebne poniższe składniki:

  • 4 jajka
  • 7 łyżek mleka (krowiego lub sojowego)
  • Sól

Przygotowanie

  1. Na patelnię wylejcie mleko. Gdy delikatnie się podgrzeje, wbijcie jajka.
  2. Delikatnie mieszajcie jajka tak, by białka oddzieliły się od żółtek. Smażcie na małym ogniu.

I gotowe! Jeśli wolicie, możecie wcześniej w misce od razu wymieszać jajka z mlekiem i tak przygotowaną mieszankę wylać na suchą patelnię. Sposób z mlekiem działa nawet wtedy, gdy jajecznica smażona na maśle wyszła zbyt sucha. Trzeba dolać do niej odrobinę mleka i podgrzewać na wolnym ogniu, by składniki się połączyły.

Komentarze
Kluski
gotujmy.pl/eli555
Newsy Zrobicie je w kilka chwil. Delikatne kluski „przecieraki”. Najpyszniej smakują z okrasą z boczku 
Na szybki obiad nie ma nic lepszego niż stary, sprawdzony przepis na przepyszne kluski ziemniaczane z boczkiem!
Katarzyna Wyborska
styczeń 08, 2021

Pyszne, ziemniaczane kluski to dla wielu smak dzieciństwa. Jedzone na słodko lub słono smakują wszystkim, a do tego szybko się je przygotowuje. Jeśli chcecie wrócić do wspomnień z dziecięcych lat, to przygotujcie na obiad lub kolację ziemniaczane kluski „przecieraki”! Smaczne, sycące i bardzo delikatne. Palce lizać!   Kluski smakują genialnie w połączeniu z mięsną okrasą, np. z boczku lub kiełbasy. Dobrze będą też pasowały do sosu grzybowego. Można je gotować lub podsmażać. Polecamy tę drugą opcję – kluski z patelni smakują najlepiej! Przepis na kluski ziemniaczane Kluski nie dość, że są smaczne, to bardzo łatwo można je przygotować ze składników, które każdy ma pod ręką. Upewnijcie się, że w waszej kuchni znajdują się poniższe produkty: 1,5 kilograma ziemniaków Co najmniej 250 g mąki 1 jajko 200 g kiełbasy albo boczku 1 cebula Olej do smażenia Sól Przygotowanie: Ziemniaki obierzcie i zetrzyjcie na tarce na małych oczkach (tak, jak na placki ziemniaczane). Obrane przełóżcie na sitko lub durszlak i odcedźcie z nadmiaru wody. Nie wylewajcie jej! Przecedzajcie ziemniaki nad garnkiem i zostawcie w nim wodę z warzyw. Następnie odcedzone ziemniaki włóżcie do dużej miski lub garnka (zależy, w czym wam wygodniej wyrabiać ciasto). Dodajcie jedną łyżkę odciśniętej z ziemniaków wody oraz jajko i mąkę. Czas na wyrabianie ciasta! Powinno być gęste i odstawać lekko od łyżki. Pamiętajcie, że w kuchni łatwiej dodać niż odjąć, więc wsypcie najpierw mniej mąki i w razie potrzeby dosypujcie. Posoloną wodę wstawcie do gotowania – najlepiej w dużym garnku. Wlejcie łyżkę oleju i zagotujcie. Gdy woda będzie się gotować, włóżcie do niej łyżkę i zacznijcie nią nabierać ciasto. Dokładnie tak samo jak w przypadku...

Przeczytaj
Pierś z kurczaka smażona
gotujmy.pl/babciagramolka
Newsy Biała piana pojawia się na patelni podczas smażenia kurczaka? Mało kto wie, czym tak naprawdę jest
Czy kurczak, z którego wypływa piana w trakcie smażenia jest zdrowy? Sprawdziliśmy to!
Katarzyna Wyborska
styczeń 08, 2021

Kwestia świeżości mięsa to bardzo ważna sprawa. W końcu skutki zjedzenia zepsutej żywności są poważne, dlatego już najmniejsze odstępstwa od normy powodują słuszny niepokój. Z pewnością niejednokrotnie podczas przygotowywania dań z drobiu wasze wątpliwości wzbudzał kolor mięsa, jego zapach lub tworząca się w trakcie gotowania piana. Czy są to oznaki zepsutego mięsa? To zależy! Mogą to być sygnały, że kurczak już się psuje, ale zwykle nie ma się czym martwić. Sprawdźcie, co oznacza piana w trakcie smażenia. Podejrzana piana Część osób z niepokojem patrzy na pianę, jaka powstaje na patelni podczas smażenia kurczaka. Gdy z mięsa wydostaje się woda, zaczyna się ono w niej gotować i przy okazji pojawia się charakterystyczna pianka. Czy jest trująca? Czy takie mięso jest bezpieczne do spożycia? Oczywiście! Dietetycy uspokajają, że to zupełnie normalne zjawisko. Mięso z kurczaka składa się głównie z białka. Pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do denaturacji białka, czyli zmiany jego struktury. Nic wam nie grozi po spożyciu takiej piany! Antybiotyki? Wśród ludzi krąży popularny mit, jakoby za wydzielającą się z kurczaka w trakcie smażenia pianę były odpowiedzialne antybiotyki i hormony, które podaje się ptakom w trakcie hodowli. Nie ma w tym ani odrobiny prawdy – takie substancje są zakazane w Unii Europejskiej. Podaje się je zwierzętom tylko w uzasadnionych przypadkach na polecenie weterynarza i zdarza się to niezwykle rzadko. Mięso w kurczaka sprzedawane w Polsce pochodzi z polskich hodowli, a w naszym kraju podawanie zwierzętom hormonów zostało zakazane 20 lat temu, natomiast od 10 lat zabronione jest stosowanie antybiotyków przyspieszających wzrost kurcząt. Nie ma więc nawet takiej możliwości, by trafić w sklepie na mięso, które zawiera antybiotyki lub hormony.

Przeczytaj