Jak sprawdzić czy miód jest naszprycowany cukrem? Wystarczy szklanka wody
Pixabay
Newsy

Jak sprawdzić czy miód jest naszprycowany cukrem? Wystarczy szklanka wody

Miód to wspaniała, zdrowa słodycz i idealny dodatek do wielu potraw. Niestety, łatwo nadziać się podczas zakupu na kiepskiej jakości produkty. Na przykład te ze sporą domieszką cukru.
Hubert Rój
kwiecień 13, 2021

Miód nie należy do najtańszych produktów na rynku. Nic w tym dziwnego. Jego produkcja nie zależy w końcu tylko od ludzi.

Przepyszny słodki, zawiesisty miód w słoiczkach, to owoc wspólnej pracy pszczół i pszczelarzy. Czasem jednak chęć zysku, zachęca producentów do zakłócenia tej owocnej współpracy.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego nie warto kupować tanich miodów od niezaufanych producentów?

Wzbogacanie miodu cukrem to praktyka stara jak świat. Albo przynajmniej tak stara, jak obecność taniego cukru z buraka cukrowego i trzciny cukrowej na rynku.

Takiego rodzaju produktu należy wystrzegać się z całych sił. Przede wszystkim ze względu na zupełnie inne właściwości takiego przysmaku.

Innym, bardzo ważnym powodem takiego zachowania, powinien być oczywiście stan waszego portfela. Wiadomo przecież, że szkoda wydawać pieniądze na podróbki!

Jak sprawdzić czy miód zawiera dodatek w postaci cukru?

  1. Przygotujcie przeźroczystą szklankę.
  2. Włóżcie do szklanki łyżeczkę miodu.
  3. Zalejcie miód wodą o temperaturze pokojowej.
  4. Jeśli miód szybko rozpuszcza się w wodzie, oznacza to, że prawdopodobnie dodano do niego biały cukier.
  5. Czysty miód nie powinien rozpuścić się od razu w zwykłej wodzie.

Jakie są inne sposoby na rozpoznanie dobrej jakości miodu? W pierwszej kolejności wczytajcie się w szczegóły dotyczące danego produktu na etykiecie.

Zobacz także

W jaki sposób niektórzy producenci miodu obniżają koszty produkcji?

Producent miodu jest winny klientom szczegółowe informacje na temat choćby tego, skąd pochodzi jego produkt.

Jakiekolwiek wzmianki o mieszankach miodu z Unii Europejskiej i tych spoza Wspólnoty, nie wróżą dobrze, jeśli chodzi o jakość danego słoiczka.

Często bowiem pod hasłem „miód spoza UE”, kryje się miód pochodzenia chińskiego, którego produkcja wiąże się ze stosowaniem różnego rodzaju sztuczek skracających pracę pszczół przy użyciu tzw. inwertów pszczelarskich.

Czytaj także:

Komentarze