Smażenie ryby, ryba smażona, jak smażyć rybę
Pexels/Jasper Koster
Newsy

Jak smażyć rybę, żeby była niskokaloryczna? Jest 1 niezawodny sposób

Ryba na wigilijnym stole to podstawa. Jej smażenie przysparza jednak trudności nawet najbardziej wytrawnym znawcom kuchni. Najlepiej, żeby miała mało kalorii. Jak to zrobić?
Aleksandra Jaworska
grudzień 15, 2020

Świąteczne potrawy są tłuste i sycące. Ich złagodzenie w postaci obniżenia kaloryczności nie zabierze smaku, a w znaczący sposób zniweluje wyrzuty sumienia. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ryba na Wigilię

Ryba to nieodłączny element świątecznego biesiadowania z bliskimi. Obok pierogów z kapustą i barszczu czerwonego na Wigilii znajdziemy rozmaite jej rodzaje. Polacy zaraz po karpiu równie chętnie sięgają po śledzie, łososia i dorsza. Właśnie w grudniu konsumpcja ryb jest statystycznie najwyższa. 

Mięso ryb stanowi wartościowe źródło potrzebnych organizmowi składników odżywczych, takich jak kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3, witamina D, a także selen, jod i potas. Wybierając ryby na Wigilię, powinniście brać pod uwagę nie tylko cenę, ale także wpływ hodowli danej ryby na środowisko naturalne.

Ile ryb zjadamy?

Statystyczny Polak zjada nawet do 5 kilogramów ryb w ciągu roku. Kraje azjatyckie biją wszystkie inne regiony na głowę. Azjaci są rekordzistami w jedzeniu ryb. Średnia konsumpcja ryb dochodzi nawet do 50 kilogramów rocznie.

Jak się okazuje, jako konsumenci bardzo chętnie sięgacie po ryby mrożone, przetworzone na konserwy, świeże ryby oraz ryby wędzone. Każdego roku WWF wydaje poradnik „Jaka ryba na obiad?”, w jakim znajdziecie wskazówki odnośnie świadomego wyboru kupowanych ryb. 

Ryby, które dostają zielone światło warto kupować najczęściej. Przy żółtym kolorze trzeba się nad ich zakupem dwa razy zastanowić, z kolor czerwony świadczy o tym, że ich połowy nie sprzyjają bioróżnorodności środowiska lub że gatunki te są na wyginięciu. 

Karp to tradycyjna ryba na Wigilię

Bez karpia wiele osób nie wyobraża sobie wigilijnej kolacji. Polska produkuje go najwięcej. Szczyt połowów przypada na okres przez Bożym Narodzeniem. Dorosłe karpie mogą osiągać nawet 14 kg wagi. Na Wigilię kupuje się zazwyczaj mniejsze, około dwukilogramowe. 

Jak zdrowo usmażyć rybę?

Dodatkowej, świątecznej nadwyżki kalorii możecie sobie jednak zaoszczędzić. Ryba na święta może być porcją zdrowia, zamiast ociekającej tłuszczem bomby kalorycznej. 

Wystarczy, że rybę wigilijną podacie na stół bez panierki. Wykonana z bułki i jajka ma całą masę niepotrzebnych kalorii. Panierka kilkukrotnie zwiększa kaloryczność waszej ryby.

Do smażenie ryby bez panierki należy wykorzystać patelnię z nieprzywierającą powłoką. Jeśli się uprzecie, wystarczy odrobina oleju. Ryba usmażona w ten sposób będzie lekka i pyszna, wcale nie mniej wigilijna!

karp jaki tłuszcz
Gotujmy.pl
Newsy Na jakim tłuszczu smażyć karpia? Tylko 1 się nadaje. Wybierzesz inny a zrujnujesz jego smak
Smażąc w tym roku karpia zwróćcie baczną uwagę na to, w jakim tłuszczu go smażycie! Ma to ogromne znaczenie.
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Na wigilijnym stole absolutnie nie może zabraknąć karpia! Ta tradycyjna ryba przygotowywana jest chyba we wszystkich polskich domach podczas świąt Bożego Narodzenia. Od blisko 50 lat kultywujemy tradycję spożywania karpia w Wigilię i nie wygląda na to, by w najbliższym czasie miało się to zmienić. Jak przygotować smacznego karpia? Przyrządzenie dobrego karpia istotnie jest sztuką. Wiele osób narzeka na jego smak i zniechęcone przygotowują go na święta tylko dlatego, że goście nie wyobrażają sobie Wigilii bez tej ryby. Ale po co się męczyć, skoro można łatwo poprawić smak karpia? Mamy dla was garść porad dotyczących przyrządzania tej ryby. Kupujcie wypatroszoną rybę lub gotowe filety – na szczęście liczba zwolenników kupowania żywego karpia zmniejsza się. To głównie zasługa rosnącej świadomości w społeczeństwie na temat koszmarnych warunków, w których przechowywane są żywe ryby przeznaczone na sprzedaż. Ponadto, jeśli nie mamy wędkarskiego doświadczenia, możemy zwyczajnie nie wiedzieć jak poprawnie wypatroszyć i obrać rybę, by była smaczna. Umyjcie – świeżo kupione mięso z karpia należy dokładnie wypłukać w zimnej wodzie, a następnie obłożyć cebulą lub zanurzyć w mleku i odstawić do lodówki. Dzięki temu ryba nie będzie mieć tak intensywnego, niezbyt przyjemnego zapachu. Zróbcie smaczną panierkę – sekretem doskonałej panierki do ryby jest wymieszanie mikserem jajek z mąką! Piszemy o tym w tym artykule . Użyjcie odpowiedniego tłuszczu – karpia smażymy tylko i wyłącznie na oleju rzepakowym! Jest odpowiedni do smażenia w tak wysokich temperaturach. Inne oleje zaczynają się palić i wydzielać rakotwórcze substancje, a niestety smażenie ryb wymaga wysokiej temperatury. Nie smażymy na oliwie z oliwek, margarynie ani maśle!   A jakie są wasze sposoby...

Przeczytaj
ryba
Adobe Stock
Triki kulinarne Smaż rybę, jak profesjonalistka. Jeden prosty trik i nie będziesz już chciała robić jej inaczej
Ryba to jedno z 12 dań, które na pewno pojawi się na twoim wigilijnym stole. Warto więc poznać sztuczkę, dzięki której mięso stanie się idealnie doprawione i soczyste. Twoi goście będą błagać o dokładkę.
Weronika Kępa
grudzień 02, 2020

Tradycyjnie ryba powinna gościć na każdym polskim stole przynajmniej raz w ciągu tygodnia, a mianowicie w piątek. Jednak z biegiem lat zwyczaj ten nieco osłabł. Dzisiaj coraz trudniej o tego typu obiad przyrządzany w domowym zaciszu.  Delikatny smak ryby rozkochał w sobie niejednego smakosza. Dlaczego więc najczęściej sięgamy po ten przysmak w restauracjach? No cóż, być może powodem tej sytuacji jest fakt, że ryba to w rzeczywistości trudne do przyrządzenia danie . Nie każdy chce się więc podejmować tego wyzwania. To jednak duży błąd. Ryba ma wiele cennych wartości odżywczych Ryba to przede wszystkim bardzo zdrowy, ale również bardzo wdzięczny produkt. Bowiem osoby, których diety są bogate w ryby zdecydowanie rzadziej dotykają choroby układu krążenia, miażdżyca, alergie, a nawet nowotwory. Eksperci zalecają więc jej spożywanie co najmniej 2, a nawet 3 razy w tygodniu.  W jedzeniu ryb przodują Japończycy, zjadając aż 65 kilogramów tego przysmaku rocznie. Dzięki temu dożywają nawet bardzo sędziwego wieku. Z kolei statystyczny Polak zjada tylko 13 kilogramów ryb rocznie. To naprawdę zbyt mało… Czas więc to zmienić i dowiedzieć się, jak sprawić, by twoja ryba smakowała jak w 5-gwiazdkowej restauracji. Smaż rybę jak profesjonalistka Sposób na idealną rybę jest dziecinnie prosty! Wystarczy, że przed włożeniem jej do piekarnika lub na patelnię, zrobisz kilka nacięć na skórze. Taki zabieg przede wszystkim sprawi, że przyprawy będą miały szansę przeniknąć do wnętrza mięsa, a tym samym wzbogacić jego smak.  Nacięcia pozytywnie wpłyną również na zawarte w rybie ości . Te bezpośrednio wystawione na działanie wysokiej temperatury staną się o wiele bardziej miękkie. W praktyce oznacza to, że z łatwością oddzielisz je od mięsa. Jeśli nie smażysz ryby w...

Przeczytaj
karp
Gotujmy.pl
Newsy Co zrobić, żeby nie czuć posmaku mułu w świątecznym karpiu? Genialny, stary sposób naszych babć
Twoi bliscy nie chcą jeść karpia, ponieważ nie mogą znieść zapachu mułu? Jest na to sposób - i to nie jeden!
Katarzyna Wyborska
grudzień 09, 2020

Karp to nieodłączny i obowiązkowy element wigilijnego stołu. Jednak nie wszyscy przepadają za tą rybą – część osób narzeka na ości, jednak większość nie może po prostu znieść charakterystycznego zapachu i posmaku karpia. Mówiąc wprost, można powiedzieć, że ryba ta „smakuje jak muł”. Nie brzmi zbyt apetycznie, prawda? Jest jednak na to sposób! Tradycyjny karp Choć jedzenie karpia w Wigilię jest bardzo młodą tradycją, to większość Polaków nie wyobraża sobie świąt bez niego. Trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że przyrządzamy karpia w Boże Narodzenie od niespełna 50 lat! A to naprawdę mało biorąc pod uwagę ponad 1000 lat historii naszego kraju. Tradycja pojawiła się w PRL-u, gdy trudno było o różne gatunki ryb przyrządzane przed wojną na święta. Aby Polacy nie odczuli niedostatku, ówczesne władze postanowiły wypromować nową tradycję jedzenia karpia w święta. Dlaczego akurat ta ryba? To bardzo proste – karp jest tani i prosty w hodowli. Sposób na posmak mułu w karpiu Jak poradzić sobie z tym niezbyt zachęcającym smakiem i zapachem świątecznej ryby? Ten problem spędzał sen z powiek pierwszym gospodyniom, które musiały uporać się z karpiem. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że nie miały zbyt dużego wyboru i trzeba było jakoś przyrządzić tę rybę, to doskonale sobie poradziły! Poniżej publikujemy trzy sprawdzone sposoby naszych babć na karpia: Mleko – to prosta metoda, stosowana także w przypadku innych, mocno pachnących ryb jak np. dorsz. Wystarczy włożyć karpia do półmiska, zalać mlekiem i odstawić do lodówki na kilka godzin. Cebula – kroimy ją w talarki, obkładamy karpia i posypujemy majerankiem. Odstawiamy na kilka godzin. Warzywa – należy zetrzeć czosnek, seler, marchew i pietrzuszkę, a następnie obłożyć nimi...

Przeczytaj
Smażenie ryby
Adobe Stock
Newsy Solicie rybę przed czy w trakcie smażenia? Od tego zależy, czy będzie sucha jak wiór
Jak przyrządzacie rybę na wigilijną kolację? Pieczecie czy gotujecie? A może smażycie? Podpowiemy wam, jak zrobić to w perfekcyjny sposób.
Hubert Rój
grudzień 21, 2020

Niezależnie od tego jaki wybierzemy rodzaj obróbki termicznej, musimy pamiętać o tym, jaką ryba ma strukturę i czym charakteryzuje się jej mięso. W przeciwieństwie do wołowiny i wieprzowiny, długie traktowanie ryby wysoką temperaturą nie jest najrozsądniejszym wyjściem. Powinna znajdować się na rozgrzanej patelni jak najkrócej – tylko tyle, by nie była surowa. Jak długo smażyć rybę? Ryba ma zwykle delikatne, kruche mięso, które łatwo można przesmażyć. Jeśli tak się stanie, nasze filety czy dzwonka będą się rozpadały i po prostu nie będą smaczne. Jeżeli smażymy rybę bez panierki, wystarczą jedynie 3-4 minuty z każdej strony. Z panierką proces ten wydłuży się o ok. 1 minutę z każdej strony. Grube dzwonka smażymy z kolei  po ok. 5 minut z obu stron. W czasie smażenia pamiętajmy o tym, żeby nie ruszać za często kawałka ryby na patelni. Bądźmy cierpliwi – wybierzmy odpowiednią temperaturę i ograniczmy się do przewrócenia ryby z jednego boku na drugi. W ten sposób pozwolimy jej na spokojne „dojście” do oczekiwanego przez nas stanu. Nie ilość, a jakość Często podczas wyboru ryby w sklepach kierujemy się ceną. W ten sposób w naszym koszyku nierzadko ląduje mintaj z kilkudziesięcioma procentami glazury i lodu. Efekt? Bilans wychodzi na zero. Nie warto „zapychać” się np. bezwartościową pangą. Czasem lepiej kupić mniejszy kawałek łososia, ale za to cieszyć się fantastycznym smakiem. O wiele smaczniejsze będą także świeże ryby z lodówki, nie zaś te mrożone w kawałkach. Wybór należy do nas. Solimy rybę wtedy, kiedy trzeba Na oddzielne miejsce zasługuje solenie ryb. Wielu z nas decyduje się na użycie soli jeszcze długo przed włożeniem ryby na rozgrzany olej. To duży błąd. Sól ma właściwości wyciągające wodę w z...

Przeczytaj