wałek
Adobe Stock
Newsy

Jak rozwałkować ciasto bez użycia wałka? W życiu byście na to nie wpadli

Wałek jest niezbędnym wyposażeniem kuchni. Sprawdzi się przede wszystkim podczas robienia ciast, przygotowywania pierogów lub domowego makaronu. Jak rozwałkować ciasto nie posiadając w domu tego przyrządu?

Dla wielu gospodyń domowych, odpowiednie wyposażenie kuchni jest kluczowe. Wiele przyrządów jest po prostu niezbędne. Jednym ze sprzętów, bez którego nie da się obejść jest wałek.

Jest niezwykle prosty, a zarazem bardzo przydatnym w codziennym gotowaniu. Sprawdzi się nie tylko podczas wypiekania ciasteczek czy przygotowywania pizzy. Możliwości jego użycia jest wiele. Nie wszyscy są jednak takimi freak’ami sprzętowymi. 

Na rynku można znaleźć wiele modeli wałków - do wyboru, do koloru. Najpowszechniejszym modelem, który jest najczęściej spotykany, to wałek drewniany. Niestety, nie należy do sprzętów łatwych w utrzymaniu w czystości. Jego lepszym odpowiednikiem jest wałek wykonany z silikonu. To tworzywo jest zdecydowanie prostsze w czyszczeniu. Należy pamiętać, aby to był produkt poręczny. Jego głównym zadaniem jest ułatwienie pracy w kuchni. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym rozwałkować ciasto bez wałka?

Nadal wiele osób uważa wałek za zbędny gadżet. Okazuje się on niezwykle potrzebny, kiedy trzeba rozwałkować ciasto na pizzę czy ciasteczka. Można oczywiście pożyczyć go od sąsiadki, ale są inne rzeczy, które idealnie sprawdzą się jako zamiennik tradycyjnego wałka.

W tej roli idealnie sprawdzi się... cukinia.

Tak, cukinia!

Dzięki odpowiedniemu kształtowi i wadze, sprosta temu zadaniu. Należy pamiętać o umyciu warzywa, zanim zetknie się ono z przygotowanym ciastem. W takiej sytuacji przydatna może być rownież oczyszczona butelka po winie. 

Możliwości zastosowania zamiennika jest wiele. Wystarczy odrobina wyobraźni i kreatywności. 

Macie problem z rozwałkowaniem ciasta na pierogi? Zapomnieliście o 1 ważnej rzeczy
Adobe Stock
Newsy
Macie problem z rozwałkowaniem ciasta na pierogi? Zapomnieliście o 1 ważnej rzeczy
Pierogi ruskie, z mięsem, kapustą i grzybami, białym serem, szpinakiem i serem feta czy owocami, a to jeszcze nie wszystko. Wybór odpowiedniego nadzienia zależy tylko od waszych preferencji, gdyż ich wybór jest ogromny. Jednak by były idealnie, należy pamiętać o dobrym cieście.

Pierogi to potrawa uwielbiana przez wszystkich. Są serwowane na polskich stołach zarówno na co dzień, jak i od święta. Dzięki szerokiemu wyborowi farszu można się nimi zajadać przez cały rok, niemalże na każdy posiłek w ciągu dnia. Występują w wersji na słono i słodko, dlatego też idealnie sprawdzą się dla mniejszych oraz większych ich fanów. Nadzienie jest ważne, ale pierwsze skrzypce gra oczywiście parzone ciasto. Odpowiednio przygotowane będzie plastyczne oraz foremne, dzięki czemu pierogi nie będą się rozpadać podczas gotowania. Czy dodawać jajko do ciasta na pierogi? Istnieją dwie różne szkoły przygotowywania ciasta na pierogi. Pierwsza z nich mówi o dodaniu jajka do środka , zaś druga kompletnie temu zaprzecza. Tutaj kwestia jest dowolna, wybór zależy od preferencji. Jednak ciasto z tym składnikiem będzie miało bardziej żółty kolor, a bez może być z kolei nieco bardziej elastycznym w obróbce. Ciasto bez dodatku jajka będzie z pewnością odpowiednim wyborem dla wegan lub osób nietolerujących tego produktu. Jak odpowiednio rozwałkować ciasto na pierogi? Wbrew pozorom rozwałkowanie ciasta na pierogi nieraz może przysporzyć wiele kłopotów. Z przygotowanych wcześniej składników, czyli mąki, gorącej wody, soli i ewentualnie jajka, należy szybko zagnieść ciasto, a następnie odłożyć je i przykryć ściereczką. Powinno odpocząć przed dalszą obróbką przez przynajmniej 30 minut. Dzięki temu zabiegowi jego rozwałkowywanie będzie znacznie prostsze. Ciasto podczas późniejszego lepienia nie będzie się rwać, a idealnie będzie się formować w dłoniach. Po upływie czasu należy podzielić je na dwie bądź trzy części. Jedną z nich rozwałkować na stolnicy posypanej mąką, a resztę przykryć ściereczką by w tym czasie...

obieraczka
AdobeStock
Newsy
3 niezwykłe zastosowania obieraczki do warzyw. Będziecie w szoku, do czego może się wam przydać w kuchni
Obieraczka do warzyw ułatwia życie i gotowanie bardziej niż może to się wydawać! Pierwotnie przeznaczona do obierania warzyw bądź owoców, wykorzystana w innym celu również świetnie zdaje egzamin.

Aby usprawnić pracę w kuchni, warto zaopatrzyć się w różnego rodzaju akcesoria kuchenne. Jednym z niezbędników jest obieraczka. To prosty, a niezwykle użyteczny sprzęt, który zresztą nie kosztuje wiele. Niesie ze sobą również inne korzyści.  Ponadczasowa uniwersalność  Ma przede wszystkim uniwersalne zastosowanie. Warzywa mają różne kształty oraz różne stopnie twardości. Obieraczka radzi sobie z nimi wszystkimi. Przydaje się zarówno jak i do ogórków, tak i do ziemniaków czy marchewki. Czas na wagę złota  Kolejnym plusem jest oszczędność czasu. Obieranie warzyw przy pomocy noża zazwyczaj wymaga wprawy, a jednocześnie zajmuje więcej czasu. Obieraczka radzi sobie z różnymi skórkami znacznie szybciej.  Więcej warzyw do zjedzenia! Oprócz oszczędzania czasu, oszczędza się również wbrew pozorom jarzyny. Urządzenie pozwala na bardzo dokładne oddzielanie skórki od warzywa. Tym samym umożliwia bardzo cienkie obieranie, dzięki temu marnuje się znacznie mniej jedzenia (w przeciwieństwie do obierania nożem). A może makaron? Obieraczka do warzyw może mieć również inne zastosowanie niż obieranie warzyw. Świetnie się sprawdzi do zrobienia makaronu z warzyw. Idealnie w tej roli sprawdzi się marchewka bądź cukinia. Wystarczy zestrugać warzywa na paski, a następnie wrzucić je na 3-4 minuty do wrzątku. Sprawdzą się jako zamiennik tradycyjnego makaronu lub jako dodatek do dania. Do dekoracji Za pomocą obieraczki można również zrobić wiórki czekoladowe. Wystarczy odpowiednio wcześnie schłodzić tabliczkę czekolady w lodówce, a następnie zestrugać wiórki. Można je wykorzystać do ozdobienia ciasta, tortu oraz jako dodatek do kremu. Masło na już!  Obieraczka przyda się również podczas...

Jak rozwałkować kleiste ciasto?
Adobe Stock
Newsy
Ciasto lepi się do wałka? Dzięki temu trikowi rozwałkujecie nawet klejące się ciasto. Nie potrzebujecie mąki
Nawet mistrzowie cukiernictwa miewają czasem kłopot z rozwałkowaniem zbyt kleistego ciasta. Na szczęście istnieje trik, który ułatwia tę czynność. Mąka jest zbędna.

Większość z was z pewnością uwielbia domowe wypieki. Ich przygotowanie ma jednak jeden mankament. Zdarza się, że mimo zachowania właściwych proporcji składników, ciasto wychodzi naprawdę bardzo klejące. W takim przypadku prawdopodobnie dodajecie do niego więcej mąki, by nadawało się do rozwałkowania. Okazuje się, że niepotrzebnie. Dlaczego ciasto się klei? Jeśli przygotowane przez was ciasto klei się do rąk, nie mówiąc już o stolnicy czy wałku, to znak, że dodane do niego składniki były zbyt gorące. Dzieje się tak wtedy, gdy na przykład nie poczekaliście, aż rozpuszczone masło wystygnie tylko od razu dodaliście je do masy.  Podobnie dzieje się w przypadku zbyt ciepłego miodu. Takie praktyki mogą prowadzić do rozwarstwienia, zwarzenia, a nawet zaparzenia się ciasta, przez co staje się ono bardzo kleiste i bardzo trudne do dalszej współpracy.  Jeśli jednak wasze składniki miały odpowiednią temperaturę, przyczyną zbyt lepkiego ciasta może być zbyt mała ilość mąki lub zbyt duża ilość jajek. Pamiętajcie jednak, że niektóre ciasta z założenia mają być kleiste, więc w ich przygotowaniu nie popełniliście żadnego błędu. Zdajemy sobie jednak sprawę, że tego typu produkt bardzo trudno jest wyrobić, uformować czy rozwałkować.  Jak uformować kleiste ciasto? Najbardziej znanym sposobem na uformowanie klejącego się ciasta, jest podsypanie go mąką. Jednak ten sposób może nieco zmienić, a nawet popsuć jego smak. Dlatego zdecydowanie lepiej posypać mąką ręce zamiast samego ciasta i dopiero wtedy zacząć je formować lub finalnie wyrabiać. Drugim, nieco mniej znanym, ale równie skutecznym sposobem na formowanie kleistego ciasta, jest zwilżenie dłoni wodą lub olejem. Ten drugi produkt jest zdecydowanie lepszy, bowiem tłuszcz sprawia, że masa bardzo ładnie odchodzi lub wręcz zsuwa się po rękach....

Kotlety w cieście
gosiapiotrek23/gotujmy.pl
Newsy
Znakomicie soczyste kotlety schabowe w cieście. Dodajcie 1 sekretny składnik. Ten smak uzależnia
Dań ze schabu jest mnóstwo! Każde z nich nadaje się zarówno na co dzień, jak i na uroczystość rodzinną, święta czy imprezę. Zaskocz swoich gości pysznym schabem w cieście.

Schab to jedne z najczęściej wykorzystywanych mięs w polskiej kuchni. To z niego przygotowuje się tradycyjne kotlety schabowe, roladki czy pieczeń ze śliwką. Możliwości wykorzystania tego kawałka mięsa jest wiele. Delikatny, a zarazem soczysty schab w cieście, idealnie sprawdzi się podczas rodzinnych spotkań. Do masy przed smażeniem dodaj sekretny składnik, jakim jest ser żółty, a z pewnością zaskoczycie swoich gości! Ten dodatek sprawi, że przygotowane kotlety będą niezwykle delikatne i aromatyczne.  Pyszne kotlety schabowe w cieście Składniki na 2 porcje: 2 plastry schabu 2 jajka 2 łyżki mąki 2 łyżki oleju garść startego sera żółtego sól pieprz Wykonanie: Na początku opłuczcie i dobrze osuszcie mięso.  Następnie delikatnie rozbijcie plastry schabu tłuczkiem z obu stron na cienkie kotlety. Przyprawcie je solą i pieprzem. Na patelnię wlejcie olej, zacznijcie go rozgrzewać na ogniu. W momencie, kiedy mięso odpoczywa, przygotujcie ciasto. Do miski wbijcie dwa jajka i je roztrzepcie. Dodajcie do nich starty żółty ser, mąkę, sól i pieprz. Wszystko razem dobrze wymieszajcie do momentu powstania gęstej, jednolitej masy.        Przygotowane kotlety wkładajcie po kolei do miski z ciastem. Dokładnie je obtoczcie w masie, a następnie przełóżcie plastry schabu na rozgrzany tłuszcz. Kotlety należy smażyć z obu stron na złoty kolor. Ciasto powinno być lekko podpieczone. Zbyt długie smażenie może spowodować, iż panierka będzie gorzka. Gotowy schab przełóżcie na przygotowany wcześniej ręcznik papierowy, w celu odsączenia nadmiaru tłuszczu. Tak przygotowane kotlety, idealnie sprawdzą się na niedzielny obiad w rodzinnym gronie. Smacznego!