Czosnek
Wikipedia Commons
Newsy

Jak rozpoznać polski czosnek? To proste. Już nigdy więcej nie kupicie chińskiego

Właściwości i zalety czosnku są znane od zarania dziejów. Zdrowszy będzie jest oczywiście bardziej naturalny czosnek pochodzenia polskiego. Jak go rozpoznać?

Nie tylko do sosów, kotletów i zup – czosnek powinno się spożywać także w sporych ilościach na surowo.

Dlaczego? Odpowiedzią nikogo nie zaskoczymy. Czosnek to znany i lubiany naturalny antybiotyk. Warto jeść go zwłaszcza w okresach szalejących gryp i wirusów.

Z tych wszystkich powodów czosnek znika ze sklepowych półek w szybkim tempie. Ale czy wiecie, co dokładnie kupujecie?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Chiński czosnek

Nie jest tajemnicą, że w naszym kraju w olbrzymich ilościach sprzedaje się w sklepach czosnek pochodzenia chińskiego.

Decyduje o tym przede wszystkim atrakcyjna cena tego zdrowego warzywa, którą oferują eksporterom producenci z Państwa Środka.

Chińczycy zawładnęli rynkiem czosnku. Nie zgadlibyście, ile czosnku produkuje się za wielkim murem. Rocznie w Chinach zbiera się ok. 22 mln ton główek!

Zobacz także
schabowe jak zrobić

Zamoczcie w tym schabowe przed smażeniem. Mięso będzie kruche i soczyste

gotowanie makaronu

Makaron gotujecie w garnku? Robicie duży błąd. Marnujecie bez sensu wodę i swój cenny czas

Jeszcze większy szok wzbudzi inna statystyka. Chińczycy odpowiadają za ok. 80% produkcji czosnku na całym świecie!

Oczywiście, takie liczby biorą się także oczywiście z tego faktu, że Chińczycy to wyjątkowo liczna nacja, która dodatkowo kocha smak i walory czosnku.

Niemniej jednak, Azjaci eksportują niezliczone ilości główek czosnku do Europy i całego świata. Polska nie jest wyjątkiem.

Na naszym rynku, czosnek krajowy i czosnek chiński rywalizują o względy konsumenta. Niestety często sklepy wielkopowierzchniowe wykorzystują niewiedzę klientów.

Różowy i biały czosnek

Na ich półkach często nie ma informacji, skąd pochodzi oferowany przez nich czosnek. Warto więc uzbroić się w potrzebną wiedzę, by umieć rozpoznać czosnek osobiście.

Nie trzeba nikogo przekonywać, że czosnek polski jest zdecydowanie lepszy i w smaku, i w kontekście walorów zdrowotnych.

Nasze warzywo nie jest skazane na długą podróż, potraktowanie wszelkiego rodzaju konserwantami i pestycydami.

Czosnek chiński jest także aż do przesady oczyszczany i „upiększany” przed zakupem – w ten sposób producenci i eksporterzy chcą zachęcić klientów do jego zakupu.

Tymczasem właśnie zbyt „wymuskany” wygląd główek często wskazuje, że właśnie ten czosnek pochodzi z zagranicy.

Polski czosnek ma często resztki korzeni, a także lekko różową, czasami fioletową barwę osłonki. Czosnek chiński zazwyczaj jest całkiem biały.

Metody domowe

Pozostają jeszcze dwie metody sprawdzania czosnku. Te jednak wykorzystacie dopiero w domu. Czosnek polski ma dużo ostrzejszy i wyraźniejszy smak od swojego chińskiego odpowiednika.

Po drugie czosnek krajowy dzięki temu, że nie zawiera w sobie dużej ilości chemicznych dodatków konserwujących, powinien zakiełkować w doniczce po krótkim czasie.

Oprócz tych wszystkich zabiegów warto zacząć od samych podstaw. Nie bójcie się więc zapytać sprzedawcy o pochodzenie jego produktów.

Próbujcie też sprawdzać informacje w sklepach na własną rękę. Czasami informacja o pochodzeniu czosnku znajduje się na pudełku, w którym składowane są główki czosnku.

naturalne antybiotyki
lewal2010/Adobe Stock
Zdrowie
Te pokarmy działają jak naturalne antybiotyki. Wzmocnij odporność i wygraj z infekcją!
Okres jesienno-zimowy to pora prawdziwego egzaminu dla naszego systemu odpornościowego. Oto lista produktów, które pozwolą nam na wzmocnienie organizmu w walce z bakteriami.

Kiedy macie już dość wszelkich grypowych i przeziębieniowych dolegliwości, czas na nowe rozwiązania. Dosyć płacenia ciężkich pieniędzy za kolejny worek tabletek i syropów z apteki. Pora, by postawić na walkę o dobrą odporność za pomocą domowych sposobów! Poniżej przestawimy wam listę kilku produktów, które zawsze znajdziemy w swojej spiżarni czy w lodówce. Jeżeli spożywamy je często i w odpowiedni sposób (zwykle na surowo), powinniśmy poprawić zdolność swojego ciała do walki z infekcjami. Cebula Warzywo, które niejednego już doprowadziło do łez. Niepozorna cebula posiada w swoim składzie rozmaite olejki lotne, m.in. disiarczek allilo-propylowy i inne związki siarki. To prawda, nikt nie lubi zapachu z ust po zjedzeniu surowej cebuli. Ale czego się nie robi dla zdrowia! Tymianek Któż z nas posądzałby tymianek o działanie zdrowotne? Przyprawa, którą często dodajemy do mięs i sosów zawiera w sobie przeciwgrzybiczne i bakteriobójcze związki, takie jak thymol. Warto przyjmować tymianek nie tylko w formie suszonej, ale także w postaci olejków. Cynamon Podstawowy składnik naszych ukochanych pierników to nie tylko wspaniały korzenny smak i zapach. To także aldehydy cynamonowe, czyli substancje wzmacniające odporność, sprawność mózgu, a także obniżające poziom cukru we krwi. Czosnek O zaletach czosnku nie trzeba nikogo szczególnie długo przekonywać. Zajadamy się czosnkiem na przeziębienie choćby ze względu allicynę, zabijającą bakterię. Czosnek zawiera w sobie mnóstwo witamin i mikroelementów – m.in. witaminę C, B, potas, selen czy magnez. Miód Produkt pracy pszczół w swoim składzie ma taką substancję jak inhibina, która wykazuje właściwości przeciwbakteryjne. Miód leczy także stany zapalne....

Jak wybrać mięso
Christophe Fouquin/Adobe Stock
Newsy
Mięso króluje na naszych stołach. Jak wybrać najlepsze w sklepie? Podpowiadamy
Na śniadanie kanapki z szynką. Na obiad kotlety mielone albo schabowe. Na kolację maleńki plasterek boczku albo kawałek kiełbasy. Mięsa jemy dość dużo. Warto wybierać to najbardziej wartościowe.

Organizm człowieka został przystosowany w drodze ewolucji do spożywania mięsa, warzyw i roślin. Od czasów prehistorycznego łowcy-zbieracza upłynęło sporo lat, ale miłość do wieprzowiny, drobiu i innych gatunków mięs nie przeminęła. Człowiek-mięsożerca? Taki, a nie inny rodowód człowieka jest jednak dość mylący. Wbrew pozorom, tradycja diety tak obfitej w mięso nie jest zbyt długa. Nie wracajmy już do prapoczątków gatunku ludzkiego. Nawet nasi dziadowie jedli znikome ilości mięsa w porównaniu do nas. Przyczyną była oczywiście bieda. Na ucztę złożoną z pieczystego i innych mięs mogli sobie pozwolić przez długie lata tylko bogaci ludzie. Polskie społeczeństwo, które w swojej ogromnej masie wywodzi się z ubogiego chłopstwa, dopiero w ostatnich latach dostąpiło możliwości jedzenia mięsa niemalże w nieograniczonych ilościach. Echem tych dziejowych zawirowań jest historia kotleta schabowego. Cienko rozbity placek miał imitować sznycla wiedeńskiego. W ten sposób w PRL-u władze chciały dać ludowi namiastkę luksusu. Dzisiaj to już codzienność, a regularne jedzenie schabu przestało być już symbolem wysokiego statusu społecznego. Sytuacja zmieniła się nawet do tego stopnia, że coraz bardziej popularna staje się dieta bezmięsna, czyli wegetariańska, a nawet wegańska, czyli taka, w której w ogóle unika się spożywania produktów odzwierzęcych. Na to wszystko wpływ ma coraz większa troska człowieka o los zwierząt. Zmieńmy nasze przyzwyczajenia Nie dajmy pogrążyć się jednak w poczuciu winy – zamiast rezygnować z mięsa, zacznijmy kupować je po prostu z większą rozwagą. Zrównoważone spożycie mięsa pomoże nie tylko przyrodzie, ale także i naszym organizmom. Oto kilka praktycznych rad, jak kupować mięso. Dokładnie sprawdzajmy daty ważności na...

Żurek
robert6666/Adobe Stock
Newsy
Dzięki tym sposobom zrobisz żurek idealny. Nigdy wcześniej nie smakował tak dobrze
Żurek to typowo polska potrawa. Takie zupy gotuje się niemal wyłącznie w Polsce. Z nami przygotujecie jego najlepszą wersję!

To właśnie żurek powinien widnieć na sztandarach polskiej sztuki kulinarnej. Nie gołąbki, nie pierogi, nie schabowe, ani nawet nie nasze ulubione placki ziemniaczane, tylko właśnie żurek. Dlaczego? Sekret i wyjątkowość tego dania tkwi w sposobie jego przygotowanie. Podczas gdy pierogi lepi się na całym świecie, takiej zupy nie uświadczymy poza Polską niemalże nigdzie. Rosjanie mają swoje pielmieni, Włosi raczą się ravioli, a i Chińczycy od setek lat zajadają się swoimi pierożkami. Zupa na zakwasie żytnim to z kolei „arcypolski” wynalazek. Z zakwasem czy bez? Istnieją co prawda przekazy, że podobną zupę jadano w sąsiednich krajach (Słowacja, Niemcy), ale to raczej zamierzchłe czasy. Tradycja kiszenia żuru pozostała do dzisiaj tylko w Polsce. Powinniśmy być za to wdzięczni naszym mamom, babciom i jeszcze dawniejszym przodkom! Jako się rzekło podstawą dobrego żurku jest przygotowanie własnego zakwasu żytniego. Dobrze wiemy, że nie wszyscy mają na to wystarczająco dużo czasu. W takim wypadku zamiast kupować „gotowce” w butelkach czy zakwaszać zupę octem, warto wybrać się na targowisko i poszukać domowego zakwasu wyrabianego przez lokalnych specjalistów. Jeżeli jednak chcecie, by żurek był waszą autorską zupą od początku do końca, możecie skorzystać z przepisu na zakwas, który zamieściliśmy w jednym z naszych poprzednich artykułów. Znajdziecie go klikając w ten link: KLIK! Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy żur uda nam się zakisić z pomocą maki pszennej. Nasza odpowiedź może być tylko jedna. W ten sposób przyrządzicie zakwas na barszcz biały! Według ekspertów właśnie taka jest bowiem różnica między tymi dwiema zupami. Na koniec jeszcze jedna nasza rada. Tym razem będzie dotyczyła kiełbasy, którą dodajemy tradycyjnie do żurku. Jeżeli chcecie, by...

Choinka ozdoby
Adobe Stock
Newsy
Jadalne ozdoby na choinkę? Zrobisz je z produktów, które masz w kuchni. Dzieci będą zachwycone
Ubieranie choinki to jeden z ulubionych zwyczajów świątecznych wśród najmłodszych. Oto kilka ciekawych pomysłów na domowe ozdoby.

Duża, zielona, najlepiej żywa i pachnąca świeżymi igłami – tak wygląda wymarzona choinka dla wielu Polaków. Zanim przystąpimy do jej przystrajania zastanówmy się, kiedy powinniśmy umieścić ją w salonie. Tutaj wersji jest kilka. Najbardziej niecierpliwi i spragnieni magicznego, świątecznego nastroju zakupują drzewko już 6 grudnia. Nie ma co ukrywać, że taka decyzja często podyktowana jest silnym naciskiem najmłodszych członków rodziny… Im bliżej świąt, tym więcej choinek kupujemy na targowiskach i bazarach. Tradycyjnie jednak świąteczne drzewko powinno się przystrajać dopiero 24 grudnia, czyli w Wigilię. Dlaczego? Bowiem to właśnie wtedy do domów rodzinnych zjeżdżają się wszyscy bliscy Wspólne ubieranie choinki to nie tylko budowa więzi, ale też świetna zabawa i odskocznia od żmudnych świątecznych przygotowań i długich godzin w kuchni przy 12 potrawach wigilijnych. Drzewko zakupione. Co dalej? Bez względu na to, kiedy będziemy ubierać nasz świerk czy jodłę, ważne jest to, by była pięknie i odświętnie przystrojona. Zamiast inwestować majątek w często tandetne ozdoby zazwyczaj chińskiego pochodzenia, zdecydujmy się na przygotowanie dekoracji w domu. Najlepiej z dziećmi. Maluchy będą zachwycone takim rozwiązaniem! Oto kilka naszych praktycznych inspiracji i pomysłów specjalnie dla was: Na początek ozdoby jadalne. Tak, wiemy, że smaczne cukierki mogą nie dotrwać na drzewku nawet do Sylwestra, ale warto zawiesić kilkanaście sztuk kolorowych słodkości na choince. Do tego celu wykorzystajmy spinacze. Z pewnością wszystkie dobre gospodynie pieką na święta pierniczki . Użyjmy nici, by zawiesić je na naszym drzewku. Przepiękny efekt gwarantowany. Zwłaszcza, gdy ciasteczka są zwieńczone efektowną polewą z lukru. Nie wahajmy się użyć także innych ciastek , najlepiej tych...