Jak rozpoznać dobrego łososia w sklepie? Już nigdy więcej nie kupicie nieświeżej ryby
Adobe Stock
Newsy

Jak rozpoznać dobrego łososia w sklepie? Już nigdy więcej nie kupicie nieświeżej ryby

Łosoś to jedna z popularniejszych ryb na rynku. Poza walorami zdrowotnymi jest również bardzo smaczna. Nieraz zdarzy się jednak kupić niezbyt świeży produkt w sklepie. Aby uniknąć takich przykrych sytuacji, wystarczy zastosować jeden patent.

Ryby to jeden z produktów, jaki powinien znaleźć się w dobrze zbilansowanej diecie. Na rynku w sprzedaży wyróżnia się kilka rodzajów, ale bez względu na kryteria, każda z nich wnosi wiele witamin oraz mikroelementów. Jedną z popularniejszych jest łosoś. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Rodzaje łososia w sklepie

Łosoś to jedna z popularniejszych ryb w sprzedaży, jest chętnie kupowana przez Polaków. Na sklepowych półkach można znaleźć wiele różnych postaci tej ryby. Najczęściej występuje w formie filetów, dzwonków, tuszek bądź steków. Ponadto są również sprzedawane w wielu wersjach, na przykład mrożonej, wędzonej czy w puszce. Możliwość wyboru odpowiedniego produktu zdecydowanie ułatwia przyrządzanie dań. 

Czy łosoś jest zdrowy?

Łosoś należy do grupy tłustych, kalorycznych ryb. Jednak stanowi również ogromne bogactwo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które są ważne dla organizmu. Z tego też powodu powinien znaleźć się w dobrze zbilansowanej diecie. Wśród znaczących właściwości można wyróżnić:

  • stabilizuje ciśnienie krwi,
  • ma działanie przeciwzakrzepowe,
  • obniża poziom złego cholesterolu,
  • chroni przed wystąpieniem miażdżycy,
  • zmniejsza ryzyko pojawienia się chorób serca,
  • działa przeciwnowotworowo,
  • dobrze wpływa na stan skóry,
  • minimalizuje możliwość wystąpienia cukrzycy typu II, a także jej rozwoju, 
  • czy wspomaga działanie układu immunologicznego. 

Ze względu na dane wartości, łosoś powinien znaleźć się w diecie każdego człowieka w rozsądnych ilościach, ze względu na wysoką kaloryczność produktu.

Patent na sprawdzenie świeżości łososia

W sklepie ciężko jest nieraz ocenić stan faktyczny danego produktu, a sugerowana data spożycia nie zawsze jest wiarygodna. Przy rybach wystarczy zastosować jeden prosty patent, a mianowicie powąchać łososia. Niezbyt świeży produkt będzie miał charakterystyczną woń, zaś nowy będzie pachniał intensywnie świeżością. Dla upewnienia się można łososia również delikatnie nacisnąć. Dobry produkt powróci do swojej stałej formy.

Sałatka z łososiem, sylwester
Gotujmy.pl/Pexels, Karolina Grabowska
Newsy
Zakończ rok z przytupem. Wystrzałowa sałatka, która przyniesie szczęście na Nowy Rok
Łosoś to jedna z najchętniej kupowanych ryb w Polsce. Po wigilijnym karpiu i śledziach w occie czas na coś lżejszego. Co powiecie na sałatkę z łososiem w roli głównej?

Łosoś to bardzo znana i lubiana ryba. W Polsce możecie spotkać jego dwa rodzaje. Sklepy oferują zazwyczaj łososia bałtyckiego i łososia norweskiego pochodzącego z hodowli.  Łosoś wyróżnia się wieloma zdrowotnymi walorami Przygotowanie łososia nie należy do najtrudniejszych rzeczy. Przyda się jednak podstawa kulinarnej wiedzy dotycząca doprawiania ryb, sposobu pieczenia i marynowania. Z łososia można też zrobić znacznie lżejsze przekąski. Sałatka z tą rybą o różowym mięsie będzie pożywna, lekka i łatwa do zrobienia. Na rynku dostrzec można pełen wybór łososia w przeróżnych postaciach: filetów, dzwonków, tuszek oraz steków. Znajdziecie go w formie mrożonej, wędzonej, w puszce czy jako składnik dań głównych. To ryba nad wyraz uniwersalna i równocześnie charakterystyczna w smaku. Czy łosoś jest rybą, którą warto jeść? Nad łososiem od dawna toczy się głośna debata. Łosoś bałtycki zdaje się odpierać ataki. Stanowi bowiem bardzo dobre źródło pełnowartościowego białka. W porcji 100 gramów ryby znajdziecie go około 20 g. Ryba zawiera też egzogenne aminokwasy, które nie są wytwarzane w organizmie. Łosoś jest kaloryczną rybą. W każdej jednak formie stanowi bogactwo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwasów omega-3, niezwykle cennych dla organizmu. Kwasy te mają dobroczynny wpływ na organizm poprzez m.in. normalizowanie ciśnienia krwi czy wspomaganie układu immunologicznego. Wykazano, że jedzenie łososia może także w skuteczny sposób zapobiegać depresji. Lekka sałatka o dużej zawartości białka Jeśli przyrządzicie łososia na parze, zaoszczędzicie swojemu organizmowi zbędnych kalorii. Do łososia w formie sałatkowej pasuje też jajko, kapary i sok z cytryny. Gotowi na...

Ryby
Flickr/magro_kr
Zdrowie
Tych ryb nie kupuj na święta Bożego Narodzenia. Są szkodliwe
Myślisz, że wszystkie ryby są zdrowe? Jesteś w błędzie. 5 gatunków najlepiej omijać szerokim łukiem.

Jeśli należycie do sympatyków ryb, musicie wiedzieć, że nie wszystkie z nich służą naszemu zdrowiu.  Apel lekarzy Zwiększone spożycie mięsa wiąże się z zaleceniami ze strony lekarzy i dietetyków. Jednym głosem, od lat, proszą o rezygnację z czerwonego mięsa na rzecz ryb. Są pyszne i niskokaloryczne. Łatwo się do nich przekonać. Są bogate w witaminę A oraz E i kwasy omega. Możemy zaleźć w ich składzie fosfor, magnez, żelazo, cynk itd. Czy aby na pewno we wszystkich? Zanieczyszczenia mórz i oceanów wpływają w bezpośredni sposób na jakość ryb. Czyli hodowlane? Niekoniecznie. Nie każda bowiem ryba hodowana jest etycznie. Nie wszystkie są odpowiednio karmione. Lista szkodliwych ryb Zanim sięgniemy po rybę w sklepie, warto zapoznać się z listą tych, które powinny pójść w odstawkę w pierwszej kolejności.  Panga Jakiś czas temu święciła tryumfy na polskich stołach. Miała być pyszna. Była niezdrowa i tania. Cena była jej jedynym atutem. To słodkowodna ryba występująca w mocno zanieczyszczonej rzece – Mekongu. W Polsce sprzedawana głównie z hodowli, które nie napawają konsumenckim optymizmem. Wietnamskie hodowle są brudne i przerybione. Ryby nie mogą w nich naturalnie rosnąć. Oszukany wzrost jest zasługą faszerowania ich antybiotykami i hormonami.  Mięso pangi ma minimalne wartości odżywcze. W celu zwiększenia objętości jest także zazwyczaj nastrzykiwane wodą.  Łosoś hodowlany Niektórzy nadal uważają go za rybę najsmaczniejszą i najzdrowszą. Nie tak dawno polecano go dosłownie wszystkim, młodszym, starym, kobietom w ciąży. Szybko stał się rybą modną. Norwescy lekarze dziś nie są już tacy pewni. Lawinowo odradzają spożywanie łososia hodowlanego. Głównie z...

losos z piekarnika
Gotujmy.pl/Igraszki Losy
Newsy
Aromatyczny łosoś z piekarnika w kilkanaście minut. Prosty i szybki pomysł na obiad
Łosoś skąpany w maślanym sosie z dodatkiem limonki, czosnku i ostrej papryczki to niezwykle proste w przygotowaniu danie, które sprawdzi się, gdy nie masz czasu na to, by stać w kuchni.

Łosoś to ryba, która piecze się wyjątkowo szybko. Często niestety jest trzymana w piekarniku zbyt długo, przez co wychodzi sucha i niesmaczna. Wypróbuj poniższy przepis – gwarantujemy, że dzięki pieczeniu w folii aluminiowej ryba zachowa soczystość i będzie tak dobra, że zrobisz ją na obiad dwa dni pod rząd. To także świetny pomysł na danie, które można zaserwować gościom. To dzięki temu, że potrawa piecze się tylko kilkanaście minut i można podawać ją od razu po wyjęciu z piekarnika.  Zdrowy łosoś Łosoś należy do tłustych ryb bogatych w wielonasycone kwasy Omega-3. Jest bardzo bogaty w białko – w porcji 100g znajdziemy go aż 20g. To również doskonałe źródło witaminy D – pokrywa dzienne zapotrzebowanie na ten cenny składnik w 80-87% oraz selenu odpowiedzialnego za naszą odporność oraz ochronę czerwonych krwinek przed działaniem wolnych rodników. Przepis na łososia z piekarnika Składniki 4 filety z łososia lub 1 większy płat 1/3 kostki masła 4 łyżki miodu 4 ząbki czosnku Posiekana papryczka chilli Sok z limonki Sól i pieprz do smaku Przygotowanie Jeśli masz duży płat ryby to pokrój go na mniejsze kawałki. Wyjmij ości, umyj rybę pod bieżącą wodą i osusz ręcznikiem papierowym. Każdy kawałek posyp solą i pieprzem. Nagrzej piekarnik do 180 stopni. W garnku rozpuść masło z miodem, dodaj wyciśnięty czosnek, sok z całej limonki i drobno posiekaną papryczkę chili. Całość mieszaj aż do połączenia składników. Przygotuj 4 większe kawałki folii aluminiowej. Na każdej połóż łososia. Każdy kawałek ryby polej sosem maślano-limonkowym i zawiń folię tworząc sakiewkę. Wstaw łososia do piekarnika na 8 minut. Po tym czasie delikatnie otwórz folie i pozwól łososiowi piec się przez...

Ryby
Adobe Stock
Newsy
Bytują w popularnych rybach. Jeden błąd i mogą stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla człowieka
Zdanie na temat ryb jest podzielone. Z jednej strony mówi się, że to zdrowie. Z drugiej strony, w niektórych gatunkach spotkać możemy różne pasożyty.

Spożycie ryb w Polsce nie jest zbyt duże. Przeciętny Polak zjada rocznie około 13 kg ryb i owoców morza. Czy to dużo, czy to mało? Odpowiedź da nam oczywiście dopiero porównanie z innymi państwami Europy. Okazuje się, że jesteśmy dopiero na 23. miejscu pod względem konsumpcji ryb. Dla porównania, w sąsiedniej Litwie jest to aż 44,7 kg ryb rocznie na mieszkańca! Wiąże się to oczywiście z kulturą odżywiania. Nieproszeni goście Mimo dość szerokiego pasa wybrzeża morskiego, jesteśmy narodem raczej nie opierającym swojej diety na rybach. Większość z rybnych produktów, które znajdujemy w sklepowych lodówkach i zamrażarkach pochodzi z importu. I teraz czas na dość niepokojące informacje – w kupionych rybach od czasu do czasu możemy napotkać na nieproszonych gości. Są to przede wszystkim różnego rodzaju niepożądane mikroorganizmy i pasożyty. O które z nich nam chodzi i w jakich rybach można na nie natrafić? Zobaczcie sami. Jednym z najgroźniejszych pasożytów rybnych dla człowieka są nicienie . Co prawda usuwane są zwykle w czasie patroszenia (znajdują się głównie w przewodzie pokarmowym ryby). Są jednak rodzaje nicieni, które żerują w innych częściach ryby – m.in. w jej mięśniach. Gdzie możemy natrafić na nicienie? Te pasożyty występują w morskich wodach, a więc zagrożonymi gatunkami są przede wszystkim bardzo w Polsce popularne makrele, sardynki i śledzie. Zachowajmy jednak spokój  i wybierajmy świeże i zdrowe okazy. W ten sposób można uniknąć przykrej niespodzianki.   Nicienie giną w temperaturze 60 st. C, dlatego ostrożność to podstawa podczas zakupu przede wszystkim ryb jedzonych na surowo, a więc np. śledzi. Bruzdogłowiec szeroki – ta nieprzyjemna w brzmieniu nazwa kryje za sobą równie nieprzyjemnego...