Stół wigilijny
Pexels/Nicole Michalou
Newsy

Jak pięknie nakryć świąteczny stół? Goście wprost oniemieją z wrażenia

Oprócz tego, co zjecie na Wigilię, ważne jest również, jak to podacie. Kilka prostych sztuczek sprawi, że wasz stół zachwyci waszych bliskich.

Nie trzeba być znawcą feng shui, żeby eksperymentować z dekoracją stołu. Wystarczy, że wiecie kogo będziecie gościć, co będziecie jeść oraz co to za okazja do wspólnego biesiadowania. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wigilia zgodna z zasadami savoir-vivre

Savoir-vivre może przetłumaczyć jako „znajomość życia”. To także ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności funkcjonujących w określonej grupie. Savoir-vivre to również wiedza, jak zachować się przy stole. 

Znajomość zasad savoir-vivre jest jednym z wyznaczników kultury osobistej człowieka. jest uwarunkowana kulturowo, a więc znacząco różni się w zależności od regionu świata. Dotyczy w dużej mierze obszarów kulinarnych, m.in. nakrywania i podawania do stołu, sposobów jedzenia oraz picia. 

Obrus - najważniejszy element nakrycia świątecznego stołu

Do świąt pozostało już niewiele czasu. Nigdy nie jest jednak za późno, aby sprawdzić czy jesteście przygotowani do nakrycia bożonarodzeniowego stołu. Jego nakrycie trzeba zacząć od obrusa. Najlepiej sprawdzi się ponadczasowy, śnieżnobiały.

To także oznaka elegancji i wyjątkowości okazji. Jeśli jesteście artystycznymi duszami lub lubcie kolory, nie zaszkodzą obrusy w innych odcieniach. Najlepiej w barwach czerwonych, złotych, srebrnych lub zielonych.  Kontrastem dla białego obrusu będzie wzorzysta zastawa, dla wzorzystego obrusa - lepsza będzie prosta.

Bieżnik ustawiony wzdłuż stołu

Macie drewniany stół? Można postawić na nim bieżnik ułożony wzdłuż albo kilka bieżników, postawionych w poprzek, na szerokość stołu. To jedna z ciekawszych i dosyć nowoczesnych dekoracji świątecznego stołu. Właśnie na nim kładzie się wigilijne potrawy, świece albo symboliczne sianko.

Szklanki i kieliszki

Wszystkim podczas Wigilii przyda się płaski talerz, na którym możecie ustawić jeszcze jeden, ozdobny. Jeśli zamierzacie serwować zupę, co w czasie Wigilii jest już tradycją, umieśćcie na nim dodatkowo głęboki talerz albo bulionówkę, zwaną również flaczarką. 

Obok szklanego zestawu miejsce powinna znaleźć serweta, najlepiej w kolorach czerwieni i złota. Po prawej stronie talerza połóżcie nóż lub kilka noży, kierując ostrza zawsze ku talerzom oraz łyżkę, a po lewej – widelec lub więcej, w zależności ile posiłków zaserwujcie.

Ozdoby i dodatki na Wigilię

Świąteczny stół można przystroić tym , co stworzyła natura. Co powiecie na szyszki pomalowane złotym sprayem? Albo gałązki świerku położone tuż nad talerzem? Wszystko co położycie na świątecznym stole powinno się kojarzyć z zimą i Bożym Narodzeniem. Pamiętajcie tylko o jednym, przesada bywa zgubna!

Najczęstsze błędy popełniane podczas śniadania w hotelu. Pod żadnym pozorem nie róbcie „kopca kreta”
Pixabay
Newsy
Najczęstsze błędy popełniane podczas śniadania w hotelu. Pod żadnym pozorem nie róbcie „kopca kreta”
Wybieracie się na wakacje i planujecie spać w hotelu? Macie w nim wykupione wyżywienie? Przeczytajcie, jakie są najczęstsze błędy popełniane podczas śniadania w hotelu.

Sezon urlopowy w pełni. Jeśli wybieracie się niedługo na wakacje i planujecie spędzić je w hotelu , w którym macie wykupione wyżywienie, koniecznie przeczytajcie, co można, a czego nie wypada robić podczas spożywania posiłków podawanych w formie szwedzkiego stołu. Czym jest szwedzki stół? Szwedzki stół jest to charakterystyczny sposób serwowania posiłków w hotelach, który polega na wystawieniu na stoły kilkunastu różnych potraw, z których możemy samodzielnie skomponować posiłek, który będzie odpowiadał naszym kulinarnym upodobaniom. Jak się zachować podczas śniadania w formie szwedzkiego stołu? Przede wszystkim, należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach, takich jak: Brak pośpiechu Podczas czekania na nałożenie posiłku należy się zachować z klasą i cierpliwie poczekać na swoją kolej. Dominika Grodowska, ekspertka od savoir vivre'u, wyjaśniła w programie „Dzień dobry TVN”, że nic się nie stanie, jeśli poczekamy na jedzenie 2 minuty dłużej. Chuchamy na siebie, ponaglamy, żeby szybciej nałożyć na talerz. Miejmy nadzieję, że te nowe zachowania kolejkowe z czasów pandemii zostaną z nami na zawsze - podkreśla Grodowska. Przepuszczanie znajomego w kolejce Kolejną rzeczą, której nie powinno się robić, jest przepuszczanie znajomego w kolejce do stołu. Grodowska twierdzi, że to bardzo niekulturalne w stosunku do osób, które czekają w kolejce od kilkunastu minut. Wyobraźmy sobie, że ja tu stoję już 15 minut w kolejce, już tylko jedna osoba przede mną, a tu nagle podchodzi znajomy osoby stojącej przed nami i to już nie jest eleganckie – przekonuje. Układanie „kopca kreta” na talerzu Ogrom dań sprawia, że chcemy spróbować wszystkiego i nakładamy na talerz zbyt dużo potraw....

Ekspert z programu śniadaniowego przekonuje, że "damy kanapek nie jedzą". Burza w sieci
AdobeStock
Newsy
Ekspert z programu śniadaniowego przekonuje, że „damy kanapek nie jedzą". Burza w sieci
Robicie sobie codziennie kanapki na śniadanie? Jedząc w ten sposób w hotelu możecie zaliczyć niezłą wpadkę!

Programy śniadaniowe w Polsce nie przestają zaskakiwać. Niedawno pisaliśmy o tym, jak w programie „Pytanie na śniadanie” poruszono temat randkowania kobiet plus-size z wysportowanymi mężczyznami . Wywołało to mnóstwo kontrowersji w internecie, choć osoba prowadząca profil „PnŚ” na Facebooku próbowała bronić tematu, mówiąc, że nie jest to stanowisko gospodarzy programu, tylko komentarze „hejterów” znalezione w sieci. Teraz sporą burzę w sieci wywołał gość „Dzień Dobry TVN”. Ekspert od savoir-vivre poucza, jak jeść na wakacjach Kwestią poruszoną kilka dni temu w programie „Dzień Dobry TVN” było jedzenie w hotelach i korzystanie ze szwedzkiego bufetu. A to, zdaniem zaproszonej ekspertki, jest umiejętność, z którą Polacy mają wiele trudności. Pierwszym, karygodnym błędem, jest stanie zbyt blisko siebie w kolejce do szwedzkiego stołu. „W trakcie pandemii przyzwyczailiśmy się nieco do kolejek i do trzymania dystansu. Mam nadzieję, że szybko wrócimy do normalności, ale nie wracajmy do złych nawyków. Okropne jest takie wystawanie jeden przy drugim, chuchanie w kark, posuwanie się, takie <<bo dwóch sekund nie mogę wytrzymać.>> Przypomina również o tym, że bardzo nieuprzejme jest wciskanie się do kolejki – nawet wówczas, gdy zapytamy stojącą w niej osobę o to, czy jej to nie przeszkadza: Co taka osoba może powiedzieć? Przecież nie powie - nie. Umiar w nakładaniu jedzenia na talerz Zdaniem ekspertki, Polacy mają problem z zachowaniem powściągliwości przy nakładaniu dań na talerz. Biorą za dużo jedzenia na raz i popełniają kolejny błąd, który polega na wracaniu po dokładkę z brudnym talerzem – tego absolutnie nie wolno robić! „Damy kanapek nie jedzą” Okazuje...

Beata Szydło, Wigilia
ONS/Flickr, del mich
Newsy
Beata Szydło przyrządza na Wigilię dość nietypową zupę. Będziecie zaskoczeni tą recepturą
Na wigilijnym stole oprócz śledzi i barszczu znajdziecie z pewnością i zupy. Barszcz czerwony i grzybowa to prawdziwa polska klasyka. Co zamiast nich planuje jeść w świąteczny wieczór Beata Szydło?

Wigilia to jeden z ulubionych dni w roku, zresztą nie tylko najmłodszych. Polacy lubią klimat świąt i rodzinnego biesiadowania. W tym roku, świąteczny czas, będzie bardziej nietypowy. Jak się domyślamy, pandemia nie pokrzyżuje wam jednak planów, by spotkać się nawet w minimalnym gronie. 12 tradycyjnych potraw Obchodzenie Wigilii ma długą historię i dla osób religijnych, jest podwójnie symboliczne. To moment narodzin Jezusa, zwiastujący początek nowych spraw i wydarzeń. Jeśli podchodzicie do Bożego Narodzenia na serio, wiecie, że każda ze spożywanych wówczas potraw ma ogromne znaczenie. Symbolizują one dostatek, pomyślność i szczęście w nadchodzącym roku. Zgodnie z chrześcijańską tradycją liczba 12 symbolizuje 12 apostołów. Według wierzeń ludowych liczba wigilijnych potraw to nawiązanie do 12 miesięcy w roku. Wcześniej na 12 potraw przy wigilijnym stole było stać tylko dobrze sytuowanych. Obecnie Polacy radzą sobie z przyrządzeniem całej dwunastki. Przed kolacją podzielicie się także opłatkiem, symbolem chleba - aby chleba nie zabrakło w przyszłym, 2021 roku. Dawniej gospodarz dawał opłatek również zwierzętom, co miało uchronić je od nieszczęść i chorób. Wigilia w domu Beaty Szydło jest bardzo tradycyjna Była premier jest wielką fanką tradycji. Na jej wigilijnym stole moglibyście znaleźć ryby z karpiem na czele. W końcu karp to najbardziej świąteczna z ryb. Razem ze śledziem stanowią idealne połączenie, które ma wam przynieść nowe kierunki. Ryba to przecież symbol narodzin, nowego życia. Oprócz ryb Beata Szydło podaje jedną, dość nietypową zupę. Oryginalność zapewnia pewien składnik, często przez wszystkich pomijany. Kilka lat temu była premier zdradziła mediom, jak wyglądają święta w jej rodzinnym domu. Jak się słusznie domyślacie, to Wigilia...

Karp wigilijny
Gotujmy.pl/Igraszki Losu
Newsy
Karp na Wigilię to klasyk. Ale dlaczego tak naprawdę podaje się go na święta?
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, czemu akurat karp gości na świątecznym stole? Wyjaśniamy skąd wzięła się ta pyszna, rybna tradycja.

Karp jakiego wszyscy znamy to gatunek słodkowodnej ryby z rodziny karpiowatych. W dużej mierze hoduje się go jako rybę konsumpcyjną. Większość z nas nie wyobraża sobie bez karpia corocznej Wigilii. Popularność zyskał w PRL-u Ta świąteczna ryba uchodzi za prawdziwy przysmak. Niezależnie od sposobu podania: smażenie, pieczenie, galareta, Polacy się nim zajadają. Kilka dekad temu był jeszcze większym rarytasem, na który mało kto mógł sobie pozwolić. Przed czasami PRL-u zajadano się rybami takimi jak leszcze, sandacze i liny. Kiedy sklepy zaczęły świecić pustkami, pojawił się oryginalny i ekonomiczny pomysł na hodowanie karpi w stawach. Ryba okazała się genialnym ratunkiem w dobie nieurodzaju.  Także II Wojna Światowa doprowadziła do znaczących strat w naszej flocie rybackiej. W związku z tym trzeba było coś na to zaradzić. Skuteczne rozwiązanie było tylko jedno. Szybko okazały się nim stawy rybne, które znane były w Polsce już w XII wieku. Kultowa potrwa  Współcześnie znamy karpia z wigilijnego stołu, w towarzystwie barszczu z uszkami i pierogów z kapustą i grzybami. Grudzień to też idealny czas żeby odświeżyć sobie kilka przepisów na tę słodkowodną rybę. Możliwości kulinarne względem karpia są właściwie nieskończone!  Każdy kto lubi smażonego karpia, powinien wiedzieć dlaczego zyskał status kultowej potrawy. Czas zachwytu karpiem przypada na PRL. Właśnie wtedy ministrem przemysłu i handlu został Hilary Minc. Polityk postanowił o masowej produkcji stawów rybnych. Sprawiło to, że w latach 60. rybołówstwo zaczęło się prężnie rozwijać. Karp stał się wówczas powszechną rybą, którą Polacy zaczęli zajadać podczas jednego szczególnego dnia - Wigilii. Właśnie wtedy zdecydowaliśmy, że karp będzie gościł na naszym stole na dłużej....