"Jak ktoś będzie coś źle robił, to będę się darła!”. Magda Gessler uczy Ekipę gotować
WERSOW/YouTube
Newsy

"Jak ktoś będzie coś źle robił, to będę się darła!”. Magda Gessler uczy Ekipę gotować

Magda Gessler odwiedziła dom Ekipy, by nauczyć młodych youtuberów gotowania. Jak im poszło?

Takie spotkanie było tylko kwestią czasu! Gwiazda świata kulinariów Magda Gessler była niedawno specjalnym gościem w domu Ekipy – najpopularniejszych polskich youtuberów. Odwiedziny Magdy nie były zupełnie przypadkowe, ponieważ restauratorka postanowiła nauczyć młodych influencerów gotowania. Nie obyło się bez rzucania talerzami!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nauka gotowania z Magdą Gessler

Film ze spotkania Magdy Gessler z Ekipą pojawił się na kanale Wersow. Założyciel Ekipy Friz już witając Magdę Gessler w progu pochwalił się, że całe życie nie gotował i nigdy się tego nie nauczył. Restauratorkę czekało niezłe wyzwanie!

Gessler zaczęła od przedstawienia youtuberom przepisu na danie, które nauczą się gotować – hamburgery! Już na początku okazało się, że Ekipa raczej nie zna niektórych wymienianych przez nią składników:

- Kaparów pewnie nie lubicie, więc nie będę dawać.

- Co to są kapary?

Na to Magda odpowiedziała:

Ja mogę wam robić co jakiś czas wykłady, żebyście byli bardziej światowi

Członkowie Ekipy bardzo się przejęli swoimi zadaniami. Wraz z Magdą Gessler stanęli przy dużym blacie w kuchni i zabrali się do pracy. Friz, który przyznał, że nie umie gotować, od razu zaznaczył, że „chciałby robić coś, czego nie da się spie...olić”. Magda ostrzegła:

Jak ktoś będzie coś źle robił, to będę się darła

Można jednak było zauważyć, że Magda świetnie dogaduje się z Ekipą. Mini Majk został nawet pochwalony za to, że świetnie przyrządza mięso na hamburgery.

Tłuczenie talerzy w domu Ekipy

Gdy wizyta Magdy Gessler dobiegała końca, youtuberzy poprosili ją, by zbiła choć jeden talerz.

Nie może tak być, że wyjdziesz stąd i nie zbijesz żadnego talerza – powiedziała Wersow.

Magda jednak zwróciła uwagę na to, że talerz, który jej podano, w ogóle nie nadaje się do tłuczenia:

Dobra, dajcie talerz i ja stłukę. Mamy prawdziwy talerz?

Restauratorka ruszyła więc do kuchni Ekipy w poszukiwaniu porządnego talerza do tłuczenia. W końcu znalazła talerz idealny, który jej zdaniem był „ohydny” i „kiczowaty” – do tłuczenia jak znalazł! Na koniec poczęstowała youtuberów tortem i podarowała im swoją książkę, która już niedługo ukaże się w księgarniach.

Czytaj także:

Magda Gessler o tym skąd się wzięła w "Kuchennych rewolucjach": Nigdy w życiu niczym nie rzucałam w swojej restauracji
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy
Magda Gessler o tym skąd się wzięła w „Kuchennych rewolucjach": „Nigdy w życiu niczym nie rzucałam w swojej restauracji"
Oglądacie „Kuchenne rewolucje”? Restauratorka w rozmowie z popularnym youtuberem zdradziła kilka tajemnic słynnego programu.

Format telewizyjnego show „Kuchenne rewolucje” nie jest polskim pomysłem, choć oglądamy go już od 10 lat. Orginał to „Kitchen Nightmares” z udziałem znanego angielskiego kucharza i restauratora Gordona Ramseya, który w programie jest prawdziwym pogromcą pseudorestauratorów. Jak to się stało, że w polskiej edycji znalazła się akurat Magda Gessler? Czy jej wybuchowy temperament i rzucanie talerzami sprawił, że wybrano właśnie ją? 8 lat trwało namawianie restauratorki do udziału w programie Znany youtuber Krzysztof Gonciarz, autor wideobloga „Zapytaj beczkę” i dziennikarz internetowy spotkał się z Magdą Gessler w swoim programie „Spędziłem dzień z Magdą Gessler”. Podczas rozmowy dopytywał o początki programu „Kuchenne rewolucje”: - To nie był mój pomysł, tylko Piotra Fromowitza, który kiedyś był w zarządzie Radia Zet — odpowiedziała. On się uparł, że to ja. Tak z 8 lat mnie umawiał i przyszłam za ósmym razem. W ogóle mnie to nie interesowało. Krzysztof Gonciarz chciał wiedzieć, czy naciskano na jej udział, bo jej zachowania bywają pełne ekspresji i widowiskowo rzuca talerzami. Restauratorka odpowiedziała, że nawet jeśli szukali osoby o takim profilu, to ona do niego nie pasowała. - Nigdy w życiu niczym nie rzucałam u siebie w restauracji. Poza tym, że faktycznie bano się mnie. Byłam sroga i zawsze wszystko wykryłam […]. Nikt mi nie kazał bić talerzy. Moją ekspresją tego, że jakaś potrawa pokazana w programie była straszna, było walnięcie talerzem.         Wyświetl ten post na Instagramie                      ...

Szturm dzieci na Biedronkę! Zapnijcie pasy, lody Ekipy w promocji
AdobeStock/lodykoral/Instagram
Newsy
Szturm na Biedronkę i Lidla! Zapnijcie pasy, lody Ekipy w promocji
Najpopularniejsze wśród dzieci lody teraz na promocji w Biedronce i Lidlu. Będą tłumy?

Jeżeli planujecie w najbliższych dniach zakupy w Biedronce lub Lidlu, to radzimy się psychicznie do tego przygotować. Niech was nie zdziwią tłumy dzieci w tych sklepach , ponieważ popularne lody Ekipy można tam teraz kupić w promocji! Jak myślicie – jak szybko znikną z lodówek? Promocja na lody Ekipy w Biedronce i Lidlu Już od wczoraj, 31 maja, w sklepach sieci Biedronka można kupić lody Ekipa XL w atrakcyjnej cenie 1,99 zł za sztukę. Pamiętajcie jednak, że promocja obowiązuje tylko za okazaniem karty Moja Biedronka, a limit wynosi 5 sztuk tych lodów na osobę. Jeżeli nie posiadacie karty Moja Biedronka, wówczas cena wynosi 2,49 zł. Promocja potrwa do 5 czerwca. Lody Ekipa w Lidlu Podobne okazje zorganizowano z okazji Dnia Dziecka w sklepach Lidl. Od 1 czerwca Lody Ekipa XL kupicie tam w niższej cenie i, w przeciwieństwie do Biedronki, w Lidlu nie obowiązuje limit zakupów. Promocja potrwa tam do wyczerpania zapasów – a patrząc na to, jaką popularnością cieszą się te lody wśród dzieci, wiele wskazuje na to, że promocja długo w Lidlu nie potrwa. Lody się po prostu skończą! Poza lodami, w sklepach obu sieci dyskontów będzie można kupić inne słodycze w niższych cenach z okazji Dnia Dziecka. W Lidlu czekają na was: Fruitusie, Chrupki kukurydziane o smakach owocowych: 1,99 zł/szt. Ciasteczka Koala’s March: 3,99 zł Trolli, Żelki Number One: 14,99 zł/kg Daim, Minibatoniki: 11,99 zł/opakowanie 7days Supermax: Croissant kakaowy: 2,19 zł/szt. Kim jest Ekipa? Jeśli pierwszy raz słyszycie o Ekipie, najlepiej zapytajcie o nią swoje dzieci – od razu wam wytłumaczą! Ekipa to grupa youtuberów i influencerów, którzy od dłuższego czasu nagrywają i udostępniają w internecie filmy, które są szalenie popularne wśród dzieci. Członkowie Ekipy...

Agata Kulesza uwielbia "Kuchenne rewolucje": "Jak w domu gram Magdę Gessler, to bardzo dobrze gotuję, a normalnie nie."
ONS.pl
Newsy
Agata Kulesza lubi „Kuchenne rewolucje”: „Jak w domu gram Gessler, to dobrze gotuję, a normalnie nie”
Co przyniosło wspólne spotkanie aktorki i restauratorki podczas prezentacji wiosennej ramówki TVN?

Utalentowanej aktorce, jaką jest niewątpliwie Agata Kulesza, nie sprawia większych trudności wierne odegranie roli postaci nawet wtedy, gdy nie ma do tego warunków. Na przykład zupełnie nie potrafi gotować, a wciela się w postać znanej restauratorki. Jak Agata Kulesza radzi sobie z gotowaniem? Wiosenna ramówka popularnej telewizji ujawnia kulisy programów Co sezon, każda z telewizji i rozgłośni radiowych, przygotowuje nowe ramówki. To struktura tygodniowego programu planowanego na dany czas w kalendarzu. Przy tej okazji do programów wchodzą nowe tytuły lub kolejne sezony już znanych wcześniej. W tym roku, z powodu trwającej pandemii prezentacja nowej ramówki TVN odbyła się inaczej niż zwykle. Telewizja zorganizowała kameralne rozmowy z przedstawicielami kolejnych produkcji. W jednej z nich prowadzący Olivier Janiak spotkał się z dyrektorem programowym TVN Edwardem Miszczakiem, a także dwiema gwiazdami: Agatą Kuleszą i Magdą Gessler. Jednym z filmów, których kontynuację zobaczą widzowie stacji TVN jest serial „Skazana”, w którym Agata Kulesza gra tytułowa skazaną. Partneruje jej Aleksandra Adamska, która gra rolę Pati, także odsiadującą wyrok. Kulesza zdradziła kulisy planu filmowego, o czym rozmawiają aktorki czekając na swoje wejście i co znajduje się na ścianach filmowej celi:  - Jak (Pati — przyp. red.) wymyśla dialogi, to zawsze chciałaby, żeby były o Magdzie Gessler. Nie możemy tego robić, ale w celi na ścianach mamy mnóstwo przepisów, bo Pati chce być równie dobra jak Magda Gessler.         Wyświetl ten post na Instagramie                    ...

Magda Gessler szokuje szczerym wyznaniem: „Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach"
ONS.pl
Newsy
Magda Gessler szokuje szczerym wyznaniem: „Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach"
Spodziewalibyście się, że Magda Gessler miała takie trudne dzieciństwo? Restauratorka opowiada o surowych zasadach, jakie panowały w jej domu.

Kto regularnie ogląda „Kuchenne rewolucje” ten dobrze wie, że Magda Gessler znana jest z ciętego języka. Nie oszczędza właścicieli upadających restauracji i bez owijania w bawełnę mówi im o tym, co sądzi o serwowanych daniach i stanie kuchni. Jednak z najnowszego wywiadu z Gessler, można się dowiedzieć, że ona sama wcale nie miała tak łatwo w przeszłości! Sprawdźcie, jak wyglądała młodość Magdy Gessler. Surowe zasady w rodzinie Magdy Gessler W udzielonym niedawno w telewizji wywiadzie, Magda Gessler opowiadała o tym, jak spędzano święta wielkanocne w jej rodzinnym domu, gdy była jeszcze młodą dziewczyną. Zasady w domu były bardzo surowe, a niektórzy powiedzieliby wręcz, że nieco staroświeckie. Na przykład, nikomu nie wolno było wstać od stołu bez pozwolenia: Po prostu najpierw musiała wstać mama, a dzieci musiały siedzieć do momentu, kiedy rodzice się nie ruszyli. Trzeba było siedzieć do końca. Musiała być naprawdę istotna wymówka, żeby ktoś mógł odejść od stołu przed podaniem genialnych dań mamy, bo ona była prekursorem całej kulinarnej historii naszej rodziny. Co więcej, mama Magdy Gessler nie pozwalała zjadać wszystkiego z talerza do końca, ponieważ uważała to za ogromny nietakt. Prawdopodobnie wynika to z dawnej szkoły, praktykowanej zwłaszcza w domach, w których pracowała służba. Nie wypadało zjadać wszystkiego, ponieważ niezjedzone resztki przypadały właśnie służbie. Rygor w domu Bardzo możliwe, że mama Magdy Gessler patrzyła krzywym okiem na to, jak córka pałaszuje jedzenie z jeszcze jednego powodu. Restauratorka wspomina, że jej matka przywiązywała ogromną wagę do… wagi własnej córki. Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach. Mówiła mi też, że jeżeli (a byłam bardzo szczupła, jak Lara) będę jadła trochę mniej i...