Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Po takim czasie nadaje się tylko do wyrzucenia
Adobe Stock
Newsy

Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Po pewnym czasie będzie niebezpieczny dla zdrowia

Spożycie nieświeżego makaronu może przyprawić was o problemy żołądkowe. Podpowiemy wam, jak długo można trzymać ugotowany makaron w lodówce.

Szary, nieapetyczny wygląd wysuszonego, kilkudniowego makaronu skutecznie odstrasza przed jego spożyciem. Skąd jednak dokładnie wiadomo, że danie makaronowe nie nadaje się już do spożycia? Znamy szacunkowe i przybliżone dane na temat tego, jak długo można przechowywać ugotowany makaron.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak długo można przechowywać ugotowany makaron?

Zanim przystąpicie do zapoznania się z naszymi wytycznymi, pierwszą rzeczą przed odgrzaniem starego makaronu, będzie szybka i prosta kontrola jakości. Jeśli makaron wygląda nieładnie i nieapetycznie, a dodatkowo zaczyna pachnieć niezbyt zachęcająco, to pierwszy znak, że z daniem coś jest nie tak.

Jeżeli jednak nadal macie wątpliwości co do tego, czy odgrzać obiad sprzed kilku dni, czy szukać składników na coś świeżego, rzućcie okiem na tę listę. Oto szacunkowa długość przechowywania różnych makaronów w lodówce:

  • Ugotowany, domowej roboty makaron z mąki pszennej: 4-5 dni
  • Świeży makaron  kupiony w sklepie po otwarciu opakowania (nieugotowany półprodukt dostępny w sklepowych lodówkach): 1-3 dni
  • Ugotowany makaron pszenny: 3-5 dni
  • Ugotowany makaron z soczewicy, fasoli lub grochu: 3-5 dni
  • Ugotowany makaron bezglutenowy: 3-5 dni
  • Ugotowane tortellini lub inne nadziewane kluseczki: 3-4 dni
  • Lasagne, bologhnese, carbonara i inne makarony ugotowane i wymieszane z sosem:  ok. 2-3 dni

Biorąc pod uwagę te szacunkowe dane, pamiętajcie także o tym, że większość z makaronowych dań na pewno nie nada się do spożycia po przekroczeniu jednego tygodnia w lodówce od dnia ugotowania.

Zobacz także
Nie do pomyślenia co niektórzy robią z makaronem. To danie to prawdziwy hit na TikToku!

Nie do pomyślenia, co niektórzy robią z makaronem. Czipsy z makaronu to hit sieci!

Gotowanie makaronu bez wody? To możliwe! Wyjdzie pyszny i jędrny

Gotowanie makaronu bez wody? To możliwe! Wyjdzie pyszny i jędrny

Jak długo można przechowywać gotowy makaron poza lodówką?

Co z makaronami, które „leżakowały” poza lodówką przez dłuższy czas? Niestety zjedzenie gotowego dania, które pozostawało nawet dobę w temperaturze pokojowej, może być naprawdę groźne. Wszystko to spowodowane jest możliwością rozpoczęcia procesów gnilnych, a także wstępnego rozwoju pleśni w daniu.

Przetrzymywanie dań na bazie makaronu w lodówce znacznie ogranicza postępy psucia się jedzenia, ale jak można wywnioskować z okresów długości przechowywania, nie rozwiązuje całkowicie sprawy. Jakimś wyjściem z sytuacji jest włożenie ugotowanego makaronu do woreczka foliowego i zamrożenie go. To jednak może negatywnie wpłynąć na jego właściwości smakowe.

Jak odmierzać porcje makaronu na obiad?

Nie tylko mrożenie, ale także dłuższe przechowywanie ugotowanego makaronu w lodówce wpływa na jego smak. Dlatego nasza rada jest prosta. Zamiast gotować jedzenie na zapas, lepiej odmierzajcie porcję makaronu na jeden obiad dla całej rodziny.

Jeśli macie z tym kłopoty, zachęcamy do zapoznania się z jednym z naszych poprzednich artykułów, w którym zostały przedstawione sprytne sposoby odmierzania porcji suchego makaronu. By przeczytać ten artykuł, wystarczy kliknąć tutaj: Jak odmierzyć porcję makaronu na osobę? Ta metoda zawsze działa

Po czym poznać, że makaron jest zepsuty?
Adobe Stock
Newsy
Po czym poznać, że makaron się zepsuł? Jeśli tak wygląda to pod żadnym pozorem go nie jedzcie
Ugotowany, umieszczony w lodówce makaron zachowuje świeżość przez mniej niż 1 tydzień. Jeśli w tym czasie jego wygląd się zmienił pod żadnym pozorem nie spożywajcie tego produktu.

Ugotowany makaron to jeden z tych produktów spożywczych, które bardzo szybko się psują. W końcu zawiera on mnóstwo wilgoci, która sprzyja rozwojowi pleśni oraz rozmaitych bakterii. Umieszczony w lodówce wytrzyma zaledwie kilka dni. Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Wszystko zależy od rodzaju makaronu i składników, z których został wykonany. Najkrócej wytrzyma świeży makaron pszenny ze sklepu. Jego termin przydatności do spożycia wynosi tylko 1-3 dni. Od 3 do 5 dni możecie z kolei przechowywać gotowany makaron pszenny, makaron na bazie soczewicy, fasoli lub grochu, makaron bezglutenowy oraz nadziewany. Najbardziej wytrzymały okazuje się świeży, domowy makaron pszenny (4-5 dni) oraz wszelkie makarony z sosem (5 dni). Jak poznać, że makaron jest zepsuty? Zepsuty makaron poznacie między innymi po jego zapachu, ale również wyglądzie. Niezdatny do spożycia produkt stanie się lepki, obślizgły, wręcz śluzowaty. Może mieć także zmienioną barwę. Jeśli widzicie, że w pewnych miejscach jest szarawy lub białawy, pod żadnym pozorem go nie jedzcie. Przepis na domowy makaron Skoro już wiecie, jak rozpoznać zepsuty makaron śmiało możecie zacząć jego przyrządzanie. Zróbcie tylko tyle, ile w danym momencie potrzebujecie, a jeśli coś zostanie, nie trzymajcie w lodówce dłużej niż 5 dni. Będziecie potrzebować: 500 gramów mąki pszennej 5 jajek 1 łyżeczki soli Przygotowanie: W misce umieśćcie mąkę i sól. Całość dokładnie wymieszajcie. W kolejnej miseczce rozkłóćcie jajka. Tak przygotowane połączcie z mąką i lekko wymieszajcie, używając do tego na przykład widelca. Stolnicę oprószcie mąką i wyłóżcie na nią masę makaronową. Całość dokładnie zagniećcie, aż do powstania jednolitej...

Trzymacie to jedzenie poza lodówką? Uważajcie – ta bakteria zabija człowieka w ciągu 5 dni
Flickr
Newsy
Trzymacie to jedzenie poza lodówką? Uważajcie – ta bakteria zabija człowieka w ciągu 5 dni
Pozostawienie tych dwóch dań poza lodówką na dłuższy czas może poskutkować tragicznymi konsekwencjami. W tych gotowanych daniach rozwijają się niezwykle groźne dla człowieka bakterie.

Jeśli przyjdzie wam do głowy zjedzenie z oszczędności starego makaronu, szybko może okazać się, że czasami bardziej opłacalne będzie wyrzucenie danej potrawy do kosza. Nie od dziś wiadomo przecież, że na zdrowiu lepiej nie oszczędzać. Zjedzenie kilkudniowego makaronu lub ryżu może być niezwykle niebezpieczne dla zdrowia. To wszystko przez bakterię Baillus cereus – laseczkę woskową z gatunku bakterii gram-dodatnich. Dlaczego nie jeść jedzenia przechowywanego poza lodówką? Tego rodzaju bakterie występują w glebie, jelitach zwierząt, ale także w różnego rodzaju posiłkach i żywności. Spożycie jedzenia, w którym zawarta jest bakteria Basillus cereus może doprowadzić do silnego zatrucia pokarmowego, a w konsekwencji nawet do śmierci! Tego typu szczepy bakterii mogą namnażać się w posiłkach po ugotowaniu w momencie, gdy nie będą one przechowywane we właściwy sposób. Co to oznacza? Wystarczy ledwie kilka godzin, by ostudzony makaron stał się siedliskiem bakterii Basillus cereus. Lepiej więc kontrolować to, co dzieje się z resztkami naszego obiadu po wstaniu od stołu. Warto poczekać na wystygnięcie makaronu, ryżu czy innego dania podobnego rodzaju i niezwłocznie włożyć je w odpowiedni sposób do lodówki. Śmiertelne przypadki zatrucia bakterami Basillus cereus Powszechnie znane i potwierdzone są przypadki śmiertelnego zatrucia bakteriami Basillus cereus. Do najgłośniejszych należy zatrucie czterodniową sałatką makaronową pięciorga dzieci w 2005 roku. Najmłodsze z gromadki nie przetrwało silnego zatrucia pokarmowego i zmarło. Podobny przypadek miał miejsce kilka lat później w Belgii. W 2011 roku pewien student postanowił zjeść 5-dniowy makaron, który przez cały ten okres pozostawał poza lodówką. Na efekty nie trzeba  było długo czekać. Wystarczyła doba, by student...

Ile razy można podgrzewać resztki jedzenia? Wiele osób będzie zaskoczonych
Adobe Stock
Newsy
Ile razy można podgrzewać resztki jedzenia? Wiele osób będzie zaskoczonych
Jak to jest z tym podgrzewaniem jedzenia? Czy wielokrotne stawianie na gaz tej samej potrawy może grozić zatruciem pokarmowym?

W dzisiejszych czasach marnuje się tony jedzenia. Nie tylko tego nieprzetworzonego i niesprzedanego z półek sklepowych, ale także tego w domach. Często zdarza się, że podczas gotowania obiadu źle porachujecie ilość porcji i z obiadu dla dwojga, wyjdzie wam gar dla całego oddziału wojska. Do jakiej temperatury należy odgrzewać jedzenie? Na pewno przerabialiście już ten scenariusz. Garnek zupy o pojemności kilku dobrych litrów jedzony przez prawie cały tydzień… W takich momentach zapewne wielu z was zastanawiało się, czy takie notoryczne odgrzewanie tej samej potrawy nie jest, aby szkodliwe. Warto wyjaśnić tę sprawę raz na zawsze. Wytyczne sanitarno-higieniczne mówią wprost. Danie odgrzewane będzie bezpieczne i niegroźne do spożycia po podgrzaniu do temperatury 75 st. C. Taka temperatura gwarantuje pewność, że wewnątrz potrawy nie przeżyją żadne groźne dla zdrowia człowieka drobnoustroje, które mogły namnożyć się w niej nawet podczas odpowiedniego przechowywania. Jak przechowywać potrawy w lodówce? Jednak zanim przystąpicie z termometrem kuchennym do waszego bigosu czy sosu, sprawdźcie czy kilkudniowy obiad nie stracił swoich walorów bez względu na jego odgrzewanie. Większość dań bez problemu „zniesie” w lodówce dwa, trzy, a nawet cztery dni. Ważne, by jednak w waszej chłodziarce panowała temperatura mniejsza niż 5 st. C. Jeżeli trzymacie jedzenie w wyższej temperaturze, może przynieść to naprawdę opłakane skutki. Włącznie z namnożeniem się niezwykle groźnych bakterii listeria. Wróćmy do odgrzewania jedzenia. Ile razy w takim razie można to zrobić, zanim jedzenie stanie się niezdatne do spożycia? Ile razy można podgrzewać resztki jedzenia? Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Zgodnie z wytycznymi o podgrzewaniu jedzenia do 75 st. C, obiad powinien...

ugotowany makaron
AdobeStock
Newsy
Chcecie zamrozić ugotowany makaron? Nie zapominajcie o jednej rzeczy. Bez niej się nie uda
Mrożenie to prawdziwe błogosławieństwo, które ratuje żywność przed psuciem. Uważajcie jednak, by nie popełnić przy nim błędów.

Jakie produkty można zamrażać „na potem” w zamrażarkach? Na szczęście, dla osób lubiących robić duże zapasy, odpowiedź brzmi: prawie wszystkie! Zamrażalniki najchętniej wykorzystuje się do mrożenia obiadowych porcji mięsa, czy ryb. Oprócz tego  w rachubę wchodzą obowiązkowe porcje warzyw albo gotowe dania. Nie tylko chleb i ciasta W okresie pandemii, sklepy zachęcały klientów do zakupu chleba w celu późniejszego zamrożenia. To  rzeczywiście świetny sposób na uniknięcie szybkiego czerstwienia pieczywa. Oprócz tego, do zamrażarki bez obaw możecie wkładać gotowe dania, które nie zostały zjedzone przez was na obiad, grzyby, ciasta itd. Inna sprawa, to okres mrożenia danego produktu. Możemy to zobrazować na przykładzie samego mięsa. Kurczak nadaje się do mrożenia przez 3 miesiące, a wieprzowina nawet przez 6 miesięcy. Warto mieć więc pod kontrolą swój zamrażalnik i regularnie sprawdzać jego zawartość. Tych produktów nie zamrażajcie A czego nie mrozić? Tutaj lista jest znacznie krótsza. Sprowadza się głównie do produktów, które po zamrożenia mogą stracić swoją konsystencję i strukturę. Do takich należą m.in. śmietanowe ciasta, serki twarogowe typu włoskiego, jogurty, majonezy, ale także świeże warzywa sezonowe – np. ogórki i pomidory, a także niektóre owoce. Oprócz tego, podczas mrożenia niektórych produktów powinniście zachować szczególną czujność. Po to, by po ich rozmrożeniu cieszyć się ich niezmienionym smakiem. Co z nitkami? Do takich produktów bez cienia wątpliwości należy makaron. Często zdarza się, że zostaje wam sporo nitek po rosole albo kilka porcji spaghetti, które „nie poszły” z sosem bolońskim. W lodówce taki makaron...