Rosół
Gotujmy.pl/aneta8185
Newsy

Jak długo gotować rosół, żeby był esencjonalny? Większość osób popełnia podstawowy błąd

Gotowanie rosołu jest jak sztuka. Przekazywane z pokolenia na pokolenie wskazówki pomagają gospodyniom uzyskać fenomenalny, niepowtarzalny smak.

Chyba właśnie w słowie „niepowtarzalność” tkwi istota rosołu. Gotowaniem tego wywaru na mięsie z warzywami różni się mocno w zależności od tego, kto i jak go przyrządza.

Jeden rosół będzie bardziej słony, inny będzie bardziej złocisty, jeszcze inny będzie miał więcej tłustych oczek.

Jednak każdy rosół będzie miał pewne cechy wspólne. A te są kształtowane przez fundamentalne zasady gotowania.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak ugotować dobry rosół?

Jedną z nich jest oczywiście odpowiedni wybór mięsa. O tej sprawie powiedziano już wszystko, więc wystarczy słowo podsumowania – najlepsze będzie mięso drobiowe, z obowiązkowymi kośćmi.

Nie zaszkodzi także dodatek np. wołowiny – niektórzy uważają, że najlepszy rosół powstaje właśnie w drodze wymieszania kilku gatunków mięs. Cóż, o gustach się nie dyskutuje.

Wśród nich nie obędzie się także bez obowiązkowego zbierania szumów podczas gotowania bulionu. To jedyna droga do uzyskania świetnego, klarownego wyglądu zupy.

Drugą zasadą jest gotowanie rosołu bez przykrywania garnka pokrywką. Tę można stosować tylko do momentu rozpoczęcia wrzenia wody w garnku.

A skoro rosół musi gotować się bez pokrywki, jasne staje się to, że nie można przesadzić z ogniem, na którym stoi garnek z zupą.

Jak sprawić by był esencjonalny?

Rosół powinien gotować się na maleńkim ogniu. I tutaj przechodzimy do kluczowej kwestii, w której sporo osób wciąż popełnia błąd.

Jest nią oczywiście długość gotowania rosołu. Maleńki ogień wymaga od gotujących tego, by zupa dosłownie „mrugała” na gazie przez ładnych kilka godzin.

Zapomnijcie o smacznym, naturalnym smaku rosołu po krótkim, nawet godzinnym gotowaniu. Mięso w tym czasie nie będzie mogło oddać całego swojego bogactwa aromatów.

Niektóre gospodynie zarzekają się, że swój rosół gotują nawet przez 4 godziny. Nie zawsze da się to zweryfikować, ale prawdą jest, że smaczny, esencjonalny rosół powinien gotować się około 3 godzin.

Spostrzegawczy czytelnicy, którzy nie mieli do czynienia z gotowaniem zupy, z pewnością zapytaliby teraz? A czy przez ten cały czas zupa nie wyparuje?

Na to także jest rozwiązanie. Wystarczy od czasu do czasu skontrolować poziom zupy w garnku, a w razie niedoboru płynu, dolać nieco wrzącej wody z czajnika.

sposób na mętny rosół
Adobe Stock
Newsy
Znowu wyszedł wam mętny rosół? Nie wylewajcie. Podpowiadamy, jak go uratować
Mętny rosół to nie koniec świata. Istnieje bowiem kilka banalnych sposobów na jego uratowanie. Od tej pory każdy niedzielny obiad będzie smakować wybornie!

Rosół to nie tylko przepyszna zupa. Uwarzony na bazie warzyw i mięsa bulion to również podstawa wielu polskich dań. Przy jego pomocy można przecież stworzyć między innymi aromatyczne sosy, wspaniałe kotlety, a także rozpływające się w ustach risotto.  Zdarza się jednak, że podczas gotowania rosół zmętnieje, przez co całkowicie zmieni swój wygląd i zapach. Na szczęście istnieje sposób, by temu zaradzić. Jak uratować mętny rosół? Jeśli jednak popełniliście któryś z tych błędów i na waszym rosole pojawiła się nieestetyczna szarawa piana, to nie koniec świata. Istnieje kilka prostych sposobów na uporanie się z tym problemem. Pierwszym i najprostszym sposobem jest wyłowienie piany przy pomocy zwykłej łyżki stołowej, łyżki cedzakowej, bądź sitka. Ten trik z pewnością sprawi, że szybko uporacie się z problemem. Jeśli jednak łowienie piany wydaje wam się zbyt czasochłonne istnieje inny sposób, który uratuje waszą zupę. Wystarczy, że do mętnego rosołu dodacie obranego i pokrojonego na ćwiartki ziemniaka. Warzywo w ciągu 30 minut przywróci bulionowi klarowność. Z racji, że ziemniaki to towar deficytowy, który w każdym domu szybko się kończy, proponujemy jeszcze jeden sposób na mętny rosół. Do usunięcia piany możecie bowiem użyć również goździków, a w zasadzie jednego goździka. Problem zniknie, jak za dotknięciem magicznej różdżki. Jak prawidłowo gotować rosół? Gotując rosół musicie zadbać o kilka ważnych spraw. Problemy w kuchni nie biorą się przecież znikąd. Warto znać ich źródło, a jeszcze lepiej im zapobiegać.  Przede wszystkim pamiętajcie, że mięsa, na bazie którego będziecie gotować rosół, pod żadnym pozorem nie powinno się wkładać...

Rosół
Flickr/fotoport
Newsy
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik
Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik

Upodobanie do rosołu jest dosyć powszechne. Zresztą nie ma co się dziwić. To właśnie on stawia na nogi, uzupełnia kalorie i pomaga przejść bez szwanku przez pierwsze objawy przeziębienia. Udowodniono, że rosół wspomaga w walce z chorobą Zupa na bazie wywaru z warzyw i mięsa, potrafi zdziałać cuda. Szczególnie, jeśli chcecie się uporać z infekcją, o którą w sezonie jesienno-zimowym nie trudno. Wystarczy dłuższy spacer, przemoknięcie albo wyskoczenie do osiedlowego sklepu bez czapki.  Przeziębienie osłabia układ immunologiczny. Przez infekcję górnych dróg oddechowych możemy czuć się ospali i nadwrażliwi. Jeżeli zauważycie u siebie pierwsze objawy choroby, nie ma na co czekać. Poproście mamę lub partnera o rosół. Postawi was na nogi szybciej niż apteczne specyfiki! Zasady gotowania rosołu Głównym wyznacznikiem dobrego wywaru jest dobór składników. Jedna rzecz jest nawet ważniejsza. Chodzi o czas gotowania zupy. Rosół nie lubi pośpiechu. Powinien pyrkać na ogniu dobrych kilka godzin. Taki czas pozwoli wydobyć z niego aromat i sprawi, że nie zapomnicie jego smaku. Często popełnianym przez początkujących kucharzy błędem jest też dolewanie do rosołu podczas gotowania zimnej wody. To karygodny błąd kulinarny, który zmieni smak waszej zupy i w bezpośredni sposób wpłynie na jego konsystencję.  Jeśli gotujecie rosół, nie używajcie piersi z kurczaka Jeszcze jedna rzecz może zepsuć wasz domowy rosół. Chodzi o dodanie do zupy piersi z kurczaka. Mięso bez kości nie da smaku, którego oczekujemy po rosole. Mięso, którego używacie do zupy powinno być z kością i najlepiej mieć odrobinę tłuszczyku.  Koniecznie zacznij gotowanie od zimnej wody Każda gospodyni powie wam to samo. Gotowanie rosołu zaczynamy od...

Rosół
Gotujmy.pl/Netka
Newsy
Na jakim mięsie ugotować rosół? Wyjdzie idealny w smaku, jeśli wybierzecie ten rodzaj
Rosół to jedna z najczęstszych zup, którą Polacy serwują w swoich domach. Na zjedzenie rosołu dobra jest każda okazja.

Rosół to zupa, która nie ma sobie równych. Może być serwowany jako samodzielne danie, ale i stanowić bazę do zup, które z niego powstaną. Rosół, mimo iż wydaje się prosty, kryje w sobie kilka tajemnic. Ich rozwikłanie, szczególnie to dotyczące doboru mięsa, pozwoli wam na ugotowanie go w prawidłowy sposób. Wywar mięsno-warzywny Rosół najczęściej sporządza się z drobiu , najczęściej z kury. Niektóre gospodynie dodają też wołowinę lub baraninę. Domowy rosół najlepiej smakuje z kluskami lanymi i makaronem typu wstążki. To tłusta potrawa, która pasuje na wszystkie okazje. To także zupa, którą zje nawet największy niejadek. Rosół a inne zupy Zrobienie dobrego rosołu to nie lada wyzwanie. Wymaga wkładu pracy i cierpliwości. Rosół jest bowiem zupą, którą gotuje się stosunkowo długo. Jego przygotowanie polega na gotowaniu mięsa wraz z zestawem jarzyn – włoszczyzną. Aby przygotować smaczny i esencjonalny rosół należy gotowanie składników rozpocząć od zimnej wody, powoli doprowadzając do lekkiego wrzenia. Taki sposób gotowania sprawia, że większość składników zawartych w mięsie i warzywach przechodzi do wywaru, który po doprawieniu staje się rosołem. Rosół można też potraktować jako półprodukt. Będzie doskonała bazą pod pomidorówkę, krupnik czy ogórkową. W Polsce PRL rosół należał do dań typowo tradycyjnych, podawano go zaraz przed równie klasycznym schabowym. Sprawdzał się podczas ważnych uroczystości.  Gotowanie rosołu jako rodzinny rytuał Rosół kojarzy się z domem babci. Nie od dziś wiadomo, że właśnie babcie gotują najlepiej. Właśnie one gotują go kilka godzin, dodając mnóstwo przypraw i serca. Najpyszniejszy  ...

rosół, zupa, zupa z makaronem
rzelkazag
Newsy
Solisz rosół w trakcie gotowania? To błąd, przez który twoja zupa jest...
Rosół to tylko pozornie zupa łatwa w przygotowaniu. Jeżeli chcemy osiągnąć fantastyczny i satysfakcjonujący nas smak, warto wziąć sobie do serca kilka zasad, o których wcześniej nawet nie słyszeliśmy.

W staropolskiej kuchni „prawdziwy rosół” gotowało się na kościach wołowych i cielęcych z obowiązkowym dodatkiem kilku różnych gatunków mięsa. Dzisiaj zwykle ograniczamy się do jedynie jednego rodzaju mięsnej podstawy naszej zupy. Zwieńczona makaronem i tak dalej jest kochaną potrawą większości Polaków. Filary smacznego wywaru Oprócz tego ważna jest także włoszczyzna i przyprawy. Każda pani domu ma swoje własne proporcje i dokładnie opracowane kolejne czynności podczas przygotowywania swojego rosołu. Bez mięsa i włoszczyzny możemy zapomnieć o smacznym wywarze, którego zapach będzie przyciągał do kuchni domowników. Oprócz tego ważne jest także powolne, mozolne wręcz gotowanie rosołu na maleńkim ogniu przez nawet kilka godzin. Mało osób wie, że do rosołu warto wlać nieco spirytusu lub nawet wódki. Zapytacie – a to w jakim celu? Odpowiedź jest prosta. Alkohol sprawi, że rosół nie straci swojego wyjątkowego smaku w kolejnych dniach po ugotowaniu, a przede wszystkim będzie bardziej klarowny i przejrzysty. Dajmy mu czas Ważne jest także zbieranie z powierzchni gotującego się rosołu tak zwanych szumów, czyli struktur białkowych, które wytrącają się podczas gotowania z naszego mięsa. Gotując rosół zalewamy mięso zimną wodą i spokojnie dajemy mu wystarczająco dużo czasu na oddanie nam całego swojego smaku i aromatu. Warto jednak nie solić mięsa zbyt wcześnie. Jeżeli dodamy sól zbyt wcześnie, nasze warzywa i mięso nie oddadzą pełni smaku, który w nich drzemie. Dlatego w tym miejscu udzielimy wam małej, ale przydatnej wskazówki – rosół posólmy dopiero pod koniec jego gotowania!