Jak dawniej gotowano polski rosół? Nie uwierzycie, co do niego dodawano
AdobeStock
Newsy

Jak dawniej gotowano polski rosół? Nie uwierzycie, co do niego dodawano

Rosół ma naprawdę bogatą historię. Zjedlibyście tę zupę przygotowaną według receptury sprzed kilkuset lat?

Dziś nikt nie wyobraża sobie niedzielnego obiadu bez rosołu. Rzeczywiście, zupa ta jest tak popularna w Polsce, że trudno byłoby znaleźć dom, w którym rosołu się nie gotuje. Wiedzieliście, jak dawniej przyrządzano tę zupę? Aż ciarki przechodzą! Poznajcie historię polskiego rosołu i dowiedzcie się, jak kiedyś go gotowano.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Skąd się wzięła nazwa „rosół”?

O pochodzeniu słowa „rosół” uczył Polaków profesor Jan Miodek. Na stronie Słownik polsko@polski na Facebooku opublikowano słowa profesora na temat etymologii nazwy najpopularniejszej polskiej zupy:

Gwarantuję Państwu poprawność etymologicznego wywodu, by rosół kojarzyć z solą, a ściślej mówiąc z podstawą słowotwórczą rozsolić. Dzisiejszy rosół pochodzi od rozsolić i miał pierwotną postać rozsół, ale jak to w polszczyźnie: trudna do wymówienia zbitka spółgłoskowa, jeden z tych elementów wypadł (ta pierwsza spółgłoska [z]) i dziś mamy rosół.

O co chodziło z rozsoleniem? Dawniej, gdy nikt nie korzystał z lodówek, mięso konserwowało się z pomocą soli. Tak przygotowane kawałki mięsa należało przez ugotowaniem „rozsolić”, czyli odpowiednio wypłukać, dzięki czemu mięso nie było już tak słone i nadawało się do ugotowania.

Zobacz także
Rosjanie wiedzą jak obchodzić się z kapustą. Mamy przepis na pyszną rosyjską zupę kapuścianą szczi SEO: Rosyjska zupa kapuściana. Przepis na szczi, pyszny kapuśniak

Rosyjska zupa kapuściana. Przepis na szczi, pyszny kapuśniak

rosół, zupa, zupa z makaronem

Dodajcie do rosołu to zioło. Zupa zyska nieprawdopodobne właściwości zdrowotne 

Polski rosół w XVII wieku

Pierwsza oficjalna wzmianka o rosole znajduje się w najstarszej polskiej książce kucharskiej „Compendium Ferculorum”. Jej autor Stanisław Czerniecki polecał, by do rosołu dodać „zwierzyny wszystkie”. Co kryło się pod tym sformułowaniem? Przede wszystkim mięso wołowe i cielęcina, a także ptaki – głównie kuropatwy, gołębie i jarząbki. Co ciekawe, w tamtych czasach w Polsce większość potraw bardzo solidnie doprawiano – w tym rosół. Czerniecki polecał dodać do rosołu na przykład kwiat muszkatołowy, rozmaryn i sporą ilość pieprzu.

Już wtedy podawano rosół z makaronem, ale nie tylko! Dodawano do niego także grzanki, zioła i pulpety.

„Rosół sztucznie gotowany”

Ten rodzaj rosołu zasłużył nawet na wzmiankę w dziele Adama Mickiewicza, „Panu Tadeuszu”. Mowa jest tam bowiem właśnie o rosole sztucznie gotowanym:

Rosół staropolski sztucznie gotowany,

Do którego pan Wojski z dziwnemi sekrety

Wrzucił kilka perełek i sztukę monety

(Taki rosoł krew czyści i pokrzepia zdrowie).

Dlaczego „sztucznie gotowany”? Nazwa wynika ze sposobu przygotowania. W tamtych czasach rosół gotowano głównie na wołowinie, drobiu i warzywach. Ludzie gotowali jednak wywar również na innych rodzajach mięs i właśnie takie rosoły nazywano sztucznie gotowanymi. Do garnka trafiały zające, dziczyzna, a nawet… węgorze! Następnie dodawano do niego „sok” z jelenia, wołowiny, kapłona i barana – należało naciąć podpieczone mięso i wycisnąć płyn znajdujący się w mięsie do zupy. Brzmi smakowicie?

Czytaj także:

staropolski rosół przepis
AdobeStock
Newsy
Rosół Czernieckiego to najstarsza i najlepsza wersja ulubionej zupy Polaków. Wypróbujcie ten przepis
Wszyscy wiedzą jak ugotować rosół. A czy wiecie, jak przyrządzano go w Polsce blisko 340 lat temu? Poznajcie przepis na tę zupę z najstarszej polskiej książki kucharskiej!

Rosół zna każdy. Ale czy wiedzieliście, jak dawniej go przygotowywano? W najstarszej książce kucharskiej „Compendium Ferculorum” autorstwa Stanisława Czarneckiego, wydanej w 1682 roku, znaleźć można bardzo ciekawe przepisy na klasyczne polskie dania – w tym rosół ! Ciekawi jesteście, jak go dawniej przygotowywano? Rosół w dawnych czasach Pierwsza różnica polega na nazwie. Przed laty rosół nazywano „rozsołem”. Wielokrotnie wspominał o tym najpopularniejszy polski językoznawca profesor Jan Miodek. Nazwa wzięła się od czynności, jaką było rozsalanie mięsa. Dawniej mięso konserwowano w soli, dlatego chcąc użyć go do zrobienia zupy, należało je wcześniej wymoczyć w wodzie i wypłukać z soli, czyli rozsolić. I stąd nazwa zupy! Prawdopodobnie z czasem słowo "rozsół”, które jest dość trudne, zostało zastąpione przez znany dziś wszystkim „rosół”. Rosół Czernieckiego – staropolski rosół Wyjątkowo nie podamy wam dokładnego spisu składników i sposobu przygotowania z jednego prostego powodu – w przypadku tego rosołu panuje ogromna dowolność! Autor książki podaje w przepisie na to danie wiele składników. W tym takie, które dziś byłoby bardzo trudno zdobyć. Zobaczcie sami: Sposób polskiego rosołu gotowania taki. Weźmij materyją mięśną wołową albo cielęcą, jarząbka albo kuropatwę, gołębie i cokolwiek mięśnego jest, co być może do rosołu gotowano i zwierzyny wszytkie. Słownik polszczyzny z XVI wieku podaje, że słowo „matyja” oznacza „Rzecz konkretną, poznawalną wzrokowo i dotykowo; to z czego powstają inne rzeczy”; „Składnik organizmu żywego”. Współcześnie powiedzielibyśmy po prostu „kawałek wołowiny”, czy innego mięsa ....

rosół
Adobe Stock
Newsy
Czy powinno się przekroić cebulę dodając ją do rosołu? Odpowiedź zaskoczy każdą gospodynię domową
Cebula to jeden z obowiązkowych składników w rosole. Dobrze opalona nadaje właściwy aromat zupie. Jednak wiele osób uważa, że przekrojona przed opalaniem cebula nada rosołowi jeszcze lepszego smaku. Sprawdźcie czy to prawda!

Rosół to jedna z najpopularniejszych i ulubionych zup Polaków. Wielu nie wyobraża sobie niedzielnego obiadu bez tego dania. Oprócz wyjątkowego smaku ma również wiele cennych właściwości.  Przygotowanie rosołu Wbrew pozorom rosół nie jest trudny do przyrządzenia, jednak wymaga czasu oraz dobrych jakościowo składników. Aby zupa była odpowiednio aromatyczna należy do jej gotowania przygotować odpowiednie produkty. Standardową bazą jest mięso drobiowe, najlepiej wiejski kurczaczek, gdyż wówczas będziecie mieć pewność iż rosół będzie miał właściwe wartości odżywcze. By urozmaicić i wzbogacić smak, można również do wywaru dodać kawałek wołowiny. Obowiązkowe są również warzywa, takie jak marchewka, korzeń pietruszki, seler, por oraz cebula opalana nad ogniem. Do rosołu warto również dodać przyprawy, przykładowo ziele angielskie oraz liście laurowe, które dodatkowo podkręcą smak. W przypadku tej potrawy, zgadza się powiedzenie im więcej tym lepiej. Im więcej dodacie warzyw czy mięs, tym bardziej zupa będzie smaczniejsza i będzie miała więcej wartości.  Historia rosołu  Zupa jest znana od dawien dawna. Mówi się, że przygotowywali już ją nawet Neandertalczycy. Pierwszy przepis na to danie pojawił się w książce kucharskiej “Compendium ferculorum” z 1682 roku. Jej autorem był Stanisław Czerniecki, kuchmistrz i sekretarz królewski. Wówczas przygotowywano go z mięsa wołowego bądź cielęciny z dodatkiem ptactwa, takiego jak gołębie czy kuropatwy. Oczywiście nie mogło zabraknąć warzyw, takich jak koper, pietruszka, czosnek, cebula i pikantne przyprawy korzenne. Z upływem czasu ten przepis nieco ewoluował, zmieniły się niektóre składniki. Właściwości zdrowotne rosołu To danie nie tylko sprawdza się...

Jakiej kaszy używać do krupniku? Sprawdźcie, czym można zastąpić kaszę jęczmienną
Adobe Stock
Newsy
Jakiej kaszy używać do krupniku? Zastąpcie tym kaszę jęczmienną, a efekt przekroczy wasze oczekiwania
Kasza, dawniej nazywana krupą, to najważniejszy składnik krupniku. To ona powoduje, że krupnik jest tak wyjątkową zupą. Jakiej kaszy do niego użyć?

Krupnik, to jedna z najstarszych polskich zup. Przepisy na krupnik podawała już pierwsza polska autorka książek kucharskich, Lucyna Ćwierciakiewiczówna, a receptury na krupnik staropolski, można znaleźć w niemal każdej książce przedstawiającej kuchnię polską. Kaszę, czyli krupy, od których zupa wzięła swoją nazwę, dawno temu gotowano osobno. Jakiej kaszy używano dawniej, a jakiej używamy dziś? Najstarsze przepisy na krupnik Większość dawnych przepisów zaleca osobno gotować smak i kaszę. Smak, czyli wywar stanowiący podstawę zupy, przedwojenne kucharki gotowały na kościach i gorszych kawałkach mięsa. Do tego dodawały korzenie czyli warzywa korzeniowe, jak marchew, pietruszkę i seler, a także grzyby lub fasolę. Kaszę, gotowano w osolonej wodzie, a po ugotowaniu rozcierano z dużą ilością masła i dopiero wtedy łączono z wywarem, z którego wcześniej wyławiano ugotowane warzywa. Do tak przygotowanej zupy dodawano starte lub drobno pokrojone warzywa i całość posypywano posiekana natką. Jakiej kaszy dawne gospodynie używały do krupniku? Najczęściej była to kasza jęczmienna, perłowa. Choć inna przedwojenna kucharka i autorka książek kucharskich – Maria Monatowa, wspomina w swoich przepisach o kaszy orkiszowej. Klasyczny krupnik z kasza jęczmienną Dziś najczęściej krupnik jest gotowany na kościach lub mięsie, z dodatkiem włoszczyzny. Domowi kucharze dodają też do niego suszone grzyby, dzięki czemu zupa nabiera głębokiego, ciemnego koloru, wywar staje się mięsisty, a smak przechodzi leśnym aromatem. Krupnikowe kasze, to przede wszystkim różne typy kaszy jęczmiennej, przede wszystkim drobne kasze perłowe i gruby pęczak. Znana blogerka, autorka wielu tradycyjnych przepisów, Olga Smile, gotuje swój krupnik wyłącznie na włoszczyźnie, z pominięciem mięsa. A do warzywnego wywaru nie...

Tak rosół przyrządzała staropolska szlachta. Tego dodatku byście się nie spodziewali
Adobe Stock
Newsy
Tak rosół przyrządzała staropolska szlachta. Składniki tak nietypowe, że z wrażenia pospadacie z krzeseł
Rosół to klasyka nie tylko dzisiejszych lat. Tą zupą nasi przodkowie zajadali się już przed wiekami. Rzecz w tym, że dawniej wywar mógł smakować nieco inaczej.

„Compendium ferculorum, albo zebranie potraw” – taką nazwę nosi pierwsza zachowana książka kucharska napisana przez Polaka. Autorem tego dzieła był nie byle kto. Sekretarz królewski Stanisław Czerniecki w 1682 r. na kartach swojej książki opisywał prawdziwe kulinarne cuda. Sosy, marynaty, przepisy na ryby i mięsiwa, a także rzecz jasna na prawdziwe polskie klasyki. Takim od lat był rosół . Rosół wg szlacheckiego przepisu Złocistej zupy nie zabrakło oczywiście w książce kucharskiej Czernieckiego . Co ciekawe, dawniej rosół nie był nawet postrzegany jako zupa, a jako konkretne i treściwe danie mięsne ! Już staropolski królewski urzędnik wiedział, że rosół to jednak nie samo mięso. Jak pisał Czerniecki, do garnka z wywarem należy dodać warzywa i dodatki: „żeby wodą albo wiatrem nie śmierdział”… Z dawnego przepisu dowiadujemy się, że dla osiągnięcia aromatu potrzebny będzie koper , pietruszka, gałka muszkatołowa, rozmaryn, pieprz i cytryna ! A oto staropolski przepis z XVII-wiecznej książki kucharskie w interpretacji znawcy kuchni staropolskiej, Macieja Nowickiego z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Składniki: 1 ogon wołowy (lub inny kawałek wołowiny) 1 kg kości cielęcych 1 perliczka i 1 gołąb (zamiast tych nietypowych sztuk drobiu, można posłużyć się tradycyjną kurą) 1 kg pasternaku (opcjonalnie pietruszka i seler) Kilka marchewek 3 cebule 5 wędzonych śliwek 2 cytryny Kilka gałązek rozmarynu Sól i pieprz Przygotowanie: Kawałki mięsa rozbierzcie na mniejsze części, warzywa obierzcie ze skórki. Mięso i warzywa podpieczcie przez ok. 30 min w rozgrzanym piekarniku. Następnie przełóżcie całość do dużego garnka, zalejcie wodą i dołóżcie do środka śliwki. Rosół gotujcie tradycyjnie na wolnym ogniu, zbierając cały...