czerwone mięso niezdrowe
AdobeStock
Newsy

Jak codzienne spożywanie czerwonego mięsa wpływa na ciało? Będziecie zaskoczeni

Nie mamy dobrych wiadomości dla miłośników wołowych kotletów! Sprawdźcie, jak wpływają one na wasze zdrowie.
Katarzyna Wyborska
grudzień 09, 2020

Przepadacie za stekami i gulaszem wołowym? Lekarze od lat zalecają, żeby ograniczyć spożycie czerwonego mięsa i jeść je maksymalnie raz w tygodniu. Stwierdzono bowiem, że ma ono najgorszy wpływ na nasz organizm spośród wszystkich gatunków mięsa. Czy to oznacza, że chcąc zadbać o swoje zdrowie, trzeba całkowicie z niego zrezygnować? Przeczytajcie koniecznie ten artykuł, w którym wyjaśniamy argumenty za i przeciw wołowinie.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Wpływ wołowiny na zdrowie

Wydawać by się mogło, że im mięso jest droższe, tym musi być lepsze dla naszego zdrowia. Niekoniecznie! Z badań wynika, że dużo tańszy od wołowiny kurczak jest też zdrowszy dla ludzkiego organizmu. Czy w takim razie należy całkowicie usunąć ją ze swojej diety? Przeczytajcie garść faktów na temat czerwonego mięsa i sami zdecydujcie.

  1. Źródło żelaza – wołowina jest dobra dla osób cierpiących na niedokrwistość. Żelazo zawarte w tym mięsie jest dużo lepiej przyswajane niż to znajdujące się w warzywach, dlatego anemicy powinni od czasu do czasu pozwolić sobie na stek wołowy.
  2. Podwyższa poziom cholesterolu – niestety, musimy zmartwić miłośników amerykańskich burgerów. Wołowina znacząco podnosi poziom cholesterolu we krwi, co może prowadzić w przyszłości do problemów z nadciśnieniem i miażdżycą, a nawet przyczynić się do zawału serca!
  3. Sprzyja stanom zapalnym – udowodniono, że część produktów żywnościowych może sprzyjać stanom zapalnym w organizmie. W tym czerwone mięso! Dlatego osoby cierpiące na choroby autoimmunologiczne, trądzik różowaty, nowotwory i inne choroby przewlekłe powinny ograniczyć jego spożycie.
  4. Bogate w kwasy omega-3 – wołowina jest doskonałym źródłem kwasów omega-3, które mają bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Odpowiadają m.in. za poprawną pracę serca i płuc, a także działają przeciwstarzeniowo.

 

Dietetycy radzą, że najbardziej optymalna ilość czerwonego mięsa w diecie to 350 – 500 g na tydzień.

Komentarze
mycie mięsa to błąd
Adobe Stock
Newsy Myjesz mięso z kurczaka przed gotowaniem? Zdaniem ekspertów robisz fatalny błąd
Robiły tak nasze babcie i mamy, robimy więc i my. Mycie surowego mięsa pod bieżącą wodą to niemal odruch, mocno zakorzeniony w świadomości większości Polaków. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości takie postępowanie może wyrządzić więcej złego niż dobrego.
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Statystyczny Polak rocznie zjada aż 65 kilogramów mięsa. Najwięcej, bo 38 kilogramów, to wieprzowina, kolejne 25 to drób. Najmniejsze spożycie notuje się w przypadku mięsa wołowego - tylko 2 kilogramy rocznie.  Nie zmienia to faktu, że mimo upływu lat mięso wciąż stanowi g łówny element diety wielu Polaków. Dlatego tak ważny jest sposób, w jaki zostaje ono przyrządzone. Wielu Polaków przyrządza mięso w ten sposób Większość osób rozpoczyna gotowanie od dokładnego umycia mięsa pod bieżącą wodą. Niektórzy robią to odruchowo, wręcz machinalnie, bo tak zostali nauczeni. Inni preferują taki sposób z uwagi na bakterie znajdujące się na powierzchni mięsa.  Okazuje się jednak, że bez względu na motywację, to duży błąd. Eksperci twierdzą, że mięsa, a w szczególności drobiu, w ogóle nie należy myć! Wszystko z uwagi na groźną bakterią campylobacter. Groźna bakteria Campylobacter to bakteria powszechnie występująca w przewodzie pokarmowym zwierząt. W ostatnich latach zebrała większe żniwo niż salmonella, zakażając mnóstwo zwierząt. Wiele spożywających na co dzień mięso osób również zachorowało z jej przyczyny. Wydawałoby się więc, że mycie mięsa to dobra praktyka. Nic bardziej mylnego! Mycie mięsa z kurczaka przed gotowaniem to duży błąd Wielu badaczy udowodniło, że płukanie mięsa pod bieżącą wodą nie niszczy znajdujących się na jego powierzchni drobnoustrojów. Wręcz przeciwnie – rozprzestrzenia je.  Bowiem woda, rozpryskująca się po kuchni wraz z bakteriami, może być wyjątkowo niebezpieczna. Kiedy znajdzie się na blacie, desce do krojenia, bądź sztućcach może bezpośrednio zagrażać naszemu zdrowiu. Wystarczy, że zalany w ten sposób widelec weźmiemy do ust, a nożem pokroimy...

Przeczytaj