pieniadze
Pixabay
Newsy

Ile wydamy w tym roku na święta? Znacznie mniej niż rok temu

Polacy zostali zapytani o to, ile planują w tym roku wydać pieniędzy na prezenty i organizację Świąt. Wyniki są naprawdę zaskakujące!

Tegoroczne święta będą naprawdę wyjątkowe. Planowane są kolejne obostrzenia związane z pandemią, w tym ograniczenia zgromadzeń – będą one dotyczyły także wigilii. Z tego powodu część Polaków prawdopodobnie zmieni swoje świąteczne plany i spędzą tegoroczne święta w gronie najbliższej rodziny. To oznacza też kupowanie mniejszej ilości prezentów niż rok temu. Do tego pandemia koronawirusa mocno nadszarpnęła domowe budżety, co stanowi kolejny powód oszczędzania w tym roku na świątecznych podarunkach.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Skromne święta

Przeprowadzono niedawno badanie, w którym zapytano Polaków o ich plany dotyczące tegorocznych świąt, a dokładniej tego ile zamierzają wydać na prezenty, czy się ich spodziewają i co chcieliby dostać. Co ciekawe, aż co 10. respondent przyznaje, że nie wie z czego w tym roku sfinansuje prezenty. Osoby w średnim wieku i starsze częściej kupują upominki z bieżących dochodów, natomiast młodzi ludzie zwykle korzystają ze zgromadzonych oszczędności, by kupić prezenty. Taka odpowiedź nie jest wielkim zaskoczeniem – młodzi zarabiają mniej, dlatego po pieniądze na święta sięgają do swoich skarbonek.

Ile wydamy w tym roku?

Zapytano Polaków o to, ile zamierzają wydać w tym roku pieniędzy na świąteczne prezenty. Z udzielonych odpowiedzi wynika, że przeciętny Polak wyda w tym roku około 700-750 złotych. Dla porównania, rok temu ta kwota wynosiła tysiąc złotych więcej! Widoczne są też różnice między płciami – kobiety deklarują, że wydadzą mniej pieniędzy niż panowie, średnio o 30 złotych. Tegoroczne zmiany wynikają najprawdopodobniej z tego, że przez pandemię sytuacja zawodowa wielu osób jest bardzo niepewna, dlatego ostrożnie planują swoje świąteczne wydatki.

Co chcemy znaleźć pod choinką?

Respondenci zostali także zapytani o to, co spodziewają się znaleźć pod choinką. Odpowiedzi są praktycznie takie same co roku. Kobiety najczęściej marzą o biżuterii, kosmetykach i perfumach, natomiast panowie liczą, że dostaną ubrania i sprzęt elektroniczny. Obie płcie prawie jednogłośnie stwierdziły, że najbardziej chciałyby dostać na święta pieniądze.

Źródło: media-provident.pl

pilne
Newsy
Jest decyzja rządu w sprawie handlowych niedziel. Wielu Polaków będzie zaskoczonych
Przez wprowadzenie godzin dla seniorów i zamknięcie galerii handlowych podniosły się głosy mówiące o tym, że zakaz handlu w niedzielę powinien zostać zniesiony. Jaka jest reakcja rządzących?

Zbliżające się święta wymagają od nas rozpoczęcia przygotowań! Trzeba już przemyśleć listę zakupów spożywczych, sprawdzić ile bombek przetrwało zeszłe święta i czy nie trzeba będzie ich dokupić oraz przede wszystkim – kupić prezenty dla naszych bliskich! Wyjątkowy rok 2020 rok niewątpliwie przejdzie do historii. Z powodu koronawirusa tegoroczne święta będą wyjątkowe (obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób na Wigilii), jednak mimo to Polacy starają się zachować trochę normalności i tak jak co roku, ruszają do sklepów po świąteczne zakupy. W tym roku jest to utrudnione z kilku powodów: Od 2020 roku już wszystkie niedziele są niehandlowe, W związku z pandemią koronawirusa, w dni powszednie w godzinach 10-12 tylko osoby po 60 roku życia mogą wchodzić do sklepów spożywczych, Do końca listopada galerie handlowe, w których Polacy zaopatrują się w świąteczne prezenty, są zamknięte. Decyzja rządzących Polski rząd chyba zdał sobie sprawę z tego, jak dotkliwe są panujące obostrzenia nie tylko dla samych obywateli, ale przede wszystkim dla gospodarki! Coroczna gorączka zakupów przed świętami to ogromny zastrzyk gotówki do budżetu, który z powodu pandemii bardzo mocno ucierpiał. Prawdopodobnie z tego powodu rządzący zdecydowali się nie tylko otworzyć galerie handlowe od grudnia – w ostatnim miesiącu 2020 roku sklepy będą otwarte aż w trzy niedziele! Będziemy mogli zrobić zakupy 6, 13 i 20 grudnia.   Myślicie, że politycy rozważają zniesienie zakazu handlu w niedzielę?   Źródło: biznes.pap.pl

pepco promocje
Pixabay
Newsy
Planujesz upiec świąteczne pierniczki? W Pepco znajdziesz coś niesamowitego. Kosztuje grosze
Szukasz drobnego, niezobowiązującego prezentu, który zachwyci twoich bliskich? Chyba znaleźliśmy coś dla ciebie!

Święta tuż, tuż! Może jeszcze jest trochę za wcześnie na odkurzanie choinkowych ozdób, ale z pewnością już od pierwszych dni grudnia wszyscy chcąc czy nie chcąc zaczniemy odczuwać świąteczny nastrój. Zwłaszcza, że już niebawem Mikołajki! Planujecie coś specjalnego dla swoich bliskich? Bo mamy pomysł na świetny prezent! Mikołajkowe niespodzianki W każdym domu Mikołajki są obchodzone nieco inaczej. W niektórych się przyjęło, że upominki dostają tylko dzieci, więc gdy wszyscy już dorosną, to Mikołajek nie obchodzi się w ogóle. Często też ustala się z rodziną, że mikołajkowe prezenty to bardzo drobne upominki lub słodycze, a „właściwe” prezenty znajdą się w Wigilię pod choinką. Dlatego warto tego dnia podarować swoim bliskim coś, co nie wymaga wielkich nakładów finansowych ani wysiłku (żeby ich nie speszyć!), za to wywoła uśmiech na ich twarzach. Świetnie sprawdzają się prezenty, które szybko znikają – na przykład… domowej roboty pierniczki! Ręcznie robione słodkości Czy jako dzieci robiliście czasem z mamą albo babcią kruche ciasteczka? Mnóstwo było przy tym zabawy! Ciastka wykrawało się za pomocą specjalnych foremek lub po prostu przy użyciu szklanki albo kubka. Dawniej możliwości były dość ograniczone i foremki występowały w prostych kształtach – choinek, serduszek czy dzwoneczków. Dziś możemy za kilka złotych kupić piękne akcesoria do pieczenia ciasteczek w urocze, świąteczne wzorki! Sklepy Pepco mają w swojej najnowszej kolekcji foremki do wycinania ciasteczek w kształcie reniferów, śnieżynek i ciastkowych ludzików - i to wszystko za parę złotych!         Wyświetl ten post na Instagramie.          ...

pensja minimalna 2021
AdobeStock
Newsy
Jak wygląda życie za najniższą krajową w Polsce? Niektórym zostaje niecałe 300 zł miesięcznie na jedzenie
Minimalne wynagrodzenie rośnie, ale czy da się za to przeżyć? Wielu ludziom po opłaceniu mieszkania ledwo zostaje na jedzenie.

Choć pensja minimalna wciąż jest podnoszona przez rząd i wynosi kilkaset złotych więcej niż kilka lat temu, to wciąż osoby zarabiające najmniej skarżą się na niski poziom życia. Jaka jest minimalna płaca w Polsce w 2021 roku? Czy da się za nią przeżyć? Sprawdzamy. Ile wynosi pensja minimalna w 2021 roku? Decyzją rządu, wysokość pensji minimalnej jest od kilku lat konsekwentnie zwiększana. Część osób przyjęła tę wiadomość z dużym entuzjazmem, a część z dużym niepokojem. Wzrost płacy minimalnej nie oznacza bowiem, że automatycznie wzrośnie poziom życia ludzi zarabiających najmniej. Wyższa pensja oznacza większe wydatki ponoszone przez pracodawców, co zmusza ich do podniesienia cen za sprzedawane towary lub usługi. To właśnie dlatego jakość życia osób zarabiających minimalną pensję, wcale znacznie się nie polepsza. Produkty sprzedawane w sklepach są coraz droższe. Drożeją też usługi, zwłaszcza budowlane. Jak wygląda życie za minimalną w 2021 roku? Wysokość pensji minimalnej w 2021 roku Obecnie pensja minimalna wynosi 2800 zł brutto , co daje około 2061 złotych „na rękę” . Czy da się za to przeżyć? Życie za minimalną pensję Pensja minimalna wszędzie jest taka sama, jednak koszty życia różnią się w zależności od regionu. Inaczej wygląda życie za minimalną krajową w niewielkiej miejscowości, a inaczej w dużym mieście wojewódzkim. Dużą rolę gra położenie – im dalej od dużych miast, które są centrami dla przemysłu i usług, tym pensje są niższe, ale za to życie jest tańsze. Sprawdziliśmy, ile trzeba wydać na podstawowe potrzeby w dużym mieście i małej miejscowości. Koszty życia w miastach i małych miejscowościach Największe polskie miasta, w których można liczyć na wysokie wynagrodzenie to:  Poznań, Kraków, Wrocław, Gdańsk,...

Wigilia
Flickr/Pawel Loj
Newsy
Ale doczekaliśmy się świąt. Szykuje się akcja kontrolowania stołów wigilijnych przez policję?
Rząd nakłada na Polaków kolejne obostrzenia. Czy czekają nas mandaty w Wigilię?

Z całą pewnością tegoroczne święta przejdą do historii – podobnie jak cały 2020 rok. Pandemia koronawirusa wywróciła nasz świat do góry nogami i nie wiadomo kiedy wrócimy do normalności. Na razie się na to nie zanosi, a planowane obostrzenia jeszcze bardziej utrudnią Polakom życie. Tym razem wiele wskazuje na to, że… policja będzie kontrolować obywateli podczas Wigilii. Jest się czego bać? Świąteczne obostrzenia Rząd zdecydował, że w Wigilię przy świątecznym stole mogą spotkać się domownicy oraz 5 zaproszonych osób. Pojawiły się wątpliwości co do zasadności tych przepisów. W świetle tego prawa spotkanie rodziców i czwórki dzieci z dziadkami mieszkającymi osobno jest legalne, lecz gdyby ci sami dziadkowie zaprosili rodziców z dziećmi do siebie, to mogliby dostać mandat. Nie wygląda jednak na to, by cokolwiek miało się w tej kwestii zmienić. Wigilijne kontrole? Polacy martwią się, czy czekają ich kary w razie niedostosowania się do nowych obostrzeń. Czy policja będzie miała prawo wejść do mieszkania i skontrolować przebieg wigilii? Będą wypraszać nadmiarowe osoby? Rzecznik rządu w wywiadzie udzielonym jednym z portali informacyjnych uspokaja, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Powiedział, że policja nie będzie sprawdzać ile osób spędza razem wigilijną wieczerzę. Jednakże, jeżeli policjanci dostaną informację o możliwości złamania przepisów, to ich obowiązkiem jest sprawdzenie, czy prawo jest przestrzegane. Czyli, jeżeli zamierzacie spędzić święta w większym gronie i macie wścibskich sąsiadów, którzy zauważą, że przyjechało do was wielu gości, możecie się spodziewać kontroli policji! Te restrykcje mają potrwać przez całe święta Bożego Narodzenia. Natomiast w Sylwestra prawdopodobnie czeka nas godzina policyjna od godziny 19:00 31 grudnia do...