ile Polacy tyją w święta
Adobe Stock
Newsy

Ile kilogramów tyje statystyczny Polak w święta? Zdziwicie się, gdy poznacie prawdę

3 dni ciągłego jedzenia to niemałe wyzwanie dla ludzkiego organizmu. Jednak nie sposób odmówić sobie dań, na które czekaliśmy cały rok. W końcu barszczu grzybowego, kompotu z suszu, klusków z makiem czy piernika, nie je się codziennie. Nic dziwnego, że w tym czasie większość Polaków tak gwałtownie przybiera na wadze!

Choć wielu wydaje się, że dania wigilijne są zdrowe, w rzeczywistości nie brakuje w nich bardzo ciężkostrawnych produktów takich jak chociażby grzyby, majonez, śmietana czy olej. 

Wiele świątecznych potraw może powodować również wzdęcia, należy do nich na przykład sałatka jarzynowa będąca połączeniem gotowanych i surowych składników. To wszystko nie brzmi ciekawie prawda? 

Jednak, o ile wymienione produkty powodują dolegliwości żołądkowe, same w sobie niekoniecznie są tuczące. Mimo to okazuje się, że w czasie świąt waga statystycznego Polaka zwiększa się aż o 2-3 kilogramy! Nie brakuje też takich, którzy tyją 5 a nawet więcej kilogramów. Nie macie pojęcia, co odpowiada za nadprogramowy tłuszczyk!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Brak regularnych posiłków

Stres, ekscytacja i brak czasu to najczęstsze czynniki, przez które Polacy zapominają o jedzeniu. W efekcie większość zasiada do wigilijnej kolacji z pustym brzuchem. Takie postępowanie bardzo niekorzystnie wpływa na wasz organizm. Pamiętajcie więc o śniadaniu i chociaż niewielkim obiedzie!

Zbyt duże porcje

Z racji, że wigilijna kolacja składa się z istnych rarytasów, których większość nie spożywa przecież na co dzień, każdy chce zjeść jak najwięcej. To duży błąd. Brak kontroli nad ilością spożywanego naraz jedzenia, może nie tylko wywołać silny ból brzucha, ale również znacznie odbić się na waszej wadze.

Gazowane napoje

Trawienie ogromu spożywanych podczas świąt kalorii, powinno być wspomagane kompotem z suszu, herbatą lub innymi, naturalnymi specyfikami. Gazowane napoje, typu Coca-Cola, powodują dodatkowe problemy żołądkowe.

Słodkie upominki

Umieszczanie słodyczy w świątecznych prezentach to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Podarki praktycznie nigdy nie doczekują nawet kolejnego dnia. Takie łakomstwo również jest odpowiedzialne za drastyczne wzrosty wagi wśród Polaków.

święta w Japonii
Adobe Stock
Newsy
W tym kraju na święta jada się... kurczaka z KFC. Że co?!
Mimo że Japonię zamieszkuje tylko niecały 1 proc. chrześcijan, Świąt Bożego Narodzenia wyczekuje większość tamtejszej społeczności. Bowiem okazuje się, że ludzie zamieszkujący Azję Wschodnią również zasiadają do wigilijnej kolacji, podczas której serwują… kurczaki z KFC!

Święta Bożego Narodzenia w Japonii Japonia znana jest przede wszystkim z przejmowania różnych zachodnich tradycji. Nie inaczej jest w przypadku Świąt Bożego Narodzenia. Choć kraj ten zamieszkuje niecały 1 proc. chrześcijan , w lokalnych sklepach już od połowy listopada czuć świąteczny klimat.  W witrynach nie brakuje bałwanków, gwiazdek, mikołajów, lampek oraz bombek. Z kolei w radiu można usłyszeć znane przeboje takie jak „Last Christmas” czy „Santa Claus is coming to town”. Japończycy, podobnie jak Polacy, wpadają w zakupowy szał, ubierają choinkę, a także szykują wieczerze. Na tym jednak koniec podobieństw. W końcu podstawą polskiej, wigilijnej kolacji jest barszcz czerwony, śledzie, karp, kompot z suszu, makowiec oraz piernik. Z kolei w Japonii serwuje się tego dnia… pieczonego kurczaka. Dlaczego japończycy jedzą kurczaki z KFC na Wigilię? Ten dziwny zwyczaj prawdopodobnie narodził się w momencie, w którym grupa obcokrajowców chcąc uczcić indykiem święto dziękczynienia, szukała mięsa w japońskich sklepach. Finalnie nie znaleźli nawet najmniejszego kawałka, toteż w zmian postanowili kupić kurczaka. Ta tradycja bardzo spodobała się Japończykom.  Jeśli jednak wciąż nie rozumiecie, o co chodzi w tym dziwnym obyczaju, to odpowiedź w takich przypadkach jest zazwyczaj bardzo prosta – o pieniądze. Właściciele KFC postanowili dorobić się na nowych standardach, które opanowały Azję Wschodnią.  Święta to istna żyła złota  Sieć amerykańskich barów szybkiej obsługi stworzyła specjalne zestawy, które można kupić tylko w okresie świąt. W ich skład wchodzi kubełek wypełniony kawałkami kurczaka, ciasto czekoladowe oraz sałatka. Dostępna jest również druga opcja – z kurczakiem pieczonym w całości i butelką...

Supermarket
Pixabay/Nadin Dunnigan
Newsy
Jakie sklepy będą otwarte w drugi dzień świąt? Tu bez problemu zrobicie zakupy
Zakupy w okresie świątecznym to niełatwa rzecz. Niektórzy ze względów bezpieczeństwa decydują się na zostanie w domu. Innym na pewno czegoś zabraknie i zechcą to dokupić. Gdzie możecie zrobić zakupy w Boże Narodzenie?

Szał świątecznych zakupów Dzięki poluzowaniu niektórych restrykcji dotyczących pandemii, branża handlowa może złapać oddech. Aktualnie zrobimy zakupy prawie wszędzie. Niektóre sklepy wydłużyły nawet godziny swojej pracy. W końcu nie wszyscy pracują zdalnie. Również nie wszyscy wyrobią się z zakupami w normalnym trybie. W grudniu odblokowano też niedziele handlowe. Jeśli nie zdążyliście z prezentami, nie ma się czym martwić, ponieważ najbliższa niedziela powinna pomóc uzupełnić zapasy. Galerie handlowe będą otwarte do późnych godzin wieczornych, a osiedlowe restauracje zaopatrzą was w świąteczne jedzenie. Co z zakupami w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia? Wiele osób ciekawi odpowiedź na to pytanie. Supermarkety takie jak Biedronka czy Lidl, były zazwyczaj otwarte. Pandemia popsuła jednak szyki w różnych gałęziach handlu. Jak będzie tym razem? Pytanie tyczy się również mniejszych sklepików osiedlowych, galerii handlowych i restauracji. Temat interesuje głównie osoby, które 26 grudnia 2020 roku wybierają się na małe bądź większe zakupy chociażby spożywcze. Może będziecie chcieli zamówić jedzenie z ulubionej knajpy? Przepraszamy: nieczynne Drugi dzień świąt jest dniem ustawowo wolnym. Większość sklepów tego dnia będzie zamknięta. Nieczynne będą m.in. urzędy, punkty usługowo-handlowe, galerie handlowe oraz supermarkety, tj. Biedronka, Lidl, Tesco, Auchan, Kaufland, Carrefour. Zakupy będzie można jednak zrobić w wybranych sklepach osiedlowych. Otwarte pozostaną niektóre Żabki, Lewiatany czy sklepy sieci Globi. Dla klientów 2 dnia świąt otwiera się również Freshmarket i Carrefoury Express. Będziecie mogli odwiedzić także stacje benzynowe, wybrane restauracje, kawiarnie oraz kwiaciarnie. A wy robicie zazwyczaj zakupy w...

wzrost wagi choroby
Adobe Stock
Newsy
Przytyliście ostatnio? Ostrzegamy. W takim razie jesteście w grupie ryzyka
Gwałtowny wzrost wagi to bardzo groźny znak dla waszego organizmu. Nawet 5 nadprogramowych kilogramów może prowadzić do powstania wielu niebezpiecznych chorób przewlekłych dotyczących między innymi układu krążenia. To nie żarty!

Nagły wzrost wagi nigdy nie zwiastuje niczego dobrego. Jeśli w ostatnim czasie zaobserwowaliście go u siebie, powinniście zacząć się martwić. Bo o ile w okresie dojrzewania kilogramy ulegają licznym przekształceniom, o tyle w życiu dorosłym już nie powinny. Chyba, że jest to zamierzony efekt lub jesteście w ciąży. Nadwaga wywołuje poważne choroby Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarskiego, negatywny wpływ na wasze zdrowie mają każde nadprogramowe kilogramy. W czasie świąt Bożego Narodzenia większości Polaków z pewnością przybędzie ich nawet ok. 2-3. Taka zmiana może przyczynić się między innymi do powstania licznych chorób układu krążenia , takich jak nadciśnienie, miażdżyca, udar mózgu, zawał, a nawet nowotwór serca. Nie od dziś wiadomo, że spożywana w nadmiernych ilościach niezdrowa, tłusta, przetworzona lub bardzo słodka żywność prowadzi nie tylko do uzależnienia, ale również do nadwagi. Tyjąc przez tego typu produkty możecie nabawić się między innymi cukrzycy typu 2, zaćmy i problemów ze stawami. Brak ruchu głównym winowajcą nadwagi Należy jednak pamiętać, że za gwałtowny wzrost waszej wagi odpowiadają nie tylko spożywane posiłki, ale także brak ruchu. W dobie pandemii to zjawisko szczególnie groźne, bowiem większość ludzi, nawet jeśli nigdy nie korzystała z siłowni, to codziennie pokonywała drogę z domu do szkoły lub pracy. Teraz, w wielu przypadkach, jest to po prostu niemożliwe.  Siedząc w domu i jedząc trudno jest nie przytyć, szczególnie jeśli macie do tego predyspozycje. Pamiętajcie jednak, że od nadwagi do otyłości jest naprawdę krótka droga, a każde nadprogramowe kilogramy sprawiają, że wasz organizm doznaje szoku i traci resztki energii. Dodatkowe kilogramy wpływają na psychikę Pewnie się domyślacie, że taki stan...

Pomiar cukru
Pixabay/Tesa Robbins
Newsy
Covid to nic. O epidemii tej choroby mało kto wie. Skutki dla organizmu są ogromne
W dobie pandemii ludzie wyczulili się na objawy ściśle dotyczące koronawirusa. Niektórzy zapominają, że inne choroby też zbierają ogromne żniwa. Ze skutkami wybranych możecie się zmagać latami.

Koronawirus opanował świat. Nie ma co do tego wątpliwości. Widmo COVID-19 przysłania wszystkim oczy wobec chorób, które z nim lub bez niego współistnieją. Podobne żniwa zbiera m.in. cukrzyca. Objawy cukrzyc różnego typu W cukrzycy typu 1. objawy występują gwałtownie, cukrzyca typu 2. postępuje powoli. Pierwsze objawy cukrzycy typu 1. to: ogromne pragnienie; częste oddawanie moczu; zmęczenie. Objawy cukrzycy typu 2. to: suchość w ustach; częste napady głodu; wzmożone pragnienie; senność i infekcje intymne. Cukrzyca typu 2. może mieć podłoże o pochodzeniu środowiskowym. Na rozwój choroby wpływają nadwaga, otyłość oraz wskaźnik BMI powyżej 30. Leczenie choroby polega na wprowadzeniu zmian do trybu życia, systematycznym podawaniu insuliny i utrzymywaniu prawidłowego poziomu cukru we krwi. Cukrzyca – jak rozpoznać chorobę?  Jest chorobą autoimmunologiczną. Organizm niszczy komórki beta wysp Langerhansa trzustki, których funkcją jest produkcja insuliny. Brak insuliny sprawia, że rośnie poziom glukozy we krwi. Rozwija się hiperglikemia, czyli zbyt wysoki poziom cukru we krwi. Cukrzyca typu 2. jest chorobą metaboliczną. Organizm zachowuje zdolność wytwarzania insuliny, ale staje się oporny na działanie tego hormonu. W pierwszej fazie choroby występuje insulinooporność. Osoby z insulinoopornością nie są w stanie utrzymać poziomu cukru we krwi na właściwym poziomie. Przyjmujemy coraz więcej pustych kalorii Stan przedcukrzycowy to sygnał alarmowy organizmu. Dobra wiadomość jest taka, że można go odwrócić stosując odpowiednią dietę. Współczesna dieta jest zazwyczaj bardzo kaloryczna i zawierająca mało wartości odżywczych. Może przyznacie się niechętnie, ale z badań wynika, że jemy szybko i byle jak.  Przeciętny Amerykanin blisko 100 lat temu  zjadał rocznie...