Ile można zarobić w Polsce, zbierając truskawki? Będziecie w szoku, to dużo więcej niż po studiach!
AdobeStock
Newsy

Ile można zarobić w Polsce, zbierając truskawki? Będziecie w szoku, to więcej niż po wielu studiach!

Choć praca przy zbiorze truskawek jest ciężka, to chętnych nie brakuje. Nic dziwnego – zarobki są często bardzo kuszące!
Katarzyna Wyborska
czerwiec 01, 2021

Gdy zaczyna się sezon, nie brakuje chętnych do prac sezonowych. Niektórzy traktują to jako sposób dorobienia sobie do pensji, a część młodych ludzi zarabia w ten sposób na cały rok nauki. Inni co roku planują pracę przy zbiorach warzyw i owoców, a przez resztę miesięcy zajmują się np. własną działalnością gospodarczą. Czy praca w polu przy zbiorach w ogóle się opłaca? Ile można zarobić, zbierając truskawki? Stawki mogą być dla niektórych szokiem!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ile można zarobić przy zbiorze truskawek?

Mało kto podejmuje się trudnej pracy w polu z powodu miłości do przyrody – oczywiste jest, że do podjęcia się takiego zajęcia motywują jedynie zarobki. Czy praca przy zbiorze truskawek jest opłacalna?

Sposób wynagrodzenia różni się w zależności od właściciela plantacji. Część preferuje pracę na akord, czyli wypłacanie pracownikom pieniędzy za każdy zebrany kilogram truskawek. Inni proponują stawkę godzinową.

Właściciele plantacji kuszą potencjalnych pracowników wysokimi zarobkami. W niektórych miejscach podobno można zarobić nawet 5,5 tysiąca złotych miesięcznie! Gdzie jest haczyk? Zwykle okazuje się, że takie zarobki są możliwe tylko przy pracowaniu przez kilkanaście godzin dziennie. Gdyby przyjąć standardowy, ośmiogodzinny dzień pracy, wówczas pensja pracownika plantacji wynosi od 3 do 3,5 tysiąca złotych. Wysokość wynagrodzenia zależna jest także od zbiorów i aktualnych cen truskawek.

Zobacz także

Zbieranie truskawek – zarobki w Polsce i za granicą

Nie ma co ukrywać, że zarobki na plantacjach truskawek za granicą są wyższe, niż w Polsce. Pracy przy zbiorze owoców należy szukać z wyprzedzeniem, ponieważ plantacje ogłaszają nabór na pracowników dużo wcześniej – a chętnych nie brakuje! Polacy najczęściej wyjeżdżają do pracy na plantacjach w Niemczech, Belgii i Francji, a także do Włoch i Holandii.

Pracując przy zbiorze truskawek za granicą, można liczyć na zarobki w wysokości ok. 9-10 euro za godzinę, czyli około 45 złotych. Miesięcznie pensja pracownika plantacji wynosi od 1800 do 3000 euro, czyli 13 tysięcy złotych! Trudno się więc dziwić, że część Polaków decyduje się na taką formę zarobku.

Gdzie szukać pracy przy zbiorze truskawek?

Szukanie pracy na plantacjach nie różni się za wiele od poszukiwania zatrudnienia w innych branżach. Ogłoszenia znajdują się w internecie i prasie lokalnej, natomiast jeżeli interesuje was praca za granicą, to warto poszukać agencji zatrudnienia, która specjalizuje się w pośrednictwie i pomoże wam w zebraniu niezbędnych dokumentów, a także w zorganizowaniu zakwaterowania i transportu.

Źródło: businessinsider.com.pl

Czytaj także:

Komentarze
ostałowska
ONS
Newsy Dramatyczna sytuacja gwiazdy „M jak miłość”.  Przez pandemię ledwo wiąże koniec z końcem
Przez pandemię koronawirusa wielu artystów znalazło się w trudnej sytuacji. Gwiazda serialu wyznaje, że jest jej naprawdę ciężko.
Katarzyna Wyborska
listopad 25, 2020

Pandemia koronawirusa bardzo poważnie uderzyła we wszystkie sfery naszego życia. Pogarsza się nasze zdrowie psychiczne, martwimy się o siebie i bliskich, a na domiar złego sytuacja na rynku pracy jest bardzo trudna. Ludzie tracą premie, dodatki do pensji lub w ogóle zostają pozbawiani zatrudnienia, a firmy wstrzymują przyjęcia nowych pracowników. Jak w tej sytuacji odnajdują się artyści? Ciężki żywot artysty Trudna sytuacja gospodarcza nie oszczędza nikogo – także artystów. Znana z grania w serialu „M jak miłość” Dominika Ostałowska jest na skraju załamania. Przez pandemię zdjęcia do serialu zostały wstrzymane, podobnie jak przedstawienia teatralne, w których aktorka występowała przed nałożeniem obostrzeń na teatry. Teraz Ostałowska ma duże problemy finansowe i z trudem może utrzymać siebie i swojego syna. Dużo energii kosztuje mnie, żeby utrzymać się psychicznie "ponad poziomem wody". Staram się robić rzeczy, które sprawiają nam jakąś drobną przyjemność, tak żeby nie stracić już resztek optymizmu – wyznaje aktorka w gazecie „Dobry Tydzień”. Aktorzy w trakcie pandemii Ostałowska podobnie jak większość polskich aktorów zarabia na życie grając w telewizyjnych produkcjach oraz na deskach teatru. Myśląc o aktorach mamy przed sobą twarze znanych hollywoodzkich gwiazd, które prowadzą luksusowe życie w swoich wartych wiele milionów willach. Jednak polska rzeczywistość jest zupełnie inna – przeciętna pensja aktora nie różni się wiele od wynagrodzenia pracownika korporacji. W trudnej sytuacji są tacy artyści, jak Ostałowska, którzy skupiają się na swojej pracy i nie są tak obecni w życiu publicznym, jak inni aktorzy o statusie celebrytów, którzy mogą dodatkowo zarobić na występowaniu w reklamach. Myślicie, że sytuacja się...

Przeczytaj
Więzienie
Pixabay/Marcello Rabozzi
Newsy Aż 3150 zł kosztuje miesięczne utrzymanie więźnia. Czy powinni sami zarabiać na jedzenie?
Każdy więzień ma zapewnione wyżywienie, odzież, dostęp do zajęć sportowych i telewizora. Utrzymanie osadzonego to wydatek, na który składają się nasze podatki.
Aleksandra Jaworska
grudzień 12, 2020

Utrzymanie więźniów tylko w Polsce kosztuje niemałe pieniądze. Z kieszeni podatników znika na środki więzienne całkiem duża suma. I tak co miesiąc! Nauczyciele, którzy słusznie walczą o swoje prawa, zarabiają od 2500 złotych brutto wzwyż. Każdy z polskich więźniów kosztuje państwo znacznie więcej. Za utrzymanie każdego płacimy około 3150 złotych miesięcznie . Koszt utrzymania więźnia Skazani, którzy trafiają do więzienia, są zobowiązani do oddania wszystkich osobistych rzeczy do depozytu. Wszystkie następne, jakie będą im potrzebne do codziennego funkcjonowania, zapewnia im państwo. Do rzeczy najpotrzebniejszych zaliczają się: bielizna, pościel, przedmioty do higieny osobistej, plastikowe sztućce, obuwie, odzież. Każdy z osadzonych po przekroczeniu progu jednostki penitencjarnej otrzymuje dwa prześcieradła, poszewkę na poduszkę, dwa ręczniki i koce , a także ścierkę do wycierania naczyń. Ponadto każdemu więźniowi przysługuje materac, poduszka i podkład pod materac. Na ten koszt składa się również wyposażenie celi i jej konserwacja, remont budynków, wynagrodzenia pracowników Służby Więziennej. Więźniowie mogą pracować. Na taki krok decyduje się ok. 20 tys. osób przebywających w więzieniach. J eśli sytuacja zdrowotna więźnia uniemożliwia mu pracę, dostaje on dodatkową zapomogę . Zazwyczaj jest to równowartość 1/10 miesięcznego wynagrodzenia pracowników. Dyrektor zakładu karnego, w razie konieczności, podejmuje decyzje w ich sprawie. Więźniowie mogą również korzystać z pomocy służby zdrowia, której koszt pokrywa państwo, a w rzeczywistości każdy podatnik. Co jedzą więźniowie? Żywienie osadzonego nie jest żywieniem, na które można narzekać. Może być...

Przeczytaj
mężczyzna nie ma na chleb
Adobe Stock
Newsy Fatalne wieści dla przyszłych emerytów. Czy taka kwota wystarczy im kiedyś na chleb?
Czy emerytury w Polsce wystarczają na godne życie? O tym najlepiej przekonać się można podczas rozmowy z emerytem. Mamy inną smutną wiadomość. W przyszłości ma być jeszcze gorzej…
Hubert Rój
grudzień 29, 2020

Liczba problemów trawiących polski system opieki społecznej jest długa i niezwykle dołująca. Emeryci nie skaczą z radości, gdy przychodzi im patrzeć na odcinek przynoszony co miesiąc od listonosza. W przyszłości ma być podobno jeszcze gorzej. Nie są to dobre wieści dla przyszłych emerytów, którzy w większości na razie jeszcze nie zaczęli się nawet interesować swoim losem na starość. Eksperci grzmią Starzejące się społeczeństwo, zła struktura zatrudnienia (umowy śmieciowe), niewydolność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To wszystko sprawia, że emerytury przyszłych emerytów będą po prostu głodowe. Eksperci twierdzą, że lekiem na całe zło, mogłoby być ponowne podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat. I oczywiście zrównanie wieku odejścia na emeryturę dla kobiet i mężczyzn. Czytanie tych wieści przysparza wielu o palpitację serca. Nic w tym dziwnego. Nikomu nie widzi się długa praca do mocno zaawansowanego wieku. Niepewność jutra zachęca przecież do jak najszybszego odejścia na zasłużony wypoczynek. Takie rozwiązanie skutkuje jednak tym, że przyszłe emerytury będą niezwykle niskie. Dyskusja na ten temat powoli powraca przy okazji wprowadzenia Państwowych Planów Kapitałowych. Ten mechanizm pozwala na odłożenie do emerytury środków poprzez trzy podmioty – państwo, pracodawcę i pracownika. Czas oszczędzać na starość PPK powoli wkracza w świat pracodawców i pracowników i razem z nim znów, jak bumerang, powraca temat niskich emerytury, które czekają osoby, które zaczęły pracę po 1999 roku, a więc po roku w którym wprowadzono reformę emerytalną. "Nowi" emeryci, którzy późno zaczynali pracę zawodową, a często długi okres swojej pracy spędzili na zatrudnieniu bez odkładania ZUS-owskich składek,...

Przeczytaj