Ile można zarobić w gastronomii? Restauracje kuszą wysokimi zarobkami
AdobeStock
Newsy

Ile można zarobić w gastronomii? Restauracje kuszą wysokimi zarobkami

Restauracje prześcigają się w ofertach pracy dla kucharzy i kelnerów. Brakuje tylko rąk do pracy!

Po wielu miesiącach lockdownu i surowych obostrzeń, restauracje nareszcie mogą się otworzyć dla swoich gości – choć pod warunkiem zachowania reżimu sanitarnego. Początek wakacji to czas bardzo intensywnej pracy w gastronomii oraz poszukiwania pracowników. Tych obecnie na rynku brakuje, dlatego restauracje zachęcają ich naprawdę wysokimi pensjami. Sprawdźcie, ile można zarobić dziś jako kelner lub kucharz.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Brakuje rąk do pracy

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, jak pracownicy gastronomii poradzili sobie podczas pandemii. Część z nich całkowicie zmieniła branżę i wcale nie zamierzają wracać do pracy w kuchni. To duży problem dla restauratorów, którzy obecnie na gwałt szukają pracowników do swoich lokali.

W serwisach z ogłoszeniami o pracę można znaleźć bardzo wiele ofert dotyczących gastronomii. Lokale poszukują osób do pracy na stanowisku kelnera, kucharza i barmana. Na portalu ogłoszeniowym OLX aż 5 tysięcy ogłoszeń dotyczy ofert pracy dla kucharza! Nieco mniej poszukiwani są kelnerzy i barmani, jednak i dla nich pracy nie brakuje. W porównaniu z poprzednim rokiem, na portalu OLX znajduje się o 11 tysięcy więcej ofert pracy, niż rok temu w tym samym okresie. Najwięcej wakatów jest w województwie mazowieckim (ok. 1000 ofert) oraz dolnośląskim i śląskim (ok. 600 ofert pracy w gastronomii).

Zobacz także
Polacy bardziej boją się wzrostu cen żywności niż... wojny! Inflacja dobije konsumentów?

Polacy bardziej boją się wzrostu cen żywności niż... wojny! Inflacja dobije konsumentów?

W tym kraju obiad w restauracji zjedzą tylko zaszczepieni. Niedługo również w Polsce?

Tu obiad w restauracji zjedzą tylko zaszczepieni. Niedługo będzie tak wszędzie?

Ile można zarobić w gastronomii?

By zachęcić kucharzy i kelnerów do pracy, restauracje oferują bardzo atrakcyjne warunki pracy. W zależności od lokalu, wynagrodzenie kelnera waha się od 17 zł do nawet 25 zł brutto za godzinę. W jeszcze lepszej sytuacji są kucharze, których zachęca się kwotą w wysokości 6 tysięcy złotych brutto za pracę w restauracji. Z kolei szef kuchni w Warszawie może liczyć na 8,5 tysiąca złotych brutto wynagrodzenia.

Do tych kwot należy jeszcze doliczyć napiwki, które w przypadku kelnerów często stanowią znaczną część ich pensji. Pod uwagę bierze się także premie uznaniowe.

Restauracje otwarte, ale nie ma komu pracować. Jak gastronomia poradzi sobie po pandemii?
AdobeStock
Newsy
Restauracje otwarte, ale nie ma komu pracować. Jak gastronomia poradzi sobie po pandemii?
Już od 15 maja ruszają ogródki w restauracjach, a od 29 maja będzie można normalnie zjeść posiłek w lokalu. Jednak okazuje się, że choć restauratorzy chcą otwierać swoje lokale, to brakuje rąk do pracy.

Właściciele restauracji odetchnęli z ulgą, gdy rząd w końcu ogłosił, że lokale gastronomiczne będą mogły wrócić do w miarę normalnego funkcjonowania. Nikt nie spodziewał się jednak, że będzie aż taki problem z ponownym otwarciem restauracji. I nie chodzi wcale o brak klientów! Problem ze znalezieniem pracowników Otwierające się powoli po pandemii restauracje mają ogromny problem ze znalezieniem ludzi do pracy. Ponieważ gastronomia była zmuszona do zawieszenia działalności przez tak długi czas, większość restauracji zrezygnowała z zatrudniania tak dużej załogi, jak przedtem. Niepotrzebni byli kelnerzy, osoby stojące za barem i inni pracownicy obsługujący gości. Lokale gastronomiczne oferowały tylko jedzenie na dowóz, więc w restauracjach zostali tylko kucharze oraz dostawcy. Z tego powodu niektóre restauracje otworzą się później, ponieważ nie mogą skompletować załogi. O problemie mówi Krzysztof Rzyman, restaurator: Wiem, że część lokali musi teraz zatrudniać nowy personel, a inne utrzymywały niewielką ekipę. Ale dużo baristów, kelnerów, barmanów straciło pracę i teraz wielu restauratorów musi szybko kogoś zaangażować Teraz właściciele restauracji na gwałt poszukują pracowników do obsługi ponownie otwieranych lokali, ale okazuje się, że osób chętnych do pracy brakuje. Dlaczego? Kelnerów jest coraz mniej Choć ofert pracy dla kelnerów i kucharzy jest bardzo dużo, to chętnych brakuje. Właściciel jednej z restauracji powiedział, że na razie dostał tylko 4 CV od osób zainteresowanych pracą na stanowisku kelnera – to kilka razy mniej, niż przed pandemią. Jednym z powodów takich braków pracowników jest fakt, że sytuacja w gastronomii jest bardzo niepewna. Wiele osób boi się zaryzykować i nie chcą się...

Podwyżka pensji na plantacjach. Za granicą można zarobić nawet 10 tys., w Polsce niewiele mniej
AdobeStock
Newsy
Podwyżka pensji na plantacjach. Za granicą można zarobić nawet 10 tys., a ile w Polsce?
Niezwykła okazja do zarobku. Stawki są bardzo wysokie, a mimo to brakuje rąk do pracy.

W czasie tegorocznych wakacji wiele branż ogłasza już duże zapotrzebowania na pracowników. Chodzi przede wszystkim o budowlankę i transport. Typowo wakacyjną, sezonową pracą jest też praca przy zbiorze owoców. Zapotrzebowanie na tymczasowych pracowników jest ogromne. Dosłownie brakuje rąk do pracy, więc pensje rosną. Niektóre zwalają z nóg! Prace sezonowe okazją do zarobku Zbiory warzyw i owoców są zawsze okazją do dodatkowego zarobku dla młodzieży w trakcie wakacji, ale z takiej okazji korzystają też pracownicy innych branż, którzy na okres zbiorów decydują się na zmianę zajęcia. Czasem do pracy przy zbiorach zatrudniani sią też bardziej energiczni emeryci. Pozyskanie pracownika staje się jednak coraz trudniejsze. Nawet w obliczu kryzysu który przyniosła pandemia, dosłownie brakuje rąk do zbiorów. Ile można zarobić na zbiorach owoców? Zbieracze truskawek mogą zarobić obecnie w Polsce nawet ponad 5 tysięcy złotych netto (ok. 7 tys. brutto). W praktyce jest to jednak najczęściej 2,5-4 tysiące. To, ile można zarobić na plantacjach, zależy w dużej mierze od cen w skupach i typu rozliczania z właścicielem. Obowiązują najczęściej stawki godzinowe, lub praca na akord. Zarobki zależą więc w dużej mierze od tego, jak szybko pracownicy są w stanie zbierać owoce. Obecnie dniówka przekracza często 200 zł. Przy standardowym grafiku, w którym każdy pracuje ok. 8 godzin dziennie, najczęściej wynagrodzenie to ok. 3 tysiące. Najbardziej zdeterminowani pracownicy biorący nadgodziny i wprawieni w takiego typu pracę, są w stanie zarobić ponad 5 tys. miesięcznie. Ile można zarobić na zbiorach owoców za granicą? Wyjeżdżając na zbiory za granicę, można oczywiście liczyć na wyższe stawki. Polacy najczęściej wyjeżdżają do: Niemiec...

W gastronomii brakuje rąk do pracy, na zmywaku można już zarobić ok. 40 zł/h. I tak nie ma chętnych
AdobeStock
Newsy
W gastronomii brakuje rąk do pracy, na zmywaku można już zarobić ok. 40 zł/h. I tak nie ma chętnych
Choć restauracje już niedługo się otwierają, ich właściciele wcale nie mają powodów do radości – w lokalach nie ma komu pracować.

Gdzie się podziali kucharze, kelnerzy i barmani z restauracji, które były zamknięte w trakcie bardzo długiego lockdownu? Odpowiedź jest prosta – część z nich po prostu zmieniła pracę i raczej nie zamierzają wracać do gastronomii. Pracownicy sobie radzą, jednak właściciele restauracji mają teraz bardzo duży problem. Nie dość, że przez pandemię ceny towarów i opłat wzrosły (do tego doszedł podatek cukrowy ), to jeszcze brakuje rąk do pracy . A dawnych kelnerów i kucharzy nie przekonują nawet wysokie stawki. Jak donosi łódzka „Gazeta Wyborcza", rekordowa stawka za godzinę mycia naczyń w tym mieście wynosi 37 zł! Ale jak otworzyć restaurację, gdy nie ma jej kto obsługiwać? Kucharze na kasie Okazuje się, że wielu pracowników gastronomii w trakcie pandemii pracę znalazło… w handlu. Grupa Progres opublikowała raport, z którego wynika, że osoby pracujące w restauracjach oraz hotelach zaczęły szukać pracy w miejscach kompletnie niezwiązanych z ich branżą. Wiele z nich zatrudnienia szukało w sklepach, które w końcu nawet w trakcie lockdownu były czynne. A chętnych do pracy nie brakuje – sklepy cały czas dostają podania o pracę. I rzeczywiście, większość z nich przesyłają pracownicy gastronomii. Przeważają kandydaci z branży gastronomicznej: kucharze i kelnerzy – mówi pracownik HR PSH Nasz Sklep, sieci franczyzowej. Sporym zainteresowaniem wśród osób poszukujących pracy cieszy się m.in. sieć sklepów Kaufland, o czym poinformowała w rozmowie z handelextra.pl Małgorzata Ławnik, dyrektor pionu personalnego Kaufland Polska: My również obserwujemy ten trend w naszej sieci, przy czym najbardziej widoczny był on w trakcie pierwszej fali epidemii koronawirusa(…)Utrzymaliśmy zatrudnienie na stałym poziomie, ale odnotowaliśmy także...

Były kucharz zdradził ile zarabiał u Magdy Gessler. Kwota zwala z nóg
ONS
Newsy
Były kucharz zdradził, ile zarabiał u Magdy Gessler. Kwota zwala z nóg
Chociaż restauracje Magdy Gessler słyną z wysokich cen, zyski z lokali wędrują w większości do kieszeni właścicieli, a nie pracowników… Jeden z byłych kucharzy ujawnił swoje zarobki w lokalu gwiazdy – są przerażająco niskie jak na tak luksusowe miejsca!

W swoich programach Magda Gessler regularnie krytykuje właścicieli restauracji, którzy nie doceniają lub źle traktują swoich pracowników. Restauratorka wielokrotnie wyrażała swoje oburzenie zbyt niskimi pensjami lub wieloletnią pracą na umowie-zlecenie. Gwiazda podkreśla, że komfort i poczucie bezpieczeństwa pracownika mają ogromny wpływ na jakość usług, które oferuje restauracja, a co za tym idzie – na zyski właścicieli. Jak się okazuje, sama nie oferuje własnym pracownikom komfortowych warunków pracy… Ile zarabiał kucharz w restauracji Gessler? Jeden z byłych pracowników lokalu spod szyldu Magdy Gessler ujawnił, ile wynosiła jego miesięczna pensja. Marcin Kowalski, dawniej kucharz w restauracji Gessler, wyznał prawdę o swoich zarobkach na łamach niemieckiego magazynu „Die Welt”. Niestety, jego ciężka praca w znanym, dość drogim i „renomowanym” miejscu została wyceniona zaledwie na 2700 zł miesięcznie. Chociaż cała branża restauracyjna, włącznie z lokalami Gessler, znacząco ucierpiały w pandemii, największe cięcia odczuwają szeregowi pracownicy – zwłaszcza znanych lokali, których właściciele są dobrze sytuowani.  Napiwki, które otrzymują kelnerzy, tylko w niektórych lokalach dzielone są również pomiędzy kucharzy, chociaż to smak dania najczęściej ma wpływ na pozytywne lub negatywne wrażenia klienta z wizyty w restauracji. Krytyk kulinarny Maciej Nowak jakiś czas temu podzielił się swoim zdaniem na temat warunków pracy w lokalach Magdy Gessler. Wyraził swoje oburzenie faktem, że miejsca sygnowane słynnym nazwiskiem restauratorki zatrudniają wiele osób na umowy śmieciowe bądź zupełnie nielegalnie („na czarno”). Ich podstawowe pensje również pozostawiają wiele do życzenia, a kelnerzy czy kucharze pozostawieni są na...