ile chleba jeść żeby nie przytyć
Adobe Stock
Newsy

Ile kromek chleba można zjeść, aby nie przytyć? Będziecie zaskoczeni tą ilością

Uwielbiany przez większość Polaków chleb to w rzeczywistości produkt pełen glutenu i węglowodanów. Składniki te spożywane w dużej ilości, mogą bardzo negatywnie wpłynąć na wasze zdrowie, a przede wszystkim wagę. Jedzenie pieczywa na śniadanie, przekąskę i kolację nie jest więc dobrym pomysłem.

Choć mówi się, że chleb nigdzie nie smakuje tak dobrze jak w Polsce, to w istocie nie powinno się przesadzać z ilością spożywanych codziennie kromek pieczywa.

Szkodliwe okazuje się szczególnie to wykonane z mąki pszennej. Jednak pełnoziarniste jest niewiele zdrowsze. Bowiem wszystkie rodzaje chleba zawierają gluten, skrobię oraz węglowodany pochodzące między innymi z ziaren pszenicy.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Pieczywo zawiera cukier

Nie jest tajemnicą, że sklepowe pieczywo zawiera cukier, nie tylko ten powstający w organizmie ze skrobi, ale również dodany... Dietetycy uważają więc chleb za produkt tuczący, zapychający i praktycznie zbędny w codziennej diecie zdrowego człowieka.

Obok cukru, ziemniaków i makaronu to właśnie z niego najczęściej rezygnują osoby, które chcą zgubić nadprogramowe kilogramy. 

Spożywanie chleba powoduje gwałtowny skok poziomu cukru we krwi oraz wyrzut insuliny. To sprawia, że organizm ma dużo energii, jednak tylko przez krótką chwilę. Po zaledwie kilkunastu minutach od jego zjedzenia będziecie znowu głodni, podobnie jak po wypiciu słodkich napojów zaraz znowu chce wam się pić.

Chleb jest tuczący

Niestety rosnące dane dotyczące nadwagi i otyłości w Polsce są między innymi wynikiem częstego spożywania chleba w naszym kraju. Osoby jedzące pieczywo codziennie - na śniadanie, przekąskę i kolację, z pewnością nie są zadowolone ze swojej wagi. A takich przecież nie brakuje. Bowiem statystyczny Polak zjada aż 8 kilogramów pieczywa rocznie!

W jakiej ilości można jeść chleb?

Specjaliści nie każą jednak wykluczać chleba całkowicie ze swojej diety. Bowiem jedzony rozsądnie nie powinien szkodzić. Należy natomiast pamiętać, że nie może on stanowić podstawy diety żadnego dorosłego człowieka.

Okazuje się, że 6 kromek chleba dziennie to zbyt duży zastrzyk energii. Zwłaszcza że węglowodany dostarczane są zwykle również z innymi produktami, jak płatki owsiane, ryż czy makaron. Z kolei więcej niż 6 kromek to gotowa recepta na zakwaszenie organizmu, które objawia się między innymi bezsennością, bólami głowy i migrenami.

Pieczywo powinno się ograniczyć do 3 kromek spożywanych 1 raz dziennie. Najlepiej, jeśli zje się je na śniadanie, do godziny 12. Organizm będzie miał cały dzień, żeby je spalić.

bułka tarta przepis
Adobe Stock
Newsy
Jak zrobić domową bułkę tartą? Ta ze sklepu jest taka chemiczna, że mogłaby świecić w ciemności
Choć nazwa brzmi zdrowo, w rzeczywistości kupowana w sklepie bułka tarta to produkt niemający zbyt wiele wspólnego z naturalnością. Kto by pomyślał, że w jej składzie znajduje się tak wiele ulepszaczy! Aby ograniczyć ich spożywanie przygotujcie własną bułkę tartą. To banalnie proste!

Kupując bułkę tartą wiele osób nie zastanawia się nad jej składem. Czytanie etykiety uznaje się przecież za stratę czasu. Okazuje się jednak, że to duży błąd. Bowiem w dostępnej na sklepowych półkach bułce tartej w rzeczywistości… jest niewiele bułki tartej! Większość produktu stanowią ulepszacze do żywności. Co zawiera kupna bułka tarta? Tradycyjnie starta na tarce bułka powinna zawierać w swoim składzie te same produkty, z których została upieczona – mąkę, jajka, drożdże, wodę, sól. Jednak w gotowych propozycjach próżno ich szukać. Produkty są tak chemiczne, że z powodzeniem mogłyby świecić w ciemności. Pewnie większość z was bardzo zdziwi fakt, że kupna bułka zawiera głównie stabilizatory, emulgatory, kwas askorbinowy, cukier, tłuszcze roślinne oraz chemię w postaci E472 . Wszystkie wyżej wymienione mają za zadanie przedłużyć trwałość produktu, poprawić jego wygląd i przede wszystkim zmniejszyć koszty produkcji. Przepis na domową bułkę tartą Z racji, że bułka tarta to produkt powszechnie wykorzystywany w polskiej kuchni, między innymi do panierowania mięsa, powinniście zadbać o jego wysoką jakość. Najlepiej będzie jeśli po prostu przyrządzicie ją samodzielnie, w domowym zaciszu. Wtedy będziecie mieli pewność, że nie zawiera żadnych substancji chemicznych. Przyrządzenie domowej bułki tartej jest dziecinnie proste. Wystarczy poczekać, aż zakupione przez was bułki, pszenne lub grahamki, sczerstwieją, a następnie dosuszyć je w piekarniku w temperaturze 100 st. C. Pamiętajcie, że możecie użyć do tego również chleba. Tak przygotowane pieczywo należy zetrzeć na tarce o drobnych oczkach , przesiać przez sitko, a następnie umieścić w papierowych woreczkach lub plastikowych pojemniczkach.  Pamiętajcie jednak, by pieczywo, z którego...

Tosty
Adobe Stock
Przepisy
Uwielbiasz tosty, ale nie masz tostera? Wcale go nie potrzebujesz! Możesz zrobić je w inny sposób
Czym byłoby śniadanie bez rozpływających się w ustach tostów! Ci, którzy myślą, że ich zrobienie jest niemożliwe bez specjalnego opiekacza grubo się mylą. Do przyrządzenia przysmaku wystarczy… patelnia!

Choć śniadanie uchodzi za najważniejszy posiłek w ciągu dnia, tak naprawdę niewiele osób ma czas na jego przygotowywanie. Najbardziej lubimy więc rozpoczynać poranek od w miarę szybkich i nieskomplikowanych posiłków. Obok płatków z mlekiem, jednym z najczęściej spożywanych przez Polaków śniadań są tosty. Tak naprawdę tosty to danie, które można zrobić na wiele sposobów i to chyba ich największa zaleta! Okazuje się, że z łatwością przyrządzisz je nie tylko w tradycyjnym opiekaczu, bądź tosterze, ale również na patelni! Całość zajmie ci nie więcej niż 7 minut. Przepis na tosty Będziesz potrzebować 4 kromki chleba tostowego 4 plasterki ulubionej szynki 4 plasterki ulubionego sera (lub więcej jeśli chcesz) 2 plasterki cebuli 2 plasterki pomidora 4 plasterki ogórka 2 jajka Masło Przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, papryka słodka i ostra Przygotowanie Chleb tostowy posmaruj masłem. Na 2 kromki chleba tostowego nałóż składniki w następującej kolejności: szynka, ser, plaster cebuli, pomidora i ogórka, a następnie znowu szynka, ser. Tak przygotowane kanapki nakryj pozostałymi dwoma kromkami chleba tostowego posmarowanego wcześniej masłem. W misce rozkłóć jajka, a następnie dopraw je solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi, papryką słodką oraz ostrą. W jajku powoli zamocz przygotowane wcześniej kanapki. Tosty smaż na rozgrzanej patelni z masłem, na średnim ogniu, ok. 2 minut na każdej ze stron. Gotowe! Składniki potrzebne do przygotowania tego śniadania możesz dowolnie modyfikować wedle własnego uznania. Jeśli bardzo lubisz ser – daj go więcej. Jeśli nie przepadasz za szynką lub pomidorem – pomiń je lub zamień z czymś równie pysznym!

Szpitalne jedzenie
Pixabay/Gazeta Gomorska
Newsy
To, co trafia na talerze chorych w niektórych polskich szpitalach, rozczarowuje. Ciężko uwierzyć
Mogłoby się wydawać, że szpital to miejsce, w którym najważniejszy jest pacjent. Co ze szpitalną stołówką? Czy dbałość o posiłki dla chorych to priorytet?

Pobyt w szpitalu to nic przyjemnego. Długie godziny w zazwyczaj niewygodnym łóżku, szereg badań i widmo choroby, przez którą do szpitala trafiliśmy. Przyjemnym czasoumilaczem są na pewno odwiedziny bliskich i pożywne jedzenie, które wzmacnia organizm w walce z dolegliwościami.  Przede wszystkim śniadanie Lekarze i dietetycy od lat biją na alarm, by dzień zaczynać od obfitego śniadania, które dostarczy nam energii na rozruch dnia. Na śniadanie smakują płatki owsiane, solidna porcja owoców, czy w końcu jajecznica na cebuli i bekonie.  Szpitalna perspektywa śniadaniowa wygląda nieco inaczej. Gazeta Pomorska podzieliła się zdjęciami nadesłanymi do redakcji przez pacjentów, jakie udowadniają coś zupełnie odwrotnego. Śniadania ze zdjęć zamiast pożywne, są po prostu symboliczne. Przejdźmy do obiadu Obiad, w hierarchii ważności po śniadaniu, trzeba zjeść. Organizm, który zmaga się z dolegliwościami, zazwyczaj jest osłabiony. Dodatkowa porcja energii, w postaci talerza pełnego warzyw, czy wysokowartościowej kaszy, przyda się każdemu pacjentowi. Polskie szpitale zdają się nie zauważać tej potrzeby. Na szpitalne talerze trafiają często niczego nieprzypominające miksy. Nie są apetyczne, więc i wątpliwość budzi ich “bogaty” skład. Często to całkowicie przypadkowy zestaw spożywczy. Zapraszam na kolację Kolacja, jako ostatni posiłek dnia, jest równie istotna. Najlepiej jeść ją kilka godzin przed snem, by nie obciążać układu trawiennego i nie kłaść się do łóżka z pełnym brzuchem. Tutaj sprawdzą się lekkie konsystencje, szczególnie warzywne, z obniżoną zawartością cukru. Kolacja w postaci dwóch, białych kromek chleba i łyżki niewiadomego pochodzenia dżemu to zdecydowane pójście na łatwiznę. Takie kolacje zdarzają się jednak...

Pieczywo
Pexels/Hans Braxmeier
Newsy
Genialny trik na odświeżenie pieczywa. Będzie smakował jak prosto z piekarni
Pieczywo to nie tylko świetny komponent śniadania. To także dodatek do świątecznego bigosu, sałatki jarzynowej czy śledzi z cebulką.

Jeśli zrobiliście zapasy pieczywa, które mogą zostać niezjedzone w święta, podpowiadamy jak zaoszczędzić pieniądze i zjeść ten sam chleb chwilę później. Będzie się nadawał do jedzenia jak ten, dopiero co kupiony! Jak odzyskać czerstwe pieczywo? Kolejki w piekarniach to popularny, przedświąteczny widok. Polacy mają bowiem skłonność do zakupów na zapas. Pewnie też należycie do licznej grupy, która woli zamrozić niż wyrzucić. To bardzo dobre podejście, jednak nie wszystkie produkty nadają się do jedzenia po dłuższym czasie. Do odzyskania nadaje się m.in. chleb , którego z pewnością zostanie wam trochę po świętach. Czerstwy chleb, o ile nie macie na niego pomysłu, nie jest zbyt zachęcający do jedzenia. Najpopularniejszym sposobem na jego wykorzystanie jest dosuszenie go i przerobienie na bułkę tartą.  Innym, równie częstym pomysłem jest wykorzystanie go na grzanki, które mogą urozmaicić sałatkę lub zupę krem. Wystarczy uprażyć uprzednio pokrojony chleb na patelni z tłuszczem. Rumiany kolor wskaże wam czas, kiedy grzanki należy zdjąć z patelni.  Niezjedzony chleb można ponownie wykorzystać Nawet jeśli doszło do sytuacji, w której wilgoć zdążyła z niego wyparować i w ciągu dnia stał się twardy jak skała. Nic straconego! Taki chleb można jeszcze odświeżyć.  Warunkiem, który umożliwi wam decyzję będzie pleśń lub jej brak. Jeśli zauważacie choćby najmniejsze jej przejawy, chleb trzeba wyrzucić albo rozsypać w parku ptakom. Jak odświeżyć kilkudniowy  chleb? Potrzebujecie dwóch rzeczy, które macie z pewnością w domu. Przyda się bowiem woda i piekarnik rozgrzany do 150 stopni. Namoczony wodą chleb, np. przy pomocy spryskiwacza, należy umieścić na papierze do pieczenia i zostawić w rozgrzanym piekarniku na około 10 minut. ...