Hanna Śleszyńska pokazała się w bikini na wakacjach. „Trudno odmawiać sobie pysznych rzeczy”
ONS
Newsy

Hanna Śleszyńska wrzuciła wakacyjną fotkę w bikini. „Trudno odmawiać sobie pysznych rzeczy”

Hanna Śleszyńska poleciała na urlop na Kretę. Aktorka opublikowała na swoim Instagramie bardzo wymowne zdjęcie.

Hanna Śleszyńska spędza obecnie urlop w swojej ukochanej Grecji. Aktorka przyznała, że kocha Kretę i cieszy się, że ponownie mogła ją zobaczyć. Na wakacje wybrała się ze swoją przyjaciółką Anna Głogowską. Widzowie na pewno pamiętają ją z „Tańca z gwiazdami", w którym przez wiele sezonów była ona tancerką. Głogowska jest też byłą żoną Piotra Gąsowskiego. Co ciekawe, Hanna i Ania od lat pozostają ze sobą w przyjaźni.

Zobacz także
Annę Powierzę „trafił szlag”. Poszło o wpis lekarki o problemie nadwagi i łakomstwa w ciąży

Annę Powierzę „trafił szlag”. Poszło o wpis lekarki o problemie nadwagi i łakomstwa w ciąży

Agnieszka Włodarczyk pije po porodzie piwo. Specjalny napój ma jej pomóc w laktacji

Agnieszka Włodarczyk pije po porodzie piwo i walczy o pokarm. Z powodzeniem?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Greckie wakacje

To właśnie Ania zrobiła Śleszyńskiej zdjęcie w bikini, którym aktorka pochwaliła się właśnie na swoim Instagramie. 

Kreta, moja miłość. Nie było mnie tu kilka lat... Stęskniłam się bardzo za widokami, za nieustającym słońcem, wiatrem, jedzeniem, ludźmi. Wcześniej odwiedzałam wielokrotnie Kretę i zwiedzałam wzdłuż i wszerz. Zawsze obiecuję sobie, że następnym razem przyjadę szczuplejsza i doskonalsza, ale raczej się to nie udaje. Tutaj też trudno odmawiać sobie wszystkich pysznych rzeczy - napisała pod fotkami 62-letnia aktorka.

Zachwyt wśród fanów

Smukła figura Śleszyńskiej zrobiła piorunujące wrażenie na jej fanach.

Klasa.... jest Pani naturalna, piękna, nienaganna figura i ten uśmiech...

Wyglądasz rewelacyjnie! Jesteś piękną kobietą.

Wygląda pani idealnie, nie ma co tęsknić za szczupłością - napisali obserwatorzy aktorki.

Zrobiła na was wrażenie?

Kariera Śleszyńskiej

Hanna Śleszyńska urodziła się w 1959 roku w Warszawie. W 1982 roku ukończyła studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Po raz pierwszy wystąpiła na scenie w sztuce teatralnej „Niebo zawiedzionych" Bertolta Brechta w reż. Leny Szurmiej. Pracowała na deskach najlepszych teatrów w Polsce – „Ateneum", „Komedia", „Nowym", „Rampa" i „Dramatycznym". Szersza publiczność zna ją z występów w takich serialach, jak „Daleko od noszy", „O mnie się nie martw" czy „Rodzina zastępcza". Śleszyńska jest też piosenkarką i artystką kabaretową, obecnie związaną z kabaretem PanDemon. Prywatnie jest mamą dwóch dorosłych synów – jeden pochodzi z jej małżeństwa z Wojciechem Magnuskim, a drugi jest owocem jej związku z aktorem Piotrem Gąsowskim.

Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdradza, jak korzysta z życia: „Cieszy mnie stek i kieliszek wina”
ONS/AdobeStock
Newsy
Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdradza, jak korzysta z życia: „Cieszy mnie stek i kieliszek wina”
Mimo iż Agnieszka Fitkau-Perepeczko skończy niedługo 80 lat, wigoru i podejścia do życia mogłoby jej pozazdrościć wiele znacznie młodszych kobiet. Jak ona to robi? Przeczytajcie!

Agnieszka Fitkau-Perepeczko urodziła się w 1942 roku w Warszawie. W 1966 roku uzyskała dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, a cztery lata później nawiązała ponad 10-letnią współpracę z Teatrem Komedia, a także gościnnie występowała w Teatrze Dramatycznym i Rozmaitości. W latach 80. wyjechała do Australii, gdzie kontynuowała swoją aktorką karierę, grając m.in. Hannę Geldschmidt w serialu ‚Więźniarki". Z czasem odkryła w sobie nową pasję, którą jest fotografia. Gwiazda założyła nawet własną agencję fotograficzną – „Family Tradition Photo”. W 1998 objęła stanowisko redaktor naczelnej magazynu kulinarnego „Magiczna Quchnia”, w którym publikowała także swoje felietony. W 2001 roku wypuściła na sprzedaż swoją pierwszą książkę pt. „Fascynacje kulinarne gwiazd". Polscy widzowie pamiętają ją z takich filmów, jak: „Lalka", „Nie ma róży bez ognia„ czy z serialu „M jak miłość", w którym grała w latach 2003-2007. Agnieszka Fitkau-Perepeczko przez 40 lat była żoną słynnego polskiego aktora Marka Perepeczko („Janosik”, „Wesele", „Pan Wołodyjowski", „13 posterunek"), którego poznała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Para nie miała dzieci. Aktor zmarł 16 listopada 2005 roku w Częstochowie.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Perepeczko (@agnieszkaperepeczko) Sekret młodości Agnieszki Fitkau-Perepeczko Agnieszka Fitkau-Perepeczko za rok skończy 80 lat,...

67-letnia Wiesława z „Sanatorium miłości” pokazała zdjęcie w bikini. Zajada się ciastkami i wciąż zachwyca figurą
ONS
Newsy
67-letnia Wiesława z „Sanatorium miłości” pokazała zdjęcie w bikini. Zajada się ciastkami i wciąż zachwyca figurą
Zdjęcie Wiesławy Kwiatek z „Sanatorium miłości" robi prawdziwą furorę w sieci. 67-latka wygląda fenomenalnie w bikini!

Wiesława Kwiatek to bohaterka pierwszej edycji programu „ Sanatorium miłości ”. Mimo, że od jej udziału w show minęły już dwa lata, kobieta nadal przyjaźni się z uczestniczkami, które poznała na planie programu. Panie wyjechały razem na wakacje nad polskie morze i pochwaliły się zdjęciami z plaży. Trzeba przyznać, że figura 67-latki naprawdę robi wrażenie.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Wiesława Kwiatek (@wieslawakwiatek) Wiesia wyjechała nad polskie morze Wiesława Kwiatek była jedną z najbarwniejszych uczestniczek show „Sanatorium miłości". Mimo, iż seniorka nie poznała w Ustroniu swojej drugiej połowy, nawiązała wiele przyjaźni, które trwają po dziś dzień. Kwiatek wyjechała na wakacje nad polskie morze, a konkretnie do Mielna, gdzie korzystała z uroków pięknych polskich krajobrazów.  Wiesława opublikowała w sieci zdjęcie, na którym widzimy, że wraz z nią nad morzem wypoczywały również inne uczestniczki popularnego show - Janina "Nina" Busk, Walentyna Kozioł, Joanna Tunney, Teresa Wąsowicz i Małgorzata Zimmer. Widać, że w otoczeniu koleżanek Wiesia czuła się, jak ryba w wodzie.  Na kilku fotkach możemy ją nawet zobaczyć w bikini. W sieci aż zaroiło się od komentarzy od zachwyconych fanów.         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

58-letnia Ewa Skibińska ma ciało 30-latki i sukcesy na koncie. Kiedyś pożyczała na jedzenie od córki
ONS
Newsy
58-letnia Ewa Skibińska ma ciało 30-latki i sukcesy na koncie. Kiedyś pożyczała na jedzenie od córki
Ewa Skibińska gra obecnie w największych produkcjach filmowych w kraju. Kiedyś nie powodziło jej się jednak tak dobrze i musiała pożyczać od córki na jedzenie.

Ewa Skibińska urodziła się w 1963 roku we Wrocławiu. W 1986 roku ukończyła Wydział Aktorski wrocławskiej filii Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Aktorka zadebiutowała na dużym ekranie w 1986 roku wcielając się w rolę Ewy Borecznej, żony Janusza, którego grał Jerzy Zelnik w melodramacie Romana Załuskiego „Głód serca". Skibińska zagrała jak dotąd w wielu znanych produkcjach, ale największą popularność przyniosła jej rola w takich serialach jak „Na dobre i na złe" oraz „Pierwsza miłość". Obecnie Skibińska jest związana z Teatrem Powszechnym w Warszawie. W ostatnim czasie mogliśmy ją oglądać w hitowych produkcjach takich jak "Ślepnąc od świateł" czy w pierwszym polskim horrorze "W głębi lasu", w którym wystąpiła u boku Julii Wieniawy. Kariera aktorka Skibińskiej nie zawsze jednak była usłana różami...         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Ewa Skibińska (@e_skibinska) Pożyczała od córki na jedzenie Mimo iż Skibińska nie może dziś narzekać na brak propozycji zawodowych, w przeszłości niejednokrotnie czekała na telefon z ofertą pracy w filmie czy serialu. Ten niestety milczał. Doszło nawet do tego, że aktorka musiała pożyczać od swojej córki na jedzenie. W dzieciństwie, by wyrobić w niej odruch oszczędzania, dostawała ode mnie świnkę-skarbonkę. Bywało, że przychodziłam po nią do szkoły ze świnką w torebce i prosiłam, by ją rozwaliła, bo potrzebujemy pieniędzy na życie – zdradza. Aktorka...

„Jaka się pani brzydka zrobiła”. Anna Dymna ostro odpowiada młodemu hejterowi
ONS.pl
Newsy
„Jaka się pani brzydka zrobiła”. Anna Dymna ostro odpowiada młodemu hejterowi
Krytyka to coś, z czym znani ludzie muszą żyć na co dzień. Aktorka Anna Dymna dobrze wie, jak sobie radzić z hejterami.

Annie Dymnej zdecydowanie nie można odmówić urody i osobistego wdzięku – i to nawet w wieku prawie 70 lat! Niestety, aktorka przyznaje, że czasami spotyka się z przykrymi komentarzami, zwłaszcza ze strony młodego pokolenia. Jak sobie z tym radzi? Obraźliwy komentarz hejtera nt. wyglądu Anny Dymnej W wywiadzie udzielonym w „Super Expressie” Anna Dymna opowiedziała o przykrej sytuacji, która ją kiedyś spotkała. Zaczepił ją młody chłopak, który znał aktorkę z produkcji filmowych sprzed kilkudziesięciu lat i wyraźnie był w szoku, że… ludzie się starzeją. Kiedyś młodzian zaczepił mnie na ulicy: Jezu! To naprawdę jest pani? Wczoraj "Janosika" oglądałem i inaczej pani wyglądała. Jak się pani zmieniła, jaka się pani brzydka zrobiła – opowiada Dymna. Aktorka niewiele myśląc, rezolutnie odpowiedziała hejterowi: Człowieku, ile masz lat? - zapytałam. "Dwadzieścia" - odpowiedział, więc mu zaproponowałam: To pogadajmy za pięćdziesiąt, zobaczymy, jak będziesz wyglądał. Ale przecież za te pięćdziesiąt lat to już nie będzie po mnie śladu. Anna Dymna o starzeniu się Aktorka od wielu lat poświęca się działalności charytatywnej i przyznaje, że to, jak wygląda, nie jest dla niej sprawą pierwszorzędną. W programie „Kuba Wojewódzki” ubolewała też nad tym, że w obecnych czasach przykłada się tak wielką wagę do wyglądu kobiet – zwłaszcza starszych. Oczywiście przykre jest starzenie się, bo kobieta służy przecież za ozdobę świata. A teraz mamy taki świat, w którym docenia się tylko piękno zewnętrzne, jakby ono było prawdziwą wartością człowieka. A piękno zewnętrzne przemija i nawet nie wiem, jak bardzo byśmy się starali, nie jesteśmy w stanie wygrać z biologią. Można robić operacje plastyczne, wysysać, podcinać,...