Grzybiarz zebrał prawie 7 kg grzybów. Osłupiał, gdy je w domu dokładnie obejrzał
Pixabay
Newsy

Grzybiarz zebrał prawie 7 kg grzybów. Osłupiał, gdy je dokładnie obejrzał

Każdy, kto ze spaceru po lesie przynosi do domu grzyby, zna te uczucia. Wielką radość z udanych zbiorów i ogromne rozczarowanie, gdy grzyby okażą się robaczywe. Wyobraźcie sobie, co czuł ten człowiek!

Jesień przynosi nam nie tylko zmianę pogody, chłodniejsze wieczory i noce oraz kolorową roślinność. To pora, na którą wiele osób czeka z utęsknieniem. Planują, gdzie w tym roku będą zbierać grzyby i przypominają sobie, które miejsca w zeszłym roku obradzały najobficiej.

To też czas, gdy na grzyby, raz czy dwa razy w sezonie, wybierają się „niedzielni” grzybiarze. Nie zbierają dużo, ale tyle, że by starczyło na dwa obiady, kilka słoików z marynowanymi grzybkami i sznur suszonych na wigilijne pierogi. Czasem jednak nawet obfity zbiór przynosi rozczarowanie. Poznajcie niezwykłą historię grzybobrania. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Osobliwy przypadek pana Andrzeja, który wybrał się na grzyby

Pan Andrzej, czytelnik O2 wybrał się tej jesieni na grzyby. Nie tylko nic nie zapowiadało koszmaru, ale samo grzybobranie udało się znakomicie. Mężczyzna wrócił do domu z ogromną ilością, 6,5 kg pięknych, zdrowych okazów.

Wstępne rozkrojenie grzybów potwierdzało, że zbiory są zdrowe i wystarczy je przygotować do jedzenia i na przetwory.

Czytelnik zostawił kosz na blacie w kuchni, a gdy po pół godzinie wrócił, żeby oczyścić zbiory, oniemiał. Z pozornie zdrowych grzybów zaczęły wychodzić setki robaków. Owady opanowały cały kosz.

Wszędzie, dosłownie wszędzie były mikroskopijne robaki. Koszyk wręcz żył własnym życiem. Dla takiego laika jak ja było to wręcz przerażające. Pełzające i skaczące robaki rozpełzły się z kosza po całej kuchni.

Zobacz także
Jak oczyścić grzyby z robaków? Jest 1 prosta metoda

Jak oczyścić grzyby z robaków? Oto prosta metoda z wykorzystaniem składnika, który macie w kuchni

Robaki w słoikach z Biedronki? Przyjrzyjcie się dobrze przetworom. Odkryto w nich „niechcianych lokatorów”

Robaki w słoikach z Biedronki? Przyjrzyjcie się dobrze przetworom. Odkryto w nich „niechcianych lokatorów”

Robaki zaatakowały nie tylko grzyby, ale też rozpełzły się po kuchni

Przerażony grzybiarz zauważył, że gdy tylko włożył grzyby do wody chcąc je opłukać z owadów, te zaczęły tworzyć zwarte kolonie. Ratowały się przed podtopieniem, tworząc jedną, zwartą powierzchnię.

A gdy zobaczyłem, jak ratują się przed utopieniem, łącząc się w grupy, oniemiałem. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego. Nie widział też mój ojciec, który na grzyby chodzi od ponad 50 lat.

Część robaków rozbiegła się po blacie kuchennym, niektóre od razu dorwały się do misy owoców stojących obok.

Po wszystkim, grzybiarz z żoną długo sprzątali kuchnię ze śladów inwazji. Ostatecznie z obfitych zbiorów udało im się uratować około pół kilograma grzybów.

Doświadczeni grzybiarze są pewni: to skoczogonki. Strzeżcie się ich!

Okazuje się, że te drobne stworzenia to najprawdopodobniej skoczogonki. Są drobnymi stawonogami o długości 2-3mm. Ich odwłok posiada tzw. widełki skokowe, które ułatwiają im poruszanie się. Dzięki nim, robaki są skoczne jak pchły. Grzybiarze nazywają je „leśnymi pchełkami”.

Skoczogonki są dobrze znane nie tylko grzybiarzom, ale także ogrodnikom. Co ciekawe, te owady mogą być przyjazne i pożyteczne dla naszych ogrodowych czy leśnych roślin.

Skoczogonki żyją w glebie i często nie robią szkód roślinom, a są pożyteczne, gdyż żywiąc się ziemią, przerabiają ją na próchnicę.

Jednak, gdy zaczną się masowo rozmnażać i zaczyna im brakować pożywienia, żerują poza glebą, na miękkich częściach roślin i stają się wtedy groźne jak szarańcza.

Źródło: onet.pl, o2, ogrodosfera.pl

Dlaczego na grzyby trzeba iść tylko o świcie? Wcale nie chodzi o to, żeby zdążyć przed innymi
AdobeStock
Newsy
Dlaczego na grzyby trzeba iść tylko o świcie? Wcale nie chodzi o to, żeby zdążyć przed innymi
Gdy w lasach przybywa grzybów, wieści szybko się rozchodzą. Rośnie ilość zarówno grzybów, jak i grzybiarzy. Największe zbiory mają ci, którzy znają leśne tajemnice. Wyjawiamy jedną z nich.

Do lasu na grzyby? Jeśli poważnie myślicie o zbieraniu grzybów musicie dobrze się dobrze przygotować. Przede wszystkim powinniście wiedzieć jak odróżnić grzyby jadalne od trujących , mieć przy sobie atlas grzybów, lub iść na grzybobranie w towarzystwie eksperta, który rozwieje wątpliwości. Powinniście też wiedzieć, gdzie rosną wasze ulubione grzyby, bo każdy rodzaj ma swoje ulubione miejsca. Powinniście zaopatrzyć się w przewiewny pojemnik na zbiory, bo w foliowej torebce grzyby zaparzą się i zaczną psuć, zanim wrócicie do domu. I wreszcie powinniście wiedzieć, kiedy najlepiej zbierać, żeby wasze zbiory były okazałe i zdrowe. Podpowiadamy. Jak zebrać więcej zdrowych grzybów? Czy zdarzyło wam się wchodząc do lasu mijać ludzi wracających już z grzybobrania z pełnymi koszami? Zastanawialiście się wtedy pewnie, o której musieli rozpocząć zbieranie, skoro tak wcześniej kończą je i złościliście się zapewne, że wybrali wam wszystkie najpiękniejsze okazy. Grzybiarze, którzy wychodzą do lasu bladym świtem, robią to tak wcześnie, bo wiedzą dwie rzeczy: łatwiej wypatrzą w ściółce wilgotne od rosy grzyby, bo odbijają światło i są lepiej widoczne. zapakują do koszy zbiory, na których nie zdążą się rozwinąć robaki. O świcie w lesie? To dobry pomysł, żeby jednocześnie wyprzedzić konkurentów i… owady Skąd się biorą robaki w grzybach ? - zapytał kiedyś w swoim programie, w radiowej trójce, polski dziennikarz i fizyk dr. Tomasz Rożek. Okazuje się, że robaki biorą się z… powietrza. Owady znoszą na nich jajka, a z nich rozwijają się larwy. To właśnie te larwy znajdujemy jesienią w grzybach. I jeśli zawsze dziwicie się jak to możliwe, że włożyliście do koszyka zdrowe grzyby, a w domu wyjmujecie robaczywe, to...

Jak oczyścić grzyby z robaków? Jest 1 prosta metoda
AdobeStock
Newsy
Jak oczyścić grzyby z robaków? Oto prosta metoda z wykorzystaniem składnika, który macie w kuchni
Przynieśliście do domu grzyby i chcecie pozbyć się z nich robaków? Podpowiadamy, jak to zrobić.

W lasach pojawił się pierwszy wysyp grzybów . Część z was być może była już na grzybobraniu i przyniosła do domu pierwsze okazy podgrzybków, maślaków czy borowików. Niestety, grzyby nie rosną w lasach „same" i mają to do siebie, że czasem aż roi się w nich od robaków. Jak je z nich oczyścić? Istnieje pewien prosty sposób. Jak oczyścić grzyby z robaków? Przynieśliście do domu grzyby z lasu i zauważyliście, że są one pełne robaków? Istnieje pewna prosta metoda na to, żeby się ich pozbyć. Czyszczenie grzybów to pierwsza rzecz, jaką powinniście zrobić po przyniesieniu ich do domu. Powinno się to zrobić najpóźniej 2 godziny po grzybobraniu. Jak się do tego zabrać? Na początku załóżcie na dłonie rękawiczki, aby nie zabrudzić ich trudną do usunięcia grzybową mazią i zacznijcie dokładnie oczyszczać poszczególne okazy z ziemi, igieł, liści i piasku. Możecie też przepłukać grzyby pod bieżącą wodą a następnie zeskrobać ostrym nożykiem zabrudzenia, z którymi nie mogła sobie poradzić woda. W przypadku delikatnych grzybów wystarczy przetrzeć je wilgotną ściereczką, aby nie uszkodzić ich kapeluszy i korzeni. A co z wypędzaniem robaków z grzybów? Najprostsza metoda na pozbycie się robaków z grzybów Jeśli wybraliście się na grzybobranie do lasu, to właśnie tam powinniście ocenić czy macie do czynienia z grzybem, który jest robaczywy i takich okazów po prostu nie zbierajcie. Czasami jednak nawet dobrze wyglądający grzyb może w sobie skrywać robaki. Czy da się ich jakoś pozbyć? Umyjcie grzyby i zanurzcie je w wodzie z dodatkiem soli. Robaki same powinny z nich wyjść – wtedy po prostu wylejcie wodę, w której moczyły się grzyby. Możecie je też przekroić, aby sprawdzić, co...

jak suszyć grzyby
AdobeStock
Triki kulinarne
Jak przygotować grzyby do suszenia? Ten trik znają tylko wtajemniczeni!
Jesteś miłośniczką grzybobrania? Sprawdź, czy znałaś ten trik który sprawi, że ususzone grzyby będą idealne!

Sezon grzybowy dobiega końca! Szczególnie po deszczu lasy jeszcze pachną grzybami, które aż proszą, żeby je zebrać. Gdy już po całym dniu zbierania wrócimy do domu z kilkoma koszami grzybów pojawia się dylemat – co teraz z nimi zrobić? Od razu zjeść? Marynować? Zamrozić? Ususzyć? Ponieważ nikt nie ma na tyle zdrowia, żeby przez tydzień jeść tylko grzyby, najczęściej suszymy je i sukcesywnie zużywamy. Aromatyczna pieczeń lub bigos smakują fenomenalnie, gdy doda się do nich suszone grzyby! A jak je prawidłowo ususzyć? Podpowiadamy! Polska tradycja Zbieranie grzybów zdecydowanie można zaliczyć do zainteresowań charakterystycznych dla naszego narodu. Wielu mieszkańców europejskich krajów słowem „grzyb” określa pieczarki, podgrzybki, kurki, prawdziwki, maślaki, a nawet muchomory. Nikt szczególnie nie zastanawia się nad nazwami poszczególnych grzybów, ponieważ mało kto je tam zbiera! Spotykane są najczęściej jako dodatek do pizzy lub składnik mięsnych dań w eleganckich restauracjach. Zbieranie grzybów to nasz narodowy sport! Jak suszyć grzyby? Ponieważ tradycja grzybobrania jest tak długa i rozpowszechniona w naszym kraju, istnieje mnóstwo sposobów suszenia grzybów. Kiedyś wieszano je nad piecem, a gdy Polacy przenieśli się z domów do mieszkań, to sznurki z grzybami ozdabiały kaloryfery. Suszy się je też w piekarniku, a coraz częściej korzysta się ze specjalnych suszarek do grzybów. Przygotowanie grzybów do suszenia Prawidłowy proces przygotowania grzybów do ich ususzenia powinien przebiegać następująco: Zebrane grzyby należy za pomocą nożyka bardzo dokładnie oczyścić z ziemi i igliwia. Zawsze rób to na sucho i nigdy nie myj grzybów! Pokrój grzyby w plastry. Jeżeli będziesz suszyć je na...

Jak wypatrzyć w lesie grzyba? Z tych sztuczek korzystają tylko doświadczeni grzybiarze
Adobe Stock
Newsy
Jak wypatrzyć w lesie grzyba? Z tych sztuczek korzystają tylko doświadczeni grzybiarze
Znajdujecie pierwszego grzyba i to na skraju drogi, zanim zdążyliście jeszcze na dobre wejść do lasu. To najlepszy znak, że sezon na grzyby możemy uznać za otwarty.

Zbieranie grzybów to dla niektórych czysta przyjemność. Są w stanie zerwać się z łóżka bladym świtem i jechać kilkadziesiąt kilometrów do upatrzonego lasu, w sobie tylko znane miejsce, w którym zawsze znajdują grzyby. A informację o takim miejscu zwykle trzymają w wielkiej tajemnicy przed innymi. Czasem jednak grzybiarze dzielą się z innymi swoimi tajemnicami. Może nie zdradzą miejsca, ale przynajmniej podpowiedzą jak przygotować się do zbierania grzybów Jak szukać grzybów w lesie? Oto triki grzybiarzy Grzybowi eksperci dość powszechnie powtarzają, że grzyby warto zbierać zaraz po deszczu. W czasie, gdy ich kapelusze są jeszcze wilgotne i odbijają światło. Wtedy łatwiej zauważyć grzyby błyszczące w świetle. Ten sam powód ułatwia zbieranie grzybów wczesnym rankiem, gdy na poszycie pada boczne światło, a kapelusze grzybów są wilgotne od porannej rosy. Zbierając mokre grzyby trzeba jednak pamiętać: przed suszeniem grzybów , należy je pozostawić do całkowitego wyschnięcia. Inni grzybiarze radzą z kolei, żeby zbierać grzyby podczas deszczu. I uzasadniają to dość zabawnie: nie tylko grzyby będą wilgotne od deszczu i łatwiejsze do dostrzeżenia, ale jednocześnie w ten sposób wyeliminowana zostanie z lasu konkurencja, bo jednak mało kto decyduje się na grzybobranie podczas ulewy. Trzecia porada jest związana zarówno z łatwiejszym dostrzeganiem grzybów w ściółce, pomiędzy liśćmi i igliwiem, ale też z zachowaniem sił i energii na dłuższe chodzenie po lesie. Przed grzybobraniem warto zaopatrzyć się w długi kij sięgający stojącemu grzybiarzowi aż do ziemi. Podchodząc do miejsca, które przyciągnęło nasz wzrok, odgarniamy kijkiem listki, bez potrzeby każdorazowego schylania się i sprawdzamy czy to rzeczywiście grzyb. Jeśli tak, oczywiście...