Gosia Andrzejewicz ma praktyczne podejście do tycia. To radykalna metoda...
ONS.pl / Adobe Stock
Newsy

Gosia Andrzejewicz ma praktyczne podejście do tycia. To dość radykalna metoda...

Znacie jo-jo? To tylko zabawka, ale pięknie pokazuje, jak raz opuszczony ciężarek, wraca do punktu wyjścia. Zupełnie jak szybko zrzucona waga. Koszmar. Zobaczcie, jak radzi sobie z nim znana piosenkarka.

Artystka jeszcze w 2019 roku chwaliła się szczupłą sylwetką, ciężko wypracowaną dietą i ćwiczeniami na siłowni. Tym razem zdradziła w wywiadzie dla Jastrząb Post, że niestety odzyskała wcześniej zgubione kilogramy. Autorka przeboju „Pozwól żyć” o swoje dodatkowe kilogramy wini pandemię koronawirusa.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wpływ pandemii na nadwagę

Trzeba przyznać, że wokalistka ma prawo usprawiedliwiać straconą formę lockdownem.Wiele osób w czasie zamknięcia siłowni i klubów fitness, a przez pewien czas nawet parków i lasów, skarżyło się na brak możliwości ruchu.

Przypomnijmy - dzieci w tym czasie rozpoczęły zdalną naukę, ich rodzice zamiast chodzić codziennie do pracy, także siedzieli przed komputerami w domu. Wprowadzono ograniczenia poruszania się poza domem, nie mogliśmy wychodzić, biegać, jeździć na rowerach.

Lekarze alarmowali, że zamknięcie ludzi w domach odbije się nie tylko na ich kondycji, ale też na wadze, a w konsekwencji na zdrowiu. Gosia Andrzejewicz należy do grupy osób skarżących się na niedobór ruchu z powodu pandemii:

Dieta od jutra. Wszystko wraca na dobre tory. Ja mam zawsze w swoim życiu takie okresy, że faktycznie jestem na siłowni, wtedy na 100 proc. trzymam się diety. Ale potem mam takie okresy rozluźnienia. Zresztą, kto nie przytył w pandemii? Większość osób.

Zobacz także
Gosia Andrzejewicz szczerze o swojej wadze. "Dopadł mnie efekt jo-jo"

Gosia Andrzejewicz o swojej wadze i efekcie jo-jo: „Zawsze jem więcej na zimę”. Co radzi innym?

Karolina Szostak zdradziła, ile spożywa kalorii. Wiele osób nie przeżyłoby tak nawet dnia

Karolina Szostak o swojej metamorfozie: "Jojojo i po jojo". Jak utrzymała efekty diety?

Co Gosia Andrzejewicz zrobiła ze swoją wagą?

Według piosenkarki pop, która z kolei powołuje się na swojego trenera personalnego, przybieranie na wadze nie musi mieć fatalnych skutków. 37-latka uważa, że ważniejsze od wagi są wymiary i poinformowała, że nawet …..wyrzuciła swoją wagę.

Zamiast tego postanowiła zacząć się mierzyć. Celebrytka nie zamartwia się, że jej waga pokazuje zbyt dużo kilogramów, zapowiedziała za to powrót do treningów i obserwowanie czy po rozpoczęciu ćwiczeń wymiary zaczną się zmniejszać:

Ja nawet nie wchodzę na wagę. Wyrzuciłam ją. Waga nie świadczy o niczym. Wagę można wyrzucić, tak mówi mój trener. Ale trzeba się mierzyć. Przy ćwiczeniach, jeśli te wymiary się zmniejszają, to znaczy, że idziemy w dobrym kierunku" - przyznała.

Źródło: jastrząbpost.pl, plejada.pl

Gosia Andrzejewicz szczerze o swojej wadze. "Dopadł mnie efekt jo-jo"
ONS.pl
Newsy
Gosia Andrzejewicz o swojej wadze i efekcie jo-jo: „Zawsze jem więcej na zimę”. Co radzi innym?
Brak treningów może poskutkować dodatkowymi kilogramami, o czym boleśnie przekonała się Gosia Andrzejewicz. Teraz bierze się do wzmożonej pracy i udziela rad innym odchudzającym się.

Może trudno w to uwierzyć, ale Gosia Andrzejewicz jest obecna w polskim show-biznesie już od blisko 20 lat! Często większą uwagę tabloidów przykuwają jednak nie jej piosenki i występy na scenie, ale waga. Piosenkarka bowiem nie ukrywa, że regularnie zmaga się z dodatkowymi kilogramami. W najnowszym wywiadzie przyznała, że dopadł ją efekt jo-jo , czyli ponowne przybranie na wadze po odchudzaniu. Lockdown i efekt jo-jo Często efekt jo-jo występuje po stosowaniu bardzo restrykcyjnej diety – osoba ją stosująca po zakończeniu odchudzania wraca do złych nawyków i przez to ponownie przybiera na wadze . Jednak nie to było przyczyną w przypadku Gosi Andrzejewicz. Piosenkarka przyznała, że wszystko przez zamknięcie siłowni w trakcie lockdownu: Niestety, ale na pewno mnie dopadł efekt jo-jo. Ja oczywiście potrafię się tak ubrać, że tego aż tak bardzo nie widać. Zamknięte były siłownie, a mnie się nie chciało po prostu ćwiczyć w domu bez siłowni, także od przyszłego tygodnia zaczynam na nowo moje treningi. Otworzyli siłownie, zapisałam się już. Bardzo za tym tęskniłam Recepta Gosi Andrzejewicz na odchudzanie Piosenkarka zapowiedziała, że w związku z otwarciem siłowni zamierza wrócić do treningów i zgubić przy okazji dodatkowe kilogramy. Jak mówi, to właśnie brak ruchu spowodował, że przybrała na wadze: Dam receptę wszystkim dziewczynom – jeżeli chcecie schudnąć, to musicie po prostu jeść mniej niż wasze zapotrzebowanie kaloryczne. Ja mogłam jeść cały czas tak samo jak wcześniej, ale przez to, że nie ćwiczyłam moje zapotrzebowanie kaloryczne nie było minusowane przez wysiłek. To już powodowało, że ta sylwetka traciła. Teraz, jak dodam z powrotem mój wysiłek fizyczny i dodatkowo jak dochodzi temperatura, bo dla mnie to jest dosyć istotne, gdyż na zimę zawsze więcej jem. A w lecie nie chce mi...

ile waży Maryla Rodowicz
ons
Newsy
Ile waży Maryla Rodowicz? Takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał
Waga Maryli Rodowicz intryguje i ciekawi nie tylko jej fanów, ale również media. Do tej pory informacja była ściśle strzeżona. Po latach milczenia gwiazda postanowiła jednak uchylić rąbka tajemnicy.

Gwiazda polskiej sceny muzycznej, Maryla Rodowicz, chętnie dzieli się ze swoimi fanami kulisami swojego życia zawodowego. Jeśli chodzi o życie prywatne, stara się je trzymać z dala od blasku fleszy. Mimo iż ciekawość fanów nie zna granic, piosenkarka nigdy nie wypowiedziała się na wiele nurtujących ich kwestii. Kilogramy w tajemnicy Jedną ze spraw, będącą na językach wielu, a jednocześnie ukrywaną przez Marylę, jest przede wszystkim jej waga. Fani spekulują, że piosenkarka nie chce mówić na temat tuszy, ponieważ ma zbyt dużo nadprogramowych kilogramów. Istotnie gwiazda nigdy nie była „chudzinką”. Ten temat wraca jak bumerang. W ostatnich miesiącach znów zrobiło się głośno o wadze Maryli. Bowiem piosenkarka, jak na 75-letnią kobietę przystało, zmaga się z wahaniami kilogramów – raz jest ich więcej, raz mniej. To oczywiście nie umknęło uwadze jej wiernych obserwatorów.  Rodowicz postanowiła przerwać milczenie Spytana po raz kolejny o swoją wagę, Maryla Rodowicz postanowiła przerwać myślenie i uchylić rąbka tajemnicy. Jednak takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał. Mój wiek i moja waga nawet w domu są tajemnicą. To jest tajemnica strzeżona bardziej niż tajemnice broni atomowej w Iranie. Staram się wysypiać, bo uważam, że sen to podstawa kobiecej urody, ale też dbam o swój wygląd – mam bardzo dobrą wizażystkę, staram się wyglądać na zadbaną kobietę. Reszta to geny – zdradziła Rodowicz w programie Dzień Dobry TVN. Piosenkarka skrytykowana przez byłego męża Być może taki stan rzeczy to skutek słów wypowiedzianych przez byłego męża piosenkarki. Bowiem po 30 latach związku artystka usłyszała, że ich wspólne życie dobiegło końca, gdyż gwiazda w ogóle o siebie nie dba. Byłam zupełnie rozbita. […]...

Ewelina Lisowska przytyła 7 kg i wygląda zdrowo i pięknie. "Czuję się z tym dobrze".
ONS.pl
Newsy
Ewelina Lisowska przytyła 7 kg. „Czuję się z tym dobrze”. A jak wygląda?
Świat show-biznesu rządzi się swoimi prawami, a szczupła sylwetka jest jednym z priorytetów. Na przekór standardom Ewelina Lisowska przybrała kilka kilogramów. Piosenkarka przyznaje, że w nowym ciele czuje się bardzo dobrze.

Show-biznes to nie tylko bywanie na ściankach czy relacjonowanie swojego życia poprzez media społecznościowe. To pewien styl życia, które rządzi się swoimi prawami. Ewelina Lisowska zdecydowała się jednak żyć na własnych zasadach.  Piosenkarka pochwaliła się w mediach społecznościowych swoją metamorfozą. Na nowych zdjęciach wygląda inaczej. Przyznała, że przybrała na wadze siedem kilogramów i wcale się tym nie przejmuje. „Tak wygląda ciało kobiety" - napisała. „Strach przed dodatkowymi kilogramami wręcz paraliżował" Ewelina Lisowska gościła ostatnio w jednym z programów śniadaniowych, gdzie opowiedziała o swojej spektakularnej metamorfozie. Przyznała, że dodatkowe kilogramy dodały jej kobiecości i pewności siebie. Teraz czuje się jeszcze lepiej niż wcześniej. Prowadząc intensywny tryb życia na scenie muzycznej, jednocześnie miała obsesję na punkcie wyglądu. Na pierwszym miejscu była siłownia i szczupła figura. Obsesja przekładała się negatywnie na relacje rodzinne. Piosenkarka potrafiła ćwiczyć nawet z kontuzją, żeby tylko nie przytyć choć grama. „Jak się czegoś podejmuję, to robię to nawet na 120 procent. Zaczęłam przesadzać. Były sytuacje w moim życiu, które zahaczały o wariactwo. Miałam operację nadgarstka, która wykluczała mnie z treningu, a ja z taką unieruchomioną ręką nadal chodziłam na treningi” - opowiadała Lisowska. Punkt zwrotny  Momentem, który zmienił dotychczasowe postrzeganie sylwetki i podejście do sportu celebrytki był początek pandemii. Wówczas zamknięto siłownie czy inne obiekty sportowe, a uprawianie sportu było dość ograniczone. Wtedy Ewelina Lisowska odpuściła. Zdała sobie sprawę, że sportowa pasja zaczęła iść w złym kierunku. Treningi były przed rodziną, zdrowymi relacjami czy nawet własnym...

Jak schudł Tomasz Karolak?
ONS.pl
Newsy
Tomasz Karolak po zrzuceniu 12 kg: „Chyba wróciłem do siebie sprzed lat”. Jak on to zrobił?
Jak wielu innych celebrytów Tomasz Karolak także pragnął pożegnać się z nadwagą. Nie udawało mu się to do czasu, gdy do zmiany trybu życia zmusiła go choroba.

Aktor dobrze znany z serialu „Rodzinka.pl” czy popularnych komedii romantycznych takich jak „Listy do M.” czy „Planeta singli”, przez ostatnie lat podjął kilka prób zrzucenia dodatkowych kilogramów. Był na diecie bezglutenowej, próbował diety pudełkowej, a nawet zaczynał ćwiczyć. Jednak zawsze, po przedwczesnej radości spowodowanej spadająca wagą, odzyskiwał ją z powrotem. Co się stało, że wreszcie przełamał złą passę i schudł ponad 12 kg i jak udaje mu się utrzymać nową wagę? Zdrowie to najlepsza siła napędowa do dbania o prawidłową dietę W 2017 roku nastąpił przełom w walce Karolaka o szczupłą sylwetkę. Zapalenie wyrostka, które skończyło się niebezpiecznym zapaleniem otrzewnej spowodowały, że 50-latek musiał przejść na restrykcyjną dietę, a do tego utrzymywać ją przez minimum pół roku. Już to wystarczyło, żeby kilogramy zaczęły szybko spadać. Opowiadał o tym w rozmowie z „Super Expressem”: - Jestem na diecie od trzech miesięcy, a w związku z tym, że wyrostek mi się rozlał i było zapalenie otrzewnej, muszę być pół roku na diecie. Waga mi spada, ale to akurat dobrze. Ambitny serialowy Ludwik Boski nie poprzestał jednak na samej diecie. Chcąc zwiększyć efekt i utrwalić skutki metamorfozy zaczął także trenować. Tak mówił o tym czasie w wywiadzie dla Jastrząb Post: - Trenuję w sali, więc nie ma problemu z zimą. Ale to też jest tak, że ta zima jest pracowita. Mam sporo aktywności zawodowych i duże tej energii ze mnie wypływa. - Naprawdę żyję jak każdy człowiek, nie dbam specjalnie o swoją obecnie sylwetkę. Natomiast uważam, że trzeba trenować. - Ja chyba wróciłem do siebie sprzed lat. Ja taki po prostu byłem i taki jestem. Przede mną są nowe wyzwania zawodowe i dobrze mi z tą...