Gołąbki z młodej kapusty też wychodzą wam za twarde? Zróbcie tak, jak robiły zawsze babcie
Wikipedia Commons
Newsy

Gołąbki z młodej kapusty też wychodzą wam za twarde? Zróbcie tak, jak robiły zawsze babcie

Liście w gołąbkach znów wyszły za twarde, mimo tego, że przyrządziliście je z młodej kapusty? Wiemy, gdzie może leżeć przyczyna problemu.

Sezon na młodą kapustę właśnie trwa. W wielu polskich domach gotuje się bigosy, zasmażane potrawki i przede wszystkim gołąbki. Te najlepiej smakować powinny właśnie latem, dzięki miękkim liściom kapusty.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak zmiękczyć liście kapusty na gołąbki?

O zmiękczaniu liści kapusty na gołąbki powiedziano już chyba wszystko. Parzenie we wrzątku, podcinanie stwardniałych nerwów z liści ze starszych główek, różne triki i sztuczki – w ten sposób polskie gospodynie starają się sprawić, żeby kapusta była mięciutka po niezbyt długim gotowaniu czy pieczeniu.

Niestety wpadki z gołąbkami mogą zdarzać się nadal – zwłaszcza młodszym paniom domu, które nie mają jeszcze bagażu wieloletniego kulinarnego doświadczenia swoich mam i babć. Gdzie może więc leżeć najprostszy błąd twardych gołąbków z młodej kapusty?

Niekoniecznie musi chodzić o zbyt krótkie obgotowywanie kapusty we wrzątku i oddzielanie liści z głąba w zbyt krótkich odstępach czasu. Kłopoty mogą wyniknąć ze względu na nieodpowiednie gotowanie lub pieczenie gołąbków.

Jaki trik na miękkie gołąbki miały nasze babcie?

Wszyscy wiedzą o tym, że zwinięte gołąbki powinny zostać usadowione gęsto i ściśle w prodiżu, garnku czy naczyniu żaroodpornym. Część z gotujących zapomina jednak o tym, co zawsze robiły podczas przygotowania nasze babcie.

Chodzi oczywiście o zalanie gołąbków odpowiednią dawką płynu. Dzięki temu kapusta z gołąbków łatwiej „dojdzie” w czasie obróbki termicznej. Kilkudziesięciominutowe gotowanie w towarzystwie wrzącego płynu powinno przynieść odpowiednie skutki.

Czym zalać gotujące się gołąbki?

Najbardziej klasycznym i szlachetnym płynem, którym można zalać gołąbki, jest bulion lub rosół. oprócz waloru „nawilżającego”, nada on gołąbkom mnóstwo smaku.

Jeśli nie macie na podorędziu 1-2 szklanek rosołu lub bulionu warzywnego, śmiało zalejcie gołąbki zwykłym wrzątkiem. Niektóre panie domu w takich wypadkach „zasilają” także pieczące się gołąbki tłuszczem – np. 1-2 łyżkami smalcu. Dzięki temu gołąbki staną się bardziej aksamitne i soczyste.

Ostatnią naszą propozycją jest zalanie pieczonych lub gotowanych gołąbków sosem pomidorowym, który tradycyjnie podaje się zwykle już do gotowego dania. W zależności od tego ile sosu wlejecie do naczynia, gołąbki nabiorą więcej lub mniej pomidorowego posmaku. Przy okazji zapewnicie odpowiednią miękkość kapuścianym liściom.

Jak nie porwać liści kapusty na gołąbki?
Adobe Stock
Newsy
Koniec z porwanymi liśćmi kapusty. Dzięki łatwym trikom przygotujesz idealne gołąbki
Porwane liście kapusty to zmora każdej pani domu. Niewiele gospodyń ma przecież tyle cierpliwości, żeby oderwać je w całości. Na szczęście istnieje kilka trików, które z pewnością ułatwią ci tę czynność.

Gołąbki to jedno z najbardziej tradycyjnych dań polskiej kuchni. Są pyszne, aromatyczne i wprost rozpływają się w ustach. Ich przygotowanie ma w zasadzie tylko jeden mankament . Bowiem większości gospodyń niesamowitą trudność sprawia rozebranie kapusty… Zazwyczaj połowa jej liści trafia do kosza. Na szczęście istnieje kilka sposobów, by temu zaradzić! Wielkość kapusty Przede wszystkim pamiętaj, że do przyrządzenia gołąbków najlepiej sprawdzi się średniej wielkości główka. Bez względu na to czy wybierzesz kapustę białą czy czerwoną , pekińską czy włoską, z łatwością powinna mieścić się w standardowym garnku. Nie prowadzisz przecież restauracji, a co za tym idzie, nie masz ogromnych garnków. Zbyt dużą główkę trudno będzie sparzyć w domowych warunkach. Wytnij głąb Zanim włożysz kapustę do garnka, musisz pamiętać o tym, aby wyciąć głąb , który jest zwyczajnie twardy i w tym przypadku nieużyteczny. W wielu domach wyrzuca się go do kosza. Pamiętaj jednak, że możesz go zatrzymać i upichcić z niego przepyszne placuszki . Gotuj według zasad W dużym garnku zagotuj wodę. Zanim jednak umieścisz w niej kapustę, dodaj 4 łyżki oleju . To umożliwi łatwiejsze oddzielanie liści. Podczas parzenia kapusta musi być całkowicie przykryta wodą . Pamiętaj też, żeby co jakiś czas ją obracać, tak aby równomiernie się sparzyła. Po upływie 8 minut główka będzie gotowa do wyjęcia. Sparzoną kapustę odstaw na kilkanaście minut do wystudzenia. Oddziel liście i odetnij zgrubienia Nadeszła chwila prawdy. Teraz musisz rozebrać wystudzoną kapustę z liści. Zrób to tak delikatnie, jak tylko potrafisz. Prawidłowe wykonanie wcześniejszych kroków powinno sprawić, że nie będzie z tym większego problemu. Jeśli jednak widzisz, że liście...

gołąbki pieczone z boczkiem
anullka7/gotujmy.pl
Newsy
Pieczone gołąbki z wędzonym boczkiem. Biją na głowę te tradycyjne - z wody
Gołąbki to przepyszne polskie danie. Czasem może jednak zacząć się nudzić. Wystarczą dwa triki, by nieco odświeżyć tę potrawę.

Kapusta, mięso, ryż i dużo, ale to bardzo dużo pracy – tak w skrócie wygląda przepis na gołąbki. Wygotowywanie liści, ugotowanie ryżu, przygotowanie farszu, długie pieczenie – gołąbki to rzeczywiście pracochłonna potrawa. Nie przyrządzamy jej tydzień w tydzień, ale mimo wszystko z czasem może już się lekko znudzić. W jaki sposób można tchnąć w gołąbki nowe życie? Dzisiaj nie będzie to przepis na tak zwane gołąbki papieskie, czyli te bez zawijania. Zamiast tego zawińmy gołąbki nie tylko w kapustę, ale i w boczek. Oprócz tego aromatycznego dodatku, podczas pieczenia warto zalać gołąbki nie zwykłą wodą, a za to rosołem lub innym bulionem. W ten sposób nabiorą jeszcze więcej aromatu. Przepis na pieczone gołąbki z wędzonym boczkiem Składniki: Kapusta biała średniej wielkości 1 kg łopatki wieprzowej mielonej 2 jajka 20 dag ryżu 1 cebula 30 dag parzonego wędzonego boczku Sól i pieprz 250 ml bulionu Masło lub inny tłuszcz do posmarowania formy ½ litra wody Liść laurowy ½ łyżeczki maggi 1 łyżka mąki 2 łyżki koncentratu pomidorowego Ząbek czosnku Bazylia i oregano Przygotowanie: Kapustę obgotowujemy i oddzielamy kolejne liście z główki kapusty. Z ugotowanych liści odkrawamy grubsze elementy. Ryż gotujemy w garnku. Zalewamy ryż dwiema częściami wody, dosalamy. Przygotowujemy farsz. Mięso wyrabiamy z ugotowanym ryżem, jajkami, pieprzem i solą i pokrojoną w kostkę cebulą. Nadziewamy kapustę farszem, a następnie zawijamy je plastrami wędzonego boczki. Składamy je w wysmarowanej brytfannie. Zalewamy gołąbki bulionem i pieczemy ok. 50 min w 200 st. C. Przygotowujemy sos. Czosnek przecieramy na tarce, podsmażamy na oleju i dodajemy do niego koncentrat pomidorowy i nieco wody. Dodajemy...

Gołąbki wegetariańskie
Pixabay/Ulrike Leone
Przepisy
Gołąbki wegetariańskie, o jakich nie śniłaś! FANTASTYCZNE doznania smakowe!
Gołąbki dla wegetarian? Oczywiście, że tak. Potrzebne wam będą m. in.: pieczarki i kasza jaglana.

Kasza jaglana to nie tylko bogactwo wartości odżywczych, ale również wspaniały dodatek do sezonowych warzyw. Mogą z niej czerpać nie tylko wegetarianie. Zachwyty kulinarne - gwarantowane! Lubicie gołąbki? Jeśli nie, mamy pewien przepis i nie zawahamy się go użyć.  Tego będziecie potrzebować: 2 łyżki bulion warzywny w słoiku Winiary  1 cebula 3 ząbki czosnku 15 liści białej kapusty 1,5 szklanki kaszy jaglanej 2 łyżki koncentratu pomidorowego pół pęczka natki pietruszki 2 liście laurowe 3 sztuki ziela angielskiego jedna szczypta pieprzu czarnego trochę oliwy Pierwszym krokiem gołąbków wegetariańskich będzie zagotowanie wody i zblanszowanie w niej liści kapusty. Wystarczą 2- 3 minuty. Osobnego gotowania wymaga kasza jaglana. 3 szklanki wody na 1,5 szklanki kaszy jaglanej. Kaszę gotujemy do miękkości 15 minut. Osobno siekamy i obsmażamy na oliwie cebulę. Pieczarki najlepiej zetrzeć na tarce o grubych oczkach i wsypać do obsmażonej cebuli. Miks pieczarkowo - cebulowy powinien zostać na patelni do momentu, kiedy pieczarki stracą objętość i delikatnie się zarumienią. Po ok. 10 minutach patelnię zestawiamy z gazu i dodajemy ugotowaną kaszę. Na koniec dodajemy jedną łyżkę bulionu ze słoika oraz posiekaną wcześniej natkę pietruszki. Przyda się jeszcze szczypta doprawienia, najlepiej solą i pieprzem. Chcąc zawinąć gołąbka, na każdy liść kapusty układamy 2 łyżki farszu. Całość dokładnie zwijamy. Pozostałe liście układamy z szerokim garnku i na tak przygotowanej podstawie układamy kolejno gołąbki, by przylegały do siebie ścisło. Gotowe gołąbki zalewamy 0,5 litra wody. Do garnka należy teraz dodać łyżkę bulionu i koncentrat pomidorowy, listek laurowy oraz ziele angielskie. Gołąbki powinny się dusić na małym ogniu ok. 20 - 30 minut. Podajemy je, w...

Piekarnik
Adobe Stock
Newsy
Nie czekasz aż piekarnik do końca się rozgrzeje? Ten błąd może cię sporo kosztować
Wyrabiamy ciasto albo kończymy zawijać gołąbki. Co dalej? Przekręcamy kurek piekarnika i już po kilku minutach wkładamy danie do środka. Zaraz, zaraz, nie tak prędko. Takie podejście może nam zaszkodzić.

A właściwie to może zaszkodzić naszym daniom. Za chwilę wytłumaczymy, dlaczego. Zdecydowana większość gospodyń ma w swoich kuchniach piekarnik elektryczny z prawdziwego zdarzenia. O pieczeniu w prodiżach lub piecach chlebowych niedługo nikt nie będzie już pamiętał. Piekarnik elektryczny wbudowany pod naszą kuchenką jest prosty w użyciu. Nie trzeba martwić się, że przewody nie łączą i grzałki nie działają (prodiż) oraz nie trzeba co jakiś czas podkładać opału do pieca, tak jak robiły to przed laty nasze babcie. Wystarczy wybrać program – pieczenie z dołu, z góry, z obu stron, termoobieg – te i inne opcje mamy do wyboru w większości piekarników. Oszczędność czy sknerstwo? Wybieramy temperaturę do jakiej chcemy rozgrzać nasz piec i pozostaje nam czekać na osiągnięcie odpowiedniego ciepła wewnątrz. I to właśnie w tym momencie wiele pań domu popełnia kardynalny błąd. To prawda, comiesięczne rachunki za prąd nie są zbyt wesołą lekturą dla nikogo. Czasami jednak wrodzona oszczędność nakazuje nam wkładać danie do piekarnika czym prędzej, nie czekając na odpowiednie nagrzanie się piekarnika. Dzięki tego typu praktykom być może uda nam się zaoszczędzić parę złotych na energii elektrycznej. Ale za to stratni będziemy, jeżeli chodzi o jakość naszego dania. Nieprzypadkowo w wielu przepisach figuruje zapis o konieczność uprzedniego rozgrzania piekarnika do odpowiedniej temperatury. Wszystko po to, by nasze ciasto lub inne danie, od razu mogło piec się we właściwych warunkach termicznych. Uwaga na serniki Jeżeli włożymy ciasto drożdżowe do rozgrzewającego się dopiero piekarnika, nie będzie jeszcze wielkiej tragedii. Ciasto powinno jeszcze podrosnąć w dużym cieple i spokojnie piec się od momentu, gdy piekarnik „złapie” odpowiednią temperaturę. Takie zachowanie będzie jednak grubym...